kupilem niedawno sporwadzonego passata b4 rok 96 1,9 TDI 110KM przebieg
190tys km z automatyczna skrzynia biegow
chcialbym wymienic olej w skrzyni ale nie wiem JAKI OLEJ KUPIC I ILE? ( to
moj pierwszy automat)
troche googlowalem ale wywolalo to tylko wiecej wątpliwosci :) - znalazlem
ze stosuje sie Dexron III - ale jest kilka rodzajów, ze miesci sie 5,5
litra
a wymienia sie 3,5l
więc w sumie dalej nie wiem co robić?


jedz do doswiadczonego w passatach mechanika. Pewnie znajdziesz takiego.
Uwaga na ASO, to co chlopcy czesto tam mowia jest mocno odbiegajace od
prawdy. No ale jak sypnie sie skrzynia to przeiez nie ich strata a czesto
zysk. Przyklad: po moim telefonie do aso mercedesa w niemczech odwiedzialem
sie ze wyimana oleju w automatach to zazwycaj 200 000 km i jakies 5 litrow,
co nie jest prawda bo zalecane przez doswiadczonych mechoniorow wymiany robi
sie co 80 -100 k km a oleju wchodzi 7, bowiem aso nie uwzglednia zmiany
oleju w jakims wodziku czy czyms 'mniejszym' a co nalezy takze zmieniac. I
po moich doswiadczeniach wiem ze to nasi chlopcy maja racje. Mam do roboty
skrzynie przez owe 200 000....
Jaki olej do passka i inne niuanse moze uda Ci sie znalesc na forach
maniakow VW, a nie ma czasem grupy samochody.vw ? MOze tam?

· 

| Witam

| Czy moglibyscie sie podzielic cenami za naprawe Waszych aut terenowych ?
| Ja użytkuje Jeep Cherokee XJ 2.5 TD
| Interesowaloby mnie (cena za sama robocizne) :

| wymiana sprzegła - tarcza + docisk + łozysko dociskowe - kpl
| wymiana polibuszy (wszystkie gumy tyl i przód)
| uszczelnienie skrzyni biegów
| wymiana oleju w reduktorze czy skrzyni biegów
| wymiana piast w moscie przednim

| moze ktos wie ile to moze kosztowac w ASO


W Radomiu, u Zeszuty, dealera Jeepa, Chryslera  i Mercedesa to około 150 zł/netto za godzinę roboty.

Serdeczne pozdrowienia


czy 11x xxx km to duzo jakna cienkiego? Mozna takim czyms jezdzic czy od
razu do mechanika z jakims grzebaniem? Sa jakies "standardowe" usterki na
ktore zwrocic uwage czy w ciemno kupowac jak rdzy nie ma? ;P
Co bede musial wymienic? bo te gorne 6kpln fajnie by bylo z wymianami i



Napiszę tak:
Jeździłem CC700 - miał 100 000 km i silnik powoli zaczynał się domagać
remontu (głowica).
W czasie eksploatacji od 50kkm wymieniałem:
tuleje met-gum,
amortyzatory,
zbiornik paliwa (przerdzewiał)
dwa razy cylinderki hamulcowe,
cewkę zapłonową,
wałki z przegubami kasety skrzyni biegów i tuleje w kasecie,
uszczelniacze półosi,
termostat,
łożyska piast przednich,
linkę ręcznego

Oczywiście elementy eksploatacyjne (klocki, oleje, płyny, świece ...)

Miałem kłopoty z gaźnikiem (obmarzał w zimie).

W zależności od tego na ile sam potrafisz robić przy samochodzie na tyle
będziesz z CC zadowolony. Charakterystyczne w tym przypadku są niskie ceny
części połączone ze stosunkową niską ich jakością - teraz jeśli doliczysz
drogą robociznę (praktycznie nie zależną od tego czy to CC czy mercedes) to
może się okazać, że eksploatacja nie jest już taka opłacalna.

Z resztą zapraszam na GG...


Chciałbym poznać opinnie grupowiczów na temat samochodu Mercedes serii
190.Tzn.jak wypadają one w stosunku do innych wersji np."beczki",jak
jest z awaryjnością roczników ('88 - '91),jakie są koszty eksploatacji
(spalanie,części-naprawy) ?
Z góry dziękuje


Witaj
Jestem uzytkownikiem (od niedawna) 190-tki z silnikiem benzynowym 2.0l z
1991 roku. Jesli chodzi o spalanie to na duzszej trasie przy około 90/h moj
pali mi 7,5-7,6, przy predkosci okolo 120 zwykle miedzy 8,2-8,6. Jesli
jednak chcesz troche "podeptac" to i okolo 11 - 11,5 litra/100km tez mu sie
zdarzy :-(. W cyklu miejskim nie zszedlem ponizej 9,8 litra.

Jak jest z awaryjoscia trudno jest mi na razie sie wypowiadac. Najwieksza
rzecza jaka musialem przy aucie zrobic zaraz po kupnie to wymiana przegubu
laczacego skrzynie biegow z walem napedowym (koszt 250zl), poduszki pod
silnikiem (ok. 100zl), klockow hamulcowych i wszelkich plynow.
Wszyscy znajomi, ktorzy maja lub mieli 190-tki wspominali o wyciekach oleju
bodajze z dyferencjalu. A! W moim piszczy mi troche wetylator i to tez jest
podobno przypadlosc 190.

Fajna jest wersja sportline (taka obnizana), niezle sie prowadzi (o ile ktos
lubi twarde auta) i niezle wyglada. Jednak to obnizenie auta bywa IMO czasem
uciazliwe na naszych drogach (wiem bo taka wersje tego auta mam).
To tyle co moge Ci powedziec na podstawi wlasnych, krotkich doswiadczen z
tym autem.

Pozdrawiam
Krzysiek


· 


Czesc! Jestem zainteresowany zakupem jakiegos terenowego samochodu,
przy czym GAZ/UAZ preferuje ze wzgledu na cene (szczerze mowiac tylko
te dwa samochody wchodza w gre).
Dlatego mam pytanie do szanownych "czytaczy" tej grupy: Czym roznia
sie te samochody? Znalazlem w internecie kilka informacji na temat
UAZa, ale o GAZie nic.
Mam taki pomysl, aby samochod odrobine podrasowac (wymiana silnika,
zapewne tez skrzynia biegow, moze zwieszenie...). Co sadzicie o tym
pomysle?


Czolem,
jesli chodzi o UAZa to polecam http://www.off-road.pl/
w dziale "Samochody" jest jego opis wraz z wyszczegolnieniem
zalet i wad.
GAZ jest starszy od UAZa ale jest przez
wielu wyzej od niego ceniony, chocby za bardziej "klimatyczny"
wyglad. GAZ jest lzejszy, krotszy i wyzej zawieszony w zwiazku
z tym lepiej sobie radzi w terenie, pod warunkiem ze jest w
dobrym stanie i kierowca wie jak to wykorzystac.
Gazik jest tez dobra baza do wszelkich przerobek, o jedna z nich
mozna zobaczyc w http://www.off-road.pl/ w dziale "Ciekawostki"
UAZ rowniez bywa przerabiany.
Podstawowe modyfikacje to zalozenie lepszego ogumienia  
(co najmniej 265R15) grill, LPG porzadny silnik:
Diesel Mercedesa lub Andorii a benzyniak V6 Forda, V8 Rovera,
klatka bezpieczenstwa itp.
Skrzynie biegow z uwagi na ich zblokowanie z reduktorem
pozostaja niezmieniane :(

Pozdrawiam


Cześć

Oczywiście - pomyliłem się z roztargnienia.
Chodziło o to, że po wymianie oleju w skrzyni biegów (wlałem STP80W90)
skrzynia biegów zaczęła warjować.
Co do mojego silnika - jest na wielopunktowym, mechanicznym wtrysku Bosch`a
(230 E).
Jeśli chodzi o spalanie w miście (silnik ma zrobione 420 tys. km):

na benzynie: 12l
na gazie : 15-16l


| Witam !

| Czy ktoś może mi powiedzieć jakiego oleju powinno się używać do
dyferencjału
| w samochodzie Mercedes 230E (123 - beczka z ABS)
| Ostatnio wlałem STP SAEW90 i okazało się, że I i II bieg ciężko wchodzi.
| Z góry dzięki !
| MB126 - 560SLE & MB123 - 230E & Gaz69

przyszłości..%-)

Dyfer i biegi? Coś chyba pomyliłeś......
BTW ile Ci pali ten wspaniały wynalazek nazywany popularnie beczką?
Mam ten sam motor, ale z gaznikiem Stromberg (przepustnica regulowana
pedałem gazu i druga regulowana podcisnieniem - obie w jednym przelocie -
coś jak w motorach) i średnia z chyba 5000km 12.5l/100km.

Polecam http://mercedes.supermedia.pl i FORUM

Pozdrowienia dla MercManiaków.


Co????????????? Dobrze sie chociaz usmialem dzisiaj czytajac odpowiedz na
moj posting. Zeby olej w skrzyni wymieniac na chodzacym silniku?????? I to
wylewac i wlewac w tym samym czasie????????Naprawde, gdzie sie oni
uczyli???? U kowala?????? Czlowieku, nie jedz tam wiecej bo ci jeszcze z
samochodu odkurzacz zrobia.
A'propos oleju to on ma czerwony kolor sam w sobie. Taki przychodzi. Nie
przejmuj sie. Sprawdzaj czesto poziom a zarazem kolor i zapach. Cos takiego
lepiej naprawic odrazu bo potem to i kowal nie pomoze.
Powodzenia.

| Podczas wymiany oleju w automatycznejskrzyni biegow nigdy podczas
normalnej
| wymiany nie wymienia sie calego oleju (bo sie po prostu nie da).
Zazwyczaj

To zalezy od auta. W Mercedesie mozna wylac prawie wszystko.


Co????????????? Dobrze sie chociaz usmialem dzisiaj czytajac odpowiedz na
moj posting. Zeby olej w skrzyni wymieniac na chodzacym silniku?????? I to
wylewac i wlewac w tym samym czasie????????Naprawde, gdzie sie oni


Jak sie komus nie chce miski odkrecac, bo np. nie posiada nowej uszczelki
to mozna troche oleju wypompowac po odkraceniu przedodu od chlodnicy.
Ale oczywiscie ta metoda jest do d... . Zapackany filtr zostaje.


| Podczas wymiany oleju w automatycznejskrzyni biegow nigdy podczas
normalnej
| wymiany nie wymienia sie calego oleju (bo sie po prostu nie da).
Zazwyczaj

| To zalezy od auta. W Mercedesie mozna wylac prawie wszystko.
| --
| Marek


--
Marek


| Poszukuje w okolicach W-wy jak najtanszych czesci do samochodow
| ciezarowych (np. Volvo FH 12). Interesuja mnie szroty (czy w ogole sa
| szroty ciezarowych ?), itp. Czesci nie musza byc oryginalne. Chodzi o
| remont kabiny po wypadku. Ceny ASO sa nie do przyjecia


HOL TRUCK, Siedlce, ul. Poznańska 107/18
tel. 0-25.6329626; 0-602.626996
części do samochodów osobowych i ciężarowych wszystkich marek
holowanie i pomoc drogowa, przewóz, skup samochodów powypadkowych,
uprawnienia do kasacji samochodów osobowych i ciężarowych.
Czynne: pon-pt. ; 9.00-18.00, sobota : 9.00-14.00

WROLEK s.c. 05-850 Ołtarzew-Ożarów Mazowiecki
ul. Poznańska 422, tel. 0-22.7211528, 0-601.227382
silniki używane do samochodów osobowych i ciężarowych. Wszystkie modele
możliwość wymiany, także silniki na zamówienie.
Skrzynie biegów, alternatory, rozruszniki.
Skup i sprzedaż części używanych i nowych.

SCANVOLA, 06-450 Glinojeck, Dreglin 17a
tel. 0-23.6740320; 0-90.297670; 0-603.583958
Części i podzespoły do samochodów ciężarowych, autobusów, naczep.
(Skania, Volvo, MAN, Mercedes, DAF, Iveco), silniki, skrzynie biegów,
mosty, osie, turbosprężarki, resory, filtry i inne.
czynne; pon-pt. ; 8.00-17.00, sobota: 8.00-14.00

pl


Ja bym dorzucil

Mercedes E - Klasse:
Uruchomilem zestaw glosnomowiacy - rachunek 1 300 za komorke... (dzwoni
gdzie i kiedy chce)

Peugeot 407 2.0 HDi
Znowu cos mi brzeczy w klapie bagaznika... Serwisanci po zdjeciu
tapicerki nie wyjeli polamanych spinek a auto wciaz na gwarancji...

Peugeot 206 HDi 2001
Wciaz jezdzi, 100kkm naluczone i tylko linka sprzegla wymieniona...

Toyota Avensis 2003
Przy probie wymiany zarowki w swietle mijania - zarowka wraz z oprawka
wpadly do klosza lampy

Toyota Avensis 2003 1,8 benzyna
4 ty raz wymienione zaciski hamulcowe, 6ty raz naprawiana skrzynia
biegow, wymienione lampy przednie, z przodu wciaz cos skrzypi (chyba
zawieszenie) - ale wszystko w ramach gwarancji.

Chwalisz sie czy marudzisz?

Picasso


[Gazeta Pomorska]

MPK testuje i kupuje
Kurs na nowe autobusy

      Na ulicach Włocławka pojawi się niebawem kolejny autobus średniej
pojemności, który będzie testowany przez Miejskie Przedsiębiorstwo
Komunikacyjne.
      Nie tak dawno próby przechodził autobus o średniej pojemności (do 70
pasażerów) Neoplan-Urbino 9. Ze względu jednak na zużycie paliwa nie spełnił
on oczekiwań włocławskiego przewoźnika. Jak poinformował nas Marek
Powielajew, prezes MPK, za kilka dni rozpocznie się test autobusu także o
średniej pojemności, wyprodukowanego przez fabrykę w Jelczu, wyposażonego w
silnik Iveco. Pojazd posiada silnik mercedesa i automatyczną skrzynię
biegów. Producent zapowiada, że zużycie paliwa będzie przyzwoite jak na
nasze warunki.
      MPK planuje zakup kilku takich autobusów, które z powodzeniem mogłyby
kursować w okresach poza szczytem przewozów lub na rzadziej uczęszczanych
liniach.
      Kontynuowany jest także cykl wymiany starych autobusów na nowe. W
ubiegłym roku MPK wzbogaciło się o kolejnych 8 nowych pojazdów. Obecnie na
ok. 70 eksploatowanych autobusów, tylko 21 nazwać można wysłużonymi. Chociaż
i w tej liczbie są pojazdy liczące sobie 7-9 lat, a więc jeszcze całkiem
sprawne. Cykl wymiany taboru na nowszy zamknięty zostanie w 2003 r.
(2001-02-13)

Karol Poliński

Tarhimdugurth




| Albo wymiana szczotek w alternatorze, która według serwisówki zaczyna
| się od jakże prostej czynności określonej jako 'wymontować zespół
| napędowy' (silnik wraz ze skrzynia biegów).

Takie cos to tylko w Granadzie :)


Nie, w Mercedesie A-classe.


Przyznam szczerze,że mam pełne zaufanie do mojego mechanika-od kilku lat opiekował sie moim pierwszym 124 i zawsze wszystko było ok.Nie podejrzewam go o niekompetencję-to fachowiec i maniach.Ma wszystkie mercedesy w małym palcu.Co się tyczy linki regulował ja i nic nie dało.Samochód startuje dobrze zmienia biegi bez szarpnięć ale strsznie się ślimaczy.W górę przerzuca płynnie w dół trochę szarpie.Dynamiczny zaczyna byc od 50-60 km.no i to zuzycie paliwa.Myślę,że to,że ta skrzynia żle działa doprowadza do tak dużego spalania.Mój mechanik stwierdził ,zę wymiana synchronizatora załatwi sprawę.Zreszta przewiózł mnie przerzucając biegi ręcznie -prawie się zmoczyłem -ten silnik ma takiego kopa ,że hej!

[ Dodano: Sob Mar 08, 2008 18:40 ]

witam , marze o audi 80 (b4) w automacie , jednak czy to nie za duże ryzyko kupować dość leciwe auto z automatczna skrzynią biegów ?? czy ktoś z was miał styczność z 80-tkami w automatach ?? , jakie są koszty naprawy , wymiany bądz regeneracji takiej skrzyni ?? , czy rzeczywiście jest tak że ta skrzynia musi w końcu "stanąć" i to już po 150-250 tys ?? zastanawiam się jeszcze nad mercedesem 190 , mazdą 626 i hondą accord

auto chce sprowadzić z niemiec (mam na nie przeznaczone maxymalnie 10 tys złoty) z silnikiem benzynowym najlepiej koło 115 km i zalorzyć instalację gazową 2 generacji

z góry dziękuje za odpowiedzi

1
Artykuł artykułem, ale ja płukanki silnika NIE ROBIŁEM.
Nie zalecam też nikomu robić, bo do rozszczelnienia silnika często dochodzi nie przez sam olej syntetyczny, ale przez płukanki.

2
Przed wymianą "smarowidła" bardzo dużo czytałem na temat olejów, no i się dowiedziałem,
że półSyntetyk to prawie to samo co minerał tylko że z dodatkami.

3
Olej syntetyczny sam w sobie niema żadnych środków myjących itp.
Dopiero dana firma dodaje je w większym lub mniejszym stopniu.

4
Przed zalaniem syntetyku (pełnego nie pół) konsultowałem się z mechanikami serwisu Mercedesa (w Anglii) i każdy z nich powiedział tak:
Turbina=syntetyk
w pełni sprawny silnik= syntetyk
silniki na wtrysku paliwa=syntetyk (czyli nowsze typy silników)
Jakieś wycieki lub "podkiśnięcia" =naprawa a nie zmiana na minerał lub dolewanie moto doktorków czy innych zagęszczaczy do oleju.
A zaznaczam, że auto jest na rampie jak tylko mi kamień uderzy głośno o podwozie, o tak na wszelki wypadek lepiej sprawdzić.

5
Pamiętam jeszcze za czasów maluchów i polonezów jak skrzynia biegów ciekła, to się nalewało gęsty olej, (coś prawie jak miód) i po sprawie
I to samo robi się zmieniając z syntetyku na minerał.

Mam pytanie o to, co ile tys km należy się liczyć z wymianą sprzęgła. Wiem, że jest to część eksploatacyjna wyjątkowo podatna na sposób jej używania, tak więc przebiegi mogą być skrajnie różne, ale pytam o to, czy jest jakiś przebieg przy którym taka wymiana jest konieczna.
Pytanie moje odnosi się do Mercedesa A140 (W168). Mój tata jeździ takim autem - przebieg ponad 132 tysiące km, sprzęgło od nowości, a tata jeździ baaaardzo szybko i agresywnie Ostatnio miałem okazje przejechać się tym autem i wydaje mi się, że żeby zmienić bieg to trzeba pedał aż do podłogi wcisnąć, by jakoś to wyszło... Biegi, szczególnie wsteczny i jedynka wchodzą z dużymi oporami, zaś resztę można paluszkiem zmieniać Również start samochodu z miejsca jest bardziej szarpany - gaz już prawie puścisz, a sprzęgło dopiero łapie. Czy to może być wystarczający objaw konieczności zmiany sprzęgła? Po czym jeszcze można sprawdzić, że sprzęgło już umiera ?? Jak tak zużyte sprzęgło wpływa na żywotność całej skrzyni biegów i silnika ??
Może odpowiedzi na te pytania wydają się oczywiste, ale zawsze wolę mieć potwierdzenie swoich przypuszczeń od osób bardziej obeznanych z mechaniką samochodową ode mnie
Ile mogłaby kosztować wymiana sprzęgła w A140 ??

Pozdrawiam

Początek sezonu dość zagmatwany

Jak ktoś nie widział, to proszę:

"Dyskwalifikacja bolidów Toyoty (...) W autach tego teamu stwierdzono nieprawidłową budowę tylnego skrzydła. W związku z tym obaj kierowcy Toyoty wystartują z ostatniej linii startowej"

+

"Dwie godziny po zakończeniu kwalifikacji team McLaren-Mercedes poinformował o wymianie uszkodzonej skrzyni biegów w bolidzie Lewisa Hamiltona, co oznacza, że broniący tytułu mistrza świata Brytyjczyk został przesunięty z 15. pozycji na koniec stawki."

Źródło: onet.pl

Witam wszystkich!
Od niedawna mam Mercedesa 3l Deasel w automacie. Jestem ciekawy jak to jest z wymianą oleju w skrzyni biegów. Co jaki czas się taki olej należy wymieniać?Czy może lepiej poczekać dopóki zacznie się coś dziać niepokojącego, bo jak narazie wszystko działa w porządku i nie chciałbym tego popsuć:)

Pozdrawiam!!!

W modelu W 211 komputer samochodu decyduje co i kiedy trzeba wymienic, ponieważ jadąc do serwisu doradca serwisowy odczytuje kod serwisowy w samochodzie a następnie jak go wpisze w swój komputer drukując kartę przeglądową to wszystko samo wychodzi co jest do wymiany. Natomiast jeżeli chodzi o skrzynię biegów to powinno się wymieniac olej po 60 000 km, aha i żaden mercedes nie ma paska rozrządu tylko łańcuch, którego się nie wymienia no chyba że pęknie w co wątpię.
Pozdrawiam.

Witam forumowiczów.
Czy kto? na Forum u?ytkowuje Nowy model J GC 3,0 CRD i móg?by napisa? jak
sprawuje si? ten samochód? Chodzi mi o ogólne do?wiadczenia z u?ytkowania
(skrzypienia, ha?as, zachowanie si? na trasie itp.) rzeczywiste spalanie oraz poziom awaryjno?ci. Poprzednie modele mia?y opinie awaryjnch, niestabilnych na trasie, bujaj?cych si? na zakr?tach. Mysla?em, jednak ?e dotyczy to w?a?nie starszych modeli,?e w momencie przej?cia Chreislera przez Mercedesa i wprowadzenia nowej konstrukcji te problemy powinny znikn??. Przy do?o?onym nowym silniku Mercedesa auto wydawa?o mi si? do przyj?cia.
Zacytuje jednak opinie u?ytkownika GC z innego forum:
"Poprzednio mia?em jeepa grand cherokee 2.7 crd limited i ju? nigdy wi?cej samochodów ameryka?skich! Pozby?em si? go po 3,5 roku u?ytkowania i co ciekawe najs?abszym elementem by? silnik mercedesa(turbina i wtryski do wymiany po 75000.Równie? skrzynia biegów by?a ju? s?aba i nied?ugo do wymiany,wahacze po 60000. Najnowszy Grand Cherokee to bardzo ?adny samochód,nie?le si? prowadzi (minimalnie gorzej od volvo),ma ?wietny silnik(niestety paliwo?erny i niewiadomo jak z awaryjno?ci?),ale jest ciasny(tylna kanapa i baga?nik) i s?aba wykonany.Tak wi?c je?li nie boisz si? kosztów napraw i nie potrzebujesz du?o miejsca,to jest bardzo dobry wóz".
I jeszcze jedna odpowied? tej samej osoby:
"Co do prowadzenia,to rzeczywi?cie poprzedni grand cherokee by? pod tym wzgl?dem
fatalny.Je?li chodzi o naprawy,to denerwuj?ce jest,to ?e samochód za 240
kawa?ków ci?gle nie jest w pe?ni sprawny.Co do awaryjno?ci aut tego koncernu,to
nie chrysler zrówna? si? poziomem z mercedesem,wr?cz odwrotnie ...".
Pozdrawiam i prosz? o komentarz.

1. Rozrz?d na ko?ach z?batych przestawi? si? nie mo?e
2. Cz??ci szukaj u niezale?nych dostawców np. Intercars
3. Inny diesel pasuje od Mercedesa G klasa, trzeba dorobi? przej?ciówk? do skrzyni biegów no i mocowania silnika - uderz do Wagoneera - ma w ?odzi takiego XJ
4. Ja bym jednak obstawia? opcj? wymiana na nowego VM-a lub remont - zdecydowanie mniej roboty - tylko szukaj kogo? kto si? zna na tych silnikach (jaki? serwis Alfy lub Opla mo?e)

Witam kolegów...dołączę się do tematu.
Oprócz NU użytkuję jeszcze Mercedesa 123. Benzyna. Cudnie auto, 760 tys. i pojeździ jeszcze:) ale do rzeczy...
Już w 1984 roku MB zalecał stosować do manualnej skrzyni biegów olej ATF z jedynie opcją dolewek a nie wymiany. Jedynie w tylnym moście zalecany był olej 80W90. Tak więc chyba nic złego sie nie stanie jak do skrzynki NU wlejemy ATF. A rozszczelnienia? Uszczelniacze są z takiej samej gumy. chyba...

Pozdrawiam

To zacznę tak... Większość osób rozróżnia olej po kolorze "był czerwony to wlewamy czerwony" i to jest podstawowy błąd. Tak jak z olejami silnikowymi, źle dobrana gęstość i wiele bardzo ważnych czynników. Np do Mercedesa nie kupisz oleju do skrzyni, tylko ASO. Drugą sprawą jest to ze np. w Audi Allrodad nie ma korka do wlewu jest tylko spust. Po co?? Po to aby nikt nie wlał jakiegoś gównianego oleju. Olej jest wlewany przez spust i wszystko jest po kolei odpowietrzane, przez komputer. Jeżeli dobrze wbijamy biegi i przekładna jest szczelna to nie widze powodu dla którego powinniśmy zmieć oliwę. Koszt wymiany takiego oleju to ok 200zł + olej 500zł w ASO bo nikt inny jak narazie sie tego nie podejmuje. Jak by były jakieś wątpliwości to prosze pytać
Pozdro

Sprzedam Pilnie mercedesa 190 ( 201 ) B R A B U S.Auto jest cały czas w jednej rodzinie .Zostało zakupione w 1990 roku i zostało w tym samym roku z tuningowane.Tuning polegał na wymianie zawieszenia ,układu hamulcowego,wydechowego,zmienieniu parametrów silnika, i zewnętrznego wyglądu.Auto przeszło przegląd W mercedes benz w sosnowcu tydzień temu było wymieniane filtry i olej.Auto w zeszłym roku miało wymieniane ,klocki - tarcze, układ wydechowy - jest nie oryginalny ponieważ kosz oryginalnego przekraczał 310euro neto , Auto ma oryginalny przebieg.Oddam pilnie w dobre ręce.Auto ma klika zadrapań , ma uszkodzone : Przednia atrapa maski , i zderzak ( klejony) , tych dwóch elementów nie dało się wymienić z powodu braku części nawet za granicą ,auto ma oryginalne alu felgi .Tapcerka Sport line. Automatyczna skrzynia biegów ,przebieg 146 tys.km udokumetowany od 90 roku.Auto psoiada od 90 roku OC i ac z wycena od PZMOT.Cena 7 tys.zł .Czekma na zapytania poniewaz wyjezdzam po swietach do USA na 1 rok.
p.kiler@op.pl
509 988 431

Witajcie Koledzy
Powracam na forum po latach przerwy - znow ma bemke
Czytajac ten watek mozna faktycznie sie wystraszyc.
Od miesiaca jestem raczej szczesliwym posiadaczem rocznego 530D z przebiegem 30 000 km i jak narazie zepsula sie - drobnostka - przekladnia kierownicza. Na szczescie juz wymieniona - gwarancja, teraz nie mam wiekszych zastrzezen. Musze jeszcze tylko upgrade softu zrobic i tu niespodzianka - okolo 6 godzin to potrwa.
Dyskusje na temat spalania , czy to 5tka czy 7ka nie maja moim zdaniem najmniejszego sensu. Nasze wspaniale autka maja duze mozliwosci i co za tym idzie mozna spalic zarowno 8 jak i 15 l/100 i nie da sie okreslic stylu jazdy np bo ja jezdze rozsadnie albo spokojnie - przeciez to zawsze jest wzgledne.
Wracajac do tematu - mysle, ze kazdy samochod sie zuzywa i psuje, jest to oczywiste. Natomiast nie kazdy zdaje sobie sprawe, ze ma cos zepsute
Pozostaje kwestia czy zbyt szybko sie psuje?
Na to tez przeciez nie ma reguly, kazdy samochod jest inaczej eksploatowany. A jesli chodzi o uzywane to juz wogole loteria.
Nie sadze, ze E60 jest szczegolnie awaryjnym autkiem (jak np eklasa mercedesa). Cieszmy sie wiec naszymi bimerami i rozmawiajmy o naprawde typowych usterkach a nie zuzyciu zwiazanym scisle z przebiegiem.
Ja np myslalem, ze mam skrzynie do wymiany a pomoglo kasowanie adaptacji i juz smiga jak ta lala ( juz ktos o tym pisal na forum) i przy okazji mam pytanko - za cholere nie moge znalezc tego postu- wydaje mi sie, ze ktos pisal o jakims sprytnym sposobie resetowania sterownika skrzyni biegow - gaz do dechy trzymac na wylaczonym silniku czy cos takiego - ktos cos wie na ten temat?
Pozdrawiam
Jasiu

no i znalazłam sobie informację na temat Stratusa z tym że 2l, 95r komentarz niezadowolonego właściciela odnośnie wymiany "Lozyska przednich kol - co 20 tys. km! Wachacze co ok. 40 tys. km, Lozyska skrzyni biegow - co 30 tys. km, sprzeglo z dociskiem co 60 tys. km., olej w servo co 20 tys. km, plyn hamulcowy co 30 tys. km! Ceny czesci? Lozysko - ok. 1000 zl, Sprzeglo - 3 tys, Wahacz - 1200 zl, tarcza ham. 750 zl, klocki przod - 400 zl. Do mercedesa czesci sa tansze!! Jedyny plus - raczej nie kradna - probuja jedynie. " - właściciel chyba z Niemiec i tylko tym się pocieszam bo tam są takie ceny

DJ_LOOZAK napisał(a): Mowad napisał(a): Mowie za siebie bo czekam na gtecha ktorego mi miales oddac jak cos tam naprawisz i czekam i nie ma... :P wiec zakladam ze nie naprawiles wiec tez zakladam ze i z The Zap'em sie nie spotkasz juz dzis hehehehe

A Ty co taki spiety?


w środe jadę do wrocławia , do wymiany mam rozdzielacz (sterownik) skrzyni biegów. zrobią to na miejscu w 20 min, bo do tego trzeba tylko odkręcić miske , dlatego sie spinam bo nie lubie jak ktoś coś pisze nie mając pojęcia o co chodzi.

ps.Abo , auto które ma tyle elektroniki zawsze częściej sie psuje , naszczęście Tobie to nie grozi bo wiążka w fordach to 3 kabelki na krzyż.

Jezeli jedziesz do specow ktorzy maja warsztat przy wylocie z Wrocka na Jelcz-Laskowice to sobie odpusc...

jadę do długołęki dokładnie , więc pewnie chodzi o tych samych , poleciło mi ich dwóch mechaników z opola u których byłem w sprawie skrzyni i na forum mercedesa ich chwalą. A miałeś z nimi złe doświadczenia ?

ku przestrodze

http://www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs/875&file=gh_2092.xml

ja zawsze powtarzam - jak juz kupujecie Mercedesa to minimum S600


Słyszałem o S600, w którym w ciągu roku autoryzowany serwis dokonał napraw gwarancyjnych wartych 80 tys. złotych, łącznie z wymianą sekwencyjnej skrzyni biegów (któregoś z tych ...tronicków).

Mercedes to szajs

Witam, od pewnego czasu moja skrzynia w MB w202 C220 CDI
5-biegowy tiptronic nie chodzi tak jak dawnej. Przy bardzo powolnym przyspieszaniu czuć lekki uskok przy zmianie z 1 na 2, jednak nie ma tragedii. Dodatkowo prawie zawsze po rozruchu auta ciągnie na 3 biegu do 3 tys. obrotów i dopiero wrzuca 4. Nie wrzuci 4 dopóki nie osianie tych 3 tys obrotów. Dzieje sie to tylko za pierwszym razem po uruchomieniu auta, pozniej biegi zmienia juz normalnie. Dodatkowy objaw to wibracje (buczenie) auta w okolicy 2,5 tys. obrotów na 4 i 5 biegu. Czasami zdarza się że buczy bardzo mocno czasami mniej, wystarczy wtedy dodać, badź odpuscic gaz i wszystko ustepuje. Jeden z mechanikow od ASB stwierdził, że to wina konwertera. Ktoś inny natomiast zasugerował, że wymiana konwertera pomoże na góra 1000 km ponieważ "problem jest przez zaklucenie modulacji sprzegla Lock-up glikolem z coolera silnikowego".
Nie mam pojecia co moze byc przyczyna tego buczeni, a nie chce dac sie naciagnac na koszty. Prosze o pomoc.

nie jestem znawcą od automatów, ale trochę orientuję się w Mercedesach (starszych modelach). Objawy które pan opisuje wskazują na bardzo popularną awarię tych skrzyń (722.5). Dużo można o tym poczytać na forach mercedesa - 5 bieg był słabym punkt tych skrzyń. Naprawa niestety będzie dosyc kosztowna, jeszcze 4 lata temu najczęściej zamykała się kwotą 7-8 tysięcy złotych, obiecnie kiedy automaty stosunkowo bardzo sie spopularyzowały za sprawą dużego importu aut używanych z krajów UE ceny spadły i koszt takiej naprawy to 3-4 tysięcy (mówię o najczęsciej spotykanych awariach tych skrzyń czyli elektronicznemu sterowaniu 5 biegiem).

Sama wymiana oleju i filtrów na ogół nie daje żadnych zmian in plus. Nie ma co też liczyć na "samonaprawienie się skrzyni".

Witam
mam kilka pytań dotyczących obsługi i ewentualnej diagnozy usterek asb 722,609 ( mercedes 5 biegów bez tiptronic)

1 czy nadstan oleju w asb ok 0,3 litra moze spowodowac na przykład uszkodzenie wandlera ?????

2 czy diagnoza komputerowa skrzyni biegów wykazuje tylko usterki elektrozaworów płyty sterujacej itd ???? ( czy na jej podstawie na przykład złego cisnienia itd wymieniane sa elementy z tym związane czy tylko zawory itd)

3 czy po wymianie płyty sterującej asb i elektrozaworów niezbedne jest przeprowadzenie adaptacji skrzyni ????

------------------------------------------------------------------------
Jestem po wymianie płyty sterujacej i stąd te pytanie poniewaz na 100% nie została przeprowadzona adaptacja skrzyni

przy normalnej i spokojnej jeździe skrzynia zmienia biegi perfekcyjnie
lecz przy jeździe bardzo dynamicznej zdaza jej sie twardo wbijac biegi

Dziękuje i pozdrawiam
Michał

witam
mam problem ze skrzynią sprintshift, w 416. Nie mogłem zmieniać biegów. W mercedesie stwierdzili, że spaliła się pompa ciśnieniowa od sterowania. (jakieś półtora miesiąca temu sam jedną zmieniałem). Założyli nową pompę i zasobnik ciśnienia, ale okazuje się że pompa się nie wyłącza. Może być za to odpowiedzialna płyta sterująca, która jest bardzo droga. Zastanawiam się wobec tego nad kupnem używanej skrzyni i jej samodzielną wymianą. Natomiast mam pytanie - czy jest konieczne po wymianie skrzyni jakieś jej programowanie. I pytanie drugie - czy można tę skrzynię wymienić na zwykłą manualną, czy układ sterowania silnika nie będzie łapał jakichś błędów.

Witam,
pytałem już w ASO, ale zbyli mnie odpowiedzią że "producent nie przewiduje zmiany kompletacji auta", a wiem że takie rzeczy się jednak zdarzają. Chodzi mi o zmianę automatycznej skrzyni biegów w mercedesie w124 z 93 roku na skrzynie manualną z troszkę starszego mercedesa 190. Obie skrzynie mają 4 przełożenia. Z tego co wiem to silniki są identyczne (2.5l diesel), a w tych modelach nie było różnic konstrukcyjnych.
Pytanie do Was drodzy forumowicze, czy da się to zrobić? Jeśli potrzebne Wam dodatkowe dane dotyczące samochodów których dotyczy wymiana to sprecyzujcie czego trzeba, a postaram się napisać.

Jestem mile zaskoczony autko Bardzo ciche,zwinne,szybkie, wspomaganie pracuje idealnie,skrzynia biegów SUPER miękko lekko itd wprost wymarzone auto miejskie niekoniecznie dla kobiety....Przesiadłem się z dużego MERCEDESA byłem zbyt częstym gościem w CPN-ach i kieszeń świeciła pustką a woziłem POWIETRZE . Teraz miesięcznie zyskuję ok.400 450 pln , ekonomię stawiam ponad większoś rzeczy np komfort. Nie ignoruję znaków wyświetlacza jeśli słyszę dziwne odłosy .wykrywam, likwiduję!!!! poważniejsze naprawy: ostatnio robione - wymiana łożyska lewy przód, wcześniej alternator wymiana szczotek zapaliła się lampka od ładowania autko eksploatuję od marca 2008 zrobiłem 35 tys. licznik pokazuje 200000 po roku ok.3000 pln w kieszeni uwzględniając naprawy,wymiany oleju itp.

Mam E220 W211 z 2005r. i już od 2 lat sprawuje się bardzo dobrze.Pokonałem już wielokrotnie trasy po 800 km i nigdy nie było żadnych problemów.Jedynce co dotychczas było w nim robione to wymiana żarówki z przodu(2 razy) a ostatnio po dłuższej przerwie w użytkowaniu auta, pojawił się czerwony ekran z akumulatorem, po prostu chyba już kończy swoją żywotność.. Co do rdzy to może i ten merc jest z 2005 roku, ale twoje autko musiało być ''nieźle bite'' skoro tak dużo rdzy masz.. ja jak dotąd nie znalazłem ani trochę.Może moja wypowiedź jest trochę jednostronna, jednak tylko mówię jak wyglądało jego użytkowanie przez 2 lata, samochód oczywiście był regularnie serwisowany i poza tym wszystko jest w jak najlepszym porządku i mogę go szczerze polecić.

Co do jakości mercedesów można dużo mówić, jednak zależy to od wielu rzeczy, a głównie od byłego właściciela(bo raczej mało kto kupuje nowe auto z salonu).Przykładem jest mój ojciec, który ma Sprintera bodajże z 97 roku, oraz drugiego z 2001(automat).Pierwszy ma przejechane już pół miliona kilometrów i był tylko odświeżany wizualnie, oraz wymieniane drobnostki, takie jak gumowe przewody itp.
Drugi sprinter, ten nowszy, cały czas ma problemy.Ostatnio siadła skrzynia biegów i ciągle z tego co słyszę są z nim jakieś problemy.. jakie? w to raczej się nie zagłębiam, jednak wiem że jest to samochód dużo bardziej awaryjny, mimo to że jest nowszy.

Pozdrawiam!

tez mam taki problem w sprinterze 413cdi i wydaje mi sie ze to jest olej. jak sie zagrzeje troche to wszystko ok. wystarczy ze go w zimie odpale i pochodzi 10 minut przed wyjechaniem-olej sie troszke rozgrzeje i biegi wbijam bez problemu. Teraz nosze sie z zamiarem wymiany oleju ale nie wiem jaki wlac. w serwisie powiedza ci tylko "olej oryginal mercedes" i nie wiem jaki kupic olej poza serwisem do skrzyni i dyfra

Witam serdecznie wszystkich

Mam Mercedesa W211 220 CDI z 2004 roku, skrzynia automat. I mam 2 usterki, które są bardzo uciążliwe:

1. Spryskiwacz szyb i wycieraczka na sekwencyjnych obrotach (czujnik deszczu) nie działają po włączeniu silnika. Gdy nie odpalam silnika i jednocześnie wcisnę przycisk od spryskiwacza i przekręcę kluczyk (ale bez odpalania), wszystko działa poprawnie. Jaka może być przyczyna_? Dodam, że zarówno ciągła jak i szybka praca wycieraczki działa, bez zarzutu.

2. Przy zimnym silniku, przy delikatnym dodawaniu gazu obroty skaczą o jakieś 300 obrotów, przy ciepłym silniku i mocnym dodawaniu gazu objaw znika. Dodatkowo na zimnym silniku mam kłopot z odpalaniem, a gdy wchodzę w ostry zakręt lub wjeżdżam na duży garb, silnik nierówno pracuje i samochodem zaczyna lekko szarpać. Gdy skrzynia przerzuci na wyższy bieg, zwłaszcza przy jeździe pod górkę, a obroty są na poziomie 1200 obr/min silnik ma trudności z wchodzeniem na obroty i słychać charakterystyczne buczenie, jakgdyby został włączony za wysoki bieg. Filtr powietrza, wtryskiwacze, filtra paliwa, olej, świece żarowe są wymienione. Skrzynia przeszła remont, wraz z wymianą konwertera i sterownika. Przed remontem objawy były takie same. Komputer nie wykazuje żadnych błędów. Podejrzewam uklad paliwowy np. dodatkowy filtr paliwa w baku, albo wstępną pompe paliwa, także w baku.

proszę o pomoc
pzdr Michał

Witam panowie mam problem ze swoją skrzynią biegów. Mój samochód to Mercedes W211 E320CDI 2004rok. Jakiś czas temu moja skrzynia przestała iść. Byłem u mechanika zdjął miske oleju skrzyni i okazało się że znajduje się w niej woda wraz z olejem. Woda w oleju znalazła się z chłodnicy wody gdyż w niej znajduje się mały układ do szybkiego podgrzania oleju. Po wymianie chłodnicy i kilkakrotnym przepłukaniu skrzyni olejem wszystko było w porządku skrzynia zaczeła działać.

Po miesiącu czasu problem powrócił ale teraz olej wygląda w miare przejrzyście nie ma wnim wody jednak skrzynia wpada w tryb awaryjny i nie da się nic zrobić. Wymieniona została czarna skrzynka serująca zaworami. Teraz skrzynia po włączeniu silnika pracuje jednak po jakimś czasie odmawia posłuszeństwa i nawet nie ma trybu awaryjnego samochód po prostu staje. Po odczekaniu paru minut po odpaleniu samochód jedzie po zmianie z pozycji D na R staje i po dodaniu gazu osiąga tylko 1000 obr/min. Wygląda to tak jakby ślizgał się na biegu, ale nie czuć przełożenia ani szarpania.

Co może być przyczyną czy może to być wina pompy oleju w skrzyni czy też problem ze sprzęgłem hydrokinetycznym. Moge dodać że na pozycji P słychać niepokojący świst po dodaniu gazu (ale czasami). Świst ten przypomina jakby świszczenie pompy wspomagania.
Bardzo bym prosił o pomoc.

Kupiłem niedawno Mercedesa A 160 z 1998r z przebiegiem 150 000km
z automatyczna skrzynia biegow (+tiptronic).
Wiem ze mam wymienic filtry oleju, powietrza, paliwa, kabinowy i olej.
Zastanawiam sie nad wymiana oleju w skrzyni biegow + filtr - czy to sie robi, czy nie trzeba?
Moze jakies paski, napinacze, rolki?
Co robi sie przy takim przebiegu?
pozdrawiam wszystkich Mercomaniaków )

witam
jestem nowym uzytkownikiem tego forum wiec wszystkich witam serdecznie.
Mam maly problem. Dotyczy on kodowania skrzyni biegow. Do warsztatu przyjechal mercedes vaneo 1,7 cdi po wymianie skrzyni z automatycznej na manualna.Oczywiscie cala elektronika zbaraniala , ma liczniku kolorowo, na kts mam bledy na sterownikach.Ale nie wiele moge zrobic , jedynie przeczytac bledy, skasowac i sprawdzic wartosci rzeczywiste.Silnik ma jeden z błędów: nieprawidlowo wkodowany sterownik skrzyni., czywiscie esp tez ma problem z komunikacja.Moje pytanie dotyczy czym moge zmienic opcje automat - manual? Czy carsoft da sobie z tym rade czy trzeba star diagnosis. z gory dziekuję.

Witam posiadam mercedesa a140 98r. w polautomacie od kilku dni biegi zaczely ciezko wchodzi , wchodza poprostu z oporem jak sie troche pojezdzi i sie rozgrzeje biegi wchodza troche lepiej ale tez troszke ciezko jeszcze czy ktos sie orjentuje co to moze byc za przyczyna? myslalem nad wymiana oleju w skrzyni biegow ale nie jestem pewien czy to jest to czy moze cos innego? prosilbym o pomoc jezeli ktos sie orjentuje co to moze byc za przyczyna?

Witam mam problem ze skrzynią biegów, mianowicie czsami na wyświetlaczu pojawia mi sie literka F przy jeżdzie do przodu zamiast D i auto rusza z 2 lub 3 biegu i musze zgasić i zapalić jeszcze raz... Mechanik przy diagnostyce stwierdził że to może być wina niewymienianego nigdy oleju , filtru i uszczelki( że ciśnienie w skrzyni jest za duże i olej zużyty...) albo złego sterowania z silnika.Zalecil na początek wymiane oleju,uszczelki i filtru. Niestety w autodat nie ma uwzglednionego typu oleju i nie wiem jaki mam kupić. Ten mechanik mówił że w większości automatów wymieniał na mobilATF220 Co o tym sądzicice? Miał ktoś taki problem?? I przedewszystkim jaki to olej ?

Witam wszytkich Fomumowiczow,

Niedawno kupilem A 170 cdi z automatyczna skrzynia biegow r2001 po liftingu, 170 000 km przebiegu.
Pierwszy niepokojacy objaw:silnik czasem przy niskich obrotach wydaje dziwny dzwiek (jakby cos tarlo, chrobotanie) zwiekszenie obrotow powoduje powrot do normalnej pracy.

Drugi objaw to: przy ok 60 - 80 km/h pojawia sie drganie odczuwalne w calym samochodzie. Dodanie "gazu" i reducja powoduje zanikniecie objawow.

Dodam, iż skrzynia jest po przegladzie w specjalistycznym serwisie (wymiana oleju, filtra itd..), gdzie powiedziano mi, ze jest w stanie idealnym.
Sprzegielko alternatora i rolki nainajace wymienione.
Nowe opony i wywazone, proste felgi.
Zawieszenie w zadowalajacym stanie, wymienione tulejki.

Podejrzewam, ze moga byc to poduszki pod silnikiem, jednakze mechanik (zajmujacy sie tylko mercedesami) powiedzial: "dziwne, raczej nie.."

Jestem umowiony w innym serwisie na ogledziny.
Czy ktorys z Forumowiczow spotkal sie z podobnym problemem?
Jakie macie przypuszczenia?
Pozdrawiam, Albert.

Bono napisal:

- mialem okazje pojezdzic w ostatni weekend audi a6 2,5tdi 180km (2003 r.) z automatem, musze przyznac, ze w porownaniu z tym sprzetem skrzynia GM jest po prostu majstersztykiem, kultura pracy skrzyni z audi jest duzo nizsza niz w bmw


przejedz sie mercedesem np E-classe po roku 2004 to jest dopiero idealna praca automatu. Nawet przy zimnym silniku przy temp. -20 stopni żadnych szarpnięć przy zmianie biegów - że zmienia biegi można jedynie sie domyslic po obrotomierzu -skacze jak oszalały co do audi C5 to nie miałem okazji testować w automacie. wszyscy chyba słyszeli o awaryjności i kosztach multi i tiptronika.

awaryjność tip'a ?? multi to tak, porażka na maxa, naprawa często to wymiana skrzyni na nową. Tiptronic to zupelnie inna bajka, na forum audiklub.org była raz mowa o użytkowniku który jeździł A6 C5 z Tipem do przebiegu 560tys. km bez problemów, oczywiście wymieniając w skrzyni olej, i chyba nawet jeździł z lawetą.
Mój ojciec ma A6 C5 AKE z Tipem z przebiegiem 250tys. km prawdziwym, żadnych problemów ze skrzynią nie miał dotychczas.
O komforcie, czy samej pracy nic nie powiem bo automatem jeździłem tylko w Audi, a moja bunia na szczęście manual

Pamiętaj o tym ze podczas wymiany płynu powinno się potem układ odpowietrzyć bo inaczej będzie piszczał ale z czasem sam powinien się odpowietrzyć więc jeżeli u ciebie to trochę trwa to pompa pada znaczy padła.
Wstępne odpowietrzenie polega na tym ze po zalaniu nowym (sprawdź jakim zalałeś płynem bo to bardzo ważne żebyś nie zalał czasem jakimś innym chociażby od Mercedesa bo życzę ci powodzenia, musi być jak pisze albo CHF (firmy Febi) na kurku zbiorniczka wyrównawczego powinno pisać albo po prostu ATF (taki sam jaki powinien być w skrzyni biegów) to zależy jaka została zastosowana pompa) wracając po zalaniu nie zakręcaj korka od zbiorniczka tylko odpal autko i delikatnie w miejscu kręć kierownicą w lewo i w prawo ale delikatnie po troszeczkę w każdą stronę (powinno właśnie tak trzeć) no i kiedy uznasz że jest już znośnie a bąbelki nie lecą idziesz spać rano zakręcasz i jeździsz nawet jeżeli jeszcze będzie delikatnie jeszcze piszczeć to z czasem w przeciągu jednego czy dwóch dni samo się odpowietrzy do końca (aha podczas odpowietrzania kontroluj stan i dolewaj bo na pewno będzie ubywać.
Powinno wejść około litra a raczej dokładnie 1 litr.

Czesc
Chcialbym przedstawic swoj nowy nabytek. Mercedesa szukalem prawie 2 miesiace. W planie byla 190 w dieslu lub gazie. Wiadomo jak wygladaja polskie ogloszenia - wszystko w stanie bardzo dobrym, co pozniej okazuje sie ruina. Wreszcie skontaktowalem sie ze swoim wujkiem, ktory jak sie okazalo, sprowadzal kiedys samochody. No i znalazl sie... auto w 2006 roku zostalo sprowadzone od 1 wlasciciela z niemiec dla ponad 70 letniego lekarza - kolegi wujka. Jak do niego wsiadlem od razu wiedzialem, ze bedzie moj. Pomimo wiekszej niz zakladalem kwoty oraz silniku benzynowym 2.0 wiedzialem, ze to ten jedyny Auto jest z 1991 roku, oryginalny przebieg to 167 tys. Po wjechaniu na kanal wszystko sie potwierdzilo, do wymiany klocki hamulcowe z tylu i wspornik ukladu kierowniczego. Ogolnie "nie ma sie do czego przyczepic". Mercedes nie byl bity, w swojej karierze mial tylko przeciagniete drzwi pasazera.

PLANY
-Utrzymywanie w idealnej kondycji mechanicznej
-Zmiana gałki skrzyni biegow bo ta jest lekko peknieta (ma ktos?)
-Polerka i poprawki lakiernicze przed zima
-Odnowienie felg na przyszly sezon


Dokładnie. Zacznij od przesmarowania mechanizmu zmiany biegów.
Dodatkowo polecam wymienić olej w skrzyni biegów na zalecany przez Mercedesa.
U siebie zastosowałem Castrol EPX80W90. Efekt?
Biegi wchodzą dużo łagodniej i precyzyjniej. Dodatkowo dużo szybciej zimna skrzynia zaczyna gładko pracować, niż na poprzednim (nie wiadomo jakim paskudztwie), oraz po dłuższej jeździe np. w trasie biegi chodzą cały czas tak samo. Wcześniej po długim dystansie z wyczówalnym oporem włączało sie pierwszy bieg i zwłaszcza wsteczny.
Szczerze to nawet sie wcześniej nie spodziewałem że wymiana samego oleju może dużo zmienić. Więc jako że samochód świeżo nabyłeś nie żałuj na dobry olej, który i tak w zasadzie nie jest drogi.
Nasmarowanie mechanizmu zmiany i wymiana oleju na DOBRY nie są kosztowne i łatwe do wykonania.
Jeśli to nie pomoże (znacznie, bo coś na pewno pomoże), to trzeba niestety ingerować wewątrz samej skrzyni, gdzie napewno już przynajmniej synchronizatory będą do wymiany.

Witaj,

po pierwsze, zabierajac sie do wymiany oleju w automatycznej skrzyni, musisz pamietac rowniez o wymianie filtra. 2 tygodnie temu serwisowalem swoje MB wiec powiem Ci jak to wszystko wyglada. Za filtr oleju do skrzyni zaplacilem 168 zl, za olej (wchodzi tam 6,5 litra) 182 zl, czyli 28 zł za litr. Jezeli mnie pamiec nie myli jest to olej typ DEXTON 2. Za wymiane oleju i filtra oraz regulacje skrzyni zaplacilem 290 zł. Co wazne, powinno sie przy takiej operacji wymienic rowniez uszczelke w skrzyni. Ceny niestety nie pamietam. Ogolne nie polecam robic tego samemu, bo automat w mercedesie to chyba najbardziej przewrazliwiona czesc samochodu. Skrzynie reguluje (a wlasciwie nie ma zabardzo co regulowac) na lince, ktora idzie do silnika. Jak mi powiedzial mechanik, jak skrzynia zaczyna sie dziwnie zachowywac to (najpierw zmien olej i filtr) jesli jednak dalej jest cos zle to moga to byc tarczki poszczegolnych biegow. Mozna je naprawic, ale nie jest to zalecane. W MB skrzynie automatyczne sa przewidziane na 300 000 km. Potem jak zaczyna cos sie dziac, to niestety czas na zmiane skrzyni Mam nadzieje ze u Ciebie bedzie wszystko ok). Olej wymienia sie chyba raz na ok 60 tys km.

Szczęśliwi posiadacze Gwiazd,

Nabyłem niedawno 124 E200D Automata 94' (Przy okazji wspomnę że czuję się spełniony jeśli chodzi o samochód) - z taxówki:) Ma 580000 tyś km (wygląda jakby był z tego dumny:) i bardziej wtajemniczni ze spokojem wróżą mu jeszcze conajmniej tyle.

Ale do rzeczy: zmiana z pierwszego biegu na drugi odbywa się z dosyć mocnym szaprnięciem, na wyższych biegach zmiana jest już płynna. Zdaję sobie sprawę że może to być typowe dla taxi z takim przebiegiem ale tak na dobrą sprawę to nie jestem mechanikiem i małe mam o tym pojęcie a z tego co zauważyłem to przeciętny mechanik ma podobne.

Na początek myślałem o wymienie oleju (Castrol z aprobatą Mercedesa) i filtr. Ale nie wiem czy jest sens jeżeli okaże się, że zajdzie konieczność naprawy lub nie daj Boże wymiany skrzyni. Dodam że interesuje mnie bardziej naprawa niż półśrodek bo zamierzam nim trochę pojeździć.

Ratujcie bo przy każdym takim szarpnięciu serce mi się kraje!

witaj Kolego.
ja chyba też bym przystawał za wersją o sprzedaży Merc i zakupem w dieslu.
gdyż trochę rzeczy byś miał do wymiany - poczynając od silnika , skrzyni biegów , tylny most??? , wydech kończąc na stacyjce jak napisałeś....

jeżeli byś dostał dobry-pewny silnik z tym osprzętem w miarę za rozsądną cenę to nie taki diabeł straszny jeżeli sam lub z kimś byś to przerzucił - nie znam cen za przekładki ale ilość rzeczy do wymiany niewątpliwie podnosi cenę...

ps. instalacja gazowa - jakbyś znalazł chętnego na nią to by ci ona trochę zamortyzowała przekładkę.

ale wszystko zależy jaką kwotą dysponujesz... najlepiej zrobić bilns na sucho - poszukać diesla za jąkaś cenę i szukać silnika+skrzyni+wydechu+etc. i zbilansować co taniej wyjdzie....

moim skromnym zdaniem uważam że lepiej będzie sprzedać benz+gaz i dołożyć kilka monet i znaleźć diesla....

ostatecznie tego naprawić , gdyż wiesz co masz - kupując silnik nie wiesz ile on pociągnie itp , a inny drugi Mercedes na dieslu też będzie niewiadomą....

reasumując:
starał bym się naprawić swojego i albo jeździć nim lub sprzedać i kupić diesla-w przekładkę bym się nie bawił <inaczej gdy by była to zamianka z tego samego rodzaju paliwa czyli benz->benz , ropa->ropa

pzdr.

Och, jakie miłe komentarze, dzięki serdedczne
Samochód w takiej wersji kupiłem tak naprawdę przez przypadek, nie szukałem 3.0 i napędu na 4 koła, rozglądałem się raczej za 2.0 diesel (preferowałem po liftingu - 150 koni), ale pojawiła się okazja na to 330xd, więc się zdecydowałem. Drewienka mi nie przeszkadzają, taki element elegancji w aucie, ale kubełki są już takie sobie ... wycieraja się na boczkach.
To co najważniejsze, auto kupiłem z salonu BMW. Klient zostawił je w rozliczeniu za swoją nową 5er, więc krótko mówiąc samochód jest, jak to mówią "jak spod igły", głównie za sprawą tego, kto je sprzedaje(z gwarancją pisemną )
Moje ingerencje ograniczyły się jak do tej pory do wymiany oleju i płynu hamulcowego, poduszki pod skrzynią biegów (to było odrazu powiedziane przy zakupie) i założeniu zimowych opon.
Niestety ASO BMW Fota z Gdyni nie ma w ofercie oryginalnych kołpaków w rozmiarze 17-cali, wiec musiałem sie zadowolić takimi z allegro. Wyglądają przynajmniej lepiej, niz czarne stalówki
Czipa, ani żadnych innych ponad seryjnych zmian nie przewiduje, 184 koni w tym aucie w zupełności mnie zadawalają i prawdę mówiąc nie jestem zwolennikiem "tuningowania" aut, aczkolwiek już się szykuje na posezonową realizację marzenia pt. M5 e39 ... chociaż w dobie tego kryzysu, to nie wiem co z tego wyjdzie
W każdym razie po Mercedesie i Renault, BMW naprawdę mnie zachwyca i nareszcie po latach poszukiwań znalazłem "swoją" markę

Pozdrawiam.

Był ktoś w V-motors Wrocław, na "przeglądzie wiosennym" (w latach poprzednich) ale także przy innej okazji w serwisie?
Czy warto skorzystać z tej wiosennej promocji, bo w sumie mniej więcej wiem jakie mam /mogę mieć usterki i tylko po to dać 50 zł żeby to potwierdzić?

Jakie macie opinie o v-motors? Nie robią np. podmianek dobrych części na inne , jak to się zdarza w innych serwisach (np. mercedesa, nie podam miasta)?

No i przy okazji, czy może mi ktoś polecić w okolicach Wrocławia serwis do V40:
- dobrego mechanika, od zawieszenia (do wymiany chyba prawie całe) + jakiś wyciek oleju (chyba ze skrzynie bieg.)
- elektryka (żaróweczki podświetlenie) .
Czy może lepiej dać to do ASO i mieć pewność... no właśnie, czy można ją mieć i za ile...?

Przy wymianie skrzyni potrzebne będzie:

1. Wał - może być wymiana tylko przedniej części - łączenie ze skrzynią ( śruby trzeba wymienić na M 10 )
2. Podpora skrzyni wymaga przeróbek.
3. Obudowa sprzęgła pozostaje ze skrzyni czterobiegowej.
4. Tarcza sprzęgła pasuje, lecz może wystąpić głośna praca na wolnych obrotach. Wymiana tarczy na orginalną Mercedesa z pływającym wielowypustem w który wchodzi wałek sprzegłowy likwiduje tą dolegliwość.
5. Wybierak skrzyni biegów z drążkiem - do wymiany
6. Skrzynia biegów z nadbiegiem.

W razie niejasności dzwońcie 602 292 818.

Ja bardziej obawiałbym się budy, a nie mechaniki (Tabberty mają drewnianą konstrukcję zabudowy). Podwozie i napęd to typowy, stary, poczciwy Mercedes T1 zwany też "kaczką". Bez problemu dostaniesz do niego wszystko, nawet z dala od miasta, części niedrogie, a naprawi go każdy przeciętnie zaawansowany mechanik. Silniki diesla w tych autach bez problemów dojeżdżają do miliona km. W kamperze prędzej rozleci się buda, niż podwozie. Nasz ma 30 lat i przejechane ledwie 205 tys. km. Jedyne, co przy nim robiłem w ciągu ostatnich 10 tys. km (poza wymianą oleju), to regulacja zaworów i wymiana sprzęgła i podpory wału. Teraz zmieniam skrzynię biegów na 5-tkę, bo strasznie głośno...

Wszystko zależy od tego co kto lubi.Miałem z 5 fordów i faktycznie silniki wolnossące nie do zajechania/na jednym przebieg ponad 800 000km bez remontu silnika/ ale już z turbiną nie są tak trwałe, chociaż sporo dynamiczniejsze. Tylny napęd starszych fordów powoduje że jazda zimą lub np. mokrej trawie tragiczna. Bez pomocy nie ruszysz.Lepiej jest przy przednich napędach fiatów czy peugeota.W fordzie małe kłopoty ze skrzyniami biegów , wytrzymują tak jak silniki, natomiast we fiatach z 5 biegiem jest różnie.W fordzie wysiadją podpory wałów, w fiatach przeguby napędowe od półosi. W obydwu markach warto wozić linkę sprzęgła. W fordach częste wymiany przednich sworzni , w fiatach sworznie i tuleje przedniego zawieszenia. Blachy ogólnie słabe trzeba bardzo dbać i często przeglądać. Ceny części porównywalne i do wytrzymania., dostępność myślę że też.Cały czas mam na myśli auta z lat 85-95. Można by pisać wiele za i przeciw , ale jak mówi przysłowie: jednemu się podoba córka, drugiemu teściowa. I jak tu wybrać????? Najlepiej MERCEDESA!!!

Sprawa wygląda w ten spoób...jazda próbna, skrzynia chodzi dobrze.....kasa na stół, kupno autka ...skrzynia chodzi tylko na 2 biegach....5 godzin na kanale, wizyta w serwisie i nic... Telefon to ex właściciela i okazało się, że stosował taki trik o którym widocznie "zapomniał" powiedziec w czasie jazdy na "D" ponad 3 tysiące obrotów przełączenie na "S" następnie znowu na "D" i biegi jakoś się znajdują....ale moim zdaniem jest to oszukanie jakiegoś sterownika czy czegoś podobnego...w serwisie wykluczyliśmy uszkodzenie samej skrzyni ( jeszcze nie było info. o tym "triku") była też próba podmiany sterowników, ale niestety na dzień wczorajszy nie było pasującego....Może ktoś wie coś na ten temat...co mniej wiecej może to byc... Dodam jeszcze, że ex właściciel mówił coś, że oże by to filtr oleju w skrzyni, ewentualnie wymiana oleju...ale hmm...

I takie dodatkowe, olej w takiej skrzyni sprawadza się tą śrubą która umiejscowiona jest przy skrzyni? I tam tez się go dolewa? (dojście tylko z kanału?) Pamiętam, że Mercedesy miały jakoś pod maską....

Mercedes 308D, rocznik 1993. Przebieg 750 tys. kilotmetrów.
Przy 650 tys. km padł oryginalny silnik.
Przy 720 tys. km padł oryginalny tylni most
Przy 740 tys. oryginalne zwrotnice do wymiany.

Teraz w kolejce do wymiany skrzynia biegów bo zaczyna rzęzić.

Tego mercedesa bardziej męczy korozja niż usterki mechaniczne.

generalnie japonce sa trwale i lepiej dopracowane od niemieckich silniki sa ok fajnie chodza, skrzynie biegow to tak jak Gigant powiedzial


W swoim Nissanie mam silnik 1.6 i 99 Hp. I musze przyznac ze samochod robi wrazenie odrobine "mulowatego".
Jednakze jego konstrukcja - jest to dolnozaworowiec, z hydraulicznymi popychaczami oraz lancuchem rozrzadu - czyni ten silnik praktycznie niezniszczalnym (oczywiscie przy odpowiednim traktowaniu - czyli regularna wymiana oleju oraz pozostalych materialow ekspoloatacyjnych). Z samochodow europejskich chyba jedynie stare typy mercedesow moga mu dorownac pod wzgledem wytrzymalosci. Spotkalem sie z informacjami o przebiegach rzedu 300 kkm bez zadnych niespodzianek z jego strony, a zalewanie olejem 5W/40 przy przebiegu 200 kkm jest w wielu przypadkach standardem, nieosiagalnym przez samochody produkowane na naszym kontynencie.

To jest najgorsze, kupisz za 16000 później będzie się modlił aby ktoś wziął za 8000. Okulara kupisz za 16000, w najgorszym razie oddasz 2-3 tys taniej.


To nie do końca jest tak jak piszesz
Okular za 16 tys aby jeździł bezproblemowo i wygladał jak mercedes wymaga zainwestowania ładnych paru tysi (a jak kupisz z zarżniętą ASB to bardzo łaaaadnych paru ) - i nie jest możliwe aby przy sprzedaży byc na nim 2-3 tys do tyłu. Uwierz - to jest bajka! Na takim aucie też stracisz pewnie i 8000
Oko za 16 tys po prostu nalezy sobie darować, rozsądne egzemplarze zaczynaja się od 20 tysięcy - a i one wymagają średnio 2-3 tysięcy okładu na wejściu aby cieszyć się bezproblemową jazdą (zakładając choćby wymianę oleju w Aut. skrzyni biegów, klocków, i paru pierdół typu np. łączniki elastyczne na wale po 350 zeta/szt.).
124 z linku - też bym sobie darował - jego stan jest daleki od tego aby cenić go na 16 tysięcy. Z resztą ani nawet na 10 tys....
Jak dla mnie to trzeba po prostu uzbroić się w cierpliwość, skroic więcej pieniążków i kupić oko w rozsądnym stanie.

Panowie - ponawiam pytanko-czy ktoś może mi pomóc zdiagnozowac problem? Autko do dzis jeździ niestety w taki sam sposób - ma to swoje zalety bo przy tak delikatnym traktowaniu gazu jest super ekonoimiczne:)) ale na dłuższą metę coś z tym musze zrobić..
"Witam, mam podobny problem jak w temacie na początku postu.. problem z przełaczaniem biegów. Objawia się to w taki sposób że przy gwałtownym dociśnięciu gazu wykonujęc np manewr wyprzedzania lub po prostu aby przyspieszyć w czasie jazdy skrzynia redukuje bieg do wymaganego po czym pozniej nie przerzuca biegów na wyższy.. zatrzymanie pojazdu, zgaszenie i powtórny rozruch załatwia problem ale po kolejnym tego typu manewrze sytuacja się powtarza.. Gdy jeżdzisz sprzętem bez żadnych "przegazówek" zmienia biegi normalnie. wyczuwalna jest "dziura" pomiedzy 1 a2 biegiem i brak jej że tak powiem mocy lub tak powiem "ostrości" przy przyspieszeniu (nie znam skrzyni w mercedesie ale w porównaniu do niej chrysler to żyleta..).. z reguły przy redukcji zostaje na 3. w jednym warsztacie gość powiedział że do wymiany tarczki - skrzynia wchodzi w tryb awaryjny.. w drugim warsztacie po podłączeniu do komputera powtarzał się bład lewarka ale nie twierdzi że to będzie powód. Olej wymieniony, na nowym aku działo się to samo.. przebieg autka 260tys. Czy ktoś potrafi mi pomóc zdiagnozować ten problem? Czy warto w takim układzie sił zmienić tarczki. Może ktoś orientuje sie jaki to koszt?

Pozdrawiam
Bogdan"
_________________
W210 1998r 2,9TD Combi automat

No i jestem po wymianie płynów ustrojowych w swojej asb

ładny czysciutki i czerwony

poprzednik wykazyawł slady zurzycia

co do zmian - heh nie ma juz lęku przed wciskaniem gazu skrzynia chodzi płynnie chociaz zdaza jej sie jeszcze wyczówalna zmiana biegów

na szczescie zadnych opiłków w misce nie było

oczywiscie fachury którym nawet udostepniłem bagnet nie wykazali sie kunsztem i upierali sie ze po spuszczeniu całkowicie oleju weszło tylko nie całe 7 litrów ;p

tak wiec rozgrzałem , pomiar wyszło minimum no to 100 gram - troche buta - pomiar - znowu 100 gram no i olej mi sie skonczył a na rozgrzanej mam ok połowy stanu tak wiec bede musiał sie kiwnac do mercedesa

zasadniczo skrzynia biegów to taki tema t w którym mówimy o sporych wydatkach jak w każdym aucie tu ceny nie powalają ale i nie zachwycają jest średnio za naprawę zapłacisz 200 500zł za wymianę 1300 1600zł (wszystkie części nowe) tak bynajmniej mówi mój zaprzyjaźniony mechanik więc myślę że to tak normalnie
To jest moje 4 autko i uważam że był to najlepszy wybór z tych 4 a miałem Mercedesa 124 Jettę i Golfa 3 kombi i myślę że jeszcze długo się z nim się nie rozstanę

Ma przyjechać mercedes a klasa 1,7 cdi na naprawę manualnej skrzyni biegów. Coś wali prawdopodobnie w mechaniźmie różnicowym. Podobno stało się to po wymianie oleju silnikowego tak twierdzi klient. Auto ma normalne sprzęgło. Ile może się zejść z wyjęciem skrzyni i co najlepiej od razu odkręcić żeby się nie narobić? Ile można krzyknąć za wyjęcie i włożenie? Czy opłaca się finansowo naprawiać skrzynię czy szukać drugiej?

Ma przyjechać mercedes a klasa 1,7 cdi na naprawę manualnej skrzyni biegów. Coś wali prawdopodobnie w mechaniźmie różnicowym. Podobno stało się to po wymianie oleju silnikowego tak twierdzi klient. Auto ma normalne sprzęgło. Ile może się zejść z wyjęciem skrzyni i co najlepiej od razu odkręcić żeby się nie narobić? Ile można krzyknąć za wyjęcie i włożenie? Czy opłaca się finansowo naprawiać skrzynię czy szukać drugiej?

???????????
A moze jeszcze jakich narzedzi uzyc
Jeszcze nie spotkalem sie z takim postem

Witam auto jak w temacie s-klasa 2005r 3.2 cdi podszarpuje podczas zmiany biegów i przy prędkości ok 120km. Błędów brak
auto ma 140 tyś przebiegu i było mocno deptane. W skrzyni nie był zmieniany olej. Stawiam na przepracowany jusz olej, może ktoś ma inne sugestje. Pytanie jaka ilość oleju jest potrzebna do wymiany , lub jaka jest długość bagnetu. Pozdrawiam Irek.

Mam do sprzedania MERCEDESA SPRINTERA 208 97rok. Długi, wysoki z silnikiem diesla 2,3. Auto jest w dorbym stanie. Posiada wspomaganie kierownicy, blokade mostu, poduszke powietrzna kierowcy, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, ABS. Naprawy i wymiany czesci byly robiona w najlepszym warsztaciw w kolobrzegu i zawsze na orginalne czesci mercedesa. Auto ma wymieniony silnik oraz skrzynie biegow, stare mam uszkodzone mozna sie dogadac to dam razem z samochodem ktos moze sobie naprawic i miec na zapas. Cena do uzgodnienia pod telefonem 508 299 086 lub email irexautomaty@wp.pl




A jednak. Mieć garaż i nie mieć w nim kanału?


Otoz to :) Ponizej sprobuje wyjasnic Ci dlaczego.

Ostatnio musiałem wymienić czujnik świateł cofania (takie coś wkręcane w
skrzynię biegów). Niby drobiazg, 5 minut pracy. Ale bez kanału musiałem
pojechać do warsztatu. Czujnik 7zł, robota 40zł. Lekka przesada nie


sadzisz.

Moglibysmy narzekac na ceny i mechanikow, ktorzy za samo spojzenie licza
sobie wiecej niz chirurg z dwoma specjalizacjami :) Zastanowmy
sie jednak nad aspektem kosztow. Jak juz powiedziales koszt wymiany czujnika
+ robocizna to ~40zl. Powiedzmy, ze przecietnie bedzie to ~50zl. Ile takich
napraw przeprowadzasz w roku? To pewnie zalezy od wielu czynnikow jak: jaki
masz samochod, jaki styl jazdy lubisz, ile jezdzisz. Zakladam, ze nie
jezdzisz nowiutenkim BMW czy mercedesem, bo wtedy nie przejmowalbys sie
kwota 50zl. Zakladam tez, ze nie jezdzisz 10 letnim maluchem, czy duzym
fiatem, bo te samochody w szybkim tempie znikaja z naszych drog i nawet
jezeli jezdzisz takim samochodem to w ciagu 2-3 lat bedziesz musial go
zmienic :). Przyjmuje rowniez, ze masz tylko jeden samochod.
Z popularnych czynnosci serwisowych, ktore przychodza mi do glowy i wymagaja
kanalu, potrafie wymienic tylko wymiane oleju raz, dwa razy w roku. Do tego
dochodzi jedna, dwie (a nawet trzy - niech strace :)) usterki typu wymiana
czujnika.
Z prostych obliczen 5*50zl=250zl <-- roczny koszt napraw
W ciagu 10 lat wydasz na takie drobne naprawy 10*250=2 500zl.
Porownaj to teraz z kosztem wybudowania kanalu.
Zaleznie to od tego jak chcesz to zrobic oszacowalbym to od dwoch do kilku
tysiecy.
Wniosek: taki kanal zwroci Ci sie po ~10 latach. Nie powinienes tez
zapominac, ze 2000 wlozone na lokate (5% w skali roku) da ci po 10 latach
~3200zl. Dodatkowo czas wlozony w naprawe moglbys wykozystac na prace
zarobkowa. Jesli przecietna naprawa to 1h w ciagu 10 lat - 50h. Liczac, ze
mozesz zarobic 20zl/h tracisz w ten sposob 20*50=1000zl, co w rezultacie
wydluza okres zwrotu inwestycji do ca. 20lat.
Oczywiscie moja kalkulacja jest tylko powierzchowna. Nie uwzglednilem wielu
czynnikow, jak chocby odsetek ktore moglbys uzyskac z pieniedzy ktore
zarobisz w czasie 50h, lub kosztow leczenia w przypadku kontuzji, ktora
przeciez moze sie zdarzyc, ale mysle, ze przedstawione przeze mnie kwoty sa
realistyczne.

Oczywiscie wybor nalezy do Ciebie :).

I to mnie właśnie natchnęło na ten pomysł
A tak na marginesie, jak z wilgocią/woda w Twoim kanale?


Woda? Nie wiem, dawno tam nie zagladalem :)))

Grzegorz


AUTOKASACJA
Warszawa, ul Strażacka 39b tel. 0-22. 6129282; 6111145
części do samochodów krajowych i zagranicznych, także kasowanie wraków
Czynne: pon. - pt. : 8.00-17.00, sob.: 8.00 - 15.00

BMS
04-696 Warszawa, ul. Piechurów 44, tel. 0-22.6131222
specjalizacja części mechaniczne i karoseryjne do Garbusów. Także usługi i
doradztwo.
Czynne: pon - pt.: 9.00 - 17.00, sob.: 9.00 - 14.00

AUTO-ZŁOM s.c.
04-786 Warszawa, ul. Borków 25 tel. 0-22. 6153173
Handel detaliczny częściami samochodowymi krajowymi i zagranicznymi.
Także części do Garbusów.
Czynne: 9.00 - 17.00

AUTO BAZAR, Jabłonowo k. Warszawy, al. Krakowska 87
(8 km za Jankami przy stacji Statoil)
tel. 0-22.7561276
części do wszystkich samochodów japońskich i zachodnich, także silniki
i skrzynie biegów
czynne: pon-pt.: 9.00-17.00, sobota : 9.00-13.00

WONIFEX, Łazy k. Warszawy, al. Krakowska 193a
(5 km za Warszawa w kierunku Krakowa)
tel. 0-22. 7973841, 7579837
nowe i używane części do samochodów zachodnich i japońskich
także airbagi i pasy pirotechniczne do Audi i VW.
czynne: pon-pt.: 8.00-17.00, sob/niedz.; 9.00-15.00

AUTO ATOL, Warszawa, ul. Grzybowska 98 (Ford Opel)
tel. 0-22.6328186
ul. Połczyńska 113 (inne zachodnie)
tel 0-22.6651990, 0-604.725289
części i skup samochodów powypadkowych.

AUTO SKLEP, Sękocin Nowy k. Raszyna, al. Krakowska 9
tel. 0-22.7202198
Części do samochodów zachodnich i japońskich (w tym Kia)
nowe i używane, skup-sprzedaż

HOL TRUCK, Siedlce, ul. Poznańska 107/18
tel. 0-25.6329626; 0-602.626996
części do samochodów osobowych i ciężarowych wszystkich marek
holowanie i pomoc drogowa, przewóz, skup samochodów powypadkowych,
uprawnienia do kasacji samochodów osobowych i ciężarowych.
Czynne: pon-pt. ; 9.00-18.00, sobota : 9.00-14.00

AUTO-JAPAN, 98-100 Łask, ul. Widawska 42
tel. 0-43.6753207, 0-605.181000
części do samochodów japońskich. Możliwość wysyłki na cały kraj.

WROLEK s.c. 05-850 Ołtarzew-Ożarów Mazowiecki
ul. Poznańska 422, tel. 0-22.7211528, 0-601.227382
silniki używane do samochodów osobowych i ciężarowych. Wszystkie modele
możliwość wymiany, także silniki na zamówienie.
Skrzynie biegów, alternatory, rozruszniki.
Skup i sprzedaż części używanych i nowych.

SCANVOLA, 06-450 Glinojeck, Dreglin 17a
tel. 0-23.6740320; 0-90.297670; 0-603.583958
Części i podzespoły do samochodów ciężarowych, autobusów, naczep.
(Skania, Volvo, MAN, Mercedes, DAF, Iveco), silniki, skrzynie biegów,
mosty, osie, turbosprężarki, resory, filtry i inne.
czynne; pon-pt. ; 8.00-17.00, sobota: 8.00-14.00


Podejrzanie niska cena....

Poszukalbym wsrod znajomych mechanika, najlepiej takiego ktory pracowal w
serwisie Hondy...

Co do wrazen z eksploatacji... po przebiegu 100 000 km auto sprawuje sie
jak nowe... przyspieszenie od o do 100 kmh w 10,2 sekundy... V Max = 192
km/h i to wszystko w rodzinnym aucie z 380 litrow bagaznika.

Jezeli jest to model taki jak ja mam czasami przyjemnosc jezdzic (czyli
Civic 1.6 LSi model 96) to autko jest bogato wposazone: poduszki, ABS,
elektryczne szyby + lusterka, elektryczny szyberdach (chociaz miedzy nami
mowiac wolalbym klimatyzacje - dodatkowe 5000 PLN).

Jazda tym samochodzikiem sprawia duzo przyjemnosci... szczegolnie poza
miastem gdzie sprytnie zostawia w tyle wiekszosc Vectr, Passatow i im
podobnych. Po prostu jak jedziesz nieobciazonym i dobrze zmnieniasz biegi
to trudno (w normalnych warunkach) o kierowcow ktorzy nadazyli by za Toba
( jak na razie nie spotkalem godnego przeciwnika - biore pod uwage klase
kompaktowa i srednia)

Ostatnia nieco mniej przyjemna kwestia to koszty eksploatacji... no
coz... dla mnie decydujaca bo na co dzien  jezdze fiatem;) ale jezeli stac
sie na wlewanie srednio 8 - 8,5 litrow na 100 km to polecam. Przez 100 000
km w aucie zepsul sie... dzienny licznik km:)) tzn wskazywal inaczej niz
ten laczny wiec wymienili na gwarancji. W koszty eksploatacji nalezy tez
wliczyc przeglady ( ten po 100 000 kosztowal ponad 2000 PLN!!!! w tym bylo
min wymiana paska rozrzadu)

Tak wiec koszty powyzej sredniej ale przyjemnosc z jazdy.... duzo powyzej
sredniej... jak przesiadam sie z 55 konnego Punto do tej 115 konnej Hondy
to czuje sie jakbym wsiadl co najmniej do Mercedesa;) no ale... na razie
mnie nie stac:)

Pozdrawiam



| Kumpel pyta sie czy warto kupic civica  1,6 1996r z salonu i serwisowany,
| przebieg spory-140 000km, zadana cena 27 000zl?Pytanie do uzytkownikow
hondy o
| zblizonym lub wiekszym przebiegu,jakies opinie i sugestie.Moja hondzia
civic ma

Cena moim zdaniem atrakcyjna jak na 1.6. Do sprawdzenia byc moze do wymiany:
tlumik, zawieszenie amorki + wahacze, katalizator ?, byc moze lozyska w
skrzyni biegow. SIlnik nie powinien sprawic klopotow przynajmniej u mnie nie
sprawia. Przejechac sie zobaczyc czy i jak byl bity czy stuka zawieszenie,
jak wchodza biegi i jazda.

W moim 1.4 koszty doprowadzenia do porzadku po poprzednim wlascicielu po 140
kkm to polski tlumik ok 380, wahacze 900 (teraz wiem ze mozna tylko tuleje
... ) lozyska w skrzyni 800, amorki pewnie tez zrobie cena ok 800 za pare
(Kayaba) od tego czasu 40 kkm no i leje benzyne i jezdze na przeglady
wymienic olej i zarowki  Philips Vision Plus polecam.

Pozdrawiam
Zonzi




[...]

Podstawowe modyfikacje to zalozenie lepszego ogumienia  
(co najmniej 265R15) grill, LPG porzadny silnik:
Diesel Mercedesa lub Andorii a benzyniak V6 Forda, V8 Rovera,
klatka bezpieczenstwa itp.
Skrzynie biegow z uwagi na ich zblokowanie z reduktorem
pozostaja niezmieniane :(


[...]

To ze skrzynia biegow jest zblokowana z reduktorem (tworzy jedna
calosc?) chyba nie oznacza definitywnie niemoznosci je wymiany ?
Reduktor ten jak mniemam (z nazwy) zwieksza moment obrotowy kosztem
predkosci obrotowej? Jesli tak, to moze nawet pokusic sie o wlaczanie
i wylaczanie go, co dalo by wieksze predkosci i dluzsze odstepy miedzy
biegami podczas jazdy w miescie i po szosie kosztem momentu na kolach.
Wiem ze w niektorych samochodach terenowych stosuje sie takie
rozwiazanie.

No i jeszcze sprawa zawieszenia. Kiedy przejechalem sie Jeepem
Wranglerem, to czulem sie jak by zamiast resorow mial wmontowane
cegly! Sztywny jak cholera. UAZ sadze ze daje podobne odczucia. Wiem
ze ta sztywnosc to koniecznosc, zeby nie zarznac samochodu na
wybojach, jednak czy nieznacze "zmiekczenie" samochodu bylo by
karygodnym wykroczeniem? Idealnym zawieszeniem (tam mysle) byloby
proporcjonalne zwiekszanie oporu na resorach w miare ich "sciskania".
Wtedy na malych dziurach (nierowna jezdnia, tory tramwajowe) samochod
bylby w miare miekki, ale w terenie, gdzie resory dostaja bardziej "w
tylek", pracowalyby one w sztywnej czescie swej charakterystyki.

Czy takie cos daje sie zrobic i co o tym sadzi szanowne gremium?

---------------------
 Krzysztof Babendych

---------------------


najsolidniejsze furki. Od momentu przejęcia SAABA przez GM i zbudowania
"okrągłej" 900-tki jakość i niezawodność tej marki zaczęła podupadać (SAAB
900 został zbudowany w oparciu o OPLA czyli masowa produkcja) Czytałem -
kilka lat temu co prawda - test zaokrąglonej 900 z '92 r po 60.000 km. To
była tragedia ilość i powaga usterek dorównywała, może nawet przewyższała
Poloneza. Jedna awarii to uszkodzenie/wymiana sprzęgła (po 60.000 km !!!).
Żal mi było wtedy SAABA ( ach, ci Amerykanie - jakość?). Mam nadzieję, że
do
dziś coś się poprawiło, może ktoś mnie potwierdzi, że tak jest ?


Tak - okrągła 900 to nieporozumienie. Pierwsze dwa roczniki są bardzo źle
robione i mają mnóstwo wad. Przede wszystkim bardzo słabe zawieszenie (słabe
w znaczeniu "mało żywotne"). Ale 9-3 już z tym image zerwało, podobno
całkowicie. A do 9-5 większych zastrzeżeń chyba nie ma...

Osobiście chciałbym pojeździć taką 900 Turbo z 80-tych.


To wspaniałe samochody - najlepsze są roczniki 84 - 92. Turbo 16v ma 185
koni i daje kopa.

Tak na marginesie wiecie, że SAAB produkował kiedyś najlepsze silniki
dwusuwowe na świecie w swoich bryczkach ?
A jeszcze coś, podobno jedną poważną wadą znakomitych starych 900-ek, było
nietypowe rozwiązanie przeniesienia napędu z silnika do skrzynki biegów -
porzez łańcuch - i na to trzeba uważać przy zakupie ( bo naprawa sporo
kosztuje). Może ktoś z użytkowników to potwierdzić ?


Nie wiem czy przez łańcuch ale przeniesienie napędu bylo dziwne, dlatego, że
4 cylindrowy silnik daje napęd na przednie koła, ale położony jest
równolegle do kierunku jazdy. 900 tki miały bardzo wrażliwe skrzynie biegów
(z bagnetem do sprawdzania poziomu oleju!).

Ogólnie rzecz biorąc świat zmierza ku tandecie - ach, to szukanie coraz
niższych kosztów produkcji - to dotyczy rownież i najnowszych Mercedesów i
pozostałych znanych marek.


No nie wiem... 9-5 na pewno jest zdecydowanie bardziej niezawodne niż
poprzednie Saaby, jakkolwiek gorąco by się o nich nie wyrażać :-) GM
przyniosło też jednak know-how w produkcji, kontroli jakości itd. Jasne, że
zanim wdrożono, pojawiły się problemy w postaci okragłych 900, ale potem
jednak poszło w górę. A samochody są naprawdę fajne.

Janek



hmm....
moim zdaniem to raczej swiadczy o solidnosci tych firm.
wezmy np. takie daewoo. myslisz, ze jesli u nich sie nie przeprowadza
"recalls" tzn. ze ich pojazdy sa doskonale...?


Akurat jesli chodzi o USA, to te recalls sa chyba czesto wymuszone
przez rzadowe organizacje.
Jak w Daewoo cos odkryja, to i oni beda musieli zrobic recall.

A swoja droga - im wiekszy [ilosc pojazdow] recall - tym wada raczej mniej,
istotna, bo sie jakos przez lata produkcji i uzywania nie chciala ujawnic
poza pojedynczymi egzemplarzami .. Co innego jak czeste ...

| W modelach Audi A6 Quattro z lat 1998-1999 paliwo moze wylac sie z baku
| na nalewajacego podczas tankowania przy zimnym, wlaczonym silniku
| co wprawdzie nie jest dozwolone ale jak widac, niektorym sie udaje.


A swoja droga - jak oni to zrobili? Silnik na zimno tak trzesie autem?
Przeciez od silnika to tam chyba nie ma zadnej innej rury ...
Czy moze odpowietrzenie zbiornika trafia do kolektora?  Ech, ta ekologia..

| Nowy model BMW serii 3 ma recall na uklad hamulcowy, gdzie dochodzi do awarii
| popychacza przekazujacego sygnal z pedalu hamulca na uklad. Awaria prowadzi
| do calkowitej utraty hamulcow.


Ech Ci Amerykanie - daj im kawal preta a i tak popsuja :-)

| Nowe model BMW serii 5 i 7 maja recall na izolacje przewodu elektrycznego
| laczacego alternator z rozrusznikiem grozaca zwarciem w instalacji. Te same
| model wyposazone w skrzynke ZF maja recall na calkowita wymiane skrzyni biegow
| ze wzgledu na grozbe utraty wiekszosci z biegow na skutek awarii.


A ZF to firma niemiecka czy hamerykanska ?  :-)

| W truckach Mercedesa klasy M z lat 1998 - 1999 pasy bezpeiczenstwa
| moga sie wogole rozpiac podczas wypadku na skutek wadliwej
| konstrukcji zapiecia.


A to zapiecie niemieckie, czy kupiono cos amerykanskiego, homologowanego
na rodzimym rynku ? :-)

Tak czy inaczej - robi wrazenie. Chyba trzeba kupic francuza :-)

J.


-----Original Message-----

Sent:      Tuesday, April 11, 2000 3:19 PM

Subject:   Re: Wybrakowane VW i BMW.

| hmm....
| moim zdaniem to raczej swiadczy o solidnosci tych firm.
| wezmy np. takie daewoo. myslisz, ze jesli u nich sie nie przeprowadza
| "recalls" tzn. ze ich pojazdy sa doskonale...?

Akurat jesli chodzi o USA, to te recalls sa chyba czesto wymuszone
przez rzadowe organizacje.
Jak w Daewoo cos odkryja, to i oni beda musieli zrobic recall.

A swoja droga - im wiekszy [ilosc pojazdow] recall - tym wada raczej
mniej,
istotna, bo sie jakos przez lata produkcji i uzywania nie chciala ujawnic
poza pojedynczymi egzemplarzami .. Co innego jak czeste ...

| W modelach Audi A6 Quattro z lat 1998-1999 paliwo moze wylac sie z baku
| na nalewajacego podczas tankowania przy zimnym, wlaczonym silniku
| co wprawdzie nie jest dozwolone ale jak widac, niektorym sie udaje.

A swoja droga - jak oni to zrobili? Silnik na zimno tak trzesie autem?
Przeciez od silnika to tam chyba nie ma zadnej innej rury ...
Czy moze odpowietrzenie zbiornika trafia do kolektora?  Ech, ta ekologia..

| Nowy model BMW serii 3 ma recall na uklad hamulcowy, gdzie dochodzi do
awarii
| popychacza przekazujacego sygnal z pedalu hamulca na uklad. Awaria
prowadzi
| do calkowitej utraty hamulcow.

Ech Ci Amerykanie - daj im kawal preta a i tak popsuja :-)

| Nowe model BMW serii 5 i 7 maja recall na izolacje przewodu
elektrycznego
| laczacego alternator z rozrusznikiem grozaca zwarciem w instalacji. Te
same
| model wyposazone w skrzynke ZF maja recall na calkowita wymiane skrzyni
biegow
| ze wzgledu na grozbe utraty wiekszosci z biegow na skutek awarii.

A ZF to firma niemiecka czy hamerykanska ?  :-)

| W truckach Mercedesa klasy M z lat 1998 - 1999 pasy bezpeiczenstwa
| moga sie wogole rozpiac podczas wypadku na skutek wadliwej
| konstrukcji zapiecia.

A to zapiecie niemieckie, czy kupiono cos amerykanskiego, homologowanego
na rodzimym rynku ? :-)

Tak czy inaczej - robi wrazenie. Chyba trzeba kupic francuza :-)


        Tak czy inaczej, nie trzeba wierzyc we wszystko, co jast na tej
grupie pisane. Ciekawe skad te rewelacje??
        Pozdrawiam,
        Piotr Krachel



Akurat jesli chodzi o USA, to te recalls sa chyba czesto wymuszone
przez rzadowe organizacje.
Jak w Daewoo cos odkryja, to i oni beda musieli zrobic recall.


Dokladnie. Choc niektore recalls sa dobrowolne.
Jest kilka rodzajow recalls w USA:

- Samochod nie spelnia testow homologacyjnych bezpieczenstwa
        PRZYMUSOWY
- Samochod nie spelnia wymagan rzadowych ale jest bezpieczny
        DO NEGOCJACJI
- Samochod sprzedano z opcja ktorej nie zamontowano
        PRZYMUSOWY
- Samochod zmontowano tak, ze grozi przedwczesna awaria ale nie grozi
  niebezpieczenstwem (przypadek skrzynki ZF).
        DOBROWOLNY

A swoja droga - im wiekszy [ilosc pojazdow] recall - tym wada raczej mniej,
istotna, bo sie jakos przez lata produkcji i uzywania nie chciala ujawnic
poza pojedynczymi egzemplarzami .. Co innego jak czeste ...


Poza VW wszystkie Audi, BMW i Mercedesy w USA to ilosc znikoma a 1000
egzemplarzy danego modelu to moze byc roczna sprzedaz pojazdu w calych USA.

A swoja droga - jak oni to zrobili? Silnik na zimno tak trzesie autem?
Przeciez od silnika to tam chyba nie ma zadnej innej rury ...
Czy moze odpowietrzenie zbiornika trafia do kolektora?  Ech, ta ekologia..


Nie znam przyczyn.

| Nowe model BMW serii 5 i 7 maja recall na izolacje przewodu elektrycznego
| laczacego alternator z rozrusznikiem grozaca zwarciem w instalacji. Te same
| model wyposazone w skrzynke ZF maja recall na calkowita wymiane skrzyni biegow
| ze wzgledu na grozbe utraty wiekszosci z biegow na skutek awarii.

A ZF to firma niemiecka czy hamerykanska ?  :-)


Niemiecka, dosyc znana.

| W truckach Mercedesa klasy M z lat 1998 - 1999 pasy bezpeiczenstwa
| moga sie wogole rozpiac podczas wypadku na skutek wadliwej
| konstrukcji zapiecia.

A to zapiecie niemieckie, czy kupiono cos amerykanskiego, homologowanego
na rodzimym rynku ? :-)


Nie wiem. Moze byc japonskie. Najwiekszy recall na pasy bezpieczenstwa miala
dwa lata temu Honda.

Tak czy inaczej - robi wrazenie. Chyba trzeba kupic francuza :-)

J.


Uklony


Siemka: To jest spis żeczy do wymiany w moim merasiu: Zapewne napiszecie czemu tak zaniedbany jest?. Ponieważ to jest spadek po moim tacie i stoi od paru miechów na parkingu ponieważ jeszcze nie posiadam prawa jazdy (oczekiwanie na egzamin).

Prosze o sugestie jakie części byście mi polecili jakich firm itp.

Mercedes Benz W124 300D 1992r.

Zawieszenie tył:

1. klocki hamulcowe.

2. Brak linki hamulca recznego w prawym tylniym kole (40zł)

3. Przewody hamulcowe szczywne do wymiany (korozja)

4. łączniki stabilizatora tylnego do wymiany

+ tarcze do weryfikacji i szczęki ręcznego hamulca.

Zawieszenie przód:

1. wspornik drążków kierowniczych do wymiany

2. Amortyzator układu kierowniczego do wymiany

3. klocki hamulcowe do wymiany

4. Gumy stabilizatora przedniego do wymiany

Silnik:

1. komplet przewodów przelewowych do wymiany

2. komplet przewodów odpowietrzenia silnika do wymiany

3. pasek klinowy do wymiany

4. rolka paska klinowego do wymiany

5. amortyzator paska klinowego do wymiany

6. uszczelniacz przedni wału korbowego do wymiany

7. wentylator chłodnicy do wymiany

8. brak osłony wentylatora silnik

wyciek pod miską olejową do weryfikacji

wyciek pod skrzynią biegów do weryfikacji

wyciek mostu tylnego do weryfikacji

----------------------------------------

Dzisiaj byłem w sklepie i polecili oto takie zamienniki:

Co sądzicie o nich i czy ceny są normalne zawyżone a być może okazyjne:)

1. Klocki przod
- TRW - 100zł
- FERODO - 85zł
2. Klocki tył
- TRW - 50zł (wersja z ASR czy bez ? Bo to jest cena do wersji bez ASR)
3. Tarcze przód
- TRW - 190zł (wersja bez ASR)
4. Tarcze tył
- TRW - 140zł (wersja bez ASR)
5. Łączniki tył
- TRW - 80zł
6. Gumy drążka stabilizatora
- Febi Bilstein - 62zł (tam jest chyba 6 sztuk i to jest cena za te
wszystkie)
7. Amortyzator układu kierowniczego
- Febi Bilstein - 125zł
- Stabilus - 85zł
8. Nie rozczytałem dokładnie co to, ale chyba chodzi o tłumik drgań
paska
wieloklinowego, nazywany też amortyzatorem paska
- RUVILLE - 110zł
9. Rolka napinacza paska wieloklinowego
- RUVILLE - 75zł
10. Pasek klinowy
Nie wiem dokładnie o który pasek Ci chodzi :
- pasek alternatora : 37zł (CONTITECH)
- pasek alternator-pompa wspomagania : 50zł (DAYCO)
- pasek alternator-pompa wspomagania-kompresor klimatyzacji : 56zł (DAYCO)

Wybierzesz co zechcesz kolego, ale napewno tiptronic spali ci co najmniej 1-3 litrow paliwa wiecej niz skrzynia manualna...Poza tym uwazam ze automaty sa dobre, ale tylko w limuzynach klasy wyzszej, typu Audi A8, Mercedes S, itd. Skrzynie tiptronic nie ciesza się zbyt dobra opinia, najczesciej jakies wycieki, a jak juz padnie to koszty naprawy moga przyprawic o zawrot glowy, dlatego polecam Ci skrzynie manualna, ktorej dodatkowym atutem bedzie nizsze spalanie Twojego auta, no chyba ze nie te +- 2 litry paliwa nie stanowi dla ciebie roznicy...
PS. Twoje obawy do Tiptronica sa jak najbardziej sluszne. Oczywiscie sa egzemplarze udane bardziej i mniej , jak to ze wszystkim bywa, ale jak juz padnie...
Pozdrawiam

Zgadzam się z Tobą co do kosztów naprawy- nie należą do tanich, ale co do różnicy w spalaniu nie mogę. Owszem, nowsze modele nie cieszą się popularnością wśród mało awaryjnych, ponieważ główną przyczyną jest zawsze były właściciel. Jak dbasz tak masz. O wyciekach ze skrzyń jeszcze nie słyszałem, a teoretycznie taka skrzynia nie powina już jeździć ze względu na małą ilość płynu, który spełnia też funkcję chłodzenia.
Zawsze się znajdzie jakieś za i przeciw. Róznica w spalaniu raczej nie, ponieważ to zależy już od kierowcy a nie od skrzyni. W moim aucie jest stary typ 4-ro stopniowej skrzyni biegów który już na te lata miał kilka programów w sterowniku które automatycznie przełączały tryb pracy. Dziś kupując nowszy model samochodu trzeba się liczyć z częstym serwisem, ponieważ auto jest tak skonsruowane aby się psuło. Czasy modeli mało awaryjnych typu C4 już nie wrócą. Dzisiaj serwisy zarabiają nawet na wymianie przekaźnika, bo zwykły laik tego nie zrobi, ponieważ w typowych przekaźnikach jest zapisany nr VIN, co uniemożliwia ingeręcję osób bez autoryzacji.
Plusem auta z automatem jest zawsze lepszy stan silnika niż przy manualu, brak wymiany tarcz sprzęgłowych, docisków, łożysk itp, itd. Dbając o skrzynię automatyczną - chodzi o regularną wymianę płynu, teoretycznie jest ona bezobsługowa. Ma działać tak jak manual. Ja mam już za sobą wymianę skrzyni manualnej w mojej C3 i wiem swoje.
Automat kontra manual Dla mnie jest to już obojętne co, byleby auto było ogólnie w dobrym stanie technicznym, a nie z historią typu przystanek autobusowy.
pzdr

Wszystko zaczęło się od tego ze mój znajomy chciał zmienić auto , szukał Mercedesów , Audi i znalazł A6 C4 w Złotoryji (takie miasto ) według opisu auto od pierwszego właściciela do końca eksploatacji serwisowane w ASO stan idealny i nie wymaga wkładu finansowego .
OPIS:

Rok produkcji: 1997, Data rejestracji: 10/1997, Przegląd: 10/2008, Ubezpieczenie: 10/2008, 189 643 km, Skrzynia biegów: manualna, Moc: 150 KM (110 kW), Pojemność skokowa: 2598 cm3, benzyna, zielony-metalic, Liczba drzwi: 4/5,
Dodatkowe wyposażenie:

ABS, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, alufelgi, centralny zamek, poduszka powietrzna, radio / CD, wspomaganie kierownicy, immobiliser, welurowa tapicerka, blokada skrzyni biegów, podgrzewane fotele
Dodatkowe informacje:

pierwszy właściciel, serwisowany w ASO, kupiony w polskim salonie, bezwypadkowy, garażowany, zarejestrowany w Polsce
Opis pojazdu:

witam, oferuje Audi A6 r.prod. 1997r., samochod kupiony w polskim salonie, ma od nowosci jednego wlasciciela - jednego uzytkownika! Samochod jest w idealnym stanie, garazowany, serwisowany w serwisie Audi-oryginalny przebieg, wszystkie naprawy i wymiany wykonywane zgodnie z ksiazka serwisowa na biezaca. Klimatronik. Silnik nie byl myty od nowosci. Nie wymaga wkladu finansowego. Właściciel niepalący. Dodatkowo komplet felg z oponami zimowymi.

Pojechaliśmy na miejsce i co zastaliśmy???
Maska szpachlowana na rantach przy samym grillu a na spawie z prawej strony purchle rdzy , śruby mocujące błotniki (są lakierowane) obdarte z lakieru , różne szczeliny pomiędzy elementami nadwozia brak odbojów po prawe stronie maski , koło pasowe na wale korbowym ma bicie boczne , sprzęgło do wymiany ( słychać łożysko oporowe i ciężko biegi wchodzą), luz na kierownicy , stuki w zawieszeniu , brak ozdobnych listew na boczkach drzwi z lewej strony , kierownica nie dość że wytarta to jeszcze od góry wyglądała jak by ją pies pogryzł , pedał sprzęgła wytarty (to zdjęcie nie oddaje stanu faktycznego) , silnik jest ostro zamulony (nie przyspiesza jak na swoje 150 koni), porysowane elementy niklowane przy drzwiach kierowcy , wgnieciony błotnik przedni prawy , auto było myte od nowości na myjni automatycznej i jest całkowicie matowe .
najbardziej ubawiło mnie tłumaczenie właściciela na temat kierownicy "A bo ja używam kremu do rąk i wtedy zostawiłem trochę kremu na kierownicy i postawiłem na słońcu i tak sie stało , tylny zderzak z prawej strony obtarty i opuszczony delikatnie bo według tłumaczenia obcierał się o bramę , jeżeli ktoś z was lub z waszych znajomych zainteresuje sie tym autem to bardzo odradzam.
189 tysięcy to on miał 200 tysięcy temu

podgrzewane fotele: tego nie było na wyposażeniu

Witam
od 2 tygodni trwały moje prace nad zamianą dogorywającej pompki sprzęgła na inna pozbawioną na wejściu 2 największych wad oryginalnej- ceny i jakości.
Moja pompka nadawała się do wymiany, bo "mieliła" płyn więc pedał sprzęgła mogłem trzymać skutecznie tylko ok 5-8 s, potem auto zaczynało już jechać....Wymieniłem przy okazji wysprzęglik (bez wyjmowania skrzyni, tylko jej odsunięcie) niepotrzebnie, ale cóż myślałem, ze to załatwi problem - wysprzeglik okazał się dobry. (koszt 500zł - kupiony na allegro od landrovera freelendera).

Ale do rzeczy: stara pompkę usunąłem i w to miejsce wstawiłem nową pompkę od mercedesa W124, (korpus aluminiowy tłoczysko plastik i 2 siemeringi) w cenie 110zł + przewód miedziany długości 30cm.
Oczywiście ta pompka jest nieco większa i ma inne mocowania, wiec zrobiłem rys tech. i dałem zaprzyjaźnionemu ślusarzowi do zrobienia takiej przejściówki. Po jej wykonaniu zabrałem się do montażu. Na początek zamontowałem prowizorycznie nową pompke i dopasowałem długość przewodów (połowa przewodu do łacznika jest miedziana a połowa od starej pompki plastikowa) po dopasowaniu i docięciu obu przewodów połaczyłem je na gorąco, tzn wsunąłem ok 4cm przewodu miedzianego w ten plastikowy, który ma specjalną końcówkę do połączenia właśnie z wysprzeglikiem.

Potem zamontowałem całość , wyjąłem pedał sprzęgła dospawałem jeszcze kilka elementów w celach regulacyjnych założyłem przewód i zbiorniczek na płyn (narazie strzykawka bo to prototyp), tuż koło silniczka wycieraczek no i gotowe- odpaliłem i działa pojeździłem po okolicy - biegi wchodziły idealnie. Dołożę do tego opisu jeszcze zdjęcia i może ktoś będzie chciał skorzystać z moich doświadczeń to chętnie pomogę. Tym bardziej, ze wszystko kosztowało mnie ok 250zł.

no i dostęp do części zamiennych jest nieograniczony.

Sprzęgło jest trochę twardsze, ale za to bierze prawie na samej górze co mi się bardzo podoba, i jak narazie jest ok.

Jak widze coraz więcej osób "docenia" Fiata. No ale jak niektórzy powiedzą jest to pewnie czepianie się. Ja niestety swojego Tipo pozbyć sie na razie nie mogę, bo mam inne wydatki, ale jak tylko wszystko pospłacam to sprzedam go jak najszybciej można. Będzie to z pewnością moja pierwsza i ostatnia przygoda z produktami spod znaku Fiat...
Kolejnym autem będzie Opel Vectra, bo mam porównanie do jazdy oraz użytkowania podobnej wiekowo Vectry do mojego Tipo ( z tym że w odróżnieniu od Tipo Vectra ma 200.000km i była mocno wyeksploatowana). No niestety Tipo jest tylko namiastką dobrej jakości i nic, poza pakownym wnętrzem oraz zabezpieczeniem antykorozyjnym nie jest warte funta kłaków. Ani tandetne zawieszenie nadające się do wymiany po 60.000km, ani tandetna elektryka która po każdej zimie szwankuje, ani skrzynia biegów która ma skok drążka jak w Żuku i chodzi ciężko jak w Starze i psuje się w co trzecim aucie (kto uważa że skrzynia jest ok niech sie przejedzie VW, BMW, Oplem czy innym podobnym i poczyta ilu osobom zgrzyta II bieg), ani silniki mające za mało mocy i ogromne spalanie oraz konsumpcję oleju na poziomie STARA (tylko do Tipo wlewa się 1l oleju na 1.000km - ani 14 letnia Corsa, ani 8 letni Maluch, 10 letnia Vectra nie biorą oleju jak wszystkie Tipa moich znajomoych).
Nie wspomnę o innych czynnościach jak np tym że wymiana paska rozrządu to raczej sztuka i ja boję się za to brać (w Oplu wymieniam sam we wszystkich 8V- są tylko 3 koła plus samonapinacz którego nie trzeba ustawiać!), że aby skontrolować poduszkę amortyzatora trzeba odkręcić kolumnę zawieszenia ( w cywilizowanych autach guma jest widoczna od komory silnika i jakoś nie trzeba jej wymieniać co 50.000 bo wali jak głupia). Albo np to że paski w Tipo 1.6 są tak ogromnie jak w innych markach 2.0.
Co by tu jeszcze? Fiat jest dobry tylko jeśli ktoś nie ma kasy na droższe, lepsze auto i jeśli stać Was na VW, Mercedesa, Opla czy inne to nie próbujcie oszczędzać, bo będziecie żałowali. Ja mam Tipo i zgadzam sie z przedmówcami. Nigdy więcej Fiata!
Jak na ironię CI których znam i mają Tipo potwierdzają tą opinię...

Banda Dyfuzorów Zwycięża w Kwalifikacja.

Najleszym tego przykładem jest wynik F. Alonso w jego bolidzie założono namiastke podwójnego dyfuzora i przykład płynie prosto z drugiego miejsca w kwalifikacjach *(F. Alonso 1:36.381) Kierowca przed Alonso to Vettel *(S. Vettel 1:36.184), ja nie jestem zaskoczony przecież to Vettel , aa no i ma podwójny dyfuzor. Trzecie miejsce zajął M. Webber *(M. Webber 1:36.466) partner z teamu Vettela, ku zaskoczeniu oba Brawny nie są już tak szybkie. Wróć! Inni są szybsi zwłaszcza RBR-Renault i Renault. Dlaczego? A no posiadają bolid z...każdy wie. Najlepszy dowód tego, że nowy dyfuzor pomaga to porównanie czasów N. Piquet z F. Alonso (Piquet nie miał podwójnego dyfuzora).

No i zeszłem do tematu Kubicy. Wierze w Roberta, że zdobędzie jutro punkty. Słowo komentarza do kwalifikacji: Czekam na dyfuzor.

Jestem ciekwy wagi bolidów.
Wyniki:
1 Sebastian Vettel RBR-Renault 1:36.184
2 Fernando Alonso Renault 1:36.381
3 Mark Webber RBR-Renault 1:36.466
4 Rubens Barrichello Brawn-Mercedes 1:36.493
5 Jenson Button Brawn-Mercedes 1:36.532
6 Jarno Trulli Toyota 1:36.835
7 Nico Rosberg Williams-Toyota 1:37.397
8 Kimi RäikkÜnen Ferrari 1:38.089
9 Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 1:38.595
10 Sebastien Buemi STR-Ferrari 1:39.321
11 Nick Heidfeld BMW Sauber 1:35.975
12 Heikki Kovalainen McLaren-Mercedes 1:36.032
13 Felipe Massa Ferrari 1:36.033
14 Timo Glock Toyota 1:36.066
15 Kazuki Nakajima Williams-Toyota 1:36.193
16 Sebastien Bourdais STR-Ferrari 1:36.906
17 Nelsinho Piquet Renault 1:36.908
18 Robert Kubica BMW Sauber 1:36.966
19 Adrian Sutil Force India-Mercedes 1:37.669
20 Giancarlo Fisichella Force India-Mercedes 1:37.672

Zawodnicy na miejscach 15, 16, 17, 18, 19 przesuną się o 1 miejsce do przodu. T. Glock cofnięty o 5 miejsc do tyłu (wymiana skrzyni biegów).

Dla mnie hitem "sezonu" jest eta. Niesamowity silnik. Mercedes takiego w ofercie nie miał. Ciekaw jestem genezy tego pomysłu. Może wiecie coś na ten temat?


Czuję się wywołany do tablicy

Niedawno coś naskrobałem na ten temat:
http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic. ... hlight=eta

Geneza, dokładniej
Przypuszczam, że dopał do tego pomysłu dał kryzys energetyczny -> OPEC dokręcający kurki z ropą. Początek lat 80. był powtórką 1973 roku.

Najbardziej zdumiewające w Ecie jest zużycie paliwa. Według norm ECE (90 km/h / 120 km/h / miasto) Eta + 4-biegowy automat popala 5,9 / 7,5 / 11,5 l/100 km Kluczem do sukcesu, nie wspomnianym w tekście z linkowanego wątku, jest też sprzęgło lock-up w skrzyni 4HP22. Blokuje "na sztywno" przekładnię hydrokinetyczną, na 4. biegu powyżej 85 km/h. Tylko to daje, lekko licząc, oszczędność 10 % paliwa, przy stałej szybkości.

Miałem do czynienia z kilkoma automatikami, czasem chwilę, czasem parę dni. ŻADEN nie operował na tak niziutkich obrotach (Nawet Bartkowa wysokoprężna 524td Automat, którą się parę kilometrów po lotnisku w Borsku przejechałem).

Na 4. biegu przy 120 km/h obrotomierz pokazuje 2000 obr/min
Przy szosowej delikatnej jeździe "po bożemu" (do 110 km/h) silnik nie przekracza 1800-2000 obr/min. Przy snuciu się po mieście 40-60 km/h chodzi w zakresie 1000-1600 obr/min. Trzeba zdecydowanego depnięcia gazu (80-100 % full), żeby skłonić automat do zmian biegów przy 2500-3000 obr/min.

Te niskie obroty, to jest trochę strzał-samobój.
Przy okazji wymiany uszczelniaczy zaworów wymagającej zdjęcia głowicy zapewne moim oczom ukażą się pokłady nagarów.

BTW, zanim zaczęliśmy pisać ten wątek - po swoich pierwszych jazdach E28 525eA - stwierdziłem, że to jest najlepszy wybór dla kogoś, kto chciałby "zdradzić" Mercedesa na korzyść BMW.

Szok towarzyszący przesiadce byłby relatywnie najmniejszy

OK, busy są już podniszczone. Niektóre nawet bardzo i także sądze, że powinny być wymienione (np to żółte iveco) Nie dziwi mnie to, gdyż są cały czas eksploatowane. Każdego dnia przewożą setki pasażerów a nie powietrze. Wiele młodych osób także jeszcze specjalnie niszczy fotele, tapicerkę. Jak sam ująłeś są już po remontach co świadczy raczej dobrze o ich właścicielach. Powiem Ci szczerze, że na Sprintera 1 mln km przebiegu bez remontu kapitalnego to żaden wyczyn, to są naprawde mocne samochody. Wymienić w samochodzie nawet całą karoserię czy go przemalować to w porównaniu z wymianą części mechanicznych naprawdę żaden problem i koszt. Zabudowa, fotele się zniszczą, nie problem wykonać nową. Istnieje już sporo specjalizujących sie w tym firm .
A co można powiedzieć o taborze MPK?
- Jelcze - 2 jeszcze jako tako wygądają (biały i taki czerwony), reszta podpicowana ruina
- Autosany- niby wyprodukowane w 2001 r a już bardzo dymią, kopcuchy
- Iveco- jeszcze nowe, nie miały kiedy się jeszcze zniszczyć
Jelcz i Autosan to żadne przodujące i cenione marki wśród autobusów. To są wszystko stare, archaiczne konstrukcje, zmienili troche ścianę przednia i już nowy model. Andrzej, upatrujesz się tylko na nasze lokalne ( Lublin, Kraśnik) przedsiębiorstwa komunikacyjne, gdzie jeżdżą prawie same zabytki. Pojedź do Kielc, Rzeszowa, Radomia lub innych większych miast i zobacz jakie tam jeżdżą autobusy, które coraz częściej są zasilane gazem. Tam spotkać Ikarusa czy starego Jelcza to naprawde rzadkość. Solaris, Neoplan, MAN, Mercedes to są marki spotykane na tamtych ulicach. Do takich autobusów aż sie chce wchodzić, czyste, ciche, z automatycznymi skrzyniami biegów coraz częściej klimatyzowane, tam busom ciężko byłoby funkcjonować. Kiedyś mój kolega spod Łodzi przejeżdżał przez Lublin i się dziwił, że po tak dużym mieście jeżdżą takie złomy.

no popatrz - uderz w stol a nozyce sie odezwa

Po prostu nie lubie jak ktos wciska takie rzeczy.... a poźniej się dziwia, że mosty im wyją i skrzynie się rozapadają.

Krótka historia... w211 (2004) zajeżdza na serwis skrzyni biegów, bo szarpie niemiłosiernie i ogólnie pracuje "ciężko". Auto sprawadzone z Niemiec, przebieg 160 000 km... po zdjeciu miski i przejrzeniu ksiązki obsługi stało się jasne dlaczego się rozleciała (warstwa opiłków na dnie, olej rzadszy od wody). Bo nikt nie wymieniał oleju ani filtrów. Mało ludzi wie, ze filtry w ASB są bardzo małe i lubia sie zapychać, jak ktoś nie wymienia oleju na czas. Podsumowanie : remont ASB - 16 kpln.

Sorry ale nie w każde brednie wierze, a szczególnie w takie, które ktoś napisał w książkach "sam naprawiam".

to tylko w naszym ukochanym kraju rzadza mechanicy ktorzy wszystko by wymienili dla paru zlotych.

A skad wiesz? Czy wiesz, że we wszystkich innych serwisach w Europie, wymiana oleju jest przeprowadzana? Więc to nie tylko w Polsce sobie tak Pan Kaziu z wiaty wymyślił...

MB jest znany z niskich kosztow eksploatacji
Sorry ale jak kogos stać na Mercedesa to powinno go być stać na oleje i filtry. Moze w silniku tez nie wymieniajmy?

Dla mnie most jest zwykła przekładnia zębatą, która pracuje w dość ciężkich warunkach. Do tego olej przez kilka lat pare sezonów już za sobą ma, więc wątpie, żeby choć częśc z jego właściwości pozostała. Ok, zgodze się z jednym, że jak wymieniać to tylko na oryginalny olej, a nie jakis Hipol czy inne cuda.
Ale nie zgodze sie zupełnie z twierdzeniem, ze nie nalezy tego w ogóle robić...

PS: w ksiązce SAM naprawiam jest napisane " kontrola stanu oleju co 20 000 km" - most. Ciekawe jaka kontrole na mysli mial autor? polizac, poogladać? Ciekaw również jestem czy kto taka kotrnole przeprowadza?
ja wyznaje zasade, ze oleje w ASB i w moscie wymienia sie co 60 000 km. Jak ktos nie chce tego zrobic, bo zaoszczedzi w przypadku mostu ok 100 zl na 60 000km to niech tego nie robi. Ale właśnie póxniej zaczynaja sie takie tematy " mosty wyje - co robić". jak juz zacznie wyć to można co 5 km wymieniac i nic nie pomoże.

Wybór należy do Was

Każdy ma swój rozum i robi to co chce. Życie podpowiada jedno, a praktyka drugie. Słyszałem o wymianach olejów w skrzyni, jak i w mostach, jednak większa część dobrze utrzymanych aut sprowadzonych z zachodu (Niemcy, Holandia) z przebiegami bardzo dużymi od pierwszego właściciela nie ma żadnej wzmianki o wymianie takiego oleju i jeszcze parę ładnych lat pojeździ bez problemów, aż sprzeda następnemu itd.
w211 (2004) zajeżdza na serwis skrzyni biegów, bo szarpie niemiłosiernie i ogólnie pracuje "ciężko". Auto sprawadzone z Niemiec, przebieg 160 000 km. Mówimy głównie n/t mostów A skad wiesz? Czy wiesz, że we wszystkich innych serwisach w Europie, wymiana oleju jest przeprowadzana? Więc to nie tylko w Polsce sobie tak Pan Kaziu z wiaty wymyślił. Jeżeli ktoś nie zna historii auta i są ślady grzebania np przy moście to lepiej sprawdzić co słychać w przekładni i ewentualnie dowiedzieć się jaka była temuu przyczyna. Sorry ale jak kogos stać na Mercedesa to powinno go być stać na oleje i filtry. Moze w silniku tez nie wymieniajmy? Nie po to produkuje się takie auta by non stop pod nim leżeć i martwić się co jeszcze wymienić, bacząc na Twoje skromnie przez Ciebie nadmienione wykształcenie powinieneś wiedzieć, że olej silnikowy w zupełnie innych warunkach pracuje. Dla mnie most jest zwykła przekładnia zębatą, która pracuje w dość ciężkich warunkach. Zgadza się i zdażają się błędy nawet w Jednak jeżeli auto ma 200000 km i działa bez zarzutu to po co być nadgorliwym? Olej z serwisu jest nieodpowiednim olejem? Czy ja napisałem że jest nieodpowiednim? Przeczytaj dokładnie, że od momentu kiedy zaczyna się za dużo grzebać w przekładniach, zaczynają się problemy.
Zaczął się temat głośnego tylnego mostu, więc podsumowując powinno sprawdzić czy nie ma śladów wycieku i rozbierania mostu, a przyczyna może być jak pisał to kolega Daniel, że auto mogło być wcześniej przez kogoś katowane, a tego nawet najmocniejsze przekładnie nie wytrzymają.

[ Dodano: 4 Czerwiec 2008, 11:10 ]
Tak samo w ASB? Sugerujesz, ze Niemiecki serwis ktory nie chce wymieniac oleju nawet w ASB jest porzadny? Tak, wystarczy popatrzeć na ich auta serwisowane, dlaczego w takim razie wszyscy chcąc mieć porządne auto sprowadzają z Niemiec i Holandii?

najlepiej sprawdzić skrzynie przynajmniej tak ja sprawdzam zatrzymujemy sie pod wzniesieniem lub górka zatrzymujemy sie do zera trzymamy hamulec po zwolnieniu hamulca auto nie powinno sie cofnąć do tylu druga rzecz trzeba zwrócić uwagę na płynne zmienianie sie biegów nie powinno być żadnych szarpnięć
kiedyś coś tam czytałem i fiaty nie maja bardzo udanych automatów raczej awaryjne są te skrzynie
[...]
a co do spalania to nie wiem

Z tą próbą pod górkę to się nie zgodzę. Czy się zacznie staczać, to zależy od masy samochodu i mocy silnika, a nie od jakości skrzyni biegów. Jakbyś stanął pod górkę ciężkim mercedesem klasy E ze słabym silnikiem diesla to nie ma szans, żeby sie nie zaczął cofać, chociaż skrzynię może mieć w idealnym stanie. Jedyne co naprawdę można sprawdzić przy automacie metodą oględzin, to to, czy nie cieknie, no i czy nie szarpie przy zmianie biegów w trakcie jazdy. W każdym razie nie ma się czego bać - te opowieści o psujących się skrzyniach automatycznych i drogich naprawach to rozpowszechniają ci, którzy w automacie nawet nigdy nie siedzieli. Chociaż akurat Fiata z automatem to bym nie ryzykował, ale za niemieckie czy japońskie automaty to ręczę (oprócz nowoczesnych tiptroniców - te się psują i są niesamowicie drogie). Ja właśnie sprzedałem 20-letniego mercedesa 190, skrzynia nigdy nie była remontowana i nie miała żadnej usterki, chodziła super. Z kolei znajomemu padła w 20-letnim BMW, kupił używaną bez większego problemu, razem z wymianą zapłacił 800 zł.

Co do spalania, to też nieprawda, jakoby automaty paliły dużo więcej. Jeśli palą więcej, to głównie w jeździe miejskiej w korkach i to minimalnie, nie więcej niż pół litra na 100 km. Ale za to jaki komfort jazdy jest!

Jeżdżę automatami od wielu lat i polecam.
Ale może jednak faktycznie nie włoskie.