Moja mama jest osobą starszą, ma 79 lat,na dodatek z uwagi na chorobę
reumatyczną ma trudności z chodzeniem.Chciałem pomóc mamie i załatwić wymianę
dowodu.Ja naiwny,myslałem,że załatwię to bez problemu. Dokonałem wpłaty 30
zł,wziąłem druczek -wniosek o wymianę dowodu do wypełnienia w domu.Pomogłem
mamie wypełnić,mama złożyła podpis,poszedłem z tym wszystkim na Racławicką
tłumacząc,że mama jest osobą starszą i chcąc ją wyręczyć składam za nią wniosek
z prośbą o doręczenie nowego dowodu do mieszkania przez np.jakiegoś kuriera.
Nic podobnego,pani nawet nie chciała nawet osobiście przyjąć ode mnie tego
wniosku gdyż -cytuję: "trzeba osobiście".
Więc w rezultacie tego wysłałem pocztą potwierdzenie wpłaty 30 zł + wniosek
mamy.Przyszła odpowiedż,że z wnioskiem trzeba się zgłosić wyłącznie osobiście.
To że osoba starsza,mająca trudności z chodzeniem dla której samo również
czekanie w tej niesamowitej duchocie i ciasnocie jest fatygą ,gdzie na dodatek
trudno na korytarzu o miejsce siedzące jest widać dla urzędasów nic nie
znaczące.

· 

Dzisiaj stałam w kolejce 1,5 godziny. Miało to miejsce w Urzędzie Miasta
Krakowa w dziale przyjmującym wnioski o wymianę dowodów osobistych. Kolejka nie
była bardzo długo (15 osób), ale panie obsługujące były bardzo powolne...
Nie będę opisywać jak to wyglądało szczegółowo bo zajęło by mi to godzinę, ale
jedno jest pewne.... wróciłam do domu ledwo żywa...
ana_75@gazeta.pl

Emigranci, nie zapominajcie o dowodach, ha, ha, ha
Calosc tutaj
polonia.wp.pl/country,14,wid,9797972,wiadomosc.html?title=Emigranci%2C-nie-zapominajcie-o-dowodach

Fajne jest to
"Osoby, które nie złożyły jeszcze wniosku, bo nie zdążyły przyjechać
z zagranicy, mogą zrobić to w każdej chwili, muszą mieć tylko ważny
paszport. Problem pojawia się, gdy paszport straci ważność. Wtedy
trzeba u wojewody ubiegać się o poświadczenie polskiego
obywatelstwa - a tego nie załatwi się od ręki. Jeśli ktoś mieszkał
przez dziesięć lat w Stanach Zjednoczonych, to na potwierdzenie
obywatelstwa musi czekać nawet przez rok"
I jeszcze to:
"1 kwietnia stare książeczkowe dowody tracą ważność. Za uporczywe
uchylanie się od wymiany dowodu osobistego grozi do 5 tys. zł
grzywny. W ostateczności: miesiąc aresztu - podaje "Polska".

Super. Isetu-i-setam jeszcze bardziej bedzie bolalo w rozkroku.
To co, do Bullandii po dowodzic?

Wcześniej nie miałam czasu więc zapytałam na forum, teraz trochę poszukałam i :
Obywatele polscy od 1 maja 2004 r. mogą swobodnie poruszać się po terytorium
krajów Unii Europejskiej oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego (kraje UE oraz
Norwegia, Islandia i Liechtenstein). Nie znikła jednak kontrola naszych
obywateli wjeżdżających do krajów UE i EOG. Od dnia 1 maja 2004 r. Polacy
podróżujący do innych krajów Unii Europejskiej i EOG mogą przekraczać granicę na
podstawie paszportu lub dowodu osobistego (zarówno starego, ważnego maksymalnie
do 31 grudnia 2007 r., jak i nowego typu). W przypadku starszych, książeczkowych
dowodów osobistych zalecane jest upewnienie się, czy dokument jest w
wystarczająco dobrym stanie technicznym i pozwala na stwierdzenie tożsamości.
Posiadacze zniszczonych egzemplarzy powinni z odpowiednim wyprzedzeniem przed
planowanym wyjazdem złożyć wnioski o wymianę dokumentu na nowy.

· 

A może red. Piotrowskiego trzeba oświecić?
Osoby, które posługują się dowodami osobistymi wydanymi w latach
1962-1972 nie muszą ich wymieniać do końca roku. Ministerstwo
spraw wewnętrznych i administracji zdecydowało, że przedłuży
obowiązek wymiany tych dokumentów o trzy miesiące. Dorota
Kraśnicka z MSWiA poinformowała, że w ostatnich miesiącach do
urzędów zgłasza się bardzo wiele osób, by wymienić dowód
osobisty i nie ma możliwości, by wszyscy, których obejmuje ten
obowiązek, otrzymali dowody do końca roku. Od września wpływa do
urzędów pół miliona wniosków miesięcznie. Dorota Kraśnicka
zaapelowała, by w przyszłym roku, ci którzy mają obowiązek
wymienić dowody osobiste nie ociągali się z pójściem do urzędu.
Resort spraw wewnętrznych przypomina, że wszystkie dowody wydane
przed 2001 rokiem są ważne do końca grudnia 2007 roku. Do
wymiany jest ponad 20 milionów dokumentów.

TAK WIĘC GAZETA TRÓJMIASTO JEST POPROSTU NIEDOINFORMOWANA. CZAS
NA WYMIANĘ MIJA 31-GO MARCA 2004 R.

ZAPROSZENIE
Witamy!
Pozwoliliśmy sobie zagościć na Państwa Forum ze względu na fakt, iż uznaliśmy
tę drogę jako najbardziej dogodną formę wymiany informacji zarówno dla
Państwa jak i dla Nas.
Szanujemy czas, ludzi, pieniądze i papier

Masz dobry Bank? Czy może być lepszy?
SPRAWDŹ NAS! Specjalnie dla Ciebie otworzymy i poprowadzimy rachunek przez
rok za darmo. Nic Cię to nie kosztuje.

A co zyskasz?
- do każdego rachunku dodajemy bezpłatne ubezpieczenie NNW nawet do 20
000 zł
- nie musisz wychodzić z domu - udostępnimy Ci bezpłatny dostęp do
środków na r-ku, poprzez Internet,
- kartę kredytową za darmo,
- do wybranych rachunków darmowe ubezpieczenie Assistance (pomoc w
podróży samochodem, pomoc medyczna, Medical Hotline/Informacja na temat
podróży).
Co musisz zrobić?
Wystarczy, że w dniu 18 listopada 2006 r. odwiedzisz Nasz Bank z dowodem
osobistym i złożysz odpowiedni wniosek.
Szczegóły naszej oferty poznasz dzwoniąc pod numery telefonów:
0-22/634-66-01, 0-22/634-66-40, 0-22/634-66-08, 0-22/634-66-09, 0 22/634-66-05
lub
odwiedzając Nas w IV Oddziale Kredyt Banku S.A., Pl. Powstańców Warszawy 2.

Serdecznie pozdrawiamy i zapraszamy
Doradcy Kredyt Banku SA

Dowody osobiste w Urzędzie Miasta
Składanie wniosków miało zostać usprawnione przez zapisy i wydawanie numerków
przez panie z punktu informacyjnego Urzędu Miasta. Stworzyło to jeszcze
większy bałagan. Nie było numerków - były długie kolejki, ale przynajmniej
wiadomo było kto za kim stoi.
Wprowadzono zapisy - każdy ma określoną datę i godzinę na złożenie wniosku.
Średnia obsługa jednego petenta - 20 minut. Czyli logicznie trzy osoby na
godzinę zostają przyjęte.
Miałam nieprzyjemność składać wniosek w tym tygodniu. Dzień ustalony, godzina
jak najbardziej. Przed pokojem okazało się, że kilka osób ma ten sam numerek
na taką samą godzinę. Parodia! Jedna z pań pracująca w nieszczęsnym Wydziale
Spraw Obywatelskich zapytana o sposób rozdawania tych samych numerków
stwierdziła, że to nie jest sprawa jej wydziału, tylko innego. I ona zdaje
sobie sprawę, że taka sytuacja ma miejsce.
Czy naprawdę wielkim problemem jest współpraca między dwoma wydziałami, które
mieszczą się w jednym budynku?! A może panie z informacji mają problemy z
liczeniem?
Zastanawia mnie tylko ISO, które uzyskał Urząd Miasta. Naprawdę nie wiem za
co. Petenta traktuje się jako zło konieczne - tu akurat nie napisałam nic
nowego.
Pozdrawiam

P.S.- Następna wymiana dowodu za 10 lat. Jest nadzieja, że do tego czasu coś
się zmieni!

Przypomnszcze podstawę prawną do wydawania praw jazdy.
Rozporzadzenie Ministra Infrastruktury z dnia 21 stycznia 2004 r. w sprawie
wydawania uprawnień do kierowania pojazdami. Dziennik Ustaw nr 24 z 2004 r.,
poz. 215
W paragrafie 2 czytamy, że wydanie prawa jazdy następuje w drodze decyzji
administracyjnej. Po 14 dniach od wydania decyzja ta staje się ostateczna. Tryb
wydawania decyzji, uchylania decyzji ostatecznych, wznawiania postań
administracyjnych reguluje w tym przypadku kodeks postepowania
administracyjnego. Więc jesli decyzja kompetentnego organu samorządowego
otrzymałem bezterminowo prawo jazdy, to bez odpowiedniego trybu uchylającego i
wyadnia nowej decyzji administracyjnej moje prawo jezdy jest ważne. I mona
dowieść tego przed każdy sądem. Tyle, że ludzie boją się takiego postępowania i
dla świetego spokoju wymieniają na własny koszt dokumenty.
A prawda jest taka, że jesli rząd chce abysmy mieli nowe prawka, to sorry niech
nam je zafunduje, bo ja juz raz płaciłem za wydanie dokumentu.
I dalej:
par. 4 w/w rozporządzenia nakłada na organ wydajacy obowiązek przechowywania
ewidencji kierowców do czasu wydania aktu zgonu danego kierowcy.
Paragraf 5 reguluje natomiast kwestię wymiany dokumentów, ale na wniosek
strony, czyli mamy takie prawo nie obowiązek. Wiec niech nam kitu nie wciskają,
że musimy, ale pobierają opłatatel się domaga wymiany. Pełna hipokryzja.
A przecież, np. dowody osobiste funkcjonują jako dwa dokumenty stare i te nowe.
Nikt nie podważa ważności tych starych. I można, ale zdaje się, że chodzi tu o
duże pieniądze, które ktoś zgarnia za produkcję nowych kartoników.

Tak morzesz. Osobiście bez problemów byłem na Słowacji w maju "na" dowodzie
osobistym. A tu masz informacje polskiego MSZ na ten temat:
"W związku z trwającym sezonem turystycznym Departament Konsularny i Polonii
MSZ RP uprzejmie przypomina, że od dnia 1 maja 2004 roku obywatele
Rzeczypospolitej Polskiej - zarówno dorośli jak i małoletni - mogą przekraczać
granice państw UE nie tylko (jak przed przystąpieniem Polski do Unii
Europejskiej) na podstawie paszportu, ale również na podstawie dowodu
osobistego zarówno starego jak i nowego wzoru*.
W przypadku starych, książeczkowych dowodów osobistych (jakkolwiek dokumenty te
zachowują ważność do 31 grudnia 2007 r.), zalecane jest upewnienie się, czy
dokument jest w wystarczająco dobrym stanie technicznym i pozwala na
stwierdzenie tożsamości. Posiadacze zniszczonych egzemplarzy powinni z
odpowiednim wyprzedzeniem przed planowanym wyjazdem złożyć wnioski o wymianę
dokumentu na nowy. Jednocześnie wyjaśniamy, iż:
• małoletni mogą przekraczać granice państw Unii Europejskiej na podstawie
własnego paszportu, wpisu do paszportu rodzica, z którym przekraczają granice
lub własnego dowodu osobistego;
• osoba nie może przekroczyć granicy UE na podstawie wpisu w książeczkowym
dowodzie osobistym (stary typ dowodu osobistego) jego rodzica."
ps. Aha - jeśli jedziesz na dłużej radzę się ubezpieczyć (koszty leczenia,
pobytu w szpitalu i transportu chorego), to cos koło 2,50 na dzień dla
dorosłego ale lepiej odpoczywac w spokoju, szczególonie gdy wypoczynek jest
czynny.
Miłej podróży

dowod osobisty
Witam!Prawie dwa miesiace temu zlozylam wnioski o wymiane dowodu i prawa
jazdy(zmiana nazwiska).Niestety do Polski moge jechac dopiero za trzy
tygodnie,wiec w sumie beda to trzy miesiace jak te dokumenty na mnie
czekaja:)Martwie sie czy mi je gdzies nie odesla.Jak to wyglada ze strony
prawnej,jaki jest max.czas przechowywania dokumentow przez urzedy.Dziekuje.miska

Znowu własćiciel MPK tj.Urząd miejski ma w nosie ludzi.To znowu
totalny brak podstawowej informacji dlaczego tak, za ile - z
miejskiej tzn. naszej kasy.Po za tym jest to kolejna powyżka cen
komunikacji miejskiej.
Czy w świetle ustawy o ochronie danych osobowych MPK ma prawo
wymagać wszystkich informacji zawartych we wniosku?
I znowu zostajemy potraktowani jak bydło,tak jak przy wymianie
dowodów osobistych !!!
Czy nikt nie wyciągnął wniosków z tego totalnego bałaganu
organizacyjnego i nie umie policzyć, choćby na podstawie ilości
sprzedawanych dotychczas sieciówek ile trzeba uruchomić punktów
dytrybucji tych "dóbr nowoczesności" fundowanych nam na
utapienie przez aroganckich urzędasów ?
Niestety znając naszych WŁADCÓW PYRLANDII nie spodziewam się
rzeczowej odpowiedzi a tym bardziej działania.Odpowiem sam na to
przy najbliższych wyborach,może nie tylko przy urnie ale ze
zgniłym jajem -jak zdarzy się okazja.Tym z rady miejskiej również

Przy składaniu wniosku o wymianę prawa jazdy czynność tę należy wykonać
osobiście, podpis składany na wniosku w obecności urzędnika będzie zeskanowany
i wykorzystany na nowym dokumencie. Podobnie jest z wymianą dowodu osobistego.
Do wniosku należy załączyć dwa zdjęcia i dokonać opłaty w wysokości 70 zł.
Czas oczekiwania na nowe prawo jazdy to okres ~ 8 tygodni.

Urzędy będą czynne dłużej
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_051205/warszawa_a_25.html
KRÓTKO
Urzędy czynne dłużej

Od dziś wydziały obsługi mieszkańców w dzielnicach czynne będą dłużej.
Warszawiacy, którzy wyrabiali dowód osobisty w latach 1981- 1991, muszą go
wymienić do końca roku. Nie zrobiła tego jeszcze blisko połowa zobowiązanych.
Na Bielanach, Pradze Południe, Mokotowie, Ursynowie, w Śródmieściu, na
Targówku i Woli wnioski o wymianę dowodów będą więc przyjmowane od
poniedziałku do piątku w godz. 8 - 18. W pozostałych dzielnicach w tych
godzinach urzędy będą pracować w poniedziałki i czwartki, a w pozostałe dni w
godz. 8 - 16. Wyjątkiem jest bemowski urząd, który w poniedziałek zaprasza od
godz. 9 do 19.

Interpretacje...
Michale,

Nie rozumiem, co zgoda Twoja i Twojego rozmowcy moze miec tu do rzeczy. Trudno
mi rowniez dociec, jak taki konsensus przeklada sie na trafne zrozumienie
intencji autorki? Ilu czytelnikow, tyle interpretacji, chcialoby sie napisac.
To, ze artykul (ten pierwszy) pani Z.M-W da sie odczytac na przyklad tak, jak
teraz to ona wyklada, jest dla mnie oczywiste. Jestem na to dowodem - ja go
wlasnie tak odczytalem. Nie wprawil mnie ow tekst w zawchwyt tak czy inaczej -
ale mniej wiecej tak go zrozumialem.

Jak sam przyznales, czytales artykul, o ktorym mowa, czyniac pewne zalozenia co
do intencji autorki. Nic wiec dziwnego, ze znalazles w tekscie diabelskie
podteksty, skoro wlasnie ich szukales. "Szukajcie, a znajdziecie", jak mowi
Pismo...

To, ze jestes bardzo skory do interpretowania kazdej obiekcji wobec tekstu, z
ktorym sie zgadzasz, jako glosu przeciwko Tobie osobiscie stalo sie dla mnie
oczywiste w naszej pierwszej (chyba) wymianie mysli. Pamietasz? Napisalem cos
niemal zupelnie bez zwiazku z tematem, dygresje o tym, ze panstwo nie powinno
wsadzac nosa w zycie prywatne obywateli. Z tego wysnules wniosek, ze jestem
przeciwnikiem czegos tam. To troche absurdalne, nie uwazasz?

Wiecej dystansu do czytanego tekstu. W innym przypadku pozostana Ci tylko
dyskusje z Terrym i poklepywanie sie z Krzychem (ktory najwyrazniej ma taki sam
problem jak Ty) po ramieniu.

Pozdrawiam,

mk.

PS. Zdaje sobie sprawe z tego, ze to co napisalem moze wygladac niefajnie - ale
tak wlasnie to wg. mnie wyglada.

Kobylanka > Urzędnicy przyjadą wymieniać dowody
Urzędnicy z Kobylanki pofatygują się do osób schorowanych i starszych, by
załatwić formalności związane z wymianą dowodów osobistych.

Stare, książeczkowe dowody osobiste tracą ważność z końcem tego roku.
Urzędnicy z urzędu gminy w Kobylance idąc za przykładem innych miast,
postanowili wyjść naprzeciw potrzebom osób, które same nie są w stanie przyjść
do urzędu.
Starszym i schorowanym mieszkańcom gminy do domów przywiozą wnioski oraz
pomogą je wypełnić. Jest także możliwość zamówienia na miejsce fotografa,
który zrobi zdjęcia do dowodu.

Mieszkańcy okolicznych wiosek, którzy chcą z takiej pomocy skorzystać, powinni
dzwonić do urzędu pod nr tel. 091-578-85-30 lub mogą skontaktować się ze
swoimi sołtysami.

Na pewno na wymianę dowodu osobistego ustawa przewiduje 2 tygodnie. Tyle, że w
rzeczywistości (tak było w moim przypadku) pani w urzędzie przyjęła wniosek po
miesiącu, bo niby system nie zdążył przetworzyć nowych danych. Nie wiem czy
jest jakiś czas na wymianę prawa jazdy, ale z tym akurat nie miałam problemu,
na podstawie aktu małżeństwa, już 2 tygodnie po ślubie miałam nowe. Niedawno
dostałam w końcu nowy dowód osobisty i pozałatwiałam wszelkie formalności w
bankach, przychodni, zus-ie, plusie itp. Ale trwało to 2 miesiące. Życzę
powodzenia

W pierwszej kolejności wymień dowód. Zrób to szybko, bo od złożenia wniosku do otrzymania dowodu - mija 2 miesiące,albo lepiej. Ja miałam parę nieprzyjemności z nowym nazwiskiem. Np. zmienił mi się też adres stałego zamieszkania - i mi wysłali PIT nie do tego urzędu co trzeba. Jak wymienisz dowód. To kolejna rzecz - NIP 3 w Urzędzie Skarbowym KONIECZNIE Z urzędasami lepiej nie zadzierać. W dziekanacie niby nie musisz się spiesszyc, ale w ramach przyzwyczajania siebie i innych do nowego nazwiska - też radzę się pospieszyć - zwłaszcza jak jesteś na ostatnim roku studiów. Musisz zgłosić to minimum (chyba) pół roku przed obroną pracy mgr, bo inaczej nie będziesz miała nowego nazwiska na dyplomie - a to już chyba poważna strata by była. Paszport zmieniłam dopiero w tym roku. Ale to głównie z własnej wygody. Miałam jeszcze ważny na stare nazwisko niby 8 lat, ale chciałam zmienić, bo się już do nowego przyzwyczaiłam. (taka wymiana po 2 latach kosztowała mnie chyba tylko 20 czy 30 zł). No to tyle. Jest jeszcze masa innych miejsc - chyba tez ważnych. Jak np. masz rentę z ZUS - to musisz zgłosić, w banku itd. Ogólnie masa zamieszania - ale za to raz a dobrze. Niestety w wiele miejsc musisz udac się osobiście :-( Ale uważam,ze nei ma co zwlekać

Odpisy skrócone aktu urodzenia dostaniecie w USC. Jeżeli ślub jest zawarty w
tym samym mieści, w którym się rodziliście, nie płacicie nic. Jeżeli będą
ściągać dokumenty z innego miasta, zapłacicie 20 zł.
Z odpisami i dowodami osobistymi idziecie do innego pokoju w USC, tam składacie
wniosek o wydanie zaświadczenia o braku przeciwwskazań. Ta przyjemność z kolei
kosztuje 80,50 zł. Na odpisy aktów urodzenia czekaliśmy 10 dni. Zaświadczenie
dostaliśmy po 2 dniach.
O ile pamiętam, na wymianę dokumentów jest 30 dni.
Świadkiem może być dowolna osoba dorosła, nie pozbawiona praw obywatelskich,
czy jak to się tam nazywa.

MAJTKI: REAKTYWACJA!
Moje osobiste wielkie wysiłki zaowocowały!! Magister, jeszcze nieśmiało, ale
zaczyna wracać (z pewnością nie powstryma się, gdy zacznie oglądać to, co na
najbliższe dni przygotowałem i powróci w pełni). Znów zaczęła się stara, dobra
intelektualna wymiana na propozycje bielizny, czyli to, czym ten temat żyje i na
czym się opiera... (tu wielkie podziękowania powracającej w wielkim stylu Elfce)
Czy wiecie, co to oznacza?... Udało się! Wątpiłem, a jednak się udało! Temat
powrócił, ożył, przebudził się z letargu i rozpędza się po wyboistej, acz
szlachetnej drodze koronkowej estetyki! Jesteśmy znów na fali!
Nieskromnie uważam, że duża część zasługi za ten stan rzeczy należy się
piszącemu te słowa, który od dawna napędza temat. Dowodem choćby to, że pod moją
nieobecność temat zamarł nawet, gdy miał go kto (Magister) podtrzymywać. A
teraz? Powróciłem, posiedziałem trochę przy wyszukiwarce - zacząłem stare, dobre
działania i temat znów ożywa!...
Nie przypisuję sobie tych zasług bez powodu. Powód jest następujący: Skoro
dokonałem tyle dla tego tematu i stałem się niejako jego przybranym ojcem
(ojciec biologiczny - Duch - już dawno swe dziecko porzucił) - przeto UZURPUJĘ
SOBIE PRAWO, by niniejszym oficjalnie otworzyć nowy sezon bieliźniano-kulturalny
2005/2006 pod hasłem MAJTKI: REAKTYWACJA!
Dziękuję za jednogłośne przyjęcie wniosku, okazane mi poparcie i wysłuchanie
mnie na dzisiejszym zebraniu.

PS. Obiecuję jutro po południu kolejną porcję bieliźnianych wrażeń!...

Tak, tak odbiór tylko osobiście.
Mój urząd miasta ułatwił ludziom zycie wprowadzając telefoniczną rejestrację. W
ten sposób, mając ustaloną konkretną godzinę (sama ją podałam) składania
wniosków i odbioru dokoumentów załatwiłam wymianę i prawa jazdy, i dowodu
osobistego bez zbędnego tracenia czasu w kolejkach.
U wodików katastrofa cywilizacyjna. Od rana nie mają ogrzewania, internetu i
telewizji kablowej, a od trzech godzin także prądu. Świeczki świecą, a radia na
baterie przygrywają

> Przepraszam za trochę nie w temacie pytanie ale czy na przykład chcąc dostać do
> wypełnienia wniosek o wymianę dowodu osobistego też trzeba stać w tej
> "ponumerowanej" kolejce czy może takie sprawy są załatwiane inaczej lub w innym
> miejscu?

Wzór jest tutaj

www.mswia.gov.pl/index_wai.php?dzial=72&id=30
ale czy nasz urząd go honoruje to nie wiem.

Prawko bez kolejki!!!
Aby złożyć wniosek o wymianę starego prawa jazdy na nowe nie trzeba wcale
stać w kolejce. Można go złożyć za pokwitowaniem w kancelarii ogólnej organu
wydającego (urzędu miasta, starosty). Musimy spełnić tylko jeden warunek -
wniosek musi byc wypełniony poprawnie i dołączone do niego wymagane
załączniki, m.in. zdjęcie, ksero starego prawka, dowodu osobistego, dowód
opłaty + znaczki skarbowe. W przeciwnym razie procedura jego wydania może
bardzo mocno sie wydłużyć. Można też wniosek przesłać pocztą jako przesyłkę
poleconą. Ja mój wniosek złożyłem osobiście w kancelarii, a prawko otrzymałem
10-go dnia i to bez żadnej kolejki. Życzę powodzenia.

Kraj
www.mf.gov.pl/PAP /2004-12-15 13:49:00

Stare prawa jazdy dłużej ważne

Biuro Komunikacji Społecznej Ministerstwa Infrastruktury informuję, że minister
infrastruktury podpisał rozporządzenie przedłużające termin wymiany praw jazd
(wydanych od 1 stycznia 1984 r. do 30 kwietnia 1993 r.) do dnia 30 kwietnia
2005 r.

Prawa jazdy będzie można więc wymieniać do końca kwietnia 2005 roku, a nie do
końca tego roku, jak mówiły dotychczasowe przepisy. Dokumenty należy wymieniać
w wydziałach komunikacji podlegających starostom.

Przepisy zezwalają na złożenie wniosku o wymianę prawa jazdy także za
pośrednictwem poczty. Natomiast odbiór nowego dokumentu powinien nastąpić
osobiście w celu unieważnienia posiadanego dotychczas prawa jazdy.

Żeby wymienić prawo jazdy, należy przynieść lub wysłać wypełniony wniosek,
jedno zdjęcie 3,5 na 4,5 cm, kserokopię prawa jazdy oraz dowód uiszczenia
opłaty, która wynosi 71 zł.

Od dnia 1 maja 2004 r. Polacy podróżujący do krajów Unii Europejskiej i EOG
mogą przekraczać granicę na podstawie paszportu lub dowodu osobistego, zarówno
starego, ważnego maksymalnie do 31 grudnia 2007 r., jak i nowego typu. W
przypadku starszych, książeczkowych dowodów osobistych zalecane jest upewnienie
się, czy dokument jest w wystarczająco dobrym stanie technicznym i pozwala na
stwierdzenie tożsamości. Posiadacze zniszczonych egzemplarzy powinni z
odpowiednim wyprzedzeniem przed planowanym wyjazdem złożyć wnioski o wymianę
dokumentu na nowy.

www.msz.gov.pl/docs/119/Poradnik_nowy.doc

WYMIANA DOWODÓW RÓWNIEŻ PO POŁUDNIU
Od poniedziałku do piątku aż do godziny 18.00 czynne są stanowiska Wydziału
Spraw Administracyjnych UMK przy których składa się wnioski o wymianę dowodów
osobistych. Warto skorzystać z tego ułatwienia i wymienić dowód popołudniu,
zazwyczaj bez oczekiwania w kolejce.

Przypominamy, że do wniosku o wymianę dowodu, należy załączyć 2 aktualne
fotografie oraz odpis aktu stanu cywilnego, jeżeli był on sporządzany poza
Krakowem i nie znajduje się w dokumentacji UMK. Należy również dokonać opłaty
w wys. 30 zł w kasie Urzędu lub na konto urzędu. Wnioski o wymianę dowodów
przyjmowane są w Centrum Administracyjnym UMK przy Al. Powstania
Warszawskiego 10 (mieszkańcy dzielnic I-XIII - byłe dzielnice: Śródmieście,
Podgórze, Krowodrza) oraz w UMK na os. Zgody 2 (mieszkańcy dzielnic XIV-
XVIII - była Nowa Huta).

Od opłaty za wydanie dowodu osobistego zwolnione są osoby:
- ubiegające się o wymianę dowodu osobistego z powodu jego wady technicznej lub
sporządzonego niezgodnie z danymi zawartymi we wniosku,
- zobowiązane do wymiany dowodu osobistego z powodu zmiany kodu pocztowego,
administracyjnej zmiany nazwy miejscowości, nazwy ulicy lub numeru domu lub
numeru lokalu,
- które utraciły dowód osobisty w wyniku klęsk żywiołowych,
- przebywające w domach opieki społecznej lub pobierający zasiłek stały z
pomocy społecznej albo rentę socjalną – po przedłożeniu zaświadczenia właściwej
jednostki organizacyjnej pomocy społecznej o przebywaniu osoby w domu pomocy
społecznej lub o korzystaniu z zasiłku stałego lub do wglądu decyzja o
przyznaniu zasiłku stałego z pomocy społecznej albo renty socjalnej,
- małoletni przebywający całodobowo w placówkach opiekuńczo-wychowawczych,
młodzieżowych ośrodkach wychowawczych oraz w młodzieżowych ośrodkach
socjoterapii – po przedłożeniu zaświadczenia kierownika placówki lub ośrodka o
całodobowym przebywaniu małoletniego w tej placówce.

Na początku udajesz się do kasy, tam wnosił opłatę za prawo jazdy plus
inne "dodatki" znaczki skarbowe. Można wszystko od razu zapłacić. Po opłaceniu
możesz już składać wniosek. No niestety informacje - link umk - o wymianie praw
jazdy nie są do końca jasno opracowane. W Wydziale Komunikacji (prawo jazdy)
podobnie jak w Wydziale Spraw Administracyjnych (dowód osobisty) stosuje się
taką samą praktykę, póki dokument jest ważny trzeba go przynieść w momencie
odbioru nowego do unieważnienia. Chyba, że dokument został skradziony bądź
zagubiony. Na dzień dzisiejszy taka jest procedura bo jeszcze dokumenty są
ważne do końca roku.

Jeszcze kilka tygodni temu równie szybko można było złożyć wniosek o nowy dowód
osobisty. Teraz po wymianę dowodu zgłasza się o wiele osób i stąd urząd sie
troszke przykorkował

Co do informacji w budynku na Powstania Warszawskiego to podzielam Pana opinie.
Zdecydowanie za słaba! A automat z pewnością by się przydał i usprawił
funkcjonowanie przyjęć interesantów. Tak, bloczki wydawane są o 8.00 i 15.00.
O konikach nic nie wiem...

Dobrze (i nie dobrze) mają mieszkańcy Krakowa - Nowej Huty (osiedle Zgody)
tutaj przyjmowanie wniosków o dowód odbywa się bez żadnych bloczków. Stoi się w
kolejce i czeka na swoją kolejność. Ma to swoje plusy i także minusy, ale
dzięki temu jest szansa, że można złożyć więcej wniosków.

Dzięki za Twoje uwagi.

Radzę wszystkim którzy przyzwyczaili się do załatwiania spraw w Urzędzie Miasta
Krakowa, aby choć jedną rzecz tzn. wymianę dowodu osobistego załatwiali w inne
dni. W poniedziałki jest tyle ludzi, że fizycznie urząd obecnie przy tak dużej
ilości petentach nie jest w stanie przyjąć wszystkich interesantów. Można
przybyć w inne dni tygodnia: wtorek, środę, czwartek ( szczególnie w tym dniu
jest najmniej interesantów ), piątek - wierzcie mi jest o wiele mniej ludzi i
do godz. 18:00 można spokojnie złożyć wniosek o nowy dowód osobisty czy odebrać
nowy dokument.

Rozumiem też wszystkich, którzą chcą załawić dwie rzeczy naraz tzn. wymianę
dowodu i prawa jazdy. A w poniedziałek niestety Wydział Komunikacji przyjmuje
dłużej.

Wymiana prawa jazdy za pośrednictwem poczty

W związku z lawinowo rosnącą liczbą petentów składających wnioski o wymianę
prawa jazdy obsługiwanych bezpośrednio przez pracowników Referatu Praw Jazdy,
Wydział Komunikacji UMK przypomina, że dokumenty można również składać drogą
pocztową.

Prawidłowo wypełniony wniosek o wymianę prawa jazdy wraz z wszystkimi
załącznikami tj.:

fotografią o wymiarach 3,5 x 4,5 cm

kserokopią prawa jazdy

dowodem uiszczenia opłaty za wymianę prawa jazdy w wysokości 71 zł

znaczkami opłaty skarbowej w wysokości 6,5 zł (5 zł za wniosek i 0,5 zł za
każdy załącznik),

można przesyłać listem poleconym na adres : Referat Praw Jazdy Wydziału
Komunikacji Urzędu Miasta Krakowa Al. Powstania Warszawskiego 10, 31-549 Kraków.

Składane w ten sposób dokumenty powinny być kompletne, w przeciwnym razie osoba
składająca wniosek listownie będzie musiała osobiście stawić się w Wydziale
Komunikacji.

W ciągu ostatniego tygodnia Wydział Komunikacji Urzędu Miasta Krakowa dziennie
przyjmował ponad 1000 wniosków o wymianę prawa jazdy. Większość z nich
dotyczyła dokumentów wydanych w okresie od 1 stycznia 1984 do 30 kwietnia 1993
roku, które tracą ważność z końcem br. Jest to o ponad 500 % więcej niż w
poprzednich miesiącach. W celu rozładowania kolejek dodatkowo do pracy w
Wydziale oddelegowano 9 osób z innych referatów, przyjęto 11 stażystów, 5
praktykantów oraz uruchomiono godziny nadliczbowe.

Od wczoraj mniej ludzi składa wnioski o dowody osobiste zatem jest większa
szansa, że każdemu uda się załawić sprawę wymiany dowodu bądź też wyrobienie
nowego po raz pierwszy! Zawsze, gdy na polu pada bądź wieje to w urzędzie jest
mniej ludzi, wtedy to bez problemu można załatwić sprawę w urzędzie.

dwa pytania :
1/ Czy to, ze do wymiany dowodu wydawane są jakies numerki ( o 8 i 15 )
oznacza, że jeżeli przychodzac np. o 13 nawet numerka nie dostane i bede
musiala czekac najpierw na numerek, a potem na wymiane dowodu ????
2/ Wniosek o wymiane prawa jazdy juz zlozylam , ale mam go odebrac na podstawie
dowodu osobistego ktorego numer wpisalam we wniosku - skoro w miedzyczasie
dostane nowy dowod - to czy nie bedzie problemow z otrzymaniem wymienionego
prawa jazdy ? Przeciez te numery ( dowodu) nie beda sie zgadzac !

Biuro Komunikacji Społecznej Ministerstwa Infrastruktury informuję, że minister
infrastruktury podpisał rozporządzenie przedłużające termin wymiany praw jazdy
(wydanych od 1 stycznia 1984 r. do 30 kwietnia 1993 r.) do dnia 30 kwietnia
2005 r.

Prawa jazdy będzie można więc wymieniać do końca kwietnia 2005 roku, a nie do
końca tego roku, jak mówiły dotychczasowe przepisy. Dokumenty należy wymieniać
w wydziałach komunikacji podlegających starostom.

Przepisy zezwalają na złożenie wniosku o wymianę prawa jazdy także za
pośrednictwem poczty. Natomiast odbiór nowego dokumentu powinien nastąpić
osobiście w celu unieważnienia posiadanego dotychczas prawa jazdy.

Żeby wymienić prawo jazdy, należy przynieść lub wysłać wypełniony wniosek,
jedno zdjęcie 3,5 na 4,5 cm, kserokopię prawa jazdy oraz dowód uiszczenia
opłaty, która wynosi 71 zł.

Wymiana starych dowodów osobistych
Przypominam, że 31 grudnia 2007r. upływa termin składania wniosków o wymianę
„starych” dowodów osobistych. Pozostało już niewiele czasu.Urząd Gminy
Lesznowola ZAPRASZA PAŃSTWA - MIESZKAŃCÓW GMINY do wymiany książeczkowych
dowodów osobistych w dni robocze: pon. w godz. 9.30 – 17.30 wt. – pt. w godz.
8.00 - 16.00 Dodatkowo stanowisko wymiany dowodów będzie czynne W SOBOTĘ 15
GRUDNIA W GODZ. 8.00 – 13.00 Urząd Gminy w Lesznowoli ul. Gminnej Rady
Narodowej 60, I piętro, pokój 104. Inne informacje w tej sprawie można uzyskać
telefonicznie: (0-22) 757-93-40 w. 122 Pozdrawiam.Sołtys Mysiadła

zaczynamy odbiegać od tematu wątku - miało być o otwarciu sklepów a jest o
warunkach pracy i płacy....

wiadomo, że punkt widzenia zależy w dużej mierze od pkt siedzenia...

nie ma przymusu pracy w marketach...

jasne, że gdybym pracowała w markecie - to pewnie bym narzekała...
narazie nie muszę i bardzo się o to staram, żeby nie musieć...

ja bym się zastanowiła nad tym, żeby urzędy pracowały w popołudniowych
godzinach częściej niż raz w tygodniu do 18stej - bo petentów jest więcej niż
urzędników...a urzędnik też petent...
dlaczego tutaj państwo nie wymyśli lepszej organizacji? dlaczego musimy tracić
urlopy czy płacę za stracone w urzędach godziny bo....zmusza się nas do wymiany
np. dowodu osobistego albo prawa jazdy....ba! i musimy za to jeszcze płacić po
70 zł....

sama ostatnio zwolniłam sie z pracy, pojechałam do urzędu w godzinach pracy do
16stej...kasa zamnknięta /przerwa/ w godz. 15-15.30 a w okienku panienka mówi
mi, ze wniosek przyjmują do 15.30 - no tylko sobie żyły podciąć....
godzina jazdy do urzędu, pół godziny czekania na kasę i kwitek...

następny dzień urlopu proszę....

e-urząd
Prosze odpowiedziedziec mieszkancom naszego miasta, ale tak szczerze jakie to
sprawy mozna zalatwic przez internet bo jak wiem to na 100% nie bedzie nadal
mozna zalatwiac spraw najwazniejszych i tych gdzie i tak bez czekania w
kolejkach sie nie obedzie czyli:
- wymiany dowodu osobistego, zgloszenia zagubienia, bo potrzebne sa podpisy,
fotografie i oplaty przy skladaniu,
- zarejestrowania pojazdu,zmiany danych w pojezdzie - bo trzeba po kilka razy
sprawdzac wszystkie dokumenty, nie mowiac juz o samochodach sprowadzanych zza
granicy,
- zlozyc dokumenty o dodatek do mieszkania, bo trzeba cala mase zalacznikow i
zaswiadczen,
- zalatwic dodatek rodzinny dla matek samotnie wychowujacych dzieci -
absolutnie nie - trzeba dolaczyc bardzo duzo roznych zaswiadczen i poswiadczen,
- zmienic miejsce zamieszkania, czyli dokonac meldunku w dowodzie osobistym -
niemozliwe, bo wiaze sie z wymiana dowodu,
- wymienic prawo jazdy, badz zglosic zagubienie czy kradziez, bo potrzebny
jest podpis na wniosku i fotografie oraz oplaty przy skladaniu,
- zalatwic zezwolenie na budowę, niemozliwe, bo przeciez cala masa roznych
dokumentow do zlozenia,
i tak dalej, i tak dalej ......
to jakie to sprawy bedzie mozna z domu zalatwiac w urzedzie?
moze troche szczegolow, bo moze ja nie mam racji i sie myle, to bardzo prosze
niech mnie ktos wyprowadzi z bledu?

Paszposrt mozna zalatwic poprzez konsulat oczywiscie ale jesli
chodzi o dowod to nie bylabym taka pewna. Konsul nie jest
upoważniony z mocy prawa do pośredniczenia w wydawaniu (wymianie)
dowodów osobistych. Złożenie wniosku jak i odbiór dowodu osobistego
następuje we właściwym organie gminy w kraju i wymaga osobistego
stawiennictwa wnioskodawcy

Witaj,

Zawarlam zwiazek malzenski 30 kwietnia 2009 w Stambule.2 tygodnie po
zadzwonilam do Konsulatu, rozmawialam z Panem Lechem Faszcza.
Tak jak on to mi przedstawil, nie mam obowiazku powiadomienia USC w
Krakowie... jesli mi sie nie spieszy.... jesli zloze wnioski w
Konsulacie mamy 3 MIESIACE na wymiane dowodu osobistego!!! to jest
warunek... ktory musimy spelnic )) z tego co on opowiadal, to on
zrobil tak: bedac na wakacjach w PL, zlozyl podanie do USC
osobiscie, a odebral go dopiero po roku czasu w czasie trawania
kolejnych wakacji .... i tak wlasnie mi zasugerowal...
My wybieramy sie do Polski na Swieta, wiec skladaniem papierow zajme
sie gdzies w listopadzie(przez Konsulat-koszt 104 liry) a z dowodem
zalatwie to sama bedac na miejscu...

Pozdrawiam serdecznie

ja robie w tym roku trzecie podejscie do dowodu osobistego, dwa lata
temu chcialam wymienic, bo po pierwsze mialam jeszcze ten dowod
ksiazeczke, a po drugie zmiana nazwiska. Jak sie pofatygowalam do
urzedu i zapalcilam co tam bylo trzeba w kasie ,ustawilam sie
grzecznie w kolejce coby zlozyc wniosek, jak sie pozniej okazalo
byla to kolejka tylko po termin. Pani poinformowala mnie ze moge sie
pojawic w pazdierniku, coby wniosek o wymiane dowodu zlozyc ( a byl
to koniec sierpnia a ja bylam tylko na tygodniowych
wakacjach),wyluszczylam wiec cala moja sytuacje, a Pani, ze niestety
nic nie moze zrobc, a to co zaplacilam nie przepada i moge sie w
takim razie pojawic za rok z tym kwitkiem. No wiec pojawiam sie za
rok z tym kwitkiem i wnioskiem ( jezeli dobrze pamietam to bylo juz
dawno po ostateczny terminie wymiany dowodow ksiazeczkowych), tym
razem bez zadnej kolejki jestem przyjeta, bardo mily Pan mnie
informuje ze za miesiac moge odebrac dowod ( a ja znow na
tygodniowych wakacjach), ale Pan nie widzi zadnego problemu: dowod
jest wazny przez dziesiec lat i tyle tez bedzie na Pania tu
czekal No wiec z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec, ze nikt
mi nie robil zadnego problemu mimo ze przekroczylam wszystkie
mozliwe terminy, nikt mnie nie straszyl zadnymi karami i w tym roku
mam w koncu nadzieje stac sie posiadaczka nowego dowodu Nie wiem
jak duzo zmienilo sie w prawie w ciagu tego czasu, ale wydaje mi sie
ze tak jak mowi Grazyna, jak sie urzednikowi przedstawi cala
sytuacje to nie powinni robic problemu, zwlaszcza ze nie ma
mozliwosci wyrobienia dowodu prez konsulat.

A jezeli chodzi o nazwisko to w paszporcie holenderskim mam panienskie nazwisko-
zona mojego meza...Polskiego paszportu nie mam ,skonczyla mi sie waznosc...a
nowy troche kosztuje,tak sobie myslalam i myslalam, i doszlam do wniosku ze 2
paszporty to zbyt drogi interes , a ze na stale mieszkam w Holandii to mam
paszport holenderski...Niepokoje sie jednak wymiana dowodow osobistych w
Polsce...Nie wiem dokladnie ,do kiedy ja mam wymienic dowod ,a drugi problem to
nie mam zielonego pojecia z ktorej strony mam zabrac sie do tego...?!
Najciekawsze jednak z tego wszystkiego jest , ze tutaj ...od ponad 10 lat
jestem mezatka , od ponad 7 lat mamusia....a w Polsce figuruje jako bezdzietna
panienka.

Zmiana adresu zameldowania
Witam.

Zastanawiam sie nad pewna sprawa. W chwili obecnej jestem pewnie w sytuacji
jak wiekszosc z Was :), czyli zaciagnalem kredyt, zakupilem mieszkanie od
developera, mam juz akt notarialny, zlozylem wniosek do sadu o wpis hipotek
(zwyklej i kaucyjnej) do KW i czekam sobie grzecznie na ten wpis.

Chcialbym sie jednak teraz wreszcie przemeldowac do mojego M :) Nurtuje mnie
kilka spraw z tym zwiazanych, mianowicie:
1. We wszelkich dokumentach zwiazanych z kredytem, sadem, aktem notarialnym,
itd. itp. podawalem jako dowod tozsamosci, dane z aktualnego dowodu
osobistego? Co bedzie po przemeldowaniu, czyli wymianie dowodu osobistego?
Czy trzeba aktualizowac to jakos w akcie, w KW, itd. itp.???

pozdrawiam,
Maciej

1) meldunek to nie prawo własności, a potwierdzenie pobytu; 2) prawo własności
masz Ty; 3) remont można więc zacząć niezależnie od tego czy ktoś jest
zameldowany w mieszkaniu czy nie; 4) zabezpieczenie przed zamieszkaniem
zameldowanej osoby po remoncie - wymiana zamków, a wcześniej (przed remontem i
wymianą zamków)- 5) nie trzeba aż do Sądu - wystarczy zgłoszenie do Urzędu
Gminy, Wydział d/s obsługi mieszkańców, dowody osobiste i meldunki, że dana
osoba nie przebywa w miejscu zameldowania od X czasu i wniosek o wymeldowanie
(muszą go rozpatrzyć; może będzie wizja lokalna i wywiad środowiskowy wśród
sąsiadów, żeby stwierdzić czy bratowa rzeczywiście nie przebywa pod danym
adresem). Wszystko wynika z "Ustawy o ewidencji obywateli i dowodach osobistych"
(lub jakoś podobnie to brzmi, akurat zapomniałem, ale w necie pod tym hasłem na
pewno znajdziesz co trzeba).

A to wszystko bardzo ciekawe... Jakieś 3-4 miesiące temu wymieniałem prawo
jazdy. Bez problemu. Ponieważ dowód osobisty mi się podniszczył - też
wymieniłem. I też zero problemów. A ponieważ jestem gapa i zapodziałem gdzieś
dowód rejestracyjny samochodu - to również go wyrobiłem od nowa. I o zgrozo! Też
nie miałem jakichś większych problemów. Oczywiście dostarczyłem wszystkie
wymagane wnioski i załączniki... mam na myśli oczywiście np. zaświadczenie o
przeprowadzonym badaniu technicznym itp. I to wszystko w naszym radomskim UM.
Tyle spraw a jakoś przeżyłem. Ale klimatyzacja faktycznie by się przydała.
Acha... tylko, że prawo jazdy robiłem PRZED upływem terminu wymiany. Czekały
może 3 (TRZY) osoby oprócz mnie...

Obowiązkowa wymiana dokumentów
sprostowanie: 1. Urząd Miejski pracuje obecnie w godzinach od 9 do 17 w
poniedziałki i od 7.30 do 15.30 w pozostałe dni a nie jak podano w artykule
od 9 do 15.30; 2.do wniosku o wydanie dowodu osobistego potrzebne są dwa
zdjęcia (w artykule podano - jedno)a do wniosku o prawo jazdy - jedno.

Dziwne - ja tam lubię nasz Urząd:)
Nie rozumiem Waszych problemów z rejestracją auta i ogólnie pracą urzędu.
Zameldowałem sie na Ursynowie, przerejestrowałem samochód a potem sprzedałem. Po
pół roku kupiłem nowy samochód...
1. Zameldowanie i wymiana dokumentów (prawko jazdy, dowód rejestracyjny i
osobisty) - po prostu "MNIUT". Panie życzliwe i bardzo pomocne. Tylko te młode
"ci..y" z okienka PJ były olewcze. Panie same sobie ściągnęły moje dokumenty z
Urzędu Moktów i zadzwoniły, że już można papiery wyrabiać. Przyniosłem zdjęcia i
namiejscu wszystko wypełniłem i zrobiłem.
2. Niedawno zarejestowałem samochód ONLINE - wypełniłem wniosek na sieci ok.
godz.23 i NASTĘPNEGO dnia zadwonił miły pan i zaprosił na kolejny dzień na
wizytę na godzinę KTÓRĄ SAM SOBIE WYZNACZYŁEM - 8.30 rano. Pojechałem, byłem 15
minut za wcześnie, ale i tak ten sam Pan Urzędnik mnie zaczął obsługiwać po 5
minutach.
Wszystkie dokumenty miałem przy sobie, wszystko wypełnilem, opłaciłem i z
tablicami pojechałem do domu. A "TWARDY" dowód dostałem po tygodniu!

Przed wizytą w Urzędzie TRZEBA SIĘ PRZYGOTOWAĆ, co i jak wypłenić. Jest info,
tablice ogłoszeń i info na sieci.

Uśmiech na twarzy też pomaga. Przy przerejestrowaniu auta byłem obsługiwany po
jakimś matole krzykaczu. Pani była mocno wkurzona, ale mój uśmiech i życzliwość
załatwiły sprawę...

Dla mnie Urząd na Ursynowie dostje ocenę BDB znaczy 5.

Zmiana nazwiska - nowy dowód osobisty
1,5 tygodnia temu wyszłam za maż, zmieniłam nazwisko. Poszłam dzisiaj do USC i
chciałam złożyć wniosek o nowy dowód osobisty. Zależy mi na szybkiej wymianie
dokumentów, bo potrzebny mi jest paszport z nowym nazwiskiem. Dowiedziałam
się, że "centrala" na pewno jeszcze nie ma informacji o mojej zmianie
nazwiska, w związku z tym jest za wcześnie za wymianę dowodu. Podobno trzeba
poczekać ok. miesiąc, zanim zmiana dowodu stanie się możliwa.

Poczułam się jak w epoce gołębi pocztowych, a nie epoce komunikacji
elektronicznej i Internetu. Czy też spotkałyście się z czymś takim? Jak szybko
po ślubie udało Wam się wymienić dokumenty?

Wymiana dokumentow
Wszystkie dokumenty mam niewazne.Paszport stracil waznosc 5 stycznia,dowod
osobisty i prawo jazdy rowniez.W listopadzie i grudniu w magistracie kolejki
byly nie do zniesienia.Odlozylam wszystko na styczen.
Dzisiaj bez kolejki zlozylam wnioski o wyrobienie prawa jazdy i dowodu bez
kolejki,ale terminy mnie dobily.Czas oczekiwania na dowod 1 miesiac,na prawko
3 miesiace.Dowod przezyje,ale prawko...
Co mi zrobia jak mnie zlapia?

Jutro czas na paszport pewnie tez z miesiac poczekam.

Do USC jeśli mieliście cywilny (lub konkordatowy) należy udać się po
akt zawarcia związku małżeńskiego (opłata 84zł - chyba że
opłaciliście to przed ceremonią). Akt zawarcia małżeństwa niezbędny
jest do wymiany dowodu osobistego w przypadku zmiany nazwiska -
trzeba go załączyć do wniosku. Jeśli nie zmieniałaś nazwiska to
raczej nie wiele będzie roboty, ale jeśli zmieniałaś to musisz
poinformować wszystkie instytucje - Urząs Skarbowy, Bank, Fundusz
itp itd. Prawo jazdy wtedy też trzeba wymienic...ja właśnie zmagam
się z informowaniem "wszystkich świętych" i już widać światełko w
tunelu. Powodzenia

na starym paszporcie
wracasz na starym paszporcie, prawdopodobnie nikogo nawet nie zainteresuje czy
wyszłaś za mąż, ale przezornie jakby co musisz miec przy sobie akt zawarcie
zwiazku małżeńskiego, zreszta na wymianę dokumentów masz prawnie zarezerwowany
czas, nie wiem jak za granica ale w Polsce w ciągu 2tygodni musisz złożyc
wniosek o dowód osobisty, czekasz na nowy nawet do 2 miesiecy a jak go
dostaniesz music powiadomic różne instytucje o zmianie, nie bede ich wymieniać
ale znajdziesz to w wyszukiarce-pozdrawiam życze szcześcia na nowej drodze
życia )

mnie tez to wlasnie czeka.no wiec najlepiej zaczac od wymiany dowodu osobistego
(czas oczekiwana ok. miesiaca). na podstawie dowodu mozna zmienic dane w banku,
karty platnicze (bez dowodu sie nie da-taka informacje otrzymalam w banku,
potrzebuja serie i nr nowego dowodu). prawo jazdy mozna wymieniac zaraz po
zlozeniu wniosku o dowod osobisty - wystarczy im podobno zaswiadczenie o nowym
nazwisku, ktore otrzymasz po zlozeniu wniosku o dowod. reszte dokumentow,
fundusz emerytalny, ubezpieczenie pewnie tez pod uzyskaniu dowodu osobist.(ale
tego sie nie dowiadywalam).

Gość portalu: wyszkow napisał(a):

>
> zlożylem wniosek o nowy dowod osobisty
>
> za 2 miesiace odbior
>
> niezle !!!!
>
>
>
> 30 zl dowod zaplata w kasie plus zdjecia 20 zl

Nie lepiej bylo zaczekac (jesli nie masz koniecznosci wymiany z zielonego) bo od kwietnia maja byc chipowe.

Dowód osobisty.... szok
Byłem dzisiaj złożyć wniosek o wymianę dowodu osobistego. Pomieszczenie w
którym musiałem spędzić ponad godzinę czasu (kolejka) wygląda tragicznie. Tam
nie było remontu ze 25 lat!!! Obskurne ściny, stare drzwi, stare grzejniki i
takie fajansiarskie wiatraki pod sufitem. Szok normalnie. Czy to się nazywa
biuro. Czy tak powinno załatwiać się sprawy podatników? Może ktoś zrobi z tym
porządek. A może lepiej kolejny pomnik wybudować............. wstyd po prostu
wstyd!!!

WYMIEŃ dowód osobisty bez kolejki
Przedstawiciele Wydziału Spraw Administracyjnych UMK zachęcają mieszkańców
Krakowa do wymiany dowodów osobistych wydanych w latach 1992 - 1995. Dowody
osobiste należy wymienić w terminie do dnia 31 grudnia 2006 r. Zachęcamy do
wyrabiania dowodów także dzieciom. Do 12 roku życia dziecka wymagana jest
obecność obojga rodziców natomiast dla starszych mających ukończone 13 lat
wystarczy obeność jednego z rodziców lub opiekunów prawnych. Obecnie wniosek
o dowód osobisty można złożyć bez oczekiwania w kolejce. Codziennie od
poniedziałku do piątku w godz. 8.00 - 18.00

Wnioski o wymianę dowodu osobistego można składać:

- dla dzielnic I - XIII
Centrum Administracyjnym UMK, Al. Powstania Warszawskiego 10,
I piętro
box nr 71- 77
tel. 012 - 616-91-23, 616-91-24, 616-91-25

- dla dzielnic XIV - XVIII
na os. Zgody 2
parter
pokój: 15
tel. 012 - 616-87-22

Według harmonogramu termin miał Pan/i do końca 2005 r. Proszę jednak się nie
martwić tylko spokojnie sobie teraz przyjść do urzędu i złożyć wniosek o nowy
dowód osobisty. Pana/ią także proszę o zmobilizowanie znajomych, przyjaciół
etc. do wymiany starego dowodu. Jeszcze tylko w samym Krakowie około 200
tysięcy starych, książeczkowych dowodów nie zostało wymienionych. Niech nikt
nie prześpi okazji póki nie ma kolejek. Dowody utracą ważność. MSWiA nie
zamierza przesuwać terminu wymiany d.o.

Wymieniam dowód osobisty
Dawno nie byłem w Urzędzie na Libelta i muszę przyznać, że szczena mi opadła.
Super organizacja. W informacji zgłosiłem sprawę, z którą przyszedłem i
dostałem numerek. Po chwili mój numerek wyświetlił się nad drzwiami do dużej
hali, a gdybym miał kłopoty ze wzrokiem, to ciepły męski głos (zdecydowanie
wolałbym kobiecy, ale niech tam) z głośnika zaprosił mnie do jednego z chyba
blisko 30 okienek. Ponieważ wniosek pobrałem wcześniej z Internetu i miałem
wszystko wypełnione i opłacone, spdędziłem na Libelta 10 minut i 42 sekundy.
Niestety, nie byłbym sobą, gdybym skończył na pochwałach. Ponieważ nawet
przez myśl mi nie przeszło, że do naszych urzędów zawitał postęp
cywilizacyjny, bo w oczach miałem dantejskie sceny przy wymianie dowodów
opisywane kiedyś przez "Gazetę", opłaciłem postój w strefie na półtorej
godziny, no i przepłaciłem. A to dlatego, że ktoś wymyślił kiedyś debilny
sposób z parkometrami nie biorąc pod uwagę, że istnieje coś takiego jak
telefon komórkowy, którym też można płacić za usługi. W każdym razie jak ktoś
musi w tym roku wymienić dowód, to informuję, że dziś wystarczyło niespełna
11 minut, by złożyć wniosek.

To nie było wcale tak bez sensu, bo teraz w gminach, w ewidencji ludności jak
wymieniasz dowód osobisty to dają ci od razu do wypełnia wniosek o NIP, bądź
aktualizację danych NIP. Urząd gminy zanosi go do Urzędu Skarbowego - nie musisz
iść osobiście. Często w małych gminach referat ewidencji ludności jest połączony
z Urzędem Stanu Cywilnego.

Nie wiem, czy wniosek o NIP można załatwić w gminie poza wymianą dowodu.

"Papiery" o wydanie nowego Prawa Jazdy składasz kiedy tylko sobie
zażyczysz.
Wniosek taki sam jak za pierwszym razem.....
Do wniosku dołączyć musisz:
- Nowe Orzeczenie Lekarskie (jeżeli poprzednie było "okresowe")
- Aktualną fotkę
- XERO aktualnego Prawa Jazdy
- dowód opłaty za wymianę

I teraz .... Masz dwa wyjścia co do procedury odbioru
Nowego "plastiku" !
1. Listem poleconym (opłata dodatkowa za znaczek), ale musisz od
razu oddać stary "plastik".
2. Odbiór osobisty

05-800 w dowodzie osobistym dla całego Pruszkowa?
Złożyłem dzisiaj wniosek o wymianę dowodu osobistego (od dzisiaj wreszcie za
free :)). Mimo że mieszkam na terenie obsługiwanym przez pocztę 05-804, w
starym dowodzie miałem 05-804, w prawku mam 05-804, to pani z okienka zmieniła
mi na 05-800, tłumacząc że mają obowiązek wpisywania 05-800 dla całego
Pruszkowa. Czy ktoś wie o co chodzi? To teraz mam wszędzie podawać 05-800?

1 stycznia 2006 - biurokratyczny zwrot
"Nadejście nowego roku może być niemiłe dla posiadaczy dowodów osobistych
wydanych w latach 1981-1991, którzy nie zdążyli w grudniu wymienić dokumentów
na nowe. Od 1 stycznia te zielone książeczki będą już miały wartość jedynie
sentymentalną. Ich właściciele nie kupią nic na raty, nie przekroczą granicy
bez paszportu".

Bzdury piszecie, ludzi w błąd wprowadzacie!!! Poczytajcie, popytajcie, a
potem piszcie!!! debilizm w Polsce nie zna granic!!!

W związku z licznymi pytaniami i wątpliwościami dotyczącymi wymiany dowodów
osobistych uprzejmie wyjaśniam, że zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 20 sierpnia
1997r. o zmianie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. Nr
113, poz. 733) dowody osobiste wydane przed dniem wejścia w życie niniejszej
ustawy zachowują ważność do dnia 31 grudnia 2007r. Przepis ten został
znowelizowany ustawą z dnia 12 września 2002r. (Dz.U. z 2002r. Nr 183, poz.
1522) wprowadzając harmonogram wymiany dowodów osobistych. Wprowadzenie
harmonogramu wymiany dowodów osobistych miało przede wszystkim na celu
uporządkowanie i rozłożenie w czasie wymiany dowodów osobistych, tak aby w
ostatnim roku ważności tych dokumentów tj. 31 grudnia 2007r. nie nastąpiło
spiętrzenie ilości wniosków. Wobec powyższego skoro dowody osobiste są ważne
do dnia 31 grudnia 2007roku, nie przewiduje się nakładania sankcji za
niedopełnienie obowiązku wymiany dowodów osobistych.

Ja już to załatwiłam, jakoś poszło, ale to co Cię czeka z wymianą dowodu, to
dopiero przeprawa!!!!. Pani przyjmująca wnioski o zamianę dowodu osobistego
zrobiłaby karierę w komediach Barei i nie musiałaby wcale grać!!! To żenujące!
najpierw trzeba się ostro wykłócić, zeby coś załatwić! Uśmiech, przyjazny
stosunek do klienta to nie w tym urzędzie-niestety. Może lepiej te Panie
zwolnią miejsca innym, bo im chyba już praca zbrzydła-bynajmniej o tym świadczy
ich wyraz twarzy w godzinach urzędowania.

Szczerze mówiąc nie widzę problemu w wymianie dokumentów. W przypadku dowodu
osobistego(prędzej czy później byście musiały go wymienić jeżeli macie jeszcze
stary)pobierasz wniosek do wymiany dowodu wpłacasz 30 zł do kasy opłata
skarbowa, składasz wypełniony wniosek ze zdjęciami, aktem ślubu i poprostu
czekasz. Wniosek mozna wypełnić na miejscu tylko trzeba mieć pozostałe
załączniki. Pozdrawiam i życzę miłego załatwiania.

najlepiej podac to na znanym dla wszystkich przykładzie- wymiana dowodu osobistego. Przecież wzór wniosku powinien byc do pobrania elektronicznie, wypełnia sie go załacza fotki,stary dowód, dowód uiszczenia oplaty skarbowej elektronicznie i trafia do urzedu poczta czy też obojętne przez kogo. Jak przez kogos to potwierdzenie złożenia odbiera konkretnie jakich dokumentow sprawdza załaczniki. Podpis na dowodzie i tak jest skanowany wieć biorą go z podania. Nastepnie urzad przez goncow urzędowych lub przez listonosza lub w placowce pocztowej za potwierdzeniem odbioru dorecza obywatelowi. Lecz podkreślam tylko i wyłacznie wnioskodawcy a nie siostrze bratu czy sąsiadowi inaczej zwrot do urzedu Potwierdzenie wraca do urzedu. A tak jak wszyscy pol dnia miałem starconego... Moze jakies drobne zmiany w tej organizacji są potrzebne ale mniej wiecej tak to powinno wygladać. Osobista wizyta w urzedzie powinna byc tylko i wyłacznie wtedy kiedy jest to niezbędne dla wyjaśnienia załatwienia sprawy, a nie do prostej czynnosci wymiany dowodu...

Zgadzam się z Tobą, że przyjmując, iż można wydać 70 tys. dowodów rocznie, nie
możliwe jest, aby w ciągu roku cała Częstochowa wymieniła dowody, ale fakty są
takie, że wymiana dowodów osobistych trwa od 2001r. czyli od 6 lat!!! Tak więc
przyjmując Twoje wyliczenia, w ciągu tych 6 lat każdy z Nas zdążyłby wymienić
dowód 2 razy, pod warunkiem oczywiście, że zaczniemy się tym "tematem"
interesować na 2 miesiące przed końcem okresu wymiany dowodów...
W Polsce nawet najbardziej wydolny system i urzędy otwarte 24 h na dobę nic by
nie dały, bo taką już mamy naturę, że ze wszystkim czekamy na ostatnią chwilę.
Wkrótce czeka Nas składanie zeznań rocznych i jak co roku, chociaż będzie na to
4 miesiące, znajdą się tacy, co w ostatnim dniu będą stali w kolejce w
skarbówce, przeklinając "nieudolny system" i leniwych urzędników...
Wymieniałem swój dowód w połowie 2004r. - jak składałem wniosek to stały przede
mną ze 3 osoby, jak po miesiącu odbierałem, to nie było nikogo. W sumie cała
"operacja" zajęła mi najwyżej 15 minut. Ten sam system, Ci sami urzędnicy i zero
kolejek.
Wcale nie uważam się za lepszego, czy bardziej zdyscyplinowanego obywatela -
jestem taki sam ja wszyscy ;-) Wymieniałem dowód, bo musiałem , po zmianie
adresu zameldowania.
Gdyby nie ten fakt, to pewnie też czekał bym z tym do ostatniej chwili i teraz
wkurzał się stojąc w kolejce po numerek ...;-)

pozdrawiam

Poza tym w domu
i zagrodzie złożyłem dzisiaj wniosek o wymianę dowodu osobistego.
Przyszedłem sobie kulturalnie, ok. siedemnastej i po odczekaniu piętnastu minut
w kolejce, w ciągu dalszych pięciu sprawę załatwiłem.
Tylko czekać trzeba dwa, trzy tygodnie bo Stolyca wydaje.
Takie są plusy mieszkania na wiosze.

Bzdura! Nie można załatwić pocztą?
> No taaa... A jak dowód by się zgubił na poczcie albo listonosz
> doręczył go innej osobie - to dopieroż byłby krzyk, że jaki
> nieprofesjonalizm!

Hmm. W całym cywilizowanym świecie dużo ważniejsze dokumenty od
dowodów osobistych przesyła się pocztą za zwrotnym potwierdzeniem
odbioru i to funkcjonuje bez zastrzeżeń. W Polsce banki od dawna
wysyłają pocztą karty bankomatowe i kredytowe. Ba, wiele dużo
poważniejszych spraw, wartych miliony Dolarów czy Euro, załatwia się
wyłącznie przez internet...

We Wigilie, w weekendy i w Sylwestra urzędy przyjmujące wnioski
powinny być zamknięte, ale wpierw nasi urzednicy muszą zmienić
sposób i styl pracy oraz podejscie do petenta. A tak sami są sobie
winni, że mają tyle pracy, bo niestety biurokracja w RP jest mocno
rozbudowana, na dodatek brakuje profesjonalnej komputeryzacji, która
pozwoliłaby zautomatyzować znaczną część czynności urzędowych.

I jeszcze jedno. To nie koniec z szaleństwem wymiany dowodów
osobistych, bo czeka nas następna wymiana na tak zwane dowody
biometryczne, które będą zawierały elektroniczne dane o właścicielu
dowodu.

Kenkarta nie służy do niczego...
> śmieszą mnie biadolenia, że ktoś przez 5 lat (!) nie miał czasu
> tego załatwić. No chyba, że jest konsekwentny i przez te 5 lat w
> ogóle nie załatwiał żadnych spraw stricte urzędowych - a zatem
> także jeździł nierejestrowanym samochodem, przekraczał granice
> chyłkiem i nocami, nie rejestrował zgonów i narodzin członków
> rodziny, mieszkał bez meldunku, z partnerem/partnerką żył
> wyłącznie na kocią łapę, nie kupował telefonów, nie starał się o
> kredyt itp.;
> wszystko to z niechęci do tracenia czasu na zbędna biurokrację i
> niemozności :-D

Wszystkie w/w czynności (poza ślubem w USC) nie wymagają
faszystowskiej kenkarty zwanej dowodem osobistym - wszystkie te
sprawy konsekwentnie załatwiałem przy pomocy paszportu. Kenkarta do
niczego obywatelowi nie jest potrzebna.

Wniosek o wymianę kenkarty na nową złożyłem dopiero po wprowadzeniu
możliwości telefoniczmnego umówienia się. Kiedy odbiorę ten
plastikowy świstek mam zamiar dalej posługiwać się paszportem, który
wystarcza do wszystkiego a kenkartę okażę tylko gdyby chciano mnie
ukarać pieniężnie lub na wolności osobistej za jej nieposiadanie.

Ciekawi mnie tylko, kiedy wprowadza przymusowe czipowanie ludzkiego
bydła i czy i wtedy wszyscy uwierzą, że bez czipa jak bez kenkarty -
żyć nie można...

Schengen i Unia tylko z nowym dowodem osobistym
Jaki dokument trzeba mieć przy sobie w razie kontroli straży
granicznej?

- Trzeba mieć dokument tożsamości upoważniający do pobytu na terenie
państw UE, czyli ważny paszport albo dowód osobisty. Od 1 stycznia
nie będą honorowane stare, książeczkowe dowody osobiste, a jedynie
dowody plastikowe. Nie wynika to wprost z postanowień traktatu z
Schengen, lecz z tego, że z końcem 2007 r. mija w Polsce termin
wymiany dowodów osobistych na nowe. Co prawda w kraju stare dowody
będą uznawane za ważne jeszcze przez trzy miesiące, ale to
przedłużenie terminu nie dotyczy państw UE i strefy Schengen.

gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/801537.html
Od 1 stycznia nie wyjedziesz za granicę ze starym dowodem

Termin ważności książeczkowych dowodów osobistych upływa 31 marca
2008 r., jednak od 1 stycznia dokumenty te nie będą uprawniały do
przekraczania granic Polski - przypomina Ministerstwo Spraw
Wewnętrznych i Administracji. Według ostatnich szacunków MSWiA, ok.
2,7 mln Polaków nie wymieniło wciąż starych dowodów osobistych na
nowe.

Jak poinformował wydział komunikacji i promocji MSWiA, złożenie do
końca 2007 r. wniosku o wymianę dowodu daje gwarancję otrzymania
nowego dokumentu przed końcem marca 2008 r.

www.wiadomosci.wp.pl/kat,87514,wid,9510478,wiadomosc.html?ticaid=15128

400 tys. osób nie złożyło wniosku o dowód
Najbardziej jednak jesli chodzi o omawianą tu wymianę podoba mi się
reklama MSW którą to przez ostatnie kilka tygodni non stop słyszałam
w radio, że czasu coraz mniej i że :".... nie pozbawiaaj się
zasiłku...." oczywiscie między innymi, ale z tym zasiłkiem to dla
mnie wstrzelili się jak nic, na mój nosek to myślę że właśnie ci
obywatele owy dowodzik dawno wymienili bo przecież czasu wolnego
mieli najwięcej,nie potrzebowali np.urlopu by załatwić sprawę.
Osobiście teżnie dopełniłam obowiązku bo wiemże max do marca
zmienię adres zamieszkania ale nie wiem czy nie lepiej byłoby mi
jeszcze w tym roku wymeldować się z dotychczasowego i zostać
bezdomną by dostać jakiś kwit do nwego UM w nowym mieście ?

Popieram wypowiedz powyższą. Mieszkam w dzielnicy Katowice - Zarzecze gdzie w
Domu Kultury mogłaby choć jedna osoba z UM siedzieć i przyjmować wnioski o
wymianę dowodu osobistego. Zamiast tego UM Katowice, zafundowało kolejki i cała
żałosną organizację dotycząca numerków do okienka. Czyż to nie chore, że nie ma
kontroli nad wydawaniem numerków i każdy pijak itp może podejść i wziąć numerek
i potem go sprzedać. Pytam w takim razie urzędników: czy tego nie widzą czy po
prostu nie chcą widzieć ? Panie i Panowie UM Katowice,to żałosne, w dobie
elektronicznych mediów i poczty.Żenada.

W kolejce po dowód zamiast na balu
Podstawową przyczyną kolejek jest całkowice bezsensowny obowiązek składania
wniosku osobiście. Pomijam kwestię możliwosci złożenia wniosku przez internet,
ale dlaczego nie mogę wysłać dokumentów pocztą. Dowodu nie wymieniłem, bo mogłem
to zrobic dopiero w tym roku, i co więcej nie zamierzam i to z 3 powodów. Po
pierwsze zamierzam się przeprowadzić, a nasi genialni rządzący stworzyli tak
genialny wzór dowodu, że zmiana adresu, dość przecież częsta w obecnych czasach,
wymaga wymiany dowodu. Po drugie, w najbliższym czasie dojedzie do kolejnej
wymiany dowodów, na takie które posiadają mikrochip, i których nie trzeba
wymieniać po zmianie np adresu. Po 3, nie zamierzam tracić urlopu tylko po to,
by złożyć wniosek. A tak w ogóle, to skoro dowód wymieniany jest nie z mojej
winy, a wskutek zmiany prawa, to koszt wydania dowodu powinno pokryć państwo.

Ok nie chodzi tu o informacje (ponieważ o wymianie legitymacji wiedzieliśmy już na początku roku) ale o fakt że wnioski można było składać tydzień temu...bloczki dostaliśmy 2 tygodnie temu.

Nie mówiąc już o tym że niektórym osobom odrzucili te same zdjęcia które mają w dowodzie osobistym :)

Prawo jazdy w Ostrowcu Św.
Mamy kolejną lukę w prawie. Prawo jazdy można mieć bez egzaminu. Wystarczy
zapłacić.

Prawo jazdy można kupić w Stanach Zjednoczonych juz za ok. 4 tys. zł.
Wystarczy wysłać kserokopie dowodu osobistego, paszportu, zdjęcia oraz
wypełniony formularz zgłoszenia do egzaminu na prawo jazdy. Po kilku
tygodniach otrzymuje się dokument wystawiony np. przez stan Connecticut. Daje
to uprawnienia do prowadzenia wszystkich pojazdów, łącznie z autobusem i
ciężarówką.

Mimo że policja nie uznaje amerykańskiego prawa jazdy, to jednak można je
łatwo zalegalizować w Polsce, zdając egzamin teoretyczny. Wystarczy złożyć
wniosek o wymianę prawa jazdy i tłumaczenie amerykańskiego prawa jazdy
sporządzone przez tłumacza przysięgłego.

Droga na skróty po prawo jazdy wiedzie także przez Ukrainę. Wystarczy wydać 2
tys. zł na tzw. opłaty manipulacyjne.

(2) Aby otrzymać PPS trzeba przedstawić paszport dla EU eligible
citizen /albo wizę z ważnym pozwoleniem na pracę dla wszystkich
pozostałych, drugi dokument ze zdjęciem potwierdzający tożsamość
oraz potwierdzenie adresu. Stroniczka do wypełnienia -nazwisko i
imię, imię ojca i matki, miejsce urodzenia. PPS zostanie wysłany
zwykłą pocztą na podany adres w ciągu nawet 2-3 od złozenia wniosku.

Comment: Mimo że jest to za darmo, cały proces jest tak prosty że
nie obciąża zbytnio podatnika. Za okienkami są prości ludzie,
przyuczeni prawdopodobnie do zawodu, zarabiający może max 24tys,
tyle że z benefitami rzadowymi. 2 dokumenty identyfikacyjne dlatego,
że nie ma obowiązku posiadania ID. Potwierdzenie adresu (o tym w
innym poście) dlatego, że nie ma obowiązku meldunkowego. Pisząc o
tym, przypomina mi się trauma związana z wydaniem mi dowodu
osobistego jaki przeżyłem bodajże 10 lat temu w ostrowczanskim UM
(gdzie żeby pracowac trzeba wielkie uniwersytety konczyć) a teraz z
wymianą na nowy, a pozniej niekoncząca się awantura z US o NIP. A to
brak PESEL (z dowodu, ktorego jeszcze nie miałem i na ktory czekałem
ze 2 tygodnie), a to brak zameldowania, (bo jeszcze nie miałem
dowodu), wiec sie nie mogłem zameldować ani dostać swistka z
administracji osiedla, ze mieszkam we swoim własnym mieszkaniu!
Koszmar.

Jestem wściekła, wiecie babki?
Już ponad tydzień jestem na urlopie w Polsce, w zeszły poniedziałek
poszłam do mojego USC załatwić akt małżeństwa. Tam poszło gładko, i
szybko, bez kolejek i w trybie ekspresowym (akt dostalam po tygodniu
zamiast po dwóch), zapłąciłam 90zł za wszystko. Spoko.
W międzyczasie wyrobiłam pełnomocnictwo na moją Mamę w kwestii
odbioru dowodu osobistego oraz załatwienia prawa jazdy. Ok.
Dziś idę odebrac polski akt, bez problemu. Idę po wnioski na dowód,
a tam babka mi mówi, że odebrać MUSZĘ OSOBIŚCIE !!! Pełnomocnictwo w
ciul poszło, ja mówię, że do Polski przyjadę najwczęsniej za pół
roku, ona, że nie ma problemu postoi... A czy Pani wie, że w Anglii
trochę kłopotów mi przybędzie z przedstawianiem mojego nazwiska?
Ona, to Pani problem, Panie mieszka w Anglii. Szlag jeden mnie
trafił.
Następny szybko później dołączył. W wydziale komunikacji paniusia
powiedziała mi, że po pierwsze jestem wymeldowana z Polski, więc nie
mam prawa załatwiać prawa jazdy, dowód to co innego, bo obywatelstwo
mam polskie, a jeśli nawet byłabym zameldowana to i tak musiałabym
OSOBIŚCIE załatwiać wymianę!!!! Poradziła mi, bym wymieniła w
Anglii... Jest to możliwe?...
Ludzie, kurca blada, no ja bardzo kocham Polskę, wiecie?... :///

pozdro

ja bylam 2 mce temu w polsce, zlozylam wniosek o wymiane dowodu ze
wzgledu na nowe nazwisko, dalam akt slubu i zaznaczylam ze mama
odbierze, pani na to ze nie ma sprawy musialam tylko podpisac w
miejscu odbioru a na pokwitowaniu ktore mi dala (ktore dalam mamie
pozniej)napisala ze odbiera mama, imie mamy i to wszystko. musialama
tylko mamie zostawic stary dowod zeby im zdala do anulacji przy
odbiorze. no i mam nowy dowod, mamusia mi przyslala do angli.
paszport to co innego, rzecywiscie trzeba osobiscie ale dowod nie ja
piewrsza zalatwialam tak ze wniosek osobiscie przy okazji pobytu w
pl a odbiera mama albo siostra. coz, widac twoja pani urzedniczka
miala okres moze w tym dniu albo maz ja rano wkurzyl.... wiem jak to
trudno sie uzerac bo juz sie zdazylysmy przyzwyczaic ze tutaj
urzednik jest dla petenta, a w polsce wciaz niestety odwrotnie....

annajustyna napisała:

> Mozliwe jest posiadanie obywatelstwa polskiego, bez meldunku w PL
>(np. jesli groziloby dziecku mieszkajacemu za granica powolanie do
> wojska, to dobrze jest je wczesniej wymeldowac). Wtedy nie posiada
> sie dowodu...

Acha... i to wlasnie Ty zarzucasz innym, ze sobie zarty stroja?
Mowiac bardzo delikatnie, byloby chyba lepiej gdybys przed
splodzeniem takiej "porady" najpierw moze zapoznala sie odrobine ze
stanem faktycznym...

Cytat 1:
"Obywatele polscy zamieszkujący stale poza granicami naszego kraju
mają prawo, nie obowiązek, posiadania ważnego dowodu osobistego."

Cytat 2:
"...ponieważ organem wydającym wnioski o wymianę dowodu osobistego
jest wójt/burmistrz/prezydent na terenie kraju, według miejsca
zameldowania na pobyt stały. W przypadku braku stałego meldunku,
według ostatniego miejsca zameldowania bądź w przypadku
nieposiadania stałego zameldowania – do Urzędu Miasta st. Warszawa –
Śródmieście."

Zrodlo:
www.mswia.gov.pl/portal/pl/432/4932/

Poczytaj tu jezeli chodzi o dowod osobisty :Obywatele polscy
zamieszkujący stale poza granicami naszego kraju mają prawo, nie
obowiązek, posiadania ważnego dowodu osobistego. Jedynie osoba
będąca obywatelem polskim i zamieszkała w Rzeczypospolitej Polskiej
jest obowiązana posiadać dowód osobisty. Zatem, obywatele polscy
zamieszkujący w kraju załatwiając sprawy urzędowe powinni posługiwać
się dowodem osobistym. Wobec tego osoba zamieszkała za granicą
powinna posiadać przede wszystkim paszport, który uprawnia ją do
przekraczania granicy i pobytu za granicą, a zarazem poświadcza jej
obywatelstwo polskie.

Po drugie: Z uwagi na wejście w życie ustawy z 13 lipca 2006 roku o
dokumentach paszportowych (Dz. U. nr 143, poz. 1027) zaleca się
składanie wniosków o nowy paszport minimum 6 miesięcy przed upływem
terminu ważności dotychczas posiadanego paszportu.
Po trzecie: w przypadku wymiany paszportu ze względu na zmianę
nazwiska po zawarciu związku małżeńskiego składa się oryginał odpisu
aktu małżeństwa (w przypadku aktów wydanych przez urzędy Irlandii
czy innych krajów powinny one być umiejscowione w księgach Urzędu
Stanu Cywilnego w ostatnim miejscu zameldowania w Polsce),
Osobiscie radze wymienic paszport tu w Niemczech.

stary dowod osobisty po 1 stycznia 2008
Jaki dokument trzeba mieć przy sobie w razie kontroli straży
granicznej?

- Trzeba mieć dokument tożsamości upoważniający do pobytu na terenie
państw UE, czyli ważny paszport albo dowód osobisty. Od 1 stycznia
nie będą honorowane stare, książeczkowe dowody osobiste, a jedynie
dowody plastikowe. Nie wynika to wprost z postanowień traktatu z
Schengen, lecz z tego, że z końcem 2007 r. mija w Polsce termin
wymiany dowodów osobistych na nowe. Co prawda w kraju stare dowody
będą uznawane za ważne jeszcze przez trzy miesiące, ale to
przedłużenie terminu nie dotyczy państw UE i strefy Schengen.

gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/801537.html
Od 1 stycznia nie wyjedziesz za granicę ze starym dowodem

Termin ważności książeczkowych dowodów osobistych upływa 31 marca
2008 r., jednak od 1 stycznia dokumenty te nie będą uprawniały do
przekraczania granic Polski - przypomina Ministerstwo Spraw
Wewnętrznych i Administracji. Według ostatnich szacunków MSWiA, ok.
2,7 mln Polaków nie wymieniło wciąż starych dowodów osobistych na
nowe.

Jak poinformował wydział komunikacji i promocji MSWiA, złożenie do
końca 2007 r. wniosku o wymianę dowodu daje gwarancję otrzymania
nowego dokumentu przed końcem marca 2008 r.

www.wiadomosci.wp.pl/kat,87514,wid,9510478,wiadomosc.html?
ticaid=15128

osoby mieszkajace na stale zagranica
Jak zapewnia MSWiA, osoby przebywające stale za granicą wniosek o
wymianę tego dokumentu będą mogły złożyć w dowolnym terminie po
przyjeździe do kraju. Resort podkreśla, że placówki
dyplomatyczne "nie są upoważnione do pośrednictwa w sprawach wymiany
lub wydania dowodów osobistych".

www.wiadomosci.wp.pl/kat,87514,wid,9510478,wiadomosc.html?ticaid=15128

> "Policja nie
> będzie robić łapanek na ulicach ani karać spóźnialskich"

Brawo! Hurra!

Zastanawiam jakim chorym prawem panstwo uniewaznia stary dowod osobisty i zmusza
ludzi do wydawania pieniedzy i tracenia czasu tylko po to, zeby te same
informacje zapisac w inny sposob.
Nie rozumiem tez czemu skoro w perspektywie byla wymiana kilkudziesieciu
milionow dokumentow (w ciagu kilku lat) nie zostaly wprowadzone procedury
ulatwiajace skladanie wnioskow (chociazby poczta)...

Nie rozumiem tez czemu policja mialaby karac za posiadanie starego dowodu?
Bedzie dokumentem zakazanym?

Nie rozumiem tez wypowiedzi niektorych urzednikow, ktorzy strasza ludzi tym, ze
nie beda mogli korzystac ze znizek w komunikacji zbiorowej, wstrzymaniem wyplat
rent i emerytur, itp. Przeciez to chore!

Wielu rzeczy nie rozumiem...

Zmiana miejsca zamieszkania nie może być powodem rozwiązania umowy o pracę,
niezależnie od tego czy przebywasz na zwolnieniu, czy normalnie chodzisz do
pracy. Twoim obowiązkiem jest jedynie zgłoszenie tego faktu u pracodawcy i
podanie nowego adresu zameldowania lub jeśli nie zmieniasz meldunku - adresu do
korespondencji. Oprócz tego powinnaś złożyć u pracodawcy wniosek o zmianę Twoich
danych adresowych w ZUS-ie. Sama powinnaś też dopilnować, aby po wymianie dowodu
osobistego złożyć NIP-3 w Urzędzie Skarbowym właściwym dla nowego miejsca
zameldowania.

zmiana prosta jak drut, wystarczy sensownie uzasadnic, osobiscie zmienilam sobie
2 imie, ktore bylo dla mnie meka straszna, szczegolnie na studiach, w UM
wypisujesz wniosek, u nas jest "jednoosobowa komorka", ktora sie tematem
zajmuje, odbywa sie to na podstawie decyzji administracyjnej, do wniosku
potrzebny jest pelny odpis aktu urodzenia + oplata (byly to grosze kilka lat
temu), wydaja decyzje i tyle po krotce, zmiana zostaje wpisana do aktu
urodzenia, z decyzja w tym samym urzedzie - wymiana wszystkich dok: prawo jadzy,
dowod, pozniej po paszport = pare zloty leci, nie mozna zapomniec o zgloszeniu
do US, robisz aktualizacje nip skladajac dok + ksero decyzji, trzeba powiadomoc
bank, fundusz emerytalny, zus itd w innych dok zmian robic nie probowalam
(dyplom studiow, akt malzenstwa itd), ogolnie jak dla mnie - nie bylo to w zaden
sposob skomplikowane, ale moze byc kiedy np prowadzisz dzialalnosc gospodarcza,
zalezy z jakiego powodu chcesz zmienic i jak bardzo jest to dla Ciebie
uciazliwe, dla mnie drugie imie bylo...

Dlaczego wnioskodawca nie potrafi uzasadnić w telewizji dlaczego i po co złożył
wniosek, który wywołał burzę.Nie po to mieszkańcy powołali radę miasta aby
wywoływała spory polityczne.Jeśli wnioskodawca nie złoży nowego wniosku o zmianę
nazwy ulicy, skończy się tym ze przez miesiące bedzie trwał spór, może ktoś
zgłosi wniosek o referendum.Te polityczne spory spowodują, ze mieszkańcy nie
Zwięczycy nie będą wiedzieli czy składać wnioski o wymianę dowodów
osobistych.Kto odpowie za straty jakie wynikną z sporów. Zgoda buduje, niezgoda
rujnuje.Czy radzie miasta na siłę chce uszczesliwic mieszkanców, czy pytała się
o ih opinie.Ten sposób rządzenia miasta skończ sie skandalem. Czy warto traci
czas na jałowe spory. Opamietania, są ważniejsze sprawy do załatwienia w
mieście.Od miesięcy nic się w Rzeszowie nie dzieje, inwestycje są wstrzymane,
ludzie młodzi wyjezdzają.Nie puste słowa i obietnice a czyny.

ciacho_29 napisała:
a co do dowodów osobistych,
> kolezanki widocznie młodo wygladały:) (dla mnie to byłby
> komplement:))) a nie obraza ze żądają pokazania dowodu.

no ale nie wyciagajmy pochopnych wnioskow, nikt sie nie obrazil. Sek w tym, ze
nie mialy ze soba dowodow osobistych no ale po dlugiej wymianie argumentow chlop
dal spokoj i wystarczylo poreczenie.

-
Ojciec Dyrektor i Założyciel Forum
Tychy Dobre Miejsce
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49308

bez sensu
dotttek napisała:
> 4 dni do końca możliwości składania papierów na wymianę dowodu osobistego...

A co jak złoże wniosek o wymiane dowodu osobistego 2,10, czy 30 stycznia 2008r?
Nie wymienią mi? Gadka szmatka. Wniosek o wymianę dow. mogę złożyć nawet w
maju. Po prostu mój dowód będzie nieważny i tyle.

dziś na Matejki-wymiana dowodów
Załatwiałam dziś sprawę w urzędzie - zameldowanie pod innym adresem.
Stałam godzinę - niby ok. Ale co się działo w kolejce do wymiany
dowodów osobistych to komedia jak z Misia he he. Ludzi gdzieś z 300.
Niektórzy stali od 4 rano pod urzędem. W środku ścisk. Nie wiadomo
kto ostatni, gdzie koniec kolejki. Kłótnie - "pani była za mną!
Nieprawda - przed panią; nie, bo przede mna był pan co wyszedł na
papierosa..." Jakiś urzędnik (chyba kierownik) ogłosił co następuje:
Proszę państwa żeby ułatwic nam pracę i państwu oczekiwanie proszę
zmienic strukturę kolejki. Ustawcie się na schodach żeby było
przejście". Aprobata ludzi. Ktoś coś powiedział do faceta i on za
chwilę:"Propozycja nieaktualna. Przepraszam". Ha ha ha! Za 15 min
wychodzi znów z ogłoszeniem "Prosze państwa, rozmawiałem przed
chwilą z kierowniczką wydziału i nie ma sensu żebyście dziś tu
wszyscy stali. Jutro można przyjśc, po Nowym Roku też. Nic się nie
stanie jak wniosek złoży się w pierwszych dniach stycznia. Z tego co
wiem informacja poszła do radia. Proszę słuchac radia". I poszedł. A
ludzie? Kurde, nikt nie poszedł. ;))
Czułąm się jak w PRLu. Ha ha ha!
Pozdrowienia dla stojących i obsługujących :)

Wymiana dowodów w sobotę - ostatni dzwonek
W dniu 29.12.2007 r. Referat Spraw Obywatelskich będzie przyjmował wnioski o
wydanie dowodu osobistego w godzinach 8:00-12:00.
W tym dniu Kasa Urzędu będzie nieczynna, opłat z tytułu wyrobienia dowodu
osobistego należy dokonać na poczcie bądź w banku.
Nr konta: 74 1240 1040 1111 0000 0141 2455

Kolejka do złożenia wniosku o dowód osobisty !!!
Informacja dla tych którzy jeszcze nie złożyli wniosku o wymiane dowodu
osobistego. W oddziale przy ul. Lisowskiej aby złożyć wniosek należy wpierw
wziać numerek. Dziennie jest wydawanych tylko 120 numerków. Ja dziś gdy około
godz. 10:30 brałem numerek, byłem 74 w kolejce !!! Wniosek złożyłem o
16:30 !!! Moja rada: wziąć rano numerek i śmiało przyjechać za 4 - 5 godzin.
Opłatę za wymianę (30 zł) można wnieśc na miejscu. Urząd jest czynny w Pn.
10 - 18, wt-pt 8 - 16.

Powodzenia.

Kilka faktów:
1. System wymiany dowodów osobistych zależy tylko i wyłącznie do
MSWiA.
2. MSWiA decyduje o ilości sprzętu, jaki "przysługuje" urzędowi, a
nie burmistrz. Burmistrz może poprosić o więcej i tylko tyle ale
ludzi musi zatrudnić z własnych (gminnych) środków.
3. Nie można dowolnie przesuwać pracowników w ramach urzędu z
okienka do okienka. Urzędnik przyjmujacy wnioski musi mieć
upoważnienie prezydenta do wydawania decyzji i kartę elektroniczną
wydawaną przez MSWiA.
4. Aby składać kwalifikowany podpis elektroniczny na dokumentach
TRZEBA posiadac dokument potwierdzający tożsamość, bo inaczej nikt
nam takiego certyfikatu nie da. Dlatego prawo jazdy mozna wymienić
bez wizyty w urzędzie (np. listem poleconym) a dowodu nie.

Jak ktoś jest ciekway to polecam stronę:
www.cpd.mswia.gov.pl/ - pełna informacja o systemie wydawania
dowodów osobistych oraz wymogach stawianych przy pracy z tym
systemem.

sprawa wymiany prawa jazdy
oto @ jaki dostalem z urzedu miasta w odpowiedzi na moje pytanie:

" Uprzejmie informuję, ze jednym z warunków wymiany prawa jazdy jest
złożenie oświadczenia pod odpowiedzialnością karną w trybie art. 233
KK potwierdzającego, iż przebywa Pan na terytorium RP co najmniej
185 dni w każdym roku kalendarzowym. W związku z faktem że od kilku
lat zamieszkuje Pan poza granicami kraju nie jesteśmy organem
właściwym do wymiany dokumentu. Wymiany należało dokonać w kraju w
którym obecnie Pan przebywa.
Z poważaniem
Anna W.
Oddział Praw Jazdy UMŁ "

koniec cytatu

czyli wynika z tego ze naleze do obywateli drugiej kategorii. Ale to
mnie akurat malo ziebi, chodzi mi o to abym mogl swobodnie jezdzic
samochodem w Polsce, jakies inne pomysly? Ciekawe czy moglbym
wyrobic tutaj miedzynarodowe, musze popytac.
wciaz pozostaje sprawa dowodu osobistego. Podpis moj nie jest
problemem, moze mi ojciec wyslac wnioski poczta, ja podpisze i tak
dalej, chodzi mi wylacznie o to czy wniosek moze zlozyc osoba
trzecia.
pzdr.

A co ma Wrona do tego
do plebs

>jezeli nie wiesz to powiem Wrona jest prezydentem tego miasta i
odpowiada za sprawną organizację wymiany dowodów .
chyba ,ze według ciebie nie odpowiada .>>

Osobiście uważam, że Wrona jest fatalnym prezydentem i w ogóle nasze miasto nie
ma szczęścia do samorządowców, którym wiele można by zarzucić, ale obarczanie
ich winą za to, że ludzie na czas nie wymienili dowodu, bo im sie zwyczajnie nie
chciało, jest po prostu przegięciem...

Gdyby nawet przedłużono termin składania wniosków do końca przyszłego roku, a
urząd byłby otwarty 24h na dobę, to i tak 31 grudnia 2008 stała by kolejka
spóźnialskich, którzy "nie zdążyli" ;-)))

pozdrawiam i więcej obiektywizmu w nowym roku życzę ;-)

Miałaś pecha. Pani była naprawdę niegrzeczna!
Ja miałam szczęście. Byłam w ZUS-ie zanieść świadectwo pracy. Zawsze
to parę groszy do emerytury. I jeszcze musiałam zgłosić wymianę
dowodu osobistego. Kolejka była ogromna i nie malała. Pani siedząca
w okienku "wydawanie druków" poprosiła jedną z petentek z kolejki i
coś tam rozmawiały. Potem do tej pani podeszłam ja. Załatwiłam u
niej wszystko. Dowód odbiła na ksero a ja w tym czasie wypełniałam
wniosek o doliczenie do emerytury. Trawło to 5 minut. Naprawdę
miałam szczęście:)

A właśnie, korzystając z okazji chciałbym poruszyć jeszcze jeden niezwykle
istotny i nadzwyczaj bulwersujący problem, przy okazji przyczyniając się do
wydłużenia tego wątku o kolejnych 50 postów. Otóż przejrzałem sobie strony
internetowe pewnego instytutu i znalazłem tam życiorysy naukowe jego
pracowników, które wyglądają mniej więcej tak:

PERSONAL DATA

Władysław Mąka-Wrocławski, PhD, DSc, Professor
Institute of Applied Astrology, Polish Academy of Sciences
born 31 February 1936 in Grząskie Błota, Poland
married, two children

SCIENTIFIC INTERESTS
(...)

PUBLICATIONS
(...)
itd.

Dotychczas uważałem, że takie informacje osobiste, jak miejsce urodzenia, stan
cywilny i liczbę dzieci wypada podawać jedynie we wniosku o wymianę dowodu
osobistego, a nie na stronach instytucji naukowej. Życiorysy zawodowe powinny
być nad wyraz poważne i służbowe. Dopuszczalna jest jedynie data urodzenia!
Osobę, która zagląda na strony takiego instytutu, interesuje tylko dorobek
naukowy jej pracowników, a nie ich sytuacja rodzinna. Przecież w XXI wieku o
społecznej pozycji człowieka nie decyduje stan cywilny ani liczebność
przychówku! Osobiście uważam (a wiem, że z moimi poglądami nie sposób się nie
zgodzić), że takie wpisy w życiorysach naukowych są nad wyraz
niepoważne, niewłaściwe i niedopuszczalne, naruszają zasady dobrego smaku, a w
ogóle świadczą o braku profesjonalizmu, i powinny być karane pisemnym
upomnieniem, cofnięciem grantów badawczych i co najmniej trzyletnim odsunięciem
od prowadzenia badań. Albo chłostą. Porządek musi być!

polski dowod osobisty - wymiana
Nie wiem, czy da sie twymienic na odleglosc, musialabys zapytac w
> ambasadzie, bo wniosek musisz chyba osobiscie zlozyc. tez nie
> wymienialm, konsekwencje sa dla ludzi zameldowanycnh w Polsce, ci,
> ktorzy wyjechali maja w zasadzie wymienic paszport przy pierwszym
> pobycie, ale kto to sprawwdzi???

Wymienic mozna tylko w Polsce i trzeba to zrobic osobiscie
(przynajmniej odebrac, nie wiem jak jest ze skladaniem wnioskow),
ale nie obowiazuja nas zadne terminy skoro mieszkamy poza krajem. Ja
zlozylam wniosek latem i uprzedzilam, ze odbiore najwczesniej za
rok. Nie ma problemu, przetrzymaja.

lepiej przy herberta, niż przy fornalskiej.
kierowca bombowca napisał:

> ... przegłosowali ustawę pozostawiając żaden wybór radnym przy
> podejmowaniu decyzji o zachowaniu lub zmianie dotychczasowych nazw
> ulic ...

jak widać z dyskusji słusznie zrobili. natomiast radni mają wybór
nowej nazwy ulicy. mogą nadawać nazwy ulic, jeżeli nie są one
sprzeczne z ustawą.

> sięgnęli do kieszeni mieszkańców feralnych ulic, by
> pokryć koszty wcielenia w życie ustawy.

na podstawie § 2, ust. 2 rozporządzenia rady ministrów z dnia 30
listopada 2000 roku „nie pobiera się opłaty za wydanie dowodu
osobistego od osób zobowiązanych do wymiany dowodu osobistego z
powodu administracyjnej zmiany nazwy miejscowości, nazwy ulicy lub
numeru domu”.

aby zmniejszyć straty przedsiębiorców, prezydent miasta może
wydłużyć okres w którym wiszą obie tablice i obowiązują obie nazwy.
na przykład w berlinie musi być ustawowo co najmniej pół roku, a
można wydłużyć na przykład na rok. tak żeby przedsiębiorcy byli
usatysfakcjonowani.

ps. być może rada miasta na wniosek prezydenta może uchwalić jakieś
odszkodowania, ale zaraz pojawiłaby się krytyka, że rada
niepotrzebnie rozdaje publiczne pieniądze.

> Żenujący jest ten poziom krytyki...
Jak sie nie ma co powiedziec... to sie jakies zenujace quasi-
argumenty wali...

> przemeldowania załatwiłam to w 1 dzień co więcej zdążyłam jeszcze
z
> dowodem - trzeba mieć tylko trochę w głowie
To powiedz mi, ze obecnie w jednym miejscu zalatwisz:
- przemeldowanie - wymeldowanie sie ze starego adresu, zameldowanie
w nowym, wniosek o wymiane dowodu osobistego (do wykonania w 30 dni
od momentu zamieszkania pod nowym adresem),
- zgloszenie o zmianie danych osobowych osoby uprawnionej do
kierowania pojazdem i wymiane prawa jazdy (musisz dokonac w ciagu 30
dni, tylko nie wiem, czy od zmiany miejsca zamieszkania, czy od
przemeldowania)
- zgloszenie o zmianie danych osobowych posiadacza pojazdu (terminy -
jak z prawem jazdy).
To tyle odnosnie "zenujacych" argumentow. Jakies konkrety wbrew
mojej zenadzie, czy sama przyznasz, ze sie osmieszylas?

> administr... a pozostałe non coments, albo pytanie retoryczne - a
> może by wyprowadzić się z miasta w którym Wam się wszystko nie
> podoba???
A czy ja mowie, ze mi sie miasto nie podoba? Mi sie nie podoba jakas
badziewna stronka, pelna klamstw. Sorry, ale leczenie choroby
zaczyna sie od... jej uswiadomienia pacjentowi. Dopoki bedziemy
sobie wmawiac, ze mamy piekne drogi, to zaden urzedas nie wyda ani
zlotowki na ich remont. Skoro jest super, to po co naprawiac? Wiec
moze lepiej powiedzmy, ze jest zle, i zacznijmy cos z tym robic?
Czyli wolisz sie sama oszukiwac?

Nie do końca się z Tobą zgadzam, owszem masz rację że w dobie
informatyzacji wiele wniosków będziemy załatwiali przez internet,
jednak ilość urzedników i tak bedzie większa bo i więcej będzie
petentów a ktoś te wnioski wysyłane przez internet musi rozpatrzyć,
po drugie nie wszystkie sprawy będzie można załatwić przez internet
dowody osobiste moze i owszem ale np już z wszelkimi wypisami lub
zdawaniewm jakiś dokumentów to moze być problem, po drugie ilość
samochodów będzie przybywała, więc i zapotrzbowanie parkingowe
będzie większe. Dla przykładu powiem, że długia lata pracowałem w
branży biurowej, pod koniec lat 90 dużo mówiło sie, że w XXI wieku
przyszłość tej branży jest policzona, że informatyzcja, maile
wykluczą papier i inne akcesoria, jednak niebawem mija pierwsze 10
lecie XXI wieku a ta branża cały czas dobrze się ma, ilośc
sprzedawanego papieru praktycznie nie uległa zmianie, mimo że
powszechne stały sie maile i faxy np. ilośc przesłek pocztowych tez
praktyczni nie uległa zmianie. Dlatego nalezy też sądzić że tak
naprawdę mimo informatyzacji ilość odwiedzających petentów wcale nie
ulegnie zmniejszeniu. Należy też wziąść po uwagę wzbogacenie się
społeczeństwa które napewno nastąpi, a tym samym zwiększenie
koniunktury np w nieruchomościach, tak więc ci obywatele którzy
oprócz wymiany dowodu nie mieli do tej pory potrzeby odwiedzania
urzędu nagle będą częstymi jego klientami.

Po co Polakowi DO skoro ma Paszport?
www.tvn24.pl/-1,1521200,wiadomosc.html
"Wielu Polaków, którzy mieszkają i pracują za granicą, będzie musiało w
najbliższych miesiącach wrócić do kraju, żeby wymienić stary dowód osobisty na
nowy - informuje "Rzeczpospolita".
Prawo nie dopuszcza, by formalności związane z wymianą dowodu można było
załatwić np. w konsulacie. Można to zrobić tylko w macierzystym urzędzie gminy.

Mało tego, polska administracja zmusza Polaków do dwukrotnego przyjazdu do
kraju. Pierwszy raz, by złożyć wniosek o wymianę, i drugi - by go odebrać.
Problem ten dotyczy jedynie osób zameldowanych w kraju. Ci, którzy za granicą
przebywają na stałe, nie mają obowiązku posiadania dowodu."

pies_na_czarnych napisała:

> hummer napisał:
> > ROZPORZĄDZENIE
> > MINISTRA FINANSÓW
> >
>
> Dobrze, ze weszles na temat finansow. Na zachodzie DO jest wazny 10
> lat. Paszport 3 lub 5, zaleznie ile zaplacisz :o( Za wymiane DO
> rowniez placisz, ale mniej. Jezeli poruszam sie tylko po UE to
> dziekuje za paszport, wole dowod osobisty.
> Mysle, ze w PRL rowniez wprowadza co kilkuletnia weryfikacje danych
> i stad ten raban o wymianie dowodow.

Jest jeszcze inna sprawa jeśli chodzi o finanse.

"Nie pobiera się opłaty paszportowej za wydanie paszportu:

* od osób, które w dniu złożenia wniosku o wydanie paszportu mają ukończone
70 lat;
* od osób przebywających w domach pomocy społecznej lub w zakładach
opiekuńczych albo korzystających z pomocy społecznej w formie zasiłków stałych,
jeżeli ich wyjazd za granicę następuje w celu długotrwałego leczenia lub w
związku z koniecznością poddania się operacji,
* od osób, które złożyły wniosek o wymianę paszportu z powodu jego wady
technicznej.
* żołnierzom niezawodowym wyznaczonym do pełnienia służby poza granicami
państwa. "

Za DO każdy musi zapłacić.

Co do weryfikacji danych - jeden ważny dokument wystarczy. Po co dublować
dokumenty? Paszport jest solidarny DO nie :)

Funkcjonowanie UM – Moja Historia
Mam prośbę. Zaraz opiszę historię jaką przeżyłem w naszym UM, a potem niech
ktoś mądry napisze jaki jest logiczny sens takiego funkcjonowania naszego UM.

Jakiś czas temu przyszedł czas na wymianę dowodu osobistego. Poszedłem więc
we czwartek do UM, ale jak się okazało jest to dzień bez interesanta. Pani z
okienka gdzie przyjmują wnioski o wydanie dowodu jednak siedziała, przejrzała
wszystkie dokumenty, ale nie chciała za nic przyjąć dokumentów. No więc jako
pokorny petent pojechałem spóźniony do pracy.

Przyszedłem następnego dnia, i od razu swoje kroki skierowałem do kasy aby
zapłacić 30zł za wydanie nowego dowodu.
Ale jakież było moje zdziwienie gdy okazało się że kasa w piątki nie pracuje.
I co z tego że przyjmowane są wnioski o wydanie dowodu, jak nie mogę za niego
zapłacić, a bez kwitku o opłacie nie przyjmą mi wniosku piętro wyżej
Więc drugiego dnia nic nie załatwiwszy pojechałem spóźniony do pracy.

Przyszedł poniedziałek – znowu rano udałem się do UM, i o dziwo kasa była
czynna, a nawet mogłem złożyć wniosek o dowód. Ale za to trzeci dzień z rzędu
spóźniłem się 2 godziny do pracy.

A co miałby zrobić petent który nie może się czasami spóźnić do pracy?
Przecież wniosek o dowód trzeba złożyć osobiście.

Praga 1984 - Praga 2004
PRAHA 1984

Zaproszenie potwierdzone przez ambasadę PRL. Na granicy musiałem kłamać, że
jadę do mamy, bo Czesi honorowali tylko zaproszenia od NAJBLIŻSZEJ RODZINY.
Dlatego dla bezpieczeństwa leciałem samolotem. Zaproszenie mi sprawdzono, ale
nie podbito, i gdyby to, że po powrocie paszport musiałem zwrócić,
wykorzystałbym jeszcze raz.

Zaproszenie było podstawą do złożenia wniosku o wydanie paszportu ważnego na
kraje: NRD, CSRS, WRL, LRB, SRR, ZSRR. Wniosek poświadczony przez szkołę, że
zgadza się na wyjazd za granicę podczas wakacji. Miałem już dowód osobisty,
więc nie musiałem mieć zgody rodziców.

Po miesiącu otrzymałem paszport, który był podstawą otrzymania przydziału 1500
KCS na książeczkę walutową. Paszport też umożliwił mi zakup biletu lotniczego i
kolejowego na powrót ( kilka kuponów w tekturowej okladce, wiele
roznych "pozataryfowych" doplat.)

Do paszportu była dołączona karta przekroczenia granicy, której nie wolno było
zgubić.

Udało mi się zwiedzić Pragę przez 8 dni, porozkoszowac się niedostępną w kraju
czekoladą, kupić garnek do mleka z gwizdkiem dla mamy i komplet noży.
Każdą koronę się oglądało pięć razy, bo to limit wymiany raz na trzy lata, w
dodatku wartość czarnorynkowa KCS trzy razy taka, jak na książeczkę.

PRAHA 2004.

Bilet turystyczny za 50 zł ważny od piątku 18.00 do niedzieli 24.00.
1000 Kc zakupione w kantorze, karta Visa i dowód osobisty w kieszeni.
Kanapki na drogę i puszka piwa "Dębowe mocne" ( wiem, że zgrzeszyłem wożąc
drewno do lasu!).Po drodze liczne kontrole biletów PKP, kontrola graniczna
prawie niezauważalna, miły czesko konduktor sam zaproponował bilet powrotny
(zpatecni jizdenka) z dużą zniżką - za 276 Kc wydrukowany na fajniusim
naszyjnym komputerku. Cały dzionek w Pradze bez szczególnego oglądania się na
forsę ( ceny zbliżone do naszych), obiadek w restauracji z piwkiem za
równowartośc 24 zł, kilka puszeczek piwa na powrót. Z powodu 30 minutowego
opóźnienia pociagu "Bohemia" w drodze powrotnej czeski kierownik pociągu
wszystkich przepraszał chodząc od przedziału do przedziału. SZOOOOK!!!
(spóźnienie z powodu wymiany torowisk - remont kapitalny magistrali. Torowisko
po remoncie wygląda, jak dla TGV).
Potem nadrobił to w Międzylesiu, bo skrócił postój graniczny.
Bajeczka...w obie strony za pociąg z Warszawy do Pragi za 94 złote.

KOCHAM UNIĘ EUROPEJSKĄ!!!!!!

Trzeba pojechać do wydziału komunikacji z wyciagiem ze świadectwa homologacji
zamontowanego urządzenia, który dostaje się w warsztacie. Następny przegląd za
rok bo niezależnie od wszystkiego instalację LPG trzeba kontrolować w Stacji
Kontroli Pojazdów nie rzadziej niż co 12 miesięcy. Żeby nie zastępować
urzędników znalazłem dla Pana tekst z biura obsługi klientów jednego z
wydziałów komunikacji.
Oto część jego treści:

„WPISANIE /LUB SKREŚLENIE/ ADNOTACJI DOTYCZĄCEJ PRZYSTOSOWANIA POJAZDU DO
CIĄGNIĘCIA PRZYCZEPY, ZASILANIA GAZEM, UŻYWANIA POJAZDU JAKO TAKSÓWKA OSOBOWA,
UŻYWANIA POJAZDU DO PRZEWOZU MATERIAŁÓW NIEBEZPIECZNYCH, UŻYWANIA POJAZDU JAKO
UPRZYWILEJOWANEGO, UŻYWANEGO JAKO POJAZD DO NAUKI JAZDY
wymagane dokumenty:
1. wniosek o dokonanie zmian w dowodzie rejestracyjnym
2. zaświadczenie z przeprowadzonego badania dodatkowego pojazdu w zakresie
zmian których dotyczyć ma adnotacja (w przypadku LPG, na początek wystarcza
zwykle wyciąg ze świadectwa homologacji);
3. dotychczasowy dowód rejestracyjny
4. dotychczasowe tablice rejestracyjne – tylko w przypadku konieczności wydania
nowego dowodu rejestracyjnego
5. karta pojazdu /o ile była wydana/
6. dowody opłat za wydanie dowodu rejestracyjnego /wraz z kompletem nalepek/
oraz tablic rejestracyjnych
7. osoba na którą pojazd jest zarejestrowany załatwia sprawę OSOBIŚCIE
uwaga:
W sytuacji gdy właściciel pojazdu nie życzy sobie wymiany dotychczas
posiadanego druku dowodu rejestracyjnego i nie jest konieczna zmiana terminu
następnego badania technicznego ,możliwe jest dokonanie wpisu w dotychczasowym
dokumencie /pod warunkiem, iż w miejscu przeznaczonym na adnotacje znajduje się
odpowiednia ilość miejsca/. W tej sytuacji nie wnosi się opłat o których mowa w
pkt 6.
Opłata za : druk dowodu rejestracyjnego 33 zł; komplet znaków legalizacyjnych
11 zł; nalepkę kontrolną na szybę pojazdu 16,50 zł; tablice samochodowe – 80
zł.

Najwiekszy blad jaki mozesz zrobic, to pobrac sie ze swoim chlopakiem po
otrzymaniu wizy imigracyjnej, ale przed wyladowaniem w Kanadzie. Wtedy grozi ci
deportacja, bo przyjechalas na niewaznej wizie i aplikacja o sponsorowanie meza
jest automatycznie odrzucona.

Ja zrobilem w ten sposob, ze wyladowalem w Kanadzie, po 3 m-cach ( jak znalazlem
prace itp ) wrocilem na miesiac do Polski i sie ozenilem, zaraz po slubie
musialem wracac i skladalem papiery o sponsorowanie zony. Malzonka dokladnie
wczoraj ( wreszcie !!! ) otrzymala wize imigracyjna i za 2 tygodnie wylatuje (
dzisiaj zarezerwowalismy bilet ).

Sam proces imigracyjny zajmuje tyle co zebranie potrzebnych dokumentow ( wymiana
dowodu osobistego, czy paszportu po zmianie nazwiska ) i zrobienie badan
lekarskich, potem okolo miesiaca czasu na sprawdzenie ciebie jakos sponsora,
potem sprawa laduje w ambasadzie w Warszawie. Tam zajelo to dokladnie 6 m-cy -
biorac pod uwage srednie czasu, mozna powiedziec, ze bylo to dosc dlugo.

Inna opcja - tak jak pisalas - to zaproszenie chlopaka na wize turystyczna,
pobranie sie w Kanadzie i zlozenie papierow w ramach in-land spousal sponsoship.
Sprawa ciagnie sie w okolicach roku, trzeba wiec przedluzac wize turystyczna,
dana osoba nie moze podjac legalnej pracy, nie moze chodzic na darmowe kursy dla
imigrantow, nie jest objeta publiczna opieka medyczna itp - w koncu jest
oficjalnie turysta. Jedyna zaleta jest taka, ze jestescie razem i z reguly nie
ma uciazliwego rozstania. Jest to jednak metoda mniej pewna, bo :

- uzyskanie wizy turystycznej - trudno jest powiedziec jak zareaguja urzednicy
w ambasadzie. Jesli twoj chlopak powie, ze jedzie turystycznie do Kanady zeby
sie z toba pobrac i zebys mogla zlozyc aplikacje o sponsorowanie go, to moga
odmowic z obawy ze zostanie tam nielegalnie czy cokolwiek. Z drugiej strony,
jesli wyjedzie do Kanady na zaproszenie i potem skonczy sie to slubem, to moga
podejrzewac ze jest to malzenstwo papierowe i moze to nieco ( chociaz nie
powinno ) ciazyc na wniosku imigracyjnym.

- moze wymagac fachowej pomocy prawnika - CIC czesto w takich przypadkach kaze
osobie sponsorowanej wracac do kraju pochodzenia i tam czekac na rozpatrzenie
sprawy. Tym razem nie chodzi o to, ze sa podejrzliwi tylko, ze nie maja
wystarczajacej liczby personelu w Kanadzie do rozpatrywania takich spraw na
miejscu, w Kanadzie. Dlatego odsylaja wtedy do ambasad w poszczegolnych krajach.
Zeby tego uniknac, trzeba ich przekonac dlaczego musicie byc razem ( pod ogolnym
pojeciem 'compassionate reasons' ). Jak to zrobic, nie mam pojecia.

Work permit bylby dobrym rozwiazniem, ale trzeba go najpierw uzyskac - znalezc
pracodawce zaakceptowanego przez HRDC ( kanadyjski odpowiednik Urzedy Pracy ). T

Dowod osobisty (tez zmiana nazwiska oraz wymiana "ksiazeczkowego"
na "plastik") odebralam po roku od zlozenia wniosku. Z gory
powiedzialam, ze przyjade po niego dopiero za rok. Nie bylo zadnych
problemow - nowy dowod czekal na mnie.

Sek w tym,ze sa rzeczy ktorych wlasnie nie wiem :)

Co do Twojej sprawy- teoretycznie w formularzu jest sugestia,aby payslipy -
jako dowod pracy - byly z 12 m-cy poprzedzajacyh wyslanie aplikacji i to
zasadniczo wystarcza, aczkolwiek na Twoim miejscu zalaczylbym rowniez
wczesniejsze, jesli posiadasz - w sumie co Ci szkodzi.
Na pewno werka ma w tej kwestii duzo madrego do powiedzenia, jest w tym calkiem
obcykana, krazy tu po forum, moze wyslesz do niej maila i spytasz?

Co do sprawy mojej:
Chetnie bym zobaczyl jakis niestandardowy wyraz twarzy jakiegokolwiek
Brytyjczyka (a o to nielatwo) ,tylko ze niestety wlasnie nigdy nie widzialem
jak ow manewr twarzy wyglada,bo nigdy nie pokazywalem starego dowodu (ani nie
doswiadczalem sytuacji zeby ktos pokazywal).
Z tym Home Office'm tez tak myslalem ze jest, ale troche boje sie czy to nie
spowolni, nie wstrzyma a moze nawet nie wycofa processingu mojej aplikacji..
Wlasciwie gdyby bylo jasne ze wartosc dowodu osobistego sprowadza sie na
granicy do sredniej ceny skupu kg makulatury pomnozonej przez jego wage to na
pewno zadzwonilbym po ten paszport.
Ciekawostka jest jednak to,ze wedlug tego co znalazlem na stronie polskiego
MSZu jest dokladnie odwrotnie, tj:
(www.msz.gov.pl/Dokumenty,uprawniajace,do,przekraczania,granic,panstw,Uni
i,Europejskiej,1815.html)

"(...)Departament Konsularny i Polonii MSZ RP uprzejmie przypomina, że od dnia
1 maja 2004 roku obywatele Rzeczypospolitej Polskiej - zarówno dorośli jak i
małoletni - mogą przekraczać granice państw UE nie tylko (jak przed
przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej) na podstawie paszportu, ale również
na podstawie dowodu osobistego zarówno starego jak i nowego wzoru*.
W przypadku starych, książeczkowych dowodów osobistych (jakkolwiek dokumenty te
zachowują ważność do 31 grudnia 2007 r.), zalecane jest upewnienie się, czy
dokument jest w wystarczająco dobrym stanie technicznym i pozwala na
stwierdzenie tożsamości. Posiadacze zniszczonych egzemplarzy powinni z
odpowiednim wyprzedzeniem przed planowanym wyjazdem złożyć wnioski o wymianę
dokumentu na nowy."

Czyli gdyby slepo ufac temu co powyzej to niby wszystko OK,ale jakos nie
wiedziec czemu cechuje mnie niepewnosc...

Dlatego ponawiam pytanie do WSZSYTKICH - czy KTOKOLWIEK przekraczal granice na
nasz zasluzony polski stary dowod osobisty RP ?

Międzynarodowe Prawo Jazdy
abc.onet.pl/1883,1006565,kontent.html
Międzynarodowe Prawo Jazdy (IDP) wystawiane jest przez lokalne wydziały
komunikacji po złożeniu wniosku, 1 zdjęcia, okazaniu prawa jazdy i dowodu
osobistego oraz opłaceniu 11 zł. Posiada trzyletni okres ważności. Według
informacji Ministerstwa Transportu, wszystkie kraje europejskie z wyjątkiem
Albanii, Grecji i Szwajcarii (nie podpisały Konwencji Wiedeńskiej z 1968 roku)
honorują zwykłe polskie prawo jazdy wydane po 1 stycznia 1971 roku. Warto
jednak IDP traktować jako dodatkowy dowód tożsamości napisany w kilku językach.

Dokument prawa jazdy (zarówno starego jak i nowego wzoru) wydany przez polskie
władze uprawnia do prowadzenia pojazdu we wszystkich krajach Unii i zachowuje
ważność do daty określonej w dokumencie lub przepisami krajowymi.

Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, obywatel polski mający normalne
miejsce zamieszkania w innym kraju unijnym będzie mógł wymienić prawo jazdy na
nowy, wspólnotowy egzemplarz po wygaśnięciu ważności dotychczas posiadanego lub
w przypadku jego utraty. Wymiana taka nie będzie się wiązała z koniecznością
ponownego zdawania egzaminów.

Państwo, na terenie którego obywatel polski przyjmuje normalne miejsce
zamieszkania, przez okres ważności prawa jazdy, może stosować w stosunku do
niego swoje krajowe przepisy, wymagając stosownych badań lekarskich i obowiązku
uiszczania opłat, a także może umieszczać w tym prawie jazdy informacje
niezbędne dla służb administracyjnych.

Jeżeli osoba przebywająca w danym kraju UE nie posiada prawa jazdy, to chcąc
uzyskać taki dokument musi wykazać się odpowiednią wiedzą i umiejętnościami.
Egzaminy przeprowadzane w krajach UE są ujednolicone i obejmują test
teoretyczny oraz sprawdzian praktyczny z umiejętności kierowania pojazdem.

Nie można mieć praw jazdy wydanych przez więcej niż jeden Kraj Członkowski.