Witam!
 Znalazłem dwa zakłady, może tez sie komuś przyda:
1. Diesel Sobótka Diesel-Service- Regeneracja pomp wtryskowych 55-050 Sobótka,

Oni zaproponowali mi uszczelnienie pompy za 220zł. (ale mechanik nie widział
samochodu, nie wiem czy nie będzie trzeba jednak robić regeneracji itp.)

a drugi warsztat:
2. Diesel Serwis BOCHEŃSCY, wrocław Ul. Jerzego Kowalskiego 5
http://www.diesel-serwis-bochenscy.neostrada.pl/index.html

Oni znowu podesłali mi całość kosztów z opisem robót:
Przegląd stanu auta, tj. diagnostyka obejmująca sprawdzenie kompresji, świec
żarowych i wtryskiwaczy kosztuje 25zł od cylindra. Diagnozę wykonuje
się na zimnym silniku, co oznacza, że samochód powinien zostać przyprowadzony do
warsztatu dzień wcześniej do 16.00.

Pompy Lucas podlegają procedurze regeneracji - uszczelnienie, wymiana
rotorka oraz regulacja na stole probierczym. Cena 550zł, a jeśli
trzeba wymienić łożyska - 650zł. Trzeba również wziąć pod uwagę koszt
demontażu / montażu pompy oraz ustawienia zapłonu - 120 zł + Vat oraz cenę
filtra paliwa - 35 lub 45zł. Naprawa trwa około 1,5 dnia.

Co o tym sądzicie? MOże jakiś spec od diesli podpowie mi co robić? Ewentualnie
może ktoś z was był w którymś zakładzie?


· 

przypomniałem sobie ,że w USA,Niemczech stosują preparat DFX do
rozcieńczania oleju rzepakowego z przeznaczeniem do silników diesla.
Czy można go gdzieś kupić w Polsce, i jaki jest skład chemiczny?


Podaruj sobie to, to jest jakis wymysl wlasciciela portalu. Zreszta wszystko
co na tym portalu wisi to jakies wydziwy - chodzi mi przedewszystkim o ceny.
Wiekszosc podzespolow mozna dostac w hurtowniach samochodowych za 1/10
ceny - np zawory trojdrozne sa stosowane jako przelaczniki bakow w
ciezarowkach i kosztuja ok 100 zl :)

A z drugiej strony odpusc sobie rzepak. Ja zalatwilem tym transita 2,5 D 92
r i mercedesa vito 118 cdi.99r
A twierdzenia, ze normalnie mozna  na tym jezdzic mozna miedzy bajki wlozyc.
Transit pojezdzil na rzepaku niecale 20 tys km (temperatura rzepaku ok 84
stopnie). Po tym przebiegu do wymiany wtryski (jedne staly inne laly) i
pompa wtryskowa. Padla pompa wstepna i auto nie chodzilo na wolnych. W vito
padla pompa wtryskowa po ok 5 tys km przy rozcieczaniu rzepaku ropa w
stosunku 50/50  i podgrzewaniu wyiennikiem ciepla z kominka o mocy 24 kw.

Po przeszukaniu internetu mozna dowiedziec sie jak przerobic i jakie to
korzysci osiaga sie z rzepaku. Ale nigdzie nikt nie pisze o tym co sie
dzieje pozniej i nie chwali sie porazka.

Ja osobiscie odradzam choc moze niektore maszyny potrafia na tym dlugo
pracowac... Kiedys ruskie wymysly chodzily na mazucie a dziesiejsze silniki
to co innego

GT



Czesc!

Heh... W ubieglym roku tanio i skutecznie ustwilem w nieistniejacym juz
warsztacie kolo makro w Gdyni na hutniczej - carman (taniej niz w moim od
lat uzytkowanym warsztacie w Oliwie przy starym rynku).


Dzięki. Z Carmana korzystałem, póki istniał, choć bez przekonania. Jakoś
nie mam zaufania do samochodowych MacDonaldów :-), a niestety mój mechanik
jest świetnym fachowcem, ale nie ładuje się w inwestycje i nie ma takiego
wyposażenia.
No nic, może jeszcze ktoś mi coś doradzi, a jak nie, to dam drugą szansę
kolesiom z Shell Autoserv na Morskiej. Są mili i się starają, ale narobili
mi wstydu jak poleciłem ich mojej matce i przez 3 godziny nie mogli
poradzić sobie z odpowietrzeniem pompy wtryskowej Citroena Berlingo diesla,
po wymianie filtra paliwa.


Dzięki. Z Carmana korzystałem, póki istniał, choć bez przekonania. Jakoś
nie mam zaufania do samochodowych MacDonaldów :-), a niestety mój mechanik
jest świetnym fachowcem, ale nie ładuje się w inwestycje i nie ma takiego
wyposażenia.
No nic, może jeszcze ktoś mi coś doradzi, a jak nie, to dam drugą szansę
kolesiom z Shell Autoserv na Morskiej. Są mili i się starają, ale narobili
mi wstydu jak poleciłem ich mojej matce i przez 3 godziny nie mogli
poradzić sobie z odpowietrzeniem pompy wtryskowej Citroena Berlingo
diesla,
po wymianie filtra paliwa.


Daruj sobie Shell Autosev :oni sa od wymiany klockow, filtrow, opon i
oleju ;
Jak jakies grubsze sprawy to bym im auta nie dal :P

Pozdrawiam Karolek


· 


| A w ogóle co za problem wymienić pasek rozrządu nawet 2 razy częściej
| niż
| trzeba ?

| CENA!!! W miom przypadku ASO chce za to 2kpln, a to tylko samochod dla
| ludu.

A po co z tym do ASO ?


Poza ASO robocizna 300zl, a materialy minimum 350zl. Sprawny mechanik zrobi
wszystko w kilka godzin i jest perfect. Dodatkowo jak poza ASO nie ustawia
pompy wtryskowej to juz mamy diesla dzialajacego tylko latem...
Koszt zrobienia rozrzadu poza ASO to okolo 650zl i nie ma takich gwarancji
jak w ASO.
Czy to przemawia do osoby "zachecajacej" do 2x czestszej wymiany paska???

Pozdr




Poza ASO robocizna 300zl, a materialy minimum 350zl. Sprawny mechanik zrobi
wszystko w kilka godzin i jest perfect. Dodatkowo jak poza ASO nie ustawia
pompy wtryskowej to juz mamy diesla dzialajacego tylko latem...
Koszt zrobienia rozrzadu poza ASO to okolo 650zl i nie ma takich gwarancji
jak w ASO.
Czy to przemawia do osoby "zachecajacej" do 2x czestszej wymiany paska???


Jakos doświadczenia Cypriana z tym silnikiem i ASO mówią dokładnie
odwrotnie - ASO nie umiało ustawić. Pan Henio potrafił.

Turbina + wymiana w serwisie kosztowała jakiś czas temu 4kPLN. Za
dołożenie
turbiny do "zwykłego" diesla będą chcieli pewnie więcej. Ponadto nie wiem,
czy jest to takie proste, bo oprócz samej turbiny, TD ma w stosunku do D
dużo zmian (inne filtry, chłodnica oleju itp., nie wiem, co z rozrządem).


Filtry te same, chłodnica oleju też, ale zmieniasz kolektory (obydwa),
conajmniej pierwszy odcinek wydechu (od TD jest "grubszy"), wałek rozrządu
i przede wszystkim pompę wtryskową. Wskazane również założenie skrzyni
o dłuższych biegach - te od wolnossących są bardzo krótkie.
No i sprężarka - wraz z miską oleju i dojściem smarowania.

Jest jeszcze jedna zasadnicza różnica - silniki TD od VW mają natrysk oleju
na tłoki,
a wolnossące nie. Jak go doładujesz to się szybciutko zatrze....
A tego nie założysz bez wymiany bloku i tłoków, czyli całego silnika. :-(

Tak lepiej rozejrzyj się za silnikiem TD i sobie zamień - wyjdzie


taniej...

Popieram, za silnik 1.6 TD zapłacisz z 1-2 kz, a przełożysz go w 2 dni
posiłkując się jakąś instrukcją i wyciągarką zawieszoną pod sufitem.
A właściwie to dlaczego nie 1.9 TD ?
Wejdzie do Mk2 (jest tylko 10 mm wyższy) a już na wejściu jest 5 KM
mocniejszy
Jak przerobisz wydech na 47/50 mm to po małym kręceniu pompy z 75 robi się
85-90KM. A to już coś w Golfie 2.....
Jakby coś to pisz  na priv.



Żonka ma swego rodzaju uraz do "drogich" silników po tym, jak w naszej
Corsie padł silnik 1.0 12V przy 110kkm. Koszt wymiany 2500zł +
wcześniejsza próba uratowania poprzedniego, przeprowadzona przez
mechanika-naciągacza - 1000zł.  Dlatego teraz bardzo niechętnie slucha
o możliwości zakupu silnika HDI, w którym jeden z 4 wstryskiwaczy
kosztuje 2k PLN.


Moje 2.0HDi ma 196ooo i zero problemow. Do teog jeden wtrysk kosztuje
1260zl w ASO, bosha sie regeneruje po 600zl/4 wtryski

Ja sam nie jestem przekonany o niezawodności HDI, dlatego najpierw
zdecydowaliśmy się na Zafirę z silnikiem 2.0 DTI.


Powaznie wolisz 2.0DTI od 2.0HDi? W ostatnim pol roku czytalem tutaj
conajmiej 2x o padzie pompy wtryskowej w Zafirze 2.0DTI... Za pompe
wytyskowa zaplacisz tyle co za 2 silniki do Corsy...

W podobnych cenach jest Xara Picasso, która statystycznie jest o niebo
lepiej utrzymana. No ale tu też benzynowych mało, a diesel to jedynie
HDI. Owszem, mniej pali, można tankować na firmowych stacjach, ale gdy
jednak przyjdzie co do czego to 2k za wtryskiwacz trochę szkoda.


A DTI to wtyskiwaczy nie ma?

Czy jest sens się powyższym przejmować, czy jest to dmuchanie na
zimne, które skutecznie odsuwa moment zakupu samochodu? Czy silniki CR
z tamtych lat nie będą mniej trwałe niż młodsze konstrukcje?


Ja bym bral Xare. Stoje przed podobnym wyborem (tylko auta z rocznika
2004-2006) i raczje napewno bedzie to Xara 2.0HDi


tusiek schrieb:

Przepraszam, ze sie wtracam ale tez jestem zainteresowany taka modyfikacja,

jest to box


osobiscie polecalbym ci sterownik rownolegly,
chip, pomino ze dla mnie jest bardziej zyskowny, jest tez mozliwy aczkolwiek nie
polecalbym dla ciebie.
jezeli chcesz osiagnac moc na poziomie 115 KM nie ma koniecznosci
przeprogramowania komputera, wyzszych mocy ze wzgledu na wiek pacjenta raczej
nie polecam....
plusem sterownika jest to ze przy zmianie autka mozesz zastosowac go w innym
jezeli bedzie miec pompe wtryskowa tego typu ( 70 % jazdzacych diesli )

Czy jest sens montowanie tego do auta z przbiegiem okolo 190 tys,


jasne ze tak ...

czy lepiej wczesniej zregenerowac turbine?


90% wymian i regeneracji turbin jest nie potrzebnych, najczesciej pada tylko
sterowanie turbiny, a raczej pojedyncze komponenty koszt 100 - 300 PLN

same turbo wytrzymuje - przy wlasciwej pielegnacji - 300 tsy km bez wiekszych..
mozna je tez zarznac po 10 tys km, ale trzeba umiec :-(((

Pozdrawiam
Piotr
Audi B4 Avant 1,9tdi niestety tylko 90 KM


jak chcesz mozesz podjechac ...
sprawdzimy ile tak na prawde masz pod noga  ....

Pawel


Dzieki za odpowiedz
Napisz gdzie masz zaklad
Ja jestem ze slaska

Pozdrawiam

tusiek schrieb:

| Przepraszam, ze sie wtracam ale tez jestem zainteresowany taka
modyfikacja,

| jest to box

osobiscie polecalbym ci sterownik rownolegly,
chip, pomino ze dla mnie jest bardziej zyskowny, jest tez mozliwy
aczkolwiek nie
polecalbym dla ciebie.
jezeli chcesz osiagnac moc na poziomie 115 KM nie ma koniecznosci
przeprogramowania komputera, wyzszych mocy ze wzgledu na wiek pacjenta
raczej
nie polecam....
plusem sterownika jest to ze przy zmianie autka mozesz zastosowac go w
innym
jezeli bedzie miec pompe wtryskowa tego typu ( 70 % jazdzacych diesli )

| Czy jest sens montowanie tego do auta z przbiegiem okolo 190 tys,

jasne ze tak ...

| czy lepiej wczesniej zregenerowac turbine?

90% wymian i regeneracji turbin jest nie potrzebnych, najczesciej pada
tylko
sterowanie turbiny, a raczej pojedyncze komponenty koszt 100 - 300 PLN

same turbo wytrzymuje - przy wlasciwej pielegnacji - 300 tsy km bez
wiekszych..
mozna je tez zarznac po 10 tys km, ale trzeba umiec :-(((

| Pozdrawiam
| Piotr
| Audi B4 Avant 1,9tdi niestety tylko 90 KM

jak chcesz mozesz podjechac ...
sprawdzimy ile tak na prawde masz pod noga  ....

Pawel



móglbys podac jakies namiary i koszt tunningu

tusiek schrieb:

| Przepraszam, ze sie wtracam ale tez jestem zainteresowany taka
modyfikacja,

| jest to box

osobiscie polecalbym ci sterownik rownolegly,
chip, pomino ze dla mnie jest bardziej zyskowny, jest tez mozliwy
aczkolwiek nie
polecalbym dla ciebie.
jezeli chcesz osiagnac moc na poziomie 115 KM nie ma koniecznosci
przeprogramowania komputera, wyzszych mocy ze wzgledu na wiek pacjenta
raczej
nie polecam....
plusem sterownika jest to ze przy zmianie autka mozesz zastosowac go w
innym
jezeli bedzie miec pompe wtryskowa tego typu ( 70 % jazdzacych diesli )

| Czy jest sens montowanie tego do auta z przbiegiem okolo 190 tys,

jasne ze tak ...

| czy lepiej wczesniej zregenerowac turbine?

90% wymian i regeneracji turbin jest nie potrzebnych, najczesciej pada
tylko
sterowanie turbiny, a raczej pojedyncze komponenty koszt 100 - 300 PLN

same turbo wytrzymuje - przy wlasciwej pielegnacji - 300 tsy km bez
wiekszych..
mozna je tez zarznac po 10 tys km, ale trzeba umiec :-(((

| Pozdrawiam
| Piotr
| Audi B4 Avant 1,9tdi niestety tylko 90 KM

jak chcesz mozesz podjechac ...
sprawdzimy ile tak na prawde masz pod noga  ....

Pawel




czy mozna bez wiekszych skutkow dla silnika i pompy wtryskowej wprowadzic
przewod powrotny z pompy wtyskowej paliwa (biegnacy do baku) do przewodu
paliwowego biegnacego do pompy wtryskowej (trojnik za filtrem paliwa) ?
widzialem juz takie rozwiazania w dieslach przerobionych na olej rzepakowy.
auto : opel 1,7 TD isuzu


Czemu taka przeróbka ma służyć i dlaczego tak nie zostało zrobione
fabrycznie ??
Paliwo jest ze zbiornika pompowane pod ciśnieniem niezbyt wysokim, ale
jednak musi go w danej jednostce czasu być więcej niż może zużyć silnik
- aby uniknąć braku przy pełnych obrotach. Nadmiar - który nie zostanie
zassany przez pompę wtryskową wraca do zbiornika.
Jeśli zrobisz taki "myk" z trójnikiem, to w całym układzie powstaje
wyższe ciśnienie - na które ten układ nie jest skonstruowany. Nadmiar
paliwa musi się gdzieś podziać - paliwo jest nieściśliwe. Po
przekroczeniu ciśnienia podawanego przez pompę, właśnie pompą ucieka -
Pompa pracuje w niekorzystnych warunkach i właśnie ona jest najbardziej
obciążona i narażona na awarię. Innym miejscem, gdzie się może podziać
nadmiar paliwa pod ciśnieniem wyższym niż konstrukcyjne są przewody
elastyczne doprowadzające paliwo i trójnik na powrocie - może pęknąć i
poleje się np. na kolektor wydechowy. Pożar gotowy - pompa wtryskowa i
silnik (+auto) do wymiany.


| czemu diesel wciąż kopci po wymianie koncówek wtryskiwaczy?

Bezposrednio po wymianie przez parenascie kilometrow
bedzie kopcil, dokad sie ulad wtryskowy nie odpowietrzy.

Jesli dalej bedzie kopcil, to masz nastepujace mozliwosci:
1. wymieniajac koncowki nie sprawdziles cisnien wtrysku, ktore dalej sa
nieprawidlowe
2. pompa daje wtrysk w zlym momencie/za duzo/ zle cisnienie
3. filtr powietrza masz zaswiniony do nieprzyzwoitosci
4. stan reszty silnika jest nieodpowiedni (kompresja/uszczelka itepe
itede)
5. paliwo jest do niczego

--


co jest najslabsza strona takiego diesla. na co zwrocic uwage przy
eksploatacji ?
| Czy to prawda ze pompa wtryskowa w silnikach diesla wytrzymuje 80-90 tys
km.
| ? Ile kosztuje wymiana takiej pompy ?

A to zależy jaka pompa?
U mnie (Bosch) tulejka zaczyna okazywać oznaki zużycia - a przebieg prawie
170 kkm :(((



Chociaz zdarzaja sie pady HDI z powodu paliwa, ale 2.2 wcale sie tu
nie wyroznia, TDI rowniez, szczegolnie te nowe.


Tu bym polemizował. Coprawda nie wiem jak jest z całkowitymi padami,
kiedy to trzeba wymienić pompę, czy wtryskiwacze w HDi, czy pompowtryski
w TDi. Faktem jednak jest, że generalnie francuskie diesle nie trzymają
parametrów silnika, a TDi dysponują zwykle jeszcze nadwyżką mocy i momentu.
Tak wogóle to "najlepiej" się dzieje chyba u Forda- w jego przypadku już
kilkukrotnie słyszałem o konieczności wymiany układu wtryskowego w dieslu.

Witam!
Mam 11 letniego diesla. ma 250 tys km , przy wiekszych obrotach kopci,
wiem
ze to w miare normalne, ale czy da sie cos ztym zrobic? czego to objaw?
KUBA


Turbo diesel czy diesel?
 jak turbo to sprężarka pewnie do wymiany ,a jak zwykły diesel to pompa
wtryskowa i wtryskiwacze oczywiście.

Pozdro Paweł



| Czy pytanie jest z gatunku retorycznych ? Teoretycznie mozna, choc wymaga
| to dokonania tak gruntownych przerobek silnika, ze po ich dokonaniu
| wlasciwie trudno juz nazwac go "dieslem" :)
Praktycznie tez mozna. Pytanie tylko jaki gaz. Diesel moze byc zasilany
gazem ziemnym, ale w polsce nie widzialem stacji z tym paliwem ;).


Tyle tylko, ze wymaga to gruntownych przerobek silnika, wymiany calego ukladu
zasilania (pompa wtryskowa, wtryskiwacze), obawiam sie, ze rowniez "odprezenia"
komory spalania - czyli trudno juz taki silnik nazywac dalej dieslem... :)))

Natomiast propan-butan jest stosowany jako czynnik zwiekszajacy moc diesla o
ok. 30%(cos jak NOS dla benzyny).


No ale takie doladowanie to juz "zupelnie insza inszosc" ;-))))

Pozdrawiam :)

Wojtek


Krotkie pytanie, mamy moje autko :

- P309
- rotopompa Bosch
- silnik 1.9 XUD9

Czy w tych silnikach/pompach poza wymiana paska wykonuje sie jakies
dodatkowe czynnosci obslugowe (oczywiscie pomijam kwestie plynow i filtrow)
?

Wiem ze napewno nalezy sprawdzic kat wyprzedzenia wtrysku i koncowki
wtryskiwaczy - tylko co ile km ?

Jak wyglada sytuacja np. z regulacja luzu zaworowego lub tego typu innych
rzeczy ?

Czym moze byc spowodowana duzo glosniejsza praca silnika (3x-4x) przy
przyspieszaniu (takie dziwne suche klekotanie) w porownaniu do pracy na
luzie lub przy jezdzie ze stala predkoscia po rownym, szczegolnie jest to
slyszalne podczas jazdy przy betonowej bandzie odgradzajacej pasy ruchu ?


witam
Pojazd polonez z silnikiem XD2 peugeot 2.3D od kilku dni problemy na
wiekszym gazie zaczyna ciagnąc powietrze , filtr paliwa wymieniony, przewody
wymienione wszystkie tylko bez ruki wzdłuz samochodu , co może byc powodem
po wymianie chodzi super 3 dni i zmowu kłopoty , czy może to być walnieta
pompa wtryskowa :-(  może ktos miał podoby problem z dieselkiem
Pomocy jestem w pracy i nie wiem czy dojade do domu

Witam

Wymiana wszystkich swiec jest zalecana nawet jesli spalona jest tylko 1.
Świece różnią się od siebie parametrami /czasem dośc znacznie/. Osobiście
polecam tylko Bosch lub Lucas, ew.  Beru lub Champion.
Nikt jednak nie podał przyczyny spaleniaświec.
Najczęściej siada najpierw akumulator. Pacjent kręci do bólu, parę razy
załączając układ i świece się przegrzewają.
A może zacząć od baterii. Diesel musi mieć mocne uderzenie od samego
początku.
Druga przyczyna to 'lejące' wtryskiwacze. Paliwo dostaje sie strumieniem na
świecę i następnie dopala.
Żadna świeca tego nie wytrzyma. Nie polecam diagnozować i wymieniać końcówek
wtryskiwaczy samemu :))

Padło też pytanie o sposób włączania diesla.
Jesli są problemy i nie zapala po zwykłym podgrzaniu za pierwszym razem to
najlepiej znaleźć i usunąć usterkę.
Ale polecam zawsze  jedną metodę. Należy najpierw podgrzac i przekrecic
przez pare sekund rozrusznikiem. Odczekac 5 sekund i potem normalnie
odpalac. To odczekanie pozwala odciazyc uklad grzejny i swiece nie beda
padac przy wielokrotnym kreceniu.

Pozdrawiam
Maciek
    Kłopoty z dieslem?
    Siedze w tym temacie od 8 lat.
    Pompy wtryskowe, wtryskiwacze, turbosprężarki...
Może pomogę?

 Nie wiadomo

silnik dosc nowy wiec raczej nie jest zajezdzony. Proponuje wymienic
wszystkie swiece.

DW

:Cześć
:mam mały kłopot z zapalaniem zimnego silnika turbo diesla.




| WITAM
| Problem polega na tym ze auto zaczelo zalaczac lampke check engine.
| Auto wyraznie wolniej przyspiesza - tj jest jakby doladowanie ale nei
| jest
| to co bylo. Postanowilem odpiac zasilanie - akumulator po wlaczeniu
| kontrolka zgasla. Po 1 min jezdzie auto ledwie przyspieszalo gaz do dechy
| a
| auto jakby nalykalo sie za duzo powietrza i wolno przyspieszalo potocznie
| mowiac zamulony:)
| Jutro jade na komputer , co to moze byc? Sprawdzilem rury idace w aucie
| (doloty) i wszystko jest nic nie spadlo, auto bardzo dobrze odpala, w
| sumie
| jezdzi ale nei do konca jak 3ba
| pozdrawiam

Z uwagi na to, że jest to silnik 1.5 dCi obstawiam wtryskiwacze ;-)


Jasne, moim zdaniem jest cała masa wymian turbospręzarek albo innych rzeczy
bo w nowym dieslu jak ktos nie wie co jest przyczyną niedomagań to napewno
turbo albo wtryski. Mi też już kazali wymieniac pompę wtryskową i turbo a
przyczyna była banalna i bez kosztów naprawy.


Witam
[..]

Jakbyś zapytał wymiana TDI 90PS na 110 PS to bym ci poradził, żeby tak
zrobić.


To ja bym raczej proponowal nie przerzucac silnika .Jedynie wstawic
turbine od zwyklego TD oraz wrzucic  pompe wtryskowa  od fiata Cromy.

Ale z benzyny na diesla? Dużo dodatkowych części trzebaby kupować...
Praktycznie od filtra paliwa aż do wydechu, o takich pierdołach jak
konsoleta i  zegary nie wspomnę.


Kolega wrzucal silnik 1.6TD od golfa do Santany '84 (Passato_podobne)
1.6D.[ tu dluga historia].I ta impreza byla nie oplacalna,a tym bardziej
nie pchalbym sie w zmiane z benzyna na rope.

Taniej wyjdzie sprzedać i kupić drugi samochód.


Dokladnie.Teraz tyle samochodow sprowadzili.

Pozdrawiam
Majkii



Na co zwracać największą uwagę przy oglądaniu Mondeo kombi rocznik '98 silnik 1,8 diesel spory przebieg 230000 km, manual ?
JaC


Witam,
Nie wiem czy 1.8 byly w mondeo wolnossace, mialem do czynienia ze
sierra 1.8 td; problem byl ze sprezarka - na moich oczach sie
wylozyla, podobno drugi raz w tym modelu (wg wlasciciela).
sam mam mondeo '97, z doswiadczenia zwrocilbym uwage na elementy
gumowe przy stabilizatorze z tylu, koncowki drazkow kierowniczych
(jezeli samochod krajowy i nie wymieniane od nowosci to na 100% sa do
wymiany), pompe wspomagania kierownicy (rozszczelnia sie i
syczy/szumi, chociaz dziala) i - jezeli to nie kombi i ma centralny -
na silowniki centralnego, szczegolnie ten od otwierania klapy
bagaznika.. poza tym oczywiscie pytanie czy byly przeglady, czy/kiedy
zmieniany byl rozrzad.
zwroc tez uwage na filtr paliwa, swiece zarowe i pompe wtryskowa -
jezeli przy tym przebiegu nie byly zmienione swiece, filtr (kilka
razy) i pompa nie byla co najmniej przegladana przez serwis, to raczej
sobie odpusc - ja bym uznal ze wlasciciel nie dbal o samochod i szkoda
ryzykowac..
pozdrawiam
serwan


W zasadzie to może być cokolwiek.
Brudny filtr powietrza, wspomniany filtr paliwa, uszkodzenia dolotu
powietrza (lewe powietrze), uszkodzony układ mierzenia masy powietrza
(przepływomierz, albo czujnik MAP - nie wiem co tam jest).


W starym dieslu na zwykłej mechanicznie sterowanej, rotacyjnej pompie
wtryskowej, czujniki jakiekolwiek na dolocie - raczysz żartować ??
akutar w dieslu uszkodzenie dolotu może spowodować tylko subiektywny
wzrost mocy ze względu na zmniejszenie oporów na dolocie.
Wtrysk do regulacji- kończąca się pompa wtryskowa, ale zacząłbym
od wymiany filtra ropy.

Pozdro !!

PS:
takie 1,5D to demonem szybkości nie będzie, chociaż i nie powinno
być aż takie ostatnie.
Lepsze jest 1,5TD to już napewno o niebo ładniej gania :)


Objaw ten sam - jakby paliwo nie dochodziło...
Po 15 min delikatnego "piłowania" zaskoczył
- co jest grane?

Autko to Astra II diesel DI 16V kombi 1998r;
miał ktoś już taki kłopot ?


Wygląda że układ paliwowy się zapowietrza, nad dyszami wtryskowymi
uszczelki które puszczają powietrze w układ, w baku nie ma pompki dodatkowej
wiec pompa wtryskowa chodzi na sucho i czasem sie uda jej zassać paliwo,
zwróć uwagę czy ten problem będzie występował przy parkowaniu przodem auta w
dół, jeżeli nie wystąpi to jest duża szansa że właśnie jest tak jak piszę,
można wówczas zacząć od wymiany przewodów przelewowych a gdy to nie pomoże
to do wymiany są te uszczelki, koszt 4szt po ok 30zł/szt + wymiana- czytaj
rozbieranie pół osprzętu silnika,
brat
Ps. Nie piłuj gdy sie zapowietrzy bo pompa odejdzie do krainy wiecznych
łowów, one sie zacierają gdy jest w nich paliwo a co dopiero bez.



Nie. Na pewno cos jest nie tak. Sprawdz opory toczenia (na luzie lekko
jezdzie), czy Ci sie zaciski nie zaciskaja. Moze to byc
kwestia wielu rzeczy (wtryskiwacze, czujniki, itp).


No nie no - nie wiem jakbyś musiał szukać żeby w zwykłym dieslu z
mechaniczną rotacyjną pompą wtryskową znaleźć jakieś czujniki, jakbyś
poszukał to pewnie znajdziesz czujnik temperatury połączony ze
wskaźnikiem na desce rozdzielczej ;)

Czy przed wymianą rozrządu też tak było ?? czy wtrysk ustawiony
prawidłowo ?? Ciśnienie sprężania mierzone ??

Pozdro !!


1. glowica:
zawory po 9.coś         80
uszczelniacze po 2       20
popychacze hydrauliczne po 35 (wymiana niekonieczna)
co do planowania głowicy- NIE w dieslu!!
Jak jest krzywa głowica, to niestety trzeba wymienić, używana 350+
2.remont pompy wtryskowej ~300
gdzieś tak, ale kto powiedział że trzeba robić?
koncowki wtryskiwaczy po 42 (bosch).
tloki (polskie, takie co to później wracają z napisem "REINZ") po 90+
pierścienie ~110
szlif bloku ~100
regeneracja turbiny ~850
uszczelka pod glowice ~80
panewki 120
i szlif walu ..bo dol silnika wytrzymuje ponoc 3 remonty
Uszczelniacze x3, itp ~130

Do tego robota jakieś 600
Nie chce mi się sumować



Tak, ten przypadek to golf III 1.9 TD przebieg 215 tys na syntetyku. Jak
docisne gazu to czarny dym z niego leci a przy delikatnym gazowaniu
wszystko ok. Co jest grane - czy wymieniac koncowki wtryskow ??? A moze
wystarczy oczyscic co ??


Powodow moze byc mnostwo... Najprawdopodobniej albo zuzyte koncowki
wtryskow (pozostaje tylko wymiana), albo zle wyregulowany kat wyprzedzenia
wtrysku (odpowiednik "zaplonu" w dieslu). W gorszym wypadku moze byc
uszkodzona pompa wtryskowa albo obnizona kompresja w silniku.

Pozdrawiam :)

W.

VW Passat 1.6D


Opel z 1.7 dti może być rozsądniejszym wyborem. O 2.0 dti/dth/dtl się nie
wypowiadam bo nie mam do nich przekonania i niebrałbym ich wcale pod uwagę


ok, juz cos pisales wczesniej na grupie o tym 2.0 'bez przekonania', ze
zapytam grzecznie, czy ta opinia jest wyrobiona tylko i wylacznie na
podstawie tego co slyszales w aso? i o tym nieszczesnym sterowniku pompy
wtryskowej ktory lubi padac rowniez w innych dieslach (ostatnio padl u
mojego kuzyna w jednym z nowszych bmw - koszty wymiana 2100zl). czy moze na
tym ze akurat z takim silnikiem miales okazje jezdzic?
tak sie zastanawiam bo w zasadzie jaka jest roznica pomiedzy 1.7 i 2.0 ISUZU
poza wieksza moca tego drugiego? no ja jakbym mial wziac auto ktore ma 75KM
lub identyczne ze 100KM raczej bym sie nie zastanwail zbyt dlugo (zreszta
wybralem 100KM i na silnik nie moge narzekac). prawda rowniez jest taka ze
1.7 jest znacznie bardziej rozpowszechniony niz 2.0 co wcale nie znaczy ze
2.0 jest gorszy!

a co do rdzy to nie spodziewalbym sie jej wystapienia na zadbanym aucie z
1999 roku nawet jesli zabezpiecznia antykorozyjne nie odpowiadaja wysokim
standardom :-)

pozdrawiam,
gresiek


Ano wlasnie mam ostatnio dziwne objawy, i w zwiazku z tym jestem nieco
zaniepokojony - moze jedziemy po kolei.

Wszystko zaczelo sie po tym jak padl mi przewod paliwowy i zaczal sie
zapowietrzac uklad miedzy filtrem paliwa a pompa wtryskowa, w efekcie
czego
poprostu auto gaslo albo schodzilo na niewiarygodnie niskie obroty i przy
przyspieszaniu gaslo, dodatkowo okazalo sie ze przytkany byl smok w baku -
zostalo to wyczyszczone

Po wymianie zgnitych przewodow (ze starosci) problem zniknal, ale zostaly
inne "dolegliwosci"

- po wymianie poduszki pod silnikiem telepie na wolnych obrotach, silnik
nie
chodzi rowno i wskutek usztywnienia polaczenia wibracje i rezonans
przenosza
sie na kabine


Czy mechanik zna sie na ukladach wtryskowych diesli? Jesli nie, to podjedz
do jakiegos specjalisty i niech wyceni naprawe pompy i wymiane wtryskiwaczy,
moze potrzebna jest tylko regulacja? Jak jest z ustawieniem kata wtrysku?
Prawidłowy?

yabba


Czy mechanik zna sie na ukladach wtryskowych diesli? Jesli nie, to podjedz
do jakiegos specjalisty i niech wyceni naprawe pompy i wymiane
wtryskiwaczy,
moze potrzebna jest tylko regulacja? Jak jest z ustawieniem kata wtrysku?
Prawidłowy?



siak pompa musiala by wyladowac u speca ktory sie zajmuje
regulacja/naprawa/regeneracja pomp wtryskowych.



prosze o opinie uzytkownikow mazdy 626, rok 91, 2 litry, diesel, warto
kupic
za 12 tys.?

Kuba
Jeżdziłem różnymi DIESLAMI obecnie MAZDĄ 323 1,7D `89 300,000km tyle że


kupiona ze sprawdzanej ręki
Z silnikiem żadnych kłopotów olej od wymiany do wymiany ok 0,5l
Eksploatacja w miare tania wszystkie filtry z Filtronu
A przyspieszenie w porównaniu do ESCORTA 1.8D i Golfa 1.6D nie ma co
porównywać
Silniki Japońskie przy dobrej eksploatacji robią ok 700,000km, a pompa
wtryskowa przewidziana jest na 1,000,000km
Ja wkażdym bądź razie jestem bardzo zadowolony
Pozdrawiam MARYJUSZ.



Ja mialem fieste 1,6D z przebiegiem mocno nieokreslonym (lat 15) - dymila przy
trzymaniu gazu do dechy okrutnie , silnik mial konkretnre przedmuchy (z bagnetu
lecial dym jak z tlumika) ale silnik palil naprawde dobrze (jedno grzanie
wystarczalo no chyba ze ponad -10 to czasmi grzalem 2 razy). Miewalem problemy z
paleniem i powody byly nastepujące:
- kiepski olej (w szoku bylem jaki to ma wplyw na odpalanie diesla)
- nieszczelny przewod paliwowy - kazde palenie to wciaganie paliwa z baku na
nowo do filtra -pomy ptryskowej (sprawd tak po kilku godzinach stania czy w
filtrze paliwowym jest paliwo)
- zatkany filtr paliwa/powietrza
- kończące sie szczotki w rozruszniku - predkosc obrotowa krecenia rozrusznika
ma niesamowite znaczenie dla zapalania

Ja przytrzymasz diesla na wysokich obrotach to kazdy kopci (chyba, ze sterowanie
pompą wtryskową jest elektroniczne - i obetnie obroty)- jeden wiadomo troche a
drugi czarnym jak star na opale  - nawet w instrukcji do przeglądów technicznych

sprawdzic kompresję ale jak zwalczysz palenie auta to ja bym sie nie pchal w
wymiane pierscieni (chyba, ze roznica w cisnieniu pomiedzy cyulindrami bedzie
znaczna) - sprawdz czy na rozgrzanym silniku po wyciągnięciu bagnetu jak dajesz
gaz to leci dym - jak leci to masz odpowiedz dlaczego dymi
Pozdrowienia,
Przemek


wyciagam kluczyk a

silnik
| mi dalej chodzi, nie umiem go wylaczyc, jedyny sposob narazie to zdusic
go
| przyciskajac na hamulec i puszajac sprzeglo na 1 biegu.

| w co sugerujecie zajrzec, nie znam sie na tym a nie chce zeby ktos mnie
| oszukal :)

Dosc proste. Elektrozawor na pompie odcinajacy paliwo. Nim sie wlasnie
gasi
diesle.


Hahaha ... .  Co Ty nie powiesz  ?  Otóż prawda jest taka, że w wwym. 190D
brak jest jakiejkolwiek elektryki w pompie, zaś "gaszenie" nie polega na
odcięciu paliwa, tylko na pneumatycznej "blokadzie listwy" ... .  Na miejscu
autora watku zacząłbym od dwóch rzeczy. Pierwsze .... to ustalenie, czy
reflektory reaguja na regulację "góra-dół", bo wystarczy, że spadł którys
przewód podciśnienia z lampy i już nie mozna wyłączyć silnika. Śmieszne ale
bardzo realne.
Drugi sprawdzian - na górze pompy wtryskowej jest membranka z podłączonym
przewodem powietrznym. Najwygodniej poszukać z przodu silnika jakiejś
"złączki" tego przewodu z resztą "magistrali powietrznej", rozłączyć (wyjać)
przewód od wwym. membranki i ustami ;)) zrobić podciśnienie. Jeśli silnik
zgaśnie (a wajha z boku pompy od gaszenia ręcznego na chwilke opadnie), to
musisz poszukać nieszczelności wszędzie, gdzie tylko mogła sie pojawić (np.
w stacyjce). Jeśli zas pompa nie zareaguje na podane "doustnie" ;)))
podciśnienie, to najprawdopodobniej ta "górna" membranka (najczesciej w
białym plastiku) jest do wymiany (ale nie radze wymieniać jej samodzielnie).


Zawiozłem dzisiaj moją bestię - escoort 1.6D -  do warsztatu, zajmującego
się starszymi dieslami. Zakres robót:
- pomiar kompresji - wartości (atmosfer???): 38, 36, 32, 36;
- kontrola końcówek wtryskiwaczy na manometrze - jedna, nowa zresztą,
została poprawiona, bo zawiesiła się na jakimś syfie z paliwa;
- wymiana oleju i filtrów: paliwa oleju i powietrza - wszystko przywiozłem
ze sklepu;
- regulacja luzu zaworów - w escorcie robi się to za pomocą podkładek;
- regulacja pompy wtryskowej ("zapłonu").
Warsztat przy wylotówce z Krakowa na Warszawę. Ostatnio za wymianę końcówek
wtryskiwaczy z regulacją ciśnień wzięli ode mnie 50 złotych - oczywiście
końcówki moje.
Autko odbieram jutro rano, jutro też poznam cenę ;) Możecie strzelać ilę
zapłacę. Dzisiaj po pomiarze kompresji i wysłuchaniu informacji, że auto
bierze ok. 5 litrów oleju na 10 kkm, gość stwierdził, że można by wymienić
pierścienie, ale że najwcześniej przed zimą. Koszt oszacował - z
materiałem - na ok. 1000 zł. W tym miałoby być delikatne szlifowanie
głowicy.

PS. Grupowe kamizelki zaczną szyć się jakoś tak w przyszłym tygodniu. Teraz
niestety robię duże zlecenie na ciuchy dla mechaników samochodowych i nie
wyrabiam po prostu ;) Dam info na grupie i potwierdzenie mailem do
zamawiających.

seba


Zawiozłem dzisiaj moją bestię - escoort 1.6D -  do warsztatu, zajmującego
się starszymi dieslami. Zakres robót:
- pomiar kompresji - wartości (atmosfer???): 38, 36, 32, 36;
- kontrola końcówek wtryskiwaczy na manometrze - jedna, nowa zresztą,
została poprawiona, bo zawiesiła się na jakimś syfie z paliwa;
- wymiana oleju i filtrów: paliwa oleju i powietrza - wszystko przywiozłem
ze sklepu;
- regulacja luzu zaworów - w escorcie robi się to za pomocą podkładek;
- regulacja pompy wtryskowej ("zapłonu").


w sumie to malo robia
mysle ze
200-300zl


Jak mniej niż 280 zł to są ok
tomek

Zawiozłem dzisiaj moją bestię - escoort 1.6D -  do warsztatu, zajmującego
się starszymi dieslami. Zakres robót:
- pomiar kompresji - wartości (atmosfer???): 38, 36, 32, 36;
- kontrola końcówek wtryskiwaczy na manometrze - jedna, nowa zresztą,
została poprawiona, bo zawiesiła się na jakimś syfie z paliwa;
- wymiana oleju i filtrów: paliwa oleju i powietrza - wszystko przywiozłem
ze sklepu;
- regulacja luzu zaworów - w escorcie robi się to za pomocą podkładek;
- regulacja pompy wtryskowej ("zapłonu").
Warsztat przy wylotówce z Krakowa na Warszawę. Ostatnio za wymianę
końcówek
wtryskiwaczy z regulacją ciśnień wzięli ode mnie 50 złotych - oczywiście
końcówki moje.
Autko odbieram jutro rano, jutro też poznam cenę ;) Możecie strzelać ilę
zapłacę. Dzisiaj po pomiarze kompresji i wysłuchaniu informacji, że auto
bierze ok. 5 litrów oleju na 10 kkm, gość stwierdził, że można by wymienić
pierścienie, ale że najwcześniej przed zimą. Koszt oszacował - z
materiałem - na ok. 1000 zł. W tym miałoby być delikatne szlifowanie
głowicy.

PS. Grupowe kamizelki zaczną szyć się jakoś tak w przyszłym tygodniu.
Teraz
niestety robię duże zlecenie na ciuchy dla mechaników samochodowych i nie
wyrabiam po prostu ;) Dam info na grupie i potwierdzenie mailem do
zamawiających.

seba


Tomek,
To są cytaty :

Astra 1,7DTL szarpanie silnika - Rok walczyłem z szarpiącą Asrtą 1,7DTL. ( Szarpanie w zakresie obrotów 1400 a 1600). Różni mechanicy mówili, że winna jest pompa wtryskowa, sprzęgło. Wszystko zostało sprawdzone i nic to jednak nie pomogło. Postanowiłem sprawdzić poduszki podtrzymujące silnik, mechanik obejrzał i mówił, że są OK. Ja jednak postanowiłem je wymienić, zaczynając od tej nad skrzynią biegów. Po wymianie szarpanie całkowicie ustało, różnica pomiędzy poduszką starą a nową polegała na tym, że stara nie była popękana ani guma nie odkleiła się od części metalowej

Ja mialem to samo przed swietami szarpalo mi i drzalo Wielu mechaniorow stwierdzalo ze wina w poduszkach gdyby nie moja dociekliwosc wymienial bym je ale : Wina byla w drazku STABILIZATORA koncowka byla oderwana od wachacza to jest dosc czesty przypadek ostatnio oderwala mi sie 2 teraz mam 2 wymienione i Piknie smiga. Radze skrecic kola i popatrzec czy wszystko jest tak jak powinno byc.

. Szarpiący dtl - wskazowka dla tych, co dalej walcza z szarpiacymi dtl-ami przy probie przyspieszenia po zejsciu z obrotow. W moim przypadku wymiana poduszki skrzyni biegow nie rozwiazala sprawy do konca, wiec pojechalem do specow od diesli w miescie. Okazalo sie, ze mam wywalony amortyzatorek przy pompie wtryskowej (bosch). jego wymiana wyleczyla mojego asterixa z szarpania.

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Jestem tutaj nowym użytkownikiem, a do zajrzenia tutaj zmusiła mnie sytuacja. Obecnie znajduję się w pracy w Holandii i moja Astra zdechła mi na drodze. Nagle zgasła i już więcej nie odpala. Wszystko wskazuje na to, że padła pompa paliwa (o ile takowa w Dieslu jest) lub pompa wtryskowa. Niestety usługi mechaników tu są strasznie drogie a ja jestem jeszcze bez pieniędzy. W związku z tym będę starał się sam naprawić auto a części sprowadzić z polski, o ile do wymiany jest tylko pompa paliwa. Problem polega jednak na tym, iż nie mogę znaleźć tego elementu ani w moim samochodzie, ani też w zasobach internetu. Pomóżcie więc w rozwianiu moich wątpliwości:

1. czy w tym aucie (OPEL ASTRA 1993r. 1.7DIESEL) jest pompa paliwa lub inny element o podobnym działaniu (jaki)?

2. gdzie tego elementu szukać, żeby go wykręcić z mojego auta (tzn. gdzie jest umiejscowiona - w baku, przy silniku itd) i sprawdzić "na krótko"?

3. ile kosztuje ta pompa / ten element?

4.co jeszcze innego może być przyczyną takiego zachowania auta i takiej usterki.

Bardzo proszę o szybką i fachową pomoc gdyż bez mojego kochanego autka czuję się jak bez ręki.

PS. w baku jest min 30l oleju napędowego, a tankowane było na markowych stacjach - BP, Shell, Texaco.

agneziaj, pompy paliwa nie ma bo to diesel. Jest wtryskowa przy silniku
Co do objawow to stawialbym na zapowietrzony uklad. Wszystko zaczelo sie po wymianie filtra paliwa. Niby jak juz odpalil to powinien sam sie odpowietrzyc jednak wygladalo to tak, ze ssal paliwo az do momentu kiedy wyssal wszystko z filtra paliwa i gasl. Dlugo dochodzilem do tego skad to sie bierze, w koncu dokrecilem mocniej srubke odpowietrzajaca na gorze pokrywy do ktorej przykreca sie filtr i zaciagnalem troche ropki do ust przy wezach od baku bo widzialem bable powietrza (przewody przezroczyste) no i spokoj

Normalnie powinno sie odpowietrzac pompe sruba, ktora jest pomiedzy rurkami od wtryskow
X X
x
X X

to to male x
Jak zobaczysz pompe to bedziesz wiedzial o co chodzi.

Moja pompa z wolnossacego. Ta z turbo ma jeszcze dodatkowego grzybka.

słuzy do 2 celów:
- tam jest wkrecana przystawka z czujnikiem zegarowym do ustawiania poczatku tłoczenia paliwa na 1 cylinder (wyprzedzenie 0,9mm)
- do odpowietrzania pompy wtryskowej (popuszczasz ja krecisz silnikiem az zacznie tryskac czysta ropa, zakrecasz i słyszysz kle kle kle kle... )

Każdy układ wtrysku paliwa w dieslu trzeba odpowietrzyć. Jakakolwiek ilość powietrza pomiędzy pompą wtryskową a wtryskiwaczami powoduje problemy z wtryskiem paliwa do cylindra.
Różnica polega tylko na tym, że jedne układy same się odpowietrzają (np. w czasie kręcenia rozrusznikiem), a inne (silniki 2.0 DTH i DTL) trzeba odpowietrzyć stosując odpowiednią pompkę.
To, że niektórzy tego nie robią wynika z dwóch przyczyn:
- nie mają tej właśnie pompki,
- nie mają kasy bądź szkoda im ~70zł na prostą z pozoru wymianę filtra paliwa i próbują tego na własne ryzyko.
To, że w ASO tak nie robią (choć nie we wszystkich) wynika z tego, że:
- nie chce im się,
- nie mają na to czasu, bo pompką powinno się odpowietrzać układ przez ok. 20 minut.
- klient nie wie o tym i tego nie wymusza, żeby mu dobrze odpowietrzyć układ po wymianie filtra paliwa.
Oczywiście niektórym wymiana filtra paliwa (zalewając do pełna obudowę filtra) bez odpowietrzania się udała. Ale nie jest to regułą. Jednemu się uda a drugi będzie miał po tym same problemy.
Dlatego Kolego wesol zanim coś napiszesz zastanów się. Nasze forum liczy już ponad 5 tys. osób, którzy nie zawsze są specjalistami w zakresie samochodów. Udzielając jakiś rad trzeba szczegółowo wyjaśnić temat, tak, żeby pytający mógł sam, na swoją odpowiedzialność podjąć decyzję co i jak robić.

Każdy układ wtrysku paliwa w dieslu trzeba odpowietrzyć. Jakakolwiek ilość powietrza pomiędzy pompą wtryskową a wtryskiwaczami powoduje problemy z wtryskiem paliwa do cylindra.
Różnica polega tylko na tym, że jedne układy same się odpowietrzają (np. w czasie kręcenia rozrusznikiem), a inne (silniki 2.0 DTH i DTL) trzeba odpowietrzyć stosując odpowiednią pompkę.
To, że niektórzy tego nie robią wynika z dwóch przyczyn:
- nie mają tej właśnie pompki,
- nie mają kasy bądź szkoda im ~70zł na prostą z pozoru wymianę filtra paliwa i próbują tego na własne ryzyko.
To, że w ASO tak nie robią (choć nie we wszystkich) wynika z tego, że:
- nie chce im się,
- nie mają na to czasu, bo pompką powinno się odpowietrzać układ przez ok. 20 minut.
- klient nie wie o tym i tego nie wymusza, żeby mu dobrze odpowietrzyć układ po wymianie filtra paliwa.
Oczywiście niektórym wymiana filtra paliwa (zalewając do pełna obudowę filtra) bez odpowietrzania się udała. Ale nie jest to regułą. Jednemu się uda a drugi będzie miał po tym same problemy.
Dlatego Kolego wesol zanim coś napiszesz zastanów się. Nasze forum liczy już ponad 5 tys. osób, którzy nie zawsze są specjalistami w zakresie samochodów. Udzielając jakiś rad trzeba szczegółowo wyjaśnić temat, tak, żeby pytający mógł sam, na swoją odpowiedzialność podjąć decyzję co i jak robić.

Brawo, stawiam Ci piwo , jak tylko zaglądniesz w mije strony

Na początku witam wszystkich. Ponieważ jestem nowym forumowiczem zaczynam od przywitania się

Niestety w ubiegłym tygodniu mi również padła pompa wtryskowa (zafirka 2.0, diesel, 1999r). Jadąc grzecznie przez miasto usłyszałem "tepy huk", zgasł mi silnik i zapaliła się kontrolka silnika. W ASO (w Warszawie) zdiagnozowali pompę wtryskową i krzyknęli mi:

- 5000 za nową pompę
- 1000-2000 za wymianę.

Przestraszony takimi cenami zacząłem szukać tańszego rowiązania mojego problemu. Skończyło się na holowaniu autka z Warszawy (prawie) do Lublina i zrobienieniu go blisko miejscowości z której pochodzę. Całkowity koszt to
- 1800 - wymiana całej elektroniki
- 150 holowanie

Cena jest naprawdę zadowalająca i wszystko wyglądało pięknie dopóki nie zacząłem nim jeździć . Zauważyłem, że teraz jak silnik się rozgrzeje i zwalniam do prędkości poniżej 10 km/h lub gdy staję na światłam zapali mi sie wskaźnik oleju. Poziom oleju jest ok, poza tym komputer nie wyświetla komunikatu o niskim poziomie oleju. Co to może być? Czy możliwe jest, że tak zachowuje się padnięta czujka oleju, czy może coś mam z pompą oleju?

pozdrawiam,
Seba

Witam wszystkich.

Zanim zgodzicie się na regenerację lub wymianę pomp wtryskowych dobrze się zastanówcie.
Moja zafirka nie odpalała wogóle. Dopiero po odpowietrzeniu udało się ale tylko na chwilę.
Zaciągnąłem ją do serwisu diesla w Krotoszynie (Wachowiak). Tam opowiedziałem mechanikowi całą historię, łącznie z diagnozą postawioną przez inny serwis (że pompa powinna być ok.) Jadąc do serwisu warto orientować się w temacie i dużo pytać, sugerować, żeby mechanicy nie widzieli tylko klienta z przygotowanym portfelem.
U Wachowiaka mechanik po rozmowie ze mną powiedział, że nie rzucają się od razu na pompę wtryskową, ale sprawdzają i uszczelniają najpierw układ ciśnienia (paliwowy). To na szczęście wystarczyło. Zaznaczam, że wcześniej kręciłem dość długo rozrusznikiem i wg wszystkich opisów na forum pompa powinna dawno paść. W pierwszym serwisie zresztą mechanik powiedział mi że nie są to złe pompy (montuje się je także w innych autach (m.in. A4).
Życzę wszystkim powodzenia. Polecam diesel serwis Wachowiak w Krotoszynie (ok. 90 km od Wrocławia). Na swoją robotę dają 1 rok gwarancji. Pod Krotoszynem podobno jest jeszcze jesden dobry serwis diesli w Dusznej Górce. Jak ktoś sprawdzi, niech da jakiś znak.

Pozdrawiam wszystkich, trzymajta się.

W starym kadecie 1.6D czy innym dieslu podobnej konstrukcji( nie majacym podgrzewacza paliwa) moze i by sie przydal taki bajer ale tylko w porach zimowych

Jaki tam stary. Moj ma zaledwie 22lata Silnik w naprawde dobrej kondycji jak na swoje lata, ale buda auta nie bardzo
Co do podgrzewacza to tylko raz wzialem opalarke i zaczalem podgrzewac filtr paliwa, ulatwilo mu to rozruch. Normalnie takie podgrzewacze paliwa stosowane sa do oleju rzepakowego, slonecznikowego, generalnie oleju z biedronki, zeby jezdzilo sie taniej. Taki olej gestnieje w niskich temperaturach bardzo szybko. Nie lalbym w ogole tego w okresie zimowym do baku, a normalnie w stosunku 50-50 no i obowiazkowa wymiana filtra paliwa przed zima bo z takiego oleju robi sie "maselko", nie tylko w filtrze ale pompie wtryskowej tez.
Podczas duzych mrozow wlalem jakis magiczny srodek, ktory wytraca parafine z baku i to tyle.

Powinni się tu wypowiedzieć posiadacze diesla (tylko szczerze) jak jest z awaryjnością.


Ja mam swojego miesiąc i przejechałem nim dopiero 5000 km.
Rocznik 2001 przebieg 215000 km. Eksploatacja bardzo przyjemna, na trasie spalanie poniżej 5L /100 km.
Jak na razie jedyna awaria to pęknięty metalowy przewód paliwa za pompą wtryskową (ale była fontanna ) - koszt naprawy 100 zł ale laweta 300
Po kupnie wpakowałem się trochę w koszty bo samochód stojąc na podjeździe zapowietrzył się a mechanik sprawdzając dlaczego się zapowietrzył przy okazji znalazł ukręconą świecę żarową (podobno dosyć często się zdarza) Więc naprawa + wymiana przy okazji wszystkich uszczelnień - 1750 zł - trochę drogo ale auto robię dla siebie i zapłaciłem za niego 6000 Euro więc nawet po takich wydatkach i wszystkich opłatach wyjdzie duuużo taniej niż w Polsce (nie będę nawet pisał jakby ta usterka była naprawiona gdyby samochód był kupiony na handel )
Myślę, że jeżeli kupisz zadbane auto z oryginalnym przebiegiem to będziesz się nim długo cieszył.
Jeżeli jednak kupisz auto sprowadzone przez handlarza to od razu pomnóż przebieg x 2, 3 lub 4 i ustal nr do serwisu

witam wszystkich mam do was pytanie chce kupic opla vectre tylko niewiem jaki silnik jest mniej awaryjny 2.2 czy 2.0 chodzi o vectre TDI z 2002-2003 rok.napwno bede chcal ziwekszyc moc do okolo 200koni


bueheheh powodzenia powiem ci że z 2.0 dti moooże wyciśniesz 130KM-i to z dużą dozą szczęścia bo po 2003r zakładali tam niechipowalne psg 16 podobnie z 2.2 DTI to będzie max 150KM i to za pomocą boxa. Te silniki nawet w starszych rocznikach na edc 15 są ogólnie na tyle beznadziejne jeśli chodzi o tuning, że każdy ci odradzi większe modyfikacje.
Jak chcesz 200KM w oplu to polecam ci Omegę C 2.5 DTI (6 cylindrowy diesel od bmw) o seryjnej mocy 150KM -tam chiptuning daje około 200KM-przeczytaj sobie temat
http://www.streetracing.p...der=asc&start=0
P.S. Podobno mniej awaryjny jest 2.0 ale zdania są podzielone.Jednak do tego samochodu to jest za słaby silnik. W 2.2 pompa wtryskowa jest zintegorwana z modułem i w razie awarii do wymiany idzie całość-większe koszta.Plusem jest rozrząd na łańcuchu w obu silnikach no i turbawka ze zmienną geometrią w 2.2dti. Co do plastików to szwagier ma cos takiego i nic mu nie trzeszczy.

tu znienia sie kąt wtrysku na pompie i jest to albo regulowane recznie albo automatysznie


To prawda ja mam diesla już kilkanaście lat i wolnossący ma linkę ,w kabinie którą się wyciąga przed uruchomieniem ,Lub najczęściej taki termostat że tak nazwę na głowicy lub kolektorze połączonym cięgnem z pompą wtryskową i sam się wyłącza w miarę temperatury. Po ostygnięciu kurczy sie i zaciąga automatycznie cięgno na pompie i jest gotowy do ponownego uruchomienia już z ustawionym kontem. Musisz to sprawdzi na pompie jest linka tylko nie ta od gazu , a obok pompy z boku cięgno do tego najczęściej ustawione pionowo około 15cm do tego baniaczka .Sprawdź bo może jest uszkodzone ,Co do narywania to normalne jeżeli ma za małe obroty to tu wymiana poduszek nic nie da A co do silnikow wolnossących to mam przejechane ponad 200tyś Fiatem Tipo i 0 problemów typu Egr, elektrozawory ,podciśnienie, turbo Itp. bo po prostu tego niema zapala i chodzi aż mu braknie paliwa z uszkodzonym alternatorem rozrusznikiem Moja astra może tylko stac przy nim i chwalic się tylko elektroniką

Witam kilkanaście postów wcześniej chwaliłem się że moja omcia jest zdrowa jak ryba i silnik diesla pali od pierwszego kopa i na zimnym i na ciepłym... A TU NIESPODZIANKA

Ostatnio auto stało nieużywane dwa dni był lekki mrozek 6 stopni na minusie a w baku ok 20 litrów ropy.
Rano omcia zapaliła bez problemu ale od tamtej pory po postoju nie chce palić na ciepłym silniku, musze ją pokręcić raz czy dwa a jak do tej pory paliła od pierwszego kopa bez względu na mróz czy upał.

PYTANIA: co to może być
- czy padł mi zaworek w pompie wtryskowej i teraz czeka mnie wymiana pompy albo regeneracja zaworka??
- czy jak już ktoś wcześniej opisywał padł zawór odpowiedzialny za cofanie się paliwa po zgaszeniu silnika???
- a może po postoju wytrąciła się gdzieś parafina i coś się przytkało
- czytałem też coś o nastawniku i pompie paliwa która jest podobno problemem w tych samochodach

Co o tym sądzicie bo to kręcenie rozrusznikiem na ciepłym motorze mnie wkurza autko wcześniej paliło prawie przed dotknięciem kluczyka

Czekam na Wasze sugestie

Poprawiłem temat - na przyszłość nie pisz z Caps Lock'iem // mod

Agamek12 jesli twoje wyliczenia okażą sie prawdziwe to juz lepiej TDI - koszt 100km to około 24-25 PLN i obywa się bez ingerencji w w silnik w postaci instalacji LPG


No cóż, przy średniorocznej cenie ON=3,70zł (nie mówię tu o tzw. "oszczędnościach" kupowanych od kierowców TIR) i spalaniu na poziomie 6,5l (no może trochę mniej, ale tak przyjmę) koszt 100km to około 24zł - fakt, taniej. Ale diesle w cenie 20.000zł (mówię tu o roku 2001) w dobrym stanie są praktycznie nieosiągalne, a fajne za 25.000zł są rozchwytywane natychmiast. Sądząc po opiniach kolegów z forum absolutne minimum za dobre TDI z 2001 roku to około 27k zł - czyli 8-10k zł więcej niż za AKL. Do tego bardzo często są to auta z cofniętymi licznikami (no bo większość kupuje diesla żeby dużo jeżdzić) - czytaj więcej do zrobienia po kupnie, padają koła dwumasowe (wymiana około 1.000zł - poprawcie jeśli się mylę), częściej zmienia się olej, droższy rozrząd, mogą paść wtryski i pompa wtryskowa, droższe jest ubezpieczenie. No i ten słynny "owoc zakazany" : chip-tuning drenujący kieszeń kwotą min. 1.500zł... Nie to, żebym negował TDI (bo w głębi duszy chciałbym mieć taki motor!!), ale po podliczeniu tych wszystkich małych kosztów i różnicy w cenie (fakt, przy odsprzedaży tą różnicę da się częściowo odzyskać), TDI wcale nie musi być tańsze od LPG. Ale a'propos kosztów TDI lepiej wiedzą użytkownicy tych motorów...

[ Dodano: Wto 18 Mar, 08 22:54 ]

Nie do końca taka poważna sprawa, przy nowszych silnikach np. niektórych dieslach gdzie są 2 paski rozrządu (1 do pompy wtryskowej) lub 16 zaworowych gdzie jest po 2 napinacze i 2 rolki prowadzące i gdzie silnik jest ułożony poprzecznie można powiedzieć że jest chwile zabawy, ale bynajmniej w moim m20 gdzie wystarczy ustawić 2 koła na znakach wymiana trwa max 1 godzine i wymiana nie jest problemem dla każdego kto zna zasade działaniałania rozrządu, ja np. uczyłem sie czyli pierwszy raz zmieniałem rozrząd w swoim aucie i zrobilem 20tyś.km i jak narazie wszystko sie kręci tak jak powinno

witam!!! moja suszarka powoli mowi bye bye i przymierzam sie do jej wymiany!!! i moje pytanie brzmi czy musi koniecznie być od 2litrowego diesla na pompie wtryskowej (136km) czy moze być turbo z tej mocniejszej wersji na common railu (150km) lub 3.0 diesla 184KM?? jesli podejdzie ta od mocniejszych wersji to czy to coś da??? czy poprostu bedzie to tylko lepsze samopoczucie ze mam turbo od mocniejszej jednostki???

Siema
Chyba 180 000
Materiał ceramiczny katalizatora początkowo pęka wzdłuż kanalików, a następnie kruszy się na części, które są porywane przez spaliny i przenoszone do tłumików umieszczonych za katalizatorem. Niektóre komory znajdujące się we wnętrzu tłumików wypełniono wełną mineralną i cząstki katalizatora osadzają się w nich utrudniając przepływ gazów. Finał jest taki, że katalizator przestaje spełniać stawiane przed nim zadania, a tłumiki są zapchane. Chociaż obudowy elementów nie są skorodowane, a układ jest szczelny, na tablicy przyrządów zapala się kontrolka sygnalizująca awarię. Dodatkowo cząsteczki katalizatora hałasują w obudowie i rurach prowadzących spaliny.
Zatkany katalizator skutecznie hamuje wylot spalin i działa jak hamulec silnikowy. Gdy jest w niewielkiej części niedrożny, to się najczęściej tego nie odczuwa, natomiast jeśli większa część jest zatkana, to osłabienie jest już wyraźnie odczuwalne. W skrajnym przypadku może być całkiem zablokowany przepływ spalin i silnika nie uda się uruchomić. Wówczas przyczyny poszukuje się w układzie zapłonowym lub zasilania. Podejrzenia padają na pompę paliwa, wtryskiwacze, filtr paliwa.
Gdy jest to diesel małą moc przypisuje się uszkodzonej sprężarce lub zaworowi spustowemu. Części te nie są tanie, a wymiana nic nie pomaga. Wówczas pada podejrzenie na pompę wtryskową i wtryskiwacze. Kolejne niepotrzebne koszty, które nie przyniosą poprawy. A tymczasem za wszystkie kłopoty odpowiada zatkany katalizator.W silnikach benzynowych wkład może ulec stopieniu w wyniku awarii układu zasilania lub zbyt ubogiej mieszanki (często zdarza się to przy instalacjach LPG)

witam jeżeli ktoś już sie zdecydował kupic dieselka bmw to kilka rad czasami bezcennych :

1 pompy wtryskowe na ciepłym silniku głupieja na zimnym wszystko ok ale na ciepłym trzeba kręcic długo rozrusznikiem
a) wymiana lub regeneracja pompy ok. 1500 zł
b ) czpi ułatwiający rozruch ok 100zł uwaga ten czip nie likwiduje przyczyny lecz skutki
w roku 1996 wprowadzono nowy tym pompy i ta usterka została usunieta

2 kolektor ssący lubi byc nieszczelny co powoduje częsta wymiane uszczelek po roku 1996 wprowadzono plastikowy kolektor i uszczelki dłużej wytrzymują

3 wtrysk nr. 4 tzw czujnik wzniosu iglicy lubi wyciekac trudno go dostrzec bo jest zakryty plastikiem jeżeli bok silnika jest zalany ropą to na bank nieszczelny własnie ten wtrysk naprawa ok 60 zł używany ok 350zł nowy 900 zł

4 turbina o dużym przebiegu puszcza olej łatwo to zobaczyc patrzą na łączenia węży jeżeli są upocone to turbo długo niepociągnie koszt 1500 zł

5 pekające głowice ??? jeżeli ma sie sprawny układ chłodzenia dobry płym zamiast wody i niekatujemy bemki to ta usterka raczej nie występuje

6 koszty : spalanie w miescie ok 8
litrów ( zima krótkie dystansy) trasa ok 5-6 przy 110 km/h , wymiana oleju 6.5 litra razy 16 zł castrol pół syntetic = 105 zł filtr oleju 40 zł filtr paliwa 50 zł filtr powietrza zależy jaki 50 zł
7 dodam że dzwięk 6 garów + turbo = coś cudownego

[ Dodano: 4 Luty 2008, 23:10 ]

Witaj na forum.

Gwoli wprowadzenia, jako że ogólnie jestem przeciw zakładaniu instalacji gazowych, to w tym temacie nie będe sie wypowiadał.

Pytanie czy 2.5TDS czy M50b25 ... hmmm mając na uwadze wiek samochodu (nie najmłodszy) poleciłbym jednak benzyne. Dlaczego?? Po pierwsze przebieg, benzyne kupi sie z mniejszym przebiegiem RZECZYWISTYM, a nie widniejącym na zegarach, nikt mi nie wmówi że dziesięcioletni diesel ma 100 000km przebiegu, może miec ale mój .... Po drugie, mniej sie może zepsuć, i jest relatywnie tanie w porównaniu do diesla, jak wiadomo w TDSach padały pompy wtryskowe, turbiny etc których to wymiana pociąga z sobą znaczne wydatki. Po trzecie co idzie za przebiegiem aut mocniejsze wyeksploatowanie diesli. Po czwarte zazwyczaj M50b25 miały bardzo bogate wyposażenie w przeciwieństwie do TDSów , Po piate znacznie lepsza dynamika, 143KM Vs 192KM chyba nie musze nic tłumaczyć

Podsumowując jeśli chodzi o bardziej wiekowe auto brałbym Benzyne właśnie z tych względów o których pisałem wyżej

Wiesz co do układów wtryskowych to siadaja i to nagminnie co ciekawe najlepsza opinie maja TDI i JTD ( jak pisało kiedys w jakims art. ze "nie do wiary jest to ze fiat wyprodukował taki bezawaryjny silnik" ) zreszta Common Raila wymyslił Fiat ale licencje odrazu posprzedawał wszystkim w koło.

Ale jeszcze dochodzi turbina czyli czekanie az sie rozgrzeje pozniej az ostygnie to juz nie dla mnie, nie wyobrażam sobie sytuacji gdzie podjezdzam do urzedu (chce byc pierwszy nim przemiła pani zrobi sobie przerwe na kawe lub na telefon do córki) i tu nagle stop nie moge zgasic silnika natychmiast tylko musze czekac az ostygnie Turbo i te nerwy ile juz petentów jest w kolejce przedemna

A tak na poważnie kumpel ma Lagune (phII) 2.2 dCi ja to sie pie......i to az szkoda słow, teraz poszło mu turbo wymienił 4000zl (z czyszczeniem ukladu dolotwylot) odebrał i po dwóch dniach pojechał na wymiane pompy oleju.

Diesle w tych czasach sa za delikatne i za bardzo przepchane elektroniką ( a nie jest to elektronika Japonsk tylko Francuska) Teraz wystarczy pomyslec co z elektroniki produkuje Francja... ?? SAGEM i wszystko jasne

moze dubluje swoje tekst ale wczesniej napisalem go w innym watku jednak tutaj tez pasuje merytorycznie:

Jak mocniej wdepne pedal gazu tak od 2 - 3 tys obr. to mi zrywa. Czasem sie dzieje w ten sposob, ze jade na 4 biegu ok 85 kmh na trasie (ok 2200obr - spokojnie i jednomiernie) i nagle zdechnie silnik oraz zapali sie i miga spiralka pod obrotomierzem. Po przekreceniu kluczyka i zapaleniu - normalnie zaskoczy, kontrolka znow sie nie pali. Bylem dzisiaj na komputerze (Auto Diesel Żerko w Poznaniu) i komputer wykazal dwie usterki:
- czujnik połozenia pedalu
- czujnik kąta obrotu / system IWZ

Czy ktos sie orientuje co to moze byc ? auto ma 80 tys przejechane a w tym serwisie od razu chcieli wymieniac pompe wtryskowa bez gwarancji naprawienia problemu a nie ukrywam ze 3 kafle to dla mnie (i kazdego pewnie) duzo forsy...
Niedlugo mam robote ok 350 km od domu i normalnie sie boje tego ze laweta wroce.

Czy takie zachowanie sie lampki sygnalizacyjnej (spiralki a nie symbou pompy w koncu) trzeba traktowac jak problemy z pompa ? Nie pierwszy raz bym sie spotkal z tym ze warsztat probuje mi wcisnac wymiane polowy silnika zamiast faktycznie zepsutych dwoch kabelkow.

A czy mogę bez rzadnych problemów zamontować używaną pompę do mojej foczki? Słyszałem, że to nie takie proste, immobiliser czy coś takiego jest w układzie pompy co nie pozwala bez odpowiednich strojeń podłączyć obojętnie jaką pompę do obojętnie jakiego FF. Prawda to?


yoda

1. zdjagnozuj sobie dokladnie usterke , znajdz serwis Boscha ( bo zdaje sie ze w TDDi siedzi uklad wtryskowy Boscha ) zajmujacy sie naprawa i regeneracjia pomp ( generalnie diesli ) taka pompke trzeba zdemontowac , podlaczyc do stolu testowego i wtedy bedzie wiadomo co sie stalo , a calkiem mozliwe ze bedzie moza ja zdjagnozowac bez demontazu .

2. nie jestem pewien czy w TDDi pompa wtryskowa jest ssaco-tloczaca czy tylko tloczaca , bo jesli to tylko tloczaca to masz jeszcze pompe pomocnicza w baku ktora to mogla kite odwalic .

3. fakt z tego co wiem to jezeli kupisz uzywke pome to po wymianie trzeba podlaczyc sie pod Kompa i przedewszystkim "safofcic " pompe , teorie z immobilajzerem tez slyszalem ze trzeba na nim wpisac numer seryjny pompy ale tej operacji juz pewien nie jestem , calkiem mozliwe ze to prawda tak czy siek podpiecie do kompa jest potrzebne

[ Dodano: Sob 29 Mar, 2008 00:03 ]

mam diesel'a 1,8 TDDI.

Jeśli coś jest nie tak to powiedzcie z jakiego powodu. Dodam, że w Boshu podpięli pod kompa ale nic nie znaleźli oczywiście poza walniętą pompą wtryskową, ale już o tym pisałem.

Dzisiaj zauważyłem że jak depnę na postoju mocniej na gaz to przy obrotach ok 3,5 -4 tyś puszcza czarny dym, a dźwięk silnika jest jakiś taki dziwny, trochę przytłumiony coś jakby mały tining. Takie wrażenie odniosłem. Ojcu kazałem przejechać się kawałek to jak ruszył na biegu pierwszym, potem drugim i trzecim to przy mocniejszym depnięciu (tak mu kazałem zrobić, porównać to można do wymuszenia pierwszeństwa, szybkie przyśpieszenie na dwójce do trójki to lekki dymek idzie ale nadal jest ten przytłumiony dźwięk.

utraty mocy nie ma, spalanie ok, w ogóle lepiej chodzi ale to po wymianie pompy więc nie dziw. przed awarią pompy było to samo. aha, no i robili mi recyrkulację ale d... jest to samo.

Dawno nie zaglądałem... a chciałbym dodać, że 'szybka' wymiana rozrządu nie musi zawsze skończyć się utratą mocy. Poza tym ma korzyści polegające na tym, że nic nie uszkodzimy. Jednak prawidłowa procedura wymiany rozrządu jest inna, kiedyś coś już pisałem o tym:
http://forum.focusklubpol...pic.php?t=21089
Procedura ta jest dlatego bardziej skomplikowana, że zapewnia poprawne zgranie pracy zaworów z momentami wtrysku i położeniem tłoków - co jest absolutnie kluczowe w silniku diesla do uzyskania maksymalnej mocy. Sam po pierwszej wymianie rozrządu w warsztacie zauważyłem odczuwalny spadek mocy. Drugą wymianę też zrobiłem 'szybką' metodą. Dopiero po awarii pompy wtryskowej i samodzielnym ustawieniu wszystkiego przy montażu (pompa, rozrząd) auto przechodzi drugą młodość

Od kilku m-c przewertowałem całe wasze forum, miałem czas i leciałem pokolei. Jednak nie na wszystko znalazłem odpowiedzi (albo za mało dokładne). Jeśli coś się zmieniło lub mam złe dane prosze o poprawkę. Taki temat przydał by się osobom, które przymierzają się do kupna. Czyli takim jak ja. Wszsytko zebrane w jednym miejscu.

Mam zamiar kupić Focusa z 2002/2003r. 1.8TDCI 100/115KM kombi(pełna opcja). Jednak po przeczytaniu tego co piszecie uznaje, że ten silnik jest dość awaryjny i koszty jego utrzymania są dość spore. W tej chwili Focus rywalizuje z Audi A4 z 98r. 1.9TDI (praktycznie bezawaryjny w porównaniu do Focusa). Takie pierdółki jak 307, notabene bardzo dobra astra i xsara odpadły .
Jeśli mam złe dane prosze o poprawkę lub dopisać co jeszcze lubi odmówić posłuszeństwa, chociaż nie powinno.

Poza ASO, części z średniego przedziału cenowego lub Forda:
- Wymiana całego rozrządu 1000zl z robocizmą
- Pełne sprzęgło 1400zl z robocizną
- cholerne dwu-masowe koło zamachowe 2500zl z robocizną
- kolejna upierdilwa rzecz przekładnia kierownicza 1500zl regeneracja (niby 600zl w Łodzi - daleko), nowa 3500zl
- regenracja całego tylnego zawieszenia ok. 1300zl z częściami, wymiana na nowe ponad 2000zl
- przednie zawieszenie eee nie wiem...
- Wiecie ile wtryski, szyna w TDCI kosztują? Bo pompa wtryskowa to wiem, że 3000zl Bosha.

Gdy by nie te cholerne koło zamachowe i przekładnia można by było wytrzymać. Bo układ wtryskowy to w każdym nowoczesnym Dieslu może paść przez to paliwo, a zawieszenie w każdym pada przez te drogi.

według warsztatu specjalizującego się w układach wtryskowych do diesli wtryskiwacze są sprawne (po wymianie) podobnie pompa sprawna, zaworek na pompie wymieniony - ały układ sprawdzony na specjalistycznym sprzęcie - nawet mam gwarancję na wtryskiwacze...a defekt wciąż ten sam...pomocy...jedyna zmiana to fakt iż problem występuje na zimnym silniku - czyli po 2 i dłużej godzinach postoju no i oczywiście portfel już nie ten sam...znacznie lżejszy!

Jest dokładnie jak w wierszykach jak ktoś naleje tego do baku szczególnie zwykłego rzepakowego ze sklepu do TDI lub auta z Common rail.
Jedyne co mnie kiedyś zdziwiło to to , że taki vw passat z 96r mojego kolegi przez 500 km na tym jeździł z takim podgrzewaczem dodatkowym do paliwa i oprócz tego, że był sporo slabszy i kopcił bardziej to jechał.. ;o osobiście widziałem jak lał olej z Lidla w bańkach 5l ;D i osobiście go scholowałem później;D.
Przepłukaliśmy zbiornik i wymiana filtra i lata do dziś tyle że na normalnym paliwie-> nic mu nie stało sie , ale to bylo takie pierwsze Tdi jeszcze na pompie wtryskowej - na szczęście.
Jak ktoś naleje tego do nowoczesnego diesla to -> albo nie ma co z kasa robić albo jest nienormalny ;)
Pozdrawiam

Ceny części do W202 możesz porównać na Allegro !
Odnośnie silników:
2500 cm3 przetrawi każde paliwo
2200 CDI wymaga paliwa wysokiej jakości, ale spalanie niższe (u mnie miasto 7,7-8,2 a trasa 5,6-6,5 w zależności od ciężaru nogi )
zwykły diesel 2200 pali trochę więcej od CDI , ale często bywają problemy z pompą wtryskową (naprawa ok. 3200 zł.)
Skrzynia manualna OK, przy automacie konieczne wymiany oleju i filtrów (co ok. 60000 km koszt ok. 350zł.)
Automat powinien chodzić równo, bez szarpnięć.
Silniki Cdi pokazały się w autach po lifcie jak pisano w kompedium (są cichsze od zwykłych diesli i mają lepszego kopa)
Często na c-klasie pokazuję się rdza koło anteny, okolice zamka klapy bagażnika, czasem błotniki przód i spody drzwi (zwłaszcza kolory niemetalizowane)

Dobra , to tyle , może ktoś coś dopisze.

Ja osobiście szukałbym auta po lifcie od 1997 roku.

Proponuję z działu DOWNLOAD ściągnąć sobie wszystkie dostępne materiały w celu lektury !!! (ściągnąć można tylko INTERNET EXPLOREREM)

Pozdrawiam i życzę udanego zakupu.

hmm wszystko jest dobrze podpiete, zakrecone itd ... po prostu akurat byl wymieniany olej ;)
hmm pali 8L/100km przy mieszanej jezdzie, srednio 100-140kmh.

btw. Ojciec ostatnio kupil b4 combi 2.0 i kurde tez rano jak diesel chodzi ... te audi chyba po prostu juz tak maja, bo czytalem inny topic... xx osob ma ten problem i nikt nie moze sobie poradzic.

hmm nie wiem czy ten silnik jest taki zly jak mowicie... przez rok czasu byl wymieniany tylko przewod od nagrzewnicy, ostatnio wymieniony olej zostalo jeszcze do wymiany klocki z przodu , paseczki i 2 problemy ktore czesto tu sie pojawialy na forum czyli z rana chodzi jak diesel i szarpie na niskich obrotach, z tego co sie dowiedzialem to wystarczy sprawdzic na komputerku pompe wtryskowa i dobrze ustawic obroty, szarpanie powinno ustapic.

Mój problem polega na tym, że silnik nie chce zejść z obrotów lub robi to bardzo wolno (dzieje się to głównie gdy temperatura przekroczy 90 stopni C jednak ostatnio zauważyłem takie objawy na zimnym silniku ). Mechanik powiedział, że pompa wtryskowa nadaje się do wymiany. Chciałbym zauważyć jednak że w wężyku idącym od filtru paliwa do pompy wtryskowej pojawia się powietrze przy wyższych obrotach. Po za tym brak oznak jakiej kolwiek niesprawniości silnika autko pali ładnie, brak spadku mocy nie kopci chyba że przy leciutkiej przygazówce jednak po chwili dym znika co wydaje się być rzeczą normalną przy dieslu. Szczerze to nie znam sie akurat na tym ani troche, chciałem więc poprosić dośwadczonych kolegów o pomoc w ustaleniu przyczyn takiego zachowania silnika. Czy naprawade jest to wina pompy wtryskowej? Jezeli tak to czy nadaje się do wymiany lub wystarczy ją wyregulować? Naprwade proszę o pomoc i z góry dziękuje!!!!

Pozdro!!![/code]

nie jestem mechanikiem, ale wydaje mi się że gwaltowne hamowanie nie jest zabójcze dla paska...przecież to pasek jest napędzany wałem korbowym a nie odwrotnie. Pierwsze co się zatrzymuje przy taki hamowaniu to wał korbowy, z nim pasek i pompa wtryskowa, wodna i te wszystkie innne ustrojstwa... poza tym nie zahamujesz tak gwałtownie że Ci od razu koła zablokuje i wał momentalnie się przestanie kręcić... taka jest moja opinia

co do palenia diesli na pych to jak najbardziej jest niewskazane, podczas odpalania, wałek robi gwałtowny skok w prędkości obrotowej co jest niebezpieczne dla całego paska a potem dla zaworów i popychaczy...

poprzedni właściel ostrzegał mnie przed paleniem na pych i tego się trzymam, wolę nie odpalić, niż później płacić do 2tys za rozrząd i wymianę zaworów itp.

Płynu chłodniczego mi nie ubywa,a poziom oleju jest na stabilnym poziomie,nie przybywa go,w paliwie niema bąbelków,filtr paliwa był wymieniany.połączenie ze sterownikiem trwało dobre pare minut,sam widziałem że sprawdzali wszystkie ustawienia,parametry takie jakie powinny być.Pompiarz s twierdził że jeden z parametrów może mieć dopuszczalne odchylenia było 1.3 ale powiedział że kiepsko na tym chodzi i przestawił na 1.2,tzn,ściągnął osłonę rozrządu cos tam przekręcił ,powiedział że go przestawi na wale korbowym i wygiął pompę w kierunku silnika,wcześniej była prosto.Wszystko było ok palił ładnie rano popołudniu na dotyk nawet miałem odczucie że zaczął mniej palić,pieknie chodził.Dwa tygodnie póżniej zmieniałem rozrząd,i wszystko jakby zaczęło się od nowa,pojechałem znowu do tego serwisu diesla,gdzie specjalizuja sie w naprawie pomp wtryskowych i wtryskiwaczy itp,powiedziałem że był zmieniany rozrząd i pojazd ma takie same objawy jak wcześniej wymieniałem,podpieli go znowu pod kompa ,stwierdzili że parametry sa zadawalajace i nic mi tutaj nie pomogą,wymiana rozrządu nic tu niema do tego że zaczął znowu dziwnie chodzić,wcześniej nie gasł na środku skrzyżowania tak jak ma to miejsce teraz.Jestem z Wrocławia

Posiadam Volvo V40 1997 / turbo diesel/ model silnika : D4192T i nr silnika : DA4A008457 - numer na pompie wtryskowej firmy Lucas
/na aluminiowej blaszce/ :

Lucas
F8Q.LTN03DPC8448B031 A
SR NO : 445955 KOF

W chwili obecnej jestem przed zakupem wtryskiwaczy - w sklepie pytają mnie jednak o numery wtyskiwaczy bo wszystkie te numery im nie wystarczają, w związku z czym mam następujące pytania :

1. Czy przy danych jakie podałem możliwe jest osiągnięcie numerów tych wtryskiwaczy ?.

2. Czy w razie niepowodzenia w punkcie powyżej jestem w stanie wykręcić jeden
z wtryskiwaczy w celu zczytania numeru - i najważniejsze w tym punkcie czy
jestem w stanie go potem z powrotem zakręcić - czy nie trzeba go jakoś regulować,
ewentualnie czy będą jakieś inne niespodzianki ?.

3. Czy nowo zakupione wtryskiwacze trzeba będzie regulować ?.

Posiadam Volvo V40 1997 / turbo diesel/ model silnika : D4192T i nr silnika : DA4A008457 - numer na pompie wtryskowej firmy Lucas
/na aluminiowej blaszce/ :

Lucas
F8Q.LTN03DPC8448B031 A
SR NO : 445955 KOF


Jestem pod wrażeniem Oznaczenie pompy to po prostu DPC8448B031 A, AFAIR są do niej wtryski Lucas RDN... w PL niezbyt rozpowszechnione. Możesz dać DN0SD299A. Aby odczytać typ musisz wykręcić z obsady sam rozpylacz - na nim jest typ. Po tej operacji wypada regulować wtryskiwacz, chyba że skręcisz go po staremu co jest niewykonalne. Po wymianie regulacja z kolei jest obowiązkowa.

W starszych generacjach silników diesla są odpowietrzniki, no i można ręcznie podpompować, bo w dieslach przeważnie nie ma pompki paliwa.

Co ty chłopie gadasz, w każdym dieslu jest pompa paliwa, pompa zasilająca podaje paliwo do pompy wtryskowej lub wysokociśnieniowej (cr) lub do pompowtrysków (vw), czasem stosyje się też ręczne pompki w celu wypełniania układu zasilania po narawie, wymianie filtra itp. Ty miałeś zapowietrzony układ wysokiego ciśnienia, więc trzebabyło odpowietrzać już nie tylko niskie ale i wysokie ciśnienie

iurist, Szybciutko zmieniaj mechanika! Co to znaczy pompa wtryskowa? Jedyna odpowiedź głupka, który naciągnie klienta na wymianę, albo rozkręcenie i złożenie (nie zawsze poprawne) i powie że to jednak nie to. Jak taki mądry to niech powie w którym zespole pompy chce szukać usterki. Pompa to nie pompka do roweru tylko skomplikowany mechanizm. Konkretami rzucać nie będę, bo masz D4192T2 w którego układ paliwowy jeszcze nie wchodziłem. Ale mechanoior wydaje mi się podejrzany.
Obroty 500 /min raczej skłaniają mnie do przypuszczenia, że nie pracuje na wszystkich cylindrach. To że nagle wskakuje na 1100 również świadczy o braku zapłonów w 1 lub 2 cylindrach. Diesel nie pali albo ze względu na nie takie warunki w cylindrze w momencie wtrysku, czyli niska temperatura w GMP, lub brak paliwa. Pierwsze to złe sprężanie lub złe grzanie świec. Próba dwukrotnego grzania przed rozruchem skutkująca lepszym startem daje odpowiedź: świece do wymiany. A więc mając w perspektywie wymianę (naprawę) pompy zaczął bym od pełnej diagnostyki, czyli kontrola sprężania na wszystkich cylindrach, a następnie luzy na zaworach. Może któryś podparty? I wtedy już wiadomo czego dalej szukać. Pompy wtryskowe, w których nikt bez potrzeby nie grzebie i dba o czyste paliwo (filtry, dodatki) są baaaaardzo trwałe. Zwykle trwalsze od silnika.


Niech się tak Tobie wydaje a kiedyś porobi Cię tańszy w utrzymaniu i mniej problemowy DIESSEL

....mniej problemowy nie wydaje mi się zwłaszcza jeśli mówimy o nowoczesnych dieslach gdzie siadają nagminnie koła dwumasowe, pompy wtryskowe, wtryski...a cenny grubo ponad tyś zł
.... tańsze w utrzymaniu, koszty paliwa są porównywalne diesla i LPG, dochodzi częstsza wymiana oleju, droższe części eksploatacyjne gdzie tu ta oszczędność ???

Mam od wczoraj podobną sytuację. Pękł pasek rozrządu ale po 1,5 roku ok 40 tyś km. Akurat w moim przypadku przyczyną pęknięcia paska może być naprawa .... pompy wtryskowej. Opisywałem swoje problemy z naprawą pompy. Po zasięgnięciu języka u innych mechaników (min. tego który wymieniał rozrząd w maju zeszłego roku) to po wyjęciu pompy wtryskowej z samochodu z silnikiem diesla powinno się wymienić pasek!!!.
Jeśli był niedawno zmieniany to wystarczy jedynie kontrola naciągu paska. W moim przypadku od naprawy pompy minęło 1,5 miesiąca do czasu pęknięcia paska a jak wcześniej napisalem pasek wymieniany był 40 tyś km. wcześniej. Mam zatem podobny dylemat. Już raz przepychałem się z tymi dziadowskimi pompiarzami a teraz powinieniem im również dowalić bo to ewidentny ich błąd dodatkowo na ich niekorzyść świadczy że są autoryzowanym serwisem Bosch-a a Bosch zaleca wymianę paska po wyjęciu pompy wtryskowej. Rozmawiałem z rzeczoznawcą i sprawa nie wygląda za różowo a na pewno jest czasochłonna. Jeszcze nei wiem jak to ugryzę. Na pewno muszę szybko naprawić auto bo nie mam czy dojeżdżać do pracy 40 km w jedną stronę.
Co się będzie dalej działo również będę informował.

Niezła bryka te 5.0 i 2,5tony. Trudno się dziwić, że pali 25 litrów LPG. Benzynki pewnie niewiele mniej brał. Ja tam do gazu nic nie mam. Śmigam różnymi autami (a raczej mnie wożą ) na LPG II generacji od 97 roku właściwie do dziś. Wiadomo, że częściej przeglądy, wymiany filtrów, świec, kabli WN, reduktora, regulacje itd, itp, ale jeśli się tego pilnuje to MUSI być wszystko ok. Przy przebiegach rzędu kliku (2 - 6) tysięcy miesięcznie po prostu nie ma innego wyjścia niż LPG. Niektórzy koledzy z nauki jazdy wbili się w diesle, ale przy silnikach z wtryskiem bezpośrednim paliwo musi być dobrej jakości (jeden z nich był jednocześnie kierowcą na autobusach - oględnie mówiąc miał dostęp do "tańszej" ropy, kupił na "L" Toyotkę corollę D4D, wlał i autko przestało jeździć). Ponadto cena zakupu auta w dieslu jest zaporowa, a i cena samej ropy obecnie nie zachęca. Pasowałoby jeszcze wspomnieć o żywotności nowoczesnych diesli. Może i długa, ale jak się już zacznie sypać to życzę powodzenia. A w "L" zaczynają się sypać w granicach 200kkm. Sama turbina kilka tysięcy, do tego listwa wtryskowa, pompa, koszty wymiany samego rozrządu czy sprzęgła (kosmiczne), a przecież auto ma być tanie w eksploatacji. Dlatego niech żyje LPG!!!

Zapłon to raczej nie bo w dieslu to trochę nie tego

czerii co masz dokładnie za silnik? były w tym roczniku wkładane 2 różne oplowski DTL o mocy 68koni i Isuzu o mocy 82konie

MOże silnik taki mulasty jest isuzu to tylko rajdówka jest

Co do zamulenia to może być kilka przyczyn
1. źle ustawiony rozrząd
2. może być skręcony na pompie wtryskowej
3. mogła turbina pójść pa pa
4. wtryski albo pompa wtryskowa pa pa
5 katalizator zapchany
6. filtry do wymiany (ale myślę że to aż tak bardzo by nie zmuliło autka)

Na początek wymień filtr paliwa i powietrza i zobacz. A odpala dobrze gdy jest zimno?

Joszi - pojechałem do takiego kolesia i wykręcili mi wtryski, wkręcili w takie komputerowe ustrojstwo wielkości sporego stołu i tam mierzą dawkę paliwa i itp. Ale to było jak ją kupiłem rok temu i może coś się pokićkało od tego czasu...

Ale polecono mi podobno świetny warsztat specjalizujący się w pompach wtryskowych itp. (podobno ludzie z pół Polski się tam zjeżdżają) w Nadarzynie pod Warszawą. Problem że u nich trzeba się zapisac na miesiąc albo więcej wczesniej tyle mają chętnych.

Tak BTW - zauważyłem ostatnio ciekawą rzecz - szwagier stwierdził że mam za lekką nogę do turbo diesla i powinienien go "przegonić" ciut. No więc tak zrobiłem i parę kursów dalem mu popalić do wysokich obrotów (oczywiście nie na zimnym silniku) i jakoś mam wrażenie że coraz mniej dymi przy wysokich obrotach teraz po takim "przepaleniu".

I jeszcze jedno - jak uważacie i jak jeżdzicie - tj. jak wg. was w takim silniku zmieniać biegi w stosunku do obrotów? Jak zmieniam tak przy 2 tyś. i raczej zawsze jadąc mam tak 2000 - 2200 obr/min. no może przy starcie dochodzi mi do max 2500. Powyżej 2500 robi się ciut głośny. Ostatnio słyszałem że jak na turbo diesla to za niskie obroty mam przy zmianach i że te silniki lubią wysokie obroty w granicach 3000...

A i oleju mi nie bierze - właśnie wymieniłem olej (po 9 tyś km), starego było ile trzeba i pomiędzy wymianami nie dolewałem nic.

Nic tylko brać dieselka piszesz.

Ok, jeśli jest to nowy diesel na gwarancji i serwisujesz go w Aso to ok.

Jakiekolwiek usterki w dieslach idą w tysiące złotych, a ich trwałość zależy od użytkowania.
Co może się zepsuć? Oczywiście wszystko, ale najczęściej w zależności od producenta padają pompy wtryskowe, wtryskiwacze, koła dwumasowe o przegrzanych dieslach już nie wspomnę, bo to w ogóle masakra jest. Każda z tych części kosztuje na tyle, dużo, że oszczędności wydane na paliwo idą w plecy. Dynamika jazdy dieslem jest delikatnie mówiąc niska, co jest często subiektywnym odczuciem.
Oplowskie diesle są dobrym przykładem, z jednej strony ekononiczne, elastyczne i nowoczesne, z drugiej strony kłopotliwe w serwisowaniu, drogie w naprawie i zawodne.
Wszystko zależy od egzemplarza jaki trafisz i jak ma oryginalny przebieg, co zwykle jest owiane tajemnicą...
Gaz ma również swoje minusy, ale ceny napraw silników benzynowych czy nawet ich wymiana jest śmiesznie niska w porównaniu z kopciuchami...

1. Jakie przebiegi ten silnik osiąga ?
Jak będziesz szanował i zmieniał olej to pewnie 300000 d0 remontu ALE sprawdź co ile był zmieniany olej - bo jak co 50000 km był wymieniany castrol longlife to ja bym się zastanawiał.

2. Astra którą znalazłem ma ok 95tyś km czy to nie za dużo ?
Nie, zwłaszcza jak jeżdżone w trasie , nie bite , nie kupowane od Turka tylko od pierwszego właściciela a przebieg sprawdziłeś TECHEM2 a nie wg licznika i książki serwisowej.
Ja mam już 110000 wylatane w trasach z chipem i nie narzekam.

3. Co w tym silniku (1.7 CDTI) może się sypać ?
Silnik jest raczej dopracowany. Ale sprawdź czy przy ostrym przyśpieszaniu nie zapala się kontrolka trybu awaryjnego.

A sypać się może to co w każdym dieslu jak go nie szanujesz czyli :

turbo /nowa w aso 5300 zł/,
sprzęgło i koło dwumasowe /~1400 zł/,
pompa wtryskowa /5100 zł/,
wtryskiwacze /~3200 zł/,

Oczywiście przygotuj się na wymianę rozrządu , drążków kierowniczych, klocków oraz tarcz a po 150000 na regulację luzu zaworowego. Podałem wg kolejności i z cenami bez robocizny żebyś wiedział że jednak diesel duużo od benzyny droższy jak coś się popsuje, no chyba że znajdziesz części na allegro.

PS coś za szybko ten wóz ktoś sprzedał , stawiam że samochód był bity i radzę sprawdzić testerkiem lakier.

ostatnia sytuacja z autem brata sklonila mnie do napisania tego tematu.

osobiscie nie polecam - Auto szałek w Gnieznie
dlaczego ?
no wiec wszystkiego czego sie tkneli to zje..ali.. wiec... wymienili pasek roz. po 20k km pasek sie przetarl... nie pekl, przetarl, no i wg szałka tak sie dzieje, oczywiscie nowy pasek szlif glowicy itp musial zaplacic .. brat. no ale pech moze byc. nieugiety brat dal ponownie do tego pana auto by wymienil stara turbine w dieslu na nowa, nowe plyny itp (2tys zl). no i po 1tys km, jak brat byl w pozku i pojechal na przeglad , gdyz sie mu konczyl, okazalo sie ze nie dostanie bo... turbina cala w oleju, a miarka pokazuje, ze oleju juz prawie nie ma... okazalo sie ze przy turbinie cos poszlo ( cholera wie co ) "calkiem przypadkiem" .... no dobra.. nastepnym razem poszedl na wymiane uszczelki i szlify glowicy. koszt 800 zl... no i tak pieknie wyszlifowal ze pomiesiacu pekla.... poszla takze pompa wtryskowa i 3 wtryski... tym razem, ze to bylo w Poznaniu oddal tam do warsztatu. jak to zobaczyli to bylo tylko "Panie .. gdzie to Panu robili przeciez to istna prowizorka byla.." koszt naprawy - 8 tys...

tak wiec odradzam. jedynie co tam umieja to opony i klocki hamulcowe zmieniac

ostatnia sytuacja z autem brata sklonila mnie do napisania tego tematu.

osobiscie nie polecam - Auto szałek w Gnieznie
dlaczego ?
no wiec wszystkiego czego sie tkneli to zje..ali.. wiec... wymienili pasek roz. po 20k km pasek sie przetarl... nie pekl, przetarl, no i wg szałka tak sie dzieje, oczywiscie nowy pasek szlif glowicy itp musial zaplacic .. brat. no ale pech moze byc. nieugiety brat dal ponownie do tego pana auto by wymienil stara turbine w dieslu na nowa, nowe plyny itp (2tys zl). no i po 1tys km, jak brat byl w pozku i pojechal na przeglad , gdyz sie mu konczyl, okazalo sie ze nie dostanie bo... turbina cala w oleju, a miarka pokazuje, ze oleju juz prawie nie ma... okazalo sie ze przy turbinie cos poszlo ( cholera wie co ) "calkiem przypadkiem" .... no dobra.. nastepnym razem poszedl na wymiane uszczelki i szlify glowicy. koszt 800 zl... no i tak pieknie wyszlifowal ze pomiesiacu pekla.... poszla takze pompa wtryskowa i 3 wtryski... tym razem, ze to bylo w Poznaniu oddal tam do warsztatu. jak to zobaczyli to bylo tylko "Panie .. gdzie to Panu robili przeciez to istna prowizorka byla.." koszt naprawy - 8 tys...

tak wiec odradzam. jedynie co tam umieja to opony i klocki hamulcowe zmieniac


Prosilbym ciebie kabzik zebys nie pisal dwa razy tego samego w postaci zalogowania sie na forum jako inny uzytkownik

mozliwe ze paliwo ci zamarzlo zaraz za bakiem paliwa i pozniej zostaly puste wezyki. Nie wiem jak w VW ale u nas w corsie diesel odpowietrza sie na filtrze paliwa. Na gorze jest sruba od odpowietrzania a na dole jest taka wieksza plastikowa spustowa (jak np jest woda w filtrze).

Najlepiej byloby ogrzac auto gdzies w garazu, albo farelke pod silnik i grzac

Gdy bedziesz chcial odpowietrzyc np po wymianie filtra paliwa to pokrecic rozrusznikiem 5 sec pozniej z 20 sec przerwy i tak krecic po 5 sec az do odpalenia. Lepiej nie krecic za dlugo rozrusznikiem bo nie sluzy to pompie wtryskowej.

O.K! A czy można i jak mozna to samemu naprawić jak zdiagnozować czy to
jest akurat to?
Pozdrawiam i dzieki!
Zdecydowanie tak. Jeśli chodzi o diagnostykę to trudno trudno jest

jednoznacznie stwierdzić uszkodzenie tego akurat zaworu, bo nie słychać go
wogóle czy pracuje(po przekręceniu kluczyka w stacyjce do pozycji "zapłon
włączony" powinien leciutko stuknąć otworzyć się, a po powrocie kluczyka w
położenie "zapłon wyłączony" ponownie stuknąć, czyli zamknąć się, w
większości jednak prawie wogóle tego nie słychać. Musisz tylko
zlokalizować go na pompie wtryskowej zawór jest dosyć duży i zakręcony
jest do niego pojedynczy przewód, tylko uważaj nie pomyl z czymś innym,
może ktoś by Ci pomógł go zlokalizować, ktoś kto wcześniej miał do
czynienia z dieslami potem trzeba odkręcić przewód elektryczny wykręcić
zawór(uważaj bo czasem może w pompie paliwowej pozostać trzpień ze starego
zaworu wraz ze sprężynką, więc musisz go również wyjąć) i wymienić na
nowy. Nie wiem ile kosztuje nowy mam nadzieję, że nie fortunę i że ta
wymiana pomoże zażegnać Twoje kłopoty. Bardzo podobne objawy do opisanych
przez Ciebie miał mój szwagier w Fordzie. Kiedy wymieniliśmy ten zawór
wszystko się uspokoiło.
--
Marek
R 420 D 96'
Platinum Silver
Jasło

krzykkk wrote:

Witam mam pytanko do posiadaczy Roverkow z silnikiem Diesla TD lub TDI.
Chodzi mi o ilość obrotów jakie macie zaraz po odpaleniu u mnie jest okolo
650 do 700 i silnik jest slaby po jakis 2 minutach obroty wzrastają na 850
i już plynniej jeździ się.
Mam również problemy z odpaleniem przy zimnym, ale juz nie wiem co mam
robić (świece nowe, akumulator też, kat wtrysku 3 stopnie, żadnych bledów).
Ostatnio mechanik mówil mi o koncówkach wtryskiwaczy ze moga rozpylać niż
wtryskiwać odpowiednio. A ja myśle ze te typy juz tak mają. Czekam na
mrozy.
Pozdrawiam


--W moim R po odpaleniu 850 obr/min. Podobne objawy były przed wymianą
pasków: pompy wtryskowej i rozrządu. Po wymianie oczywiście regulacja kąta
wtrysku. Tera jest OK.

jack R420sdi
420sdi
// Wysłane przez bramkę WWW na http://www.roverki.pl

W poradach technicznych na glownej stronie wyczytalem dwie sprzeczne informacje. Mianowicie raz jest napisane ze w dieslach serji 'L' jest jeden pasek rozrzadu a w drugim napisane jest ze dwa jeden od walka drugi od pompy. Jaka jest w koncu prawde.
Jedna informacja dotyczy paska klinowego (wieloklinowego dokładnie rzecz ujmując), a druga pasków rozrządu (i tu są faktycznie dwa). Z tego co piszesz chodzi Ci raczej o pasek wieloklinowy, musisz dokupić do wersji bez klimatyzacji - oznaczenie 6 PK 1180. Zawsze przy wymianie pasków warto wymieniać rolkę/rolki napinacza. I tu sprawa ma się tak:
- pasek klinowy - jedna rolka napinacza,
- pasek rozrządu i pasek pompy wtryskowej - rolka prowadząca plus rolka napinająca paska rozrządu, a do tego rolka napinająca paska pompy wtryskowej.

ADAM1 wrote:

To,ze diesel kopci,to jest normalna sprawa.
Zalezy jeszcze tylko,jak jest to nasilone.
W najgorszym wypadku jezeli kopci przesadnie na czarno,to trzeba wyregulowac
pompe wtryskowa,lub wymienic wtryskiwacze

no jeszcze jak kopci przy każdym dodaniu gazu na super czarno tak że za
rurą zostaje sadza to pierścienie do wymiany czyli po polsku silnik do
remontu

PozdROVienia

--
a co to takiego??
416 Si 5d '95 perełka ZGL 00***
szczecin a w zasadzie goleniów acz również niezupełnie

// Wysłane przez bramkę WWW na http://www.roverki.pl

Lech Auto Diesel serwis
Opis: Diagnostyka, naprawa, regulacja układów wtryskowych silników diesla:
-Pomiar ciśnienia sprężania
-Szczelność układów zasilania
-Sprawdzanie,wymiana i regulacja wtryskiwaczy
-Wtryskiwacze dwusprężynowe i common rail
-Regeneracja pomp wtryskowych (demontaż-montaż)
-Głowice
-Rozrządy
-Naprawy główne
-Diagnostyka komputerowa (DLA KLUBOWICZÓW 50ZŁ)
-Analiza spalin

Adres: Łukiska 6, 04-123 Warszawa
Telefon, faks: 022 610 7956, 605 044 022
Dodany: 09-05-2007
Oceń tę firmę

Był ktoś tam, może ktoś polecić ? - pytanie szczególonie do Warszawiaków

Bo w Technicznym są filtry do benzyniaka
olej sprzedaż wysyłkową, idź do pierwszego sklepu motoryzacyjnego i weź filtr od golfa II diesla, jest identyczny (Filtron P838 chyba )Taki z dwoma rurkami i śrubką odpowietrzającą u góry. Tylko przy wymianie skorzystaj z gruszki i najpierw podepnij wlot, napompuj gruszką paliwo do filtra, aż sięzacznie wylewać a dopiero podpinaj wylot z filtra, w ten sposób nie zapowietrzysz sobie pompy wtryskowej.

PS. Twoje auto to DIESEL a nie dizel

Hm...
Wykonałem magiczną zworke.
Wyrzuciło dwa błedy.
Pare razy je obejrzałem i skoro odczytałem kod 12 (START)
to i reszte także:
17 - Czujnik temperatury paliwa?
34 - Cewka czasu wtrysku paliwa?

No to super;)
Tylko jak to sie ma do tej zapalającej sie kontrolki i jej
konsekwencji czyli "odcinania" turbiny przy jezdzie. No i gdzie tych
dwóch draniów szukać.

Oba dranie sie schowały wewnątrz pompy wtryskowej. Proponuję dokładnie
obejrzeć kabelki znajdujące się przy pompie wtryskowej, moze tam jest
przyczyna. A jak nie, to wycieczka do szpeca od diesli i grzebanie w pompie.
I nie daj się naciagnąć na niewiadomo jakie koszty. Wymiana czujnika temp
paliwa odbywa się bez wyjmowania pompy z samochodu i kosztuje około 150 no
max 200PLN. Nie wiem ja sprawa z tą cewką wyglada. Ale zaznaczem, ze to
wcale nie musi byc przyczyna zapalania kontrolki i osłabiania auta.
Czy jak sprawdzałeś błędy, to auto akurat było w stanie awarii, czy jeździło
normalnie??



Tak na marginesie dodam ze jest kupa śniegu i spory mroz i samochod
stał cały weekend - Musiałem dwa razy do niego podchodzić by go
odpalić, ale w miare szybko doszedł do siebie po odpaleniu.

Jaki to jest spory mróz?? Do -15 powinien bezproblemowo zapalać za pierwszym
razem. poniżej czasem trzeba go ciut dłużej pomęczyć

Pozdr

--
Brt
220SDi 96' DŚląsk

np. pad przeplywki,lub pompy paliwowej

W benzynkach tez jest wiele rzeczy które mogą "paść" - pompa paliwa, cewka,
kable, kopułka

Wydaje mi się, że w bardzo dużym stopniu ewentualne koszty zależą właśnie od
tego w jakim stanie jest auto i czy było wcześniej prawidłowo eksploatowane
i konserwowane.
W dieslu najdroższymi rzeczami są "rozrząd" i ta przepływka. Ponadto może
być koniezność wymiany swiec żarowych. Pompa wtryskowa to rzadkość (ja
jeszcze nie słyszałem o poważnych awariach w R). Wiele osób boi się turbiny,
ale przy dbaniu o olej i filtr powietrza oraz odrobinie "codziennej pamięci"
nic sie jej nie będzie działo. No ale wybór należy do .......


Wiedzialem,ze bedziesz pierwszy,ktury wyjdzie naprzeciw:-)))



Pozdr

--
Brt
220SDi 96' DŚląsk
KLE KLE KLE KLE KLE KLE KLE

(paski? czy ja mam 2 paski rozrządu??)

Popatrz do FAQ technicznego
Dokładnie to jeden pasek napędza wałek rozrządu a drugi pompę wtryskową

i nie
wiem komu to powierzyć - może ktoś ma doświadczenia

Paski w wymianie nie sprawiają problemów. Kumaty mechanik da sobie radę, nie
ma żadnych "chłytów" w konstrukcji. Po prostu jak w każdym dieslu przy
wymianie paska, trzeba wszsytko dobrze poustawiać
MI mechanik powiedział, że rozrząd jest "prosty" w wymianie. Jedyny problem
stanowi ilość miejsca. Ale to u mnie (220SDi) a nie u CIebie w 600.

- apropos ile
cąła zabawa kosztuje? Paski, napinacze i co tam jeszcze?

Paski (2), napinacze (3), proponuję jeszcze wymienić uszczelniacze wału
korbowego (1) i wałka rzrządu (2)

Koszty:
ok. 400 - 500 paski + rolki
ok. 150 - 200 robocizna
ok 100 uszczelniacze

O cześci zapytaj klubowicza Tomiego

Pozdr.

--
Brt
220SDi 96' DŚląsk
Ja chcę więcej Nm

Koski szukaj po plastikiem obok prawej nogi pasażera (przed progiem). Trochę dziwne, że wymiana świecy spowodowała zmianę kąta, no chyba że mówisz o świecy pod pompą wtryskową. W jakim sensie nie wiedzą jak ustawić? Diesel się długo nagrzewa, na wolnych pewnie z 15-20 minut musiałby popracować, żeby się nagrzać do temperatury pracy (a może i dłużej).

Witam,
Czeka mnie kupno samochodu w nabliższym czasie, no i oczywiście dylemat.
Waham się między C klasą, Roverem 620 i Volvo 850 - tylko diesel.
620 - wygląd super, pochodzenie japońskie - dla mnie niestety - po 2 letnim użytkowaniu Primery (kompletna porażka: skrzynia biegów, hamulce, itp), ale silnik angielski.
C klasa - najdroższa, w dieslach 200 i 220 awaryjna pompa wtryskowa Lucasa ale za to dobre wspomnienia po 5 latach użytkowania 124.
Volvo - niska cena zakupu za to drogie częsci, ogólnie zagadka ale już zadałem pytanie na odpowiednim forum.
Czy możecie się podzielić informacjami - jeśli ktoś takie posiada - ile wydaliście do tej pory na naprawy, ile kosztuje np. wymiana paska rozrządu, wymiana sprzęgła itp;
pozdrawiam
Tomek

Witam.
Mam mały problem z pompą wtryskową, mianowicie do 3tys obr. jest oki tylko nie ma pełnej mocy a powyżej 3tys dostaje kopa ale zaczyna kopcić na czarno. Napisze od razu że w pompie była wymieniana jakaś uszczelka czego dowiedziałem sie od poprzedniego właściciela. Powiedział również że pompa jest do regulacji, w związku z czym mam pytanie czy jest ktoś kto by mi mógł coś na temat tej pompy powiedzieć ponieważ kompletnie sie na dieslu nie znam.Bylem u trzech mechaników i pierwszy powiedział 80zl drugi 150 a trzeci 300 aż boje sie ile by powiedział czwarty;) .Dowiedziałem sie tez ze w pompie jest jakiś zaworek który tez może być odpowiedzialny za takie coś .Wtryski raczej tez będą oki bo przed wymiana tej uszczelki tego nie było.Dodam tylko ze auto pali na dotyk.Tu moje pytanie czy jest ktoś kto by mi to ostawił odpłatnie w okolicach do 50km od Bytomia(Katowic), w czym tkwi przyczyna,i za co mam sie ewentualnie zabrać. Dziękuje i pozdrawiam.

[ Dodano: Sro 15 Paź, 2008 19:02 ]

empek

ja miałem podobne objawy- przerywał i kopcił na biało ne chciał też wejśc powyżej 3000rpm. Bardzo dużo japońskich diesli ma w samej pompie wtryskowej mały dodatkowy ceramiczny filterek paliwa który trzeba albo wyczyścić albo wymienić- ja podjechałem od warsztatu zajmującego się japońskimi dieslami i powiedzieli że jak taki objaw w japońskim dieselku to najczęstszą przyczyną jest właśnie to. Wymiana kosztowała mnie 120zł razem z robotą. i Ty masz na 90% właśnie to. Pozdrawiam

Rok 1998 i przebieg 70tys....trochę abstrakcja.Proponowałbym jechać do warsztatu który zajmuje się tylko wtryskami i pompami wtryskowymi,ASO zawsze znajdzie dziurę w całym i chce wymieniać niepotrzebnie elementy.Jak kopci na biało to tak jakby płyn chłodzący się przedostawał przez uszczelkę pod głowicą do komory spalania,trzeba sprawdzić czy nie ubywa płyn chłodzący,wtedy usczelka pod głowicą do wymiany,ale w dieslu to rzadkość.Może to być wina paliwa i rozwaliło pompę wtryskową.

Od roku jestem posiadaczem nissana sunny Y10 2.0 D 1994r przebieg 152tyś km.Auto przyjechalo z niemiec z przebiegiem 132tyś km .Jeżeli chodzi o niezawodność to w ciągu 12 miesięcy została wymieniona uszczelka pod glowicą , uszczelnienia silnika, wymieniono tarcze i klocki hamulcowe, chłodnice ,paski,naprawa uszkodzonej skrzyni biegów (wsteczny),lożysko dociskowe sprzęgła.Gdy auto zostalo doprowadzone do należytego stanu technicznego pojawil się kolejny problem z glowicą.
Blok silnika jest krzywy i należy go planować 1400zl ,dodatkowo glowica nie nadaje się do kolejnego planowania (brak zapasu materiału)1000zl.Koszty naprawy silnika sklaniają mnie do zakupu używanego silnika diesela w dobrym stanie ok (150 tyś km).Silnik moim aucie posiada klasyczną pompę wtryskową pozbawioną elektroniki 94r.
Zastanawiam się czy możliwy jest montaż silnika 2.0 turbo diesel pochodzącego z primery lub almery.
Jakie elementy silnika będą zgodne a jakie nie?
Przed awarią silnik pracował bardzo dobrze (wzorcowo)- niskie spalanie ,duża dynamika , prędkość max 180 km/h.Mimo wysokich kosztów naprawa silnika i wymiana glowicy nie jest złym rozwiązaniem -wiem co mam.Proszę o pomoc ponieważ skala na jaką pojawiają sie uszkodzenia silnika cd20 (uszczelki pod glowicą, pęknięcia głowicy skrzywione bloki itp..) nie rokuje najlepiej.

O właśnie wiem, że ty tak (i chyba dzięki twoim wypowiedziom go kupię) ale to ziarnko dziegciu w kilku postach innych forumowiczów mnie wystraszyło trochę. Powiem Ci że jako nie zalogowany przeglądam to forum od około 2-3 dni BAArdzo intensywnie chyba spędziłem przed kompem ok 16 godzin i ma nadzieję , że kilka negatywnych opini to pechowcy ;( np : pawel_s, suchy, lub dożarci benzyowcy cornholio78 Tylko właśnie ja często jak coś kupuję to mam pecha, gdzie mogę wysyłam żonę (chociaż ostatnio przy DVD też nie pomogła laser do wymiany). Dlatego martwią mnie wszelkie narzekania na TD.

A jak oceniasz te wozy z linku który zamieściłem realne przebiegi i ceny? Jak na Diesle Pimerka ma u Niemców dość niskie przebiegi np. Audi A4 ciężko spotkać z takim przebiegiem (ok.100.000)w roczniku np. 2000


Powiem tak, tych parę grupowiczów to tylko garstka, która ogłasza się w necie. Ja ze swoja TD byłem u znajomego mechanika(kolega z ławki), który powiedział, że cała masa naprawy w tych silnikach opiera się na uszczelce, głowicy, sterowanie pompy wtryskowej.
Pozdrawiam i życzę mądrego wyboru.

w twoim dieslu na 90% niema pompy paliwa, no chyba że myślisz o pompie wtryskowej.
to co opisałeś jest filtrem paliwa zaś pompka na jej szczycie służy do zassania paliwa po operacji wymiany filtra paliwa.
jeśli masz kłopoty z odpaniem to koniecznie musisz sprawdzić:
1. czy grzeją ci świece żarowe
2. czy układ paliwowy jest szczelny (jeśli na wlocie do pompy wtryskowej widać pęcherze powietrza to znak że gdzieś jest nieszczelność)
3. czy filtr paliwa jest drożny
tyle możesz sam sprawdzić, resztą niestety musi zająć się wyspecjalizowany warsztat
a przyczyn może być wiele np. zły stan wtrysków, słaba kompresja, zły kont wtrysku, przestawione fazy rozrządu, immobilizer.

stawiam na to co u mnie- mikrofiltr ceramiczny w samej pompie wtryskowej- jedź do dobrego warsztatu ze specjalizacją w dieslach- w moim wypadku za wymianę z robotą zapłaciłem 120zł- wiele japończyków ma podobno takie coś- a jeżeli nie pomoże to zastanawiałbym sie nad wymianą końcówek wtrysku- ale raczej to będzie ten filterek[/i]

stawiam na to co u mnie- mikrofiltr ceramiczny w samej pompie wtryskowej- jedź do dobrego warsztatu ze specjalizacją w dieslach- w moim wypadku za wymianę z robotą zapłaciłem 120zł- wiele japończyków ma podobno takie coś- a jeżeli nie pomoże to zastanawiałbym sie nad wymianą końcówek wtrysku- ale raczej to będzie ten filterek[/i]


oki dzieki wezme to pod uwage.. zaraz kolega mnie zaholuje na warsztat i spróbujer zrobic to co wczoraj ale zobacze koncówke wtryskiwaczy jak wygladają

Jeśli ktoś posiada wersję z silnikiem diesla bez obrotomierza to niestety nie wystarczy mu wymiana zegarów aby cieszyć się obrotomierzem. Przypadkiem udało mi się ustalić że czujnik obrotomierza w dieslu był montowany w pompie wtryskowej, a Raveland sprawdził tą teorię w praktyce. Tak więc przeróbka taka wiąże się z koniecznością wymiany pompy. Oczywiście nie ma sytuacji bez wyjścia. Jeśli będziemy znać kształt i amplitudę impulsów wychodzących z pompy będzie można zbudować układ elektroniczny, który będzie je zapewniał. Trzeba jeszcze rozwiązać problem czujnika prędkości kontowej, ale i na to mam pewien pomysł.

Witam.
Napisałeś, że wymieniłes wszystkie filtry. Czy filtr paliwa też ? Jeśli tak to opisz jak auto zostało uruchomione po jego wymianie. Pompa VP-44 jest bardzo czuła na brak paliwa, często przy wymianie filtra paliwa dochodzi do zapowietrzenia układu paliwowego. Próby uruchomienia auta przez "piłowanie" rozrusznikiem lub co gorsza holowanie auta mogą (nie muszą) uszkodzić elementy tej pompy.
Jeśli diagnostyka wskazuje na awarię pompy to nic więcej nie wymyślisz (potwierdzone dwa razy). Trzeba "brać" się za jej naprawę.
Na twoim miejscu skupiłbym się nie na kosztach (te niestety moga być duże) lecz na jakości naprawy.
Doczytałem się że jesteś z lubuskiego, w naszym rejonie prym w naprawach układów wtryskowych Diesla wiedzie warsztat w Świebodzinie. Niestety nie mam do nich adresu ani telefonu. Postaram się zdobyć namiary na jutro.
Ps
Pompy V-44 stosowane są nie tylko w Nissanach. Montowali je w Oplach, VW i wszędzie ulegały awariom częściej lub mniej. One po prostu nie lubią bez paliwa.
Pozdrawiam
Tomasz 2,2 Di

Witam.
Taki lekki chaos w twoich wypowiedziach.
1. Awaria przepływomierza widoczna jest na tzw. "komputerze" np. VAG w blokach danych i nie zawsze zgłaszana jest jako błąd w postaci świecącej kontrolki. Trzeba ją (awarię) okreslić na podstawie wiedzy o parametrach w blokach danych.
2. Jeśli jest błąd w pamięci sterownika to trzeba go usunąć aby przejść do bloków danych i obserwować parametry. Praca sterownika ECU z błędem (awarią) może skutkować błędnymi parametrami pracy silnika.
3. Podana przez Ciebie metoda odpowietrzenia układu paliwowego moim zdaniem nie zapewnia całkowitego usunięcia powietrza z układu. Trzeba "przeciągnąć" paliwo za pompą wtryskową. Lecz trzeba to zrobić po wymianie filtra. Teraz może być już za późno (nie życzę Ci). Jeśli nie potrafisz zrobić tego sam poszukaj "dobrego" warsztatu (z tym będzie trudno jeśli Świebodzin Ci nie odpowiada, a Wilkowo to były PGR, no i jeszcze snują hipotezy o 150 tys. km. to przecież połowa Diesli stanęła by po dwóch latach eksploatacji).
Moja rada brzmi nie kombinuj bo pogłębisz awarię i jej koszty, nie licz na cud, diagnostyka podpowiada Ci który element niedomaga (co nie znaczy że jest uszkodzony), szukaj "dobrego-skutecznego" warsztatu.
Pozdrawiam
Tomasz_A 2,2 Di

Jasna sprawa. Trzeba liczyć że 1.4 spali 6,5,-7,5 1.6 od 7,0-8 1.8 7-9 2.0 7,5-10

Diesle odpowiednio mniej, ale różnica zwraca się po pierwszej naprawie układu wtryskowego lub koła dwumasowego.
Polecam przeczytać artykuł w najnowszym Auto Świecie (listy od czytelnika - właściciel MAximy) i o Passacie 170 km 2.0 TDI - test na 100 000 km - 2x wymiana pompy paliwa 1x przepływomierz, jakiś czujnik remteratury i 2x wtryski - wszystko na gwarancji oczywiście

ja mialem u siebie w Bluebirdzie dieslu podobny problem... z tym, że nie wchodził mi na obrotoy pow 3000rpm i cholernie kopcił na biało a do tego przerwyał(zachowywał się tak jakbym mu na ułamek sekundy podczas jazdy wyłączył silnik a potem znów odpalił...) okazało się że z powodu trochę gorszego paliwa :neutral: zapchał się mikrofiltr w samej pompie wtryskowej... jego wymiana to koszt około 100zł i jest bardzo prosta...