Nie wiem na ile idzie mu wspolpraca z linuksem ale
polecam poszukac wsrod drukareczek Canon
z atramentow sa to moze nie najtansze w zakupie
ale z pewnoscia w eksploatacji drukareczki.
Przy stosowaniu dobrych jakosciowo tuszy
taka drukarka bez problemu pozyje nawet 5 lat.
Czego nie mozna powiedziec np o HP ktory
z gory skazany jest na zepsucie... trudno powiedziec
czy robia to specjalnie czy tylko im to nie wychodzi
szereg modeli mialo wady konstrukcyjne,
a o eksploatacji nie wspomne... mikroskopijne
atramenty za straszna cene :/
Wiec oblookaj stery i bierz Canona.
Lexmarka tez nie polecam...
drukarki robil dobre ale drogie w eksploatacji
urzadzenia wielofunkcyjne lexmark to niewypal.

Widze w proline Canona MP530 za 895 nie jest to tanie urzadzenie
HP OfficeJet 5610 za 635...
tyle ze w eksploatacji zwroci sie przy drugiej wymianie tuszu...
pozatym canon ma kazdy kolorek atramentu osobno... hp ma w jednej glowicy.

To jesli chodzi o tanie urzadzenia z automatycznym podajniekiem :)
ale moze warto zrezygnowac z ADF i pomachac troche samemu reka...
zaoszczedzisz kilka stowek :)

Pozdr Mav ;)


· 

witam
a ja używam od dłuższego czasu Epsona R200 z systeme stałego zasilania i
wcale nie narzekam .Problem z częstą wymianą tuszy też nie istnieje ,kupuję
raz na dłuższy czas 6X100 ml i mam święty spokuj
pozdrawiam
Ja używam zamienników od samego początku i nigdy (tak jak to miałem w
Epsonie) nie miałem błędów wyduku spowodowanych złym lub wysuszonym
atramentem.

KrzysztofG



a jaki przebieg miała do pierwszego czyszczenia?


Coś koło 2000-3000 płytek - była tylko do nadruków na cd/dvd. Tusze tylko
oryginały (majątek). Po czyszczeniu po jakiś 200 - 250 płytach było to samo.
Generalnie drukarkę po wydrukowaniu należy bezwzględnie wyłączyć to pozwala
na oszczędzanie tuszu i głowicy. Na R200 poszło około 800 płytek i zaczęły
się problemy z głowicą.
I teraz to co mnie w drukarkach Epsona wkurza. Co z tego że wymieniasz jeden
kolor jak po wymianie jest napełnianie głowicy i generalnie schodzi po
trochę z kazdego koloru.
Zobaczymy ile wydoli IP5300 - na razie przebieg 200 płyt.
Wiem że drukarki uniwersalne to fajna sprawa - ale osobiście kupiłbym małą
dedykowaną tylko do nadruków atramentówkę albo drukatkę stałoatramentową -
tylko że takich do nadruku jeszcze nie ma.

ArekWP


Witam!
Po wymianie w Epsonie R200( jak zwykle na niefirmowe, ale sprawdzone) nie
stąd ni zowąd zapaliła się "na stałe " czerwona lampka tuszów... komunikat
jest porażający-
"nie można rozpoznać pojemników z tuszem"...wyjmowałem i powtórnie
zakładałem ale nic ...dalej tak samo... :(

Może posiadacie jakiś patent ?

pzdr!
Nix


· 


hej miałem podobna drukarke 690C i z tego co pamietam bez wsadzonego oc
pustego pojeminka na kolor nie chciała drukowac wsadz jakis pusty i sprawdz.
A co do naprawy to jus troszke zabytkowy model problem z pobieraniem papieru
itp mysle ze za bardzo nie opłaca sie naprawa jak moze kupic drukarke ze
znacznie lepszymi parametrami za 160 zł najprostszy HP w koncu te 640 na owe
czasy byly tez najprostszymi wiec mysle ze szkoda kasy w cenie 2 tuszy masz
nowa podstawowa drukarke


Dziekuję za odzew. Nie jestem aż takim laikiem i wiem, co uległo
uszkodzeniu. Przyczyną nie jest brak pojemnika na atrament. Potrzebna
jest wymiana czujnika papieru, lub też jego czyszczenie. Nie wiem, jak
się do niego dostać, aby nie uszkodzić obudowy. I nie wiem, gdzie można
taki czujniczek kupić. Ot i cały problem. A drukarka jest mało używana i
w dobrym stanie.


Witam Grupowiczow !

Moja Panther'a 10.3.8 w swej wielkosci od 2 dni walczy z drukarka HP
3550. Do tej pory zyly w zgodzie, drukarka drukowala bez najmniejszych
problemow...az do wymiany czarnego tuszu na nowy- tzn. oryginalna
glowica zostala napelniona ponownie...
I tu zaczely sie schody- Panther'a wydrukowala strone testowa po czym
pokazala ze poziom czarnego tuszu rowny jest 0% (co w tym przypadku jest
bzdura) i stwierdzila ze drukowac nie bedzie...
Moje pytanie brzmi- czy istnieje sposob zeby bez zakupu oryginalnego
tuszu moja drukarka zaczela zyc w zgodzie z Panther'a ??

pozdrawiam serdecznie
mgrosicki


Wiem, ze do HP sa gotowe zestawy do uzupelniania nabojow (czarny lub kolor)
ok 1/2 ceny nowego. Sam juz napelnialem bez zadnego problemu.

czy wiecie moze jak samemu napełnić nabuj do drukarki???
nowy to wydatek 180zł.
wiec 2 takie wymiany i mam jakas tam nowa drukarke wiec czy jest sens
kupowac nowy??  widzialem gdzies ogloszenie w ANONSACH gdzie ktos sie
oglaszal ze to robi, wiec jesli napelnienie tego jest mozliwe to chciałbyw
wiedziec co tam nalać i gdzie to kupic?????
kolory to czerwony, niebieski i zolty
tusz czy atrament?????????

--


--
------------------------------------------------------
MSc SLAWOMIR WROBLEWSKI

Department of Microelectronics  tel. +48 (42) 631 26 49
and Computer Sciences,          fax. +48 (42) 636 03 27
Technical University of Lodz
Al. Politechniki 11, 93-590 Lodz, Poland
-------------------------------------------------------


Czy ktoś się orientuje jak zresetować tego epsona po wymianie tuszu? Kończy
mi się tusz i jak dojdzie do końca to będę miał problem a nie chcę za czarny
dużo zapłacić i postanowiłem kupić sam tusz ale po napełnieniu będę miał
proble.
Za wszelką pomoc z góry dziękuję.


Wiem ,że NTG ale już mnie to wqurza.Kupiłem dzieciom niby najnowszą
drukarkę
tej cudnej firmy Epson . Oznaczona jako typ 680 . Problem , że czarnego
tuszu było 10% . Oczywiście skończył się po 3 dniach . I za cholerę
nigdzie
u lokalnych dystrybutorów nie mogę go dostać . Więc co - za kilka wydruków
mam zapłacić koło 800 zł !! Coś mi się zdaje , że powinienem trzymać się
HP.
Ale skusiły osiągi .... Może ktoś pomóc ?? Może w końcu przeczyta to ktoś
z
EPSONA ? Jak nie to będę reklamował .. Pozdro Janusz


Spoko, mozesz sobie zawsze kupic zestaw do uzupelniania tuszu - jakies 5x
tanszy w przypadku HP, nie wiem jak z Epsonem, polecam firme InkTec -
rewelacja, inne to szmelc, choc czasami zdarzaja sie perelki np tusz
niezmywalny itd.
U mnie (HP690C+) mozna wymieniac 3-4 razy potem juz trzeba wymienic pojemnik
bo jakosc staje sie zalosna, ale to i tak sukces. Oczywiscie po 2 wymianie
nie ma juz mowy o drukowaniu dobrej grafiki itd - ale do tekstu sie nadaje
bez problemu.


        Witam.
czy ktos zna sposob na sprawdzenie, czy tusz zasech w drukarc ? mam jeszcze
prawie pelny cartrig, ale nie drukuje sie NIC  czarnego koloru :(((. Moja
drukarka: Epson Stylus Color 600 .
Keeper


Mam taka sama drukarke i normalnie jesli uzywasz oryginalnego tuszu nie
powinno byc problemu. Jezeli uzywasz tusz nieoryginalny to moga juz byc
problemy.
Nie wolno wymieniac tuszu wczesniej niz pokazuje to sama drukarka tj
nawet wyciagnac i wlozyc spowrtoem ten sam cartridge.
Na pewno probowales czyscic glowice. Jezeli to nie daje rezultatu to
pewnie glowica do wymiany. Zdarza sie to przewaznie po roku czasu kiedy
wlasnie konczy sie gwarancja. Ja swoja glowice wymienilem w ubieglym
tygodniu ale tym razem wzialem dodatkowa gwarancje w sumie na 3 lata.
Pozdrowionka
Zbyszek



Witam!

Nowe cholerstwo prosto ze sklepu, drukuje fajnie,
ale po zamontowaniu zestawu stałego zasilania
wywala mi się w ten sposób:

http://lisciasty.in5.pl/hp.html

Szlag mnie trafia, bo akurat na czarnym mi najbardziej zależy,
a czarny nie chodzi :(

Czy ktoś może wie w czym rzecz? Po kupnie zainstalowałem
firmware w wersji A.03.07, może w ten sposób spaskudziłem
sprawę? Ma ktoś może inny plik firmware i mógłby mi podesłać?

Dostałem ze sklepu kolejny czarny nabój i problem jest identyczny,
więc to raczej nie wina kartridży...

Pozdrawiam,
Lisciasty


Cholernie dziwna sprawa...a co jest gdy zapodasz oryginalne bańki z tuszem
(wszystkie - istotne!)
Kumpel miał coś podobnego ze stałym zasilaniem do drukarki CP 1700 - i po
wymianie całego systemu ciągłego (czyli wszystkich kartrigy) zadziałał

Ten firmware to jest ten ostatni co się ukazał - bo ostatnio sam coś
instalowałem i bez jakichś problemów (CIS zaintalowany jakby co i chodzi)..

BTW a jak wyłączasz drukarkę? (tylko wyłącznikiem?)

Pozdr,
Koala


cena. Z drukarkami pracuje juz parę ładnych lat w tym między innymi Na
szczęscie ostatnie lata dużo zmieniły. Do podstawowych problemów
(zaobserwowanych na własnej skórze, i skórze klientów) w epsonie zaliczam:


Obserwuję kilka Epsonów w różnych zaprzyjaźnionych firmach i z kolei nie
mogę potwierdzić jakiejś nadzwyczajnej awaryjności. Co więcej, nie widziałem
od dwóch lat uszkodzonego, na 5-8 działających non stop. Owszem zdarzyła się
konieczność wymiany głowicy, ale to w drukarce przerobionej na zasilanie
ciągłe i drukującej nie dedykowanymi tuszami. Co do zużycia tuszu na
czyszczenie, zgadzam się.

Jakość natomiast, jest w widoczny sposób lepsza niż z głowic jednorazowych
HP, a to niekoniecznie w profiingu, ale w fotografii ma zasadniczne
znaczenie.


drukarka (czy raczej soft)  liczy pewnie ilosc w wydrukow i ocenia zuzycie
atramentu - raczej bez wzgledu na to czy ktos drukuje pocztowki "Ciechocinek
by night" czy tez anonimowe listy do UOP. Nie ma to wielkiego zwiazku z
faktycznym zuzyciem, ale przynajmniej u mnie - nie wiem jak w Twoim modelu -
Epson nie przewidzial mozliwosci wymiany atramentu w innym niz wskazanym
przez oprogramowanie momencie - nie ma mozliwosci wysuniecia kartridzy tak
by mozna byle je wyjac. Ja stosuje metode "na chama" - jak licznik odmawia
drukowania wymieniam tusz na ten sam, a jesli tusz skonczyl sie faktycznie,
o czym licznik nic nie mowi - wyrywam kabel sieciowy w momencie przejazdu
karetki w poblizu otworu w obudowie no i wymieniam tusz na nowy. Ciekawe ze
kiedys uzywalem starego Epsona Stylusa Color i tam nie bylo takich
problemow - mam juz jednak swoje lata i moze nie nadazam za postepem...

pozdrawiam
Lukasz



Erm, nie :) Wyszedlem na chwile z domu i mnie olsnilo ;)
Trzeba wcisnac jednoczesnie obydwa przyciski i ustawi sie na wymiane tuszu
czarnego, potem jeszcze raz ten mniejszy i przestawi sie na wymiane
kolorowego :)


Jeśli dobrze pamietam, ten sam efekt miałbyś po wciśnięciu dwa razy małego
przycisku ;) (No, ale mogę się w końcu mylić: używałem tej drukarki jeszcze
za czasów winzgrozy i pozbyłem się jej tak prędko, jak mogłem: dużo drukuję
i problemy z samodzielnym uzupełnianiem atramentu oraz marnowanie tuszu w
"pampersie" drukarki szybko zmusiły mnie do zakupu innego modelu).
Pozdrawiam
- Łukasz.



Witam!
Fobia?
Taniej i nowej a jednocześnie dobrej drukarki nie ma - w przyrodzie taki
stwór nie istnieje.
Drukarki laserowe HP 5 i 6 w swoim czasie były bardzo drogie!
Są one przeznaczone do biura i solidnie wykonane. Wystarczy sprawdzić w
instrukcji serwisowej - pierwsza wymiana kilku części - po 100 tysiącach
wydrukowanych kartek! A po wymianie drukarka ma pracować dalej. Przed
kupnem można sprawdzić stan licznika.


Ja wcale nie jestem strasznym przeciwnikiem używanego sprzętu, zdarza mi
się coś kupować używanego jeśli cena jest dużo lepsza od nowego sprzętu
a parametry wystarczające, jednak jeśli chodzi o drukarkę, to nie widze
zabardzo sensu inwestować te 250 złoty w coś używanego, skoro za 330
złoty mogę mieć nową drukarke z 2 latami gwarancji, a nie wiem czy jak
kupię taką hp 5 to np. nie zdarzy się tak że bęben bedzię do wymiany, że
coś nie siadnie, a ja sobie bedę pluł w twarz że nie dołożyłem te 80
złoty do nowego sprzętu.
Inna sprawa to taka że ja naprawde mało drukuje, nawet byłbym skłonny
kupić atramentówke, ale moje wydruki czasem są w odstępach 2 miesięcy, a
  tusze,głowice w drukarkach atramentowych zasychają i kupe z tym
problemów, dlatego zdecydowałem się na laserówke... a ten toner który
jest w nowej zapewne starczy mi na 2 lata ;), właśnie wtedy skończy się
gwarancja i pytam czy łatwo się te drukarki napełnia? i z którą pod tym
względem będzie najmniej kłopotu...


Mam drukarkę atramentową, która się już wypracowała.Zamierzam kupić
"laserówkę".
W atramentówce bez problemu uzupełniałem tusz w kartridżu.
Czy regeneracja tonera laserowego jest możliwa dla średnio uzdolnionego
amatora, i czy to wymaga jakiegoś specjalistycznego sprzętu?


Sprawdź oferte OKI, nie ma tu potrzeby wymiany bębna, dosypujesz tylko
sam proszek (sprzedawany jest w specjalnych opakowaniach wkładanych do
bębna - produktowanych zarówno przez OKI jak i producentów tonerów
zastępczych). Raz na kilka wymian - najlepiej wtedy, gdy wydruki
zaczynają wzbudzać wątpliwości, a ew. czyszczenie nic nie daje -
kupujesz cały bęben.

Wydaje mi się, że w każdej innej drukarce też wymienisz, ale nie jest to
*typowa* procedura do zastosowania w domu/biurze przez panią Ele (z
szacunkiem dla wszystkich pań ;) )



--
Rafał Łukawski
http://rafal.lukawski.pl/






Czy zaschnięty tusz w pojemniku jest dużym problemem.
Czy wymiana pojemnika na nowy przywraca tej drukarce pełną
sprawność.Pozdrawiam
Juras W.


W zasadzie jest to zadny problem, ale w kazdym przypadku jezeli
chcesz cos drukowac, to potrzebujesz nowy pojemnik. W zadnym
przypadku nie nalezy ten wyschniety napelniac jeszcze raz. On
nadaje sie tylko do wyrzucenia.

Eugeniusz



może nie uścisliłem - chodzi mi o sprzęt używany
a canony podobno mają problem z głowicami...wysychają czu coś takiego
?


Uściśliłeś - "Które polecacie z nowych i używanych do 300 PLN."

Canony mają głowice oddzielone od pojemnika z tuszem i drukarki. To
oddzielny materiał eksploatacyjny. Dzięki temu masz pojemniki nawet za
4 zł, ale jeżeli zaschnie to czeka Cie wymiana za około 200 zł. Mimo
to, nie powinieneś sie aż tak bać, najprawdopodobniej nigdy nie
będziesz musiał jej wymieniać.


Witajcie. Wlasnie mam zamiar zakupic kilka tonerow i atramentow z tej
firmy.
Co sadzicie o ich produktach. Glownie chodzi o atramenty - jak sie
sprawuja.
Dzieki za pomoc.


Witam
Korzystaliśmy w firmie z tuszy w.wym firmy do drukarek HP i Epsonki
PhotoEX, odczucia mam mieszane - wydaje mi się że atramenciki starczały
na mniej wydruków niż oryginalne... Być może to kwestia gęstości tuszu
cy cuś... Poza tym wydruki kolorowe z Epsona wykonane na tuszu
BlackPoint schły dłużej niż z orygianłów (przerobiliśmy chyba z 10
kompletów tuszu do Epsonka) Bardzo ciężko także "odpalały" się po
założeniu - trzeba było kilka razy czyścić głowicę - czego nie
zaobserwowałem przy oryginałach.
Ze dwa razy trafiły się też fizycznie uszkodzone zasobniki do HP - co
prawda z wymianą nie było problemu ale zawsze to jakiś tam kłopot...
Wnioski wyciągnij sam ;-)

Pozdro
-]s|m[-


| Witajcie. Wlasnie mam zamiar zakupic kilka tonerow i atramentow z tej
firmy.
| Co sadzicie o ich produktach. Glownie chodzi o atramenty - jak sie
sprawuja.
| Dzieki za pomoc.
Witam
Korzystaliśmy w firmie z tuszy w.wym firmy do drukarek HP i Epsonki
PhotoEX, odczucia mam mieszane - wydaje mi się że atramenciki starczały
na mniej wydruków niż oryginalne... Być może to kwestia gęstości tuszu
cy cuś... Poza tym wydruki kolorowe z Epsona wykonane na tuszu
BlackPoint schły dłużej niż z orygianłów (przerobiliśmy chyba z 10
kompletów tuszu do Epsonka) Bardzo ciężko także "odpalały" się po
założeniu - trzeba było kilka razy czyścić głowicę - czego nie
zaobserwowałem przy oryginałach.
Ze dwa razy trafiły się też fizycznie uszkodzone zasobniki do HP - co
prawda z wymianą nie było problemu ale zawsze to jakiś tam kłopot...
Wnioski wyciągnij sam ;-)

Pozdro
-]s|m[-


Nie używaliśmy blackpointa , tylko armor do HP 1100 - kiepska jakość,
mniejsza ilość wydruków, bledsze, np Courier 12 pkt kompletnie nieczytelne,
litery widać dopiero po pogrubieniu, na dodatek skrzypi przy przesuwie
papieru.
Michał



Chyba powiniennes zwrocic uwage na to, czy glowica jest stala, tzn. jest
czescia drukarki czy pojemnika z tuszem. Nie wiem jak to jest rozwiazane
w tym modelu, ale Stylusa 800 musialem wyrzucic z powodu zaschniecia
atramentu w glowicy. Koszt wymiany glowicy byl porownywalny z nowym=20
modelem konkurencji. Mam teraz HP 600 i sobie chwale, a gdyby zaschnelo
zmieniam zasobnik i juz.
Z drugiej strony jezeli drukujesz z programow DOSowych, to epson jest
standartem i niektore moga nie obslugiwac HP600, ktora ma troche inne
kody niz np. popularna HP540.


Z DOSem nie powinno byc problemow - HP do plujek pakuje PCL chyba 3, to samo co
w starszych laserach, tak ze jak programik dosowy ma HP deskjet xxx albo
laserjet xx to spokojnie da sobie rade z plujka. A prawie kazdy przyzwoity
program dosowy ma driver do jakiejs drukarki HP.
U mnie HP deskjet 320 jak na razie wspolpracuje tak z kazdym programem.

Z reszta pewnie tyle diagnoz ilu lekarzy :-))


no pewnie ;-)

Pozdrawiam,


wzajemnie,


Witam grupowiczów!
Jestem posiadaczem wymienonej drukarki dzięki Allegro i mam z nią pewien
problem. Nie chce drukować a objawia się to w ten sposób że po wydaniu
polecenia drukuj pomarańczowa dioda mruga i nic się nie dzieje. Papier i
tusze są włożone i drukarka jest zainstalowana w systemie. Poradźcie mi co
zrobić bo nie mam pomysłów. Nie znam się na drukarkach więc każda rada
będzie cenna. Zakładam że drukarka jest sprawna. Pozdrawiam.

Piotrek


Wydaje mi się ze najlepszym rozwiązaniem to otworzyc okno i fruuuuuuu.
Masz padniętą elektronikę (ten typ tak ma) a koszt jej wymiany jest duży
(czytaj nieopłacalny).

Darek


Witam!
Mam problem i byc moze ktos zna rozwiazanie, a mianowicie:
Posiadam drukarke LEXMARK Z65. Kupilem ja z dwa lata temu - wydrukowalem
kilkadziesiat stron i drukarka poszla w odstawke.
Trzy tygodnie temu ja znowu odpalilem. Tusze byly troszke przyschniete, ale
przemylem ciepla woda, dalem w opcjach programu czyszczenie dysz i wydruki
byly jak z nowej drukarki. Drukarke wylaczylem i zostawilem w spokoju.

Teraz mam problem - wlaczylem ja po dwoch tygodniach - zaczynam drukowac, a
tu wydruk tylko czarny - mysle sobie, przeczyszcze dysze kolorowego
pojemnika - ale one nie sa przyschniete (jak przyloze do bibuly to widac, ze
kolory sie wydostaja. Przeszukalem wszystkie opcje i nic. Pomyslalem, ze
moze cos z tasma, która idzie do koszyka - wyciagnalem kolorowy tusz a na
jego miejsce wlozylem czarny - drukarka drukuje o dziwo tym czarnym.

Reasumujac:
- Dysze OK,
- Komunikacja OK,
- Tusz w pojemniku jest OK,
- Ustawiania wydruku sa OK - a drukarka nie drukuje koloru - Czy oznacza to
wymiane pojemnika, pomimo faktu, ze 2 tygodnie wcześniej drukowała OK????

Pozdrawiam,
Max


Spotkalem sie z tym problem juz wiele razy w drukarce HP-610C, problem tkwi
w kartridżach.
Po wymianie tuszu problem sam sie rozwiazal. Oficjalna odpowiedz w serwisie
autoryzowanym HP
brzmiala tak samo.

Pozdrawiam
Arek

| | | Witam !!!
| | Mam, a właściwie kolega, następujący problem:
| | Po włączeniu zasilania drukarki HP640C przy
| działającym komputerze
| | pobiera ona papier wciągając do połowy kartkę.
| To samo dzieje się

| problem lezy IMO po stronie komputera; ale jesli
| kiedys drukarka pracowala na nim poprawnie to
| sproboj moze wyciac stery od win95 lub inne
| starsze i na nich poprobowac; przy okazji sprawdz
| czy bez zainstalowanych sterow drukarka tez wywala
| papier;

...........
| | Mam, a właściwie kolega, następujący problem:
| | Po włączeniu zasilania drukarki HP640C przy
| działającym komputerze
| | pobiera ona papier wciągając do połowy kartkę.
| To samo dzieje się

..........
Problem częściowo rozwiazany.
Drukarka była inicjowana przez oprogramowanie skanera.
Ponieważ dostarczono mi tylko komputer i drukarkę wywaliłem
oprogramowanie skanera. O dalszych losach problemu poinformuję,
gdy dostanę całość sprzętu.

Dziękuję za zainteresowanie.
Pozdrawiam

--
Szybko, szybciej, RUBIKON! Naprawdę szybki Internet: http://rubikon.pl


.......

Spotkalem sie z tym problem juz wiele razy w drukarce HP-610C, problem
tkwi
w kartridżach.
Po wymianie tuszu problem sam sie rozwiazal. Oficjalna odpowiedz w
serwisie
autoryzowanym HP brzmiala tak samo.


No to czegoś nie rozumiem, albo jest błąd w oprogramowaniu drukarki.
Faktem jest natomiast, że kartridż jest w tej drukarce prawie pusty.

............

| ..........
| Problem częściowo rozwiazany.
| Drukarka była inicjowana przez oprogramowanie skanera.
| Ponieważ dostarczono mi tylko komputer i drukarkę wywaliłem
| oprogramowanie skanera. O dalszych losach problemu poinformuję,
| gdy dostanę całość sprzętu.


..........


Witam.Posiadam drukiarke mp500, zakupilem komplet zaminników bez chipa. Po
wymianie chipa,(kontrolka dioda sie zapal) ale po zamknieciu klapy drukarka
zglzasza komunikat:"nie mozna prawidlowo wykryś pozostalego poziomu
nasepujacego atramentu".
Koles u ktorego to kupilem mowi, ze to normalne, ze tak sie dzieje, ale
przez to nie moge drukować.

Moje pytanie na jakiej podstawie drukarka określa poziom tuszu? ma jaka mini
wage :?
I jak pozbyć się tego problemu.
Dzięki


Witam.Posiadam drukiarke mp500, zakupilem komplet zaminników bez chipa. Po
wymianie chipa,(kontrolka dioda sie zapal) ale po zamknieciu klapy drukarka
zglzasza komunikat:"nie mozna prawidlowo wykryś pozostalego poziomu
nasepujacego atramentu".
Koles u ktorego to kupilem mowi, ze to normalne, ze tak sie dzieje, ale
przez to nie moge drukować.

Moje pytanie na jakiej podstawie drukarka określa poziom tuszu? ma jaka mini
wage :?
I jak pozbyć się tego problemu.
Dzięki


Reset chipa? poczytaj o tym!
w owym chipie zapisany jest poziom atramentu!
głowica mierzy sobie poziom realny i porównuje z tym,
co w chipie. jak coś się nie zgadza to wywala komunikat
i drukowania ni ma!

Można nabyć jakieś resetery do chipów.
One ten problem niwelują.

Serdeczne pozdrowienia



Dwie proste zasady żeby KAŻDA drukarka działała dobrze, a głowice w niej nie
zasychały
- nie wyłączać drukarki
- nie wyjmować pojemników z tuszem nawet gdy się skończyły

Te dwa najczęstsze błędy prowadzą do problemów z KAŻDĄ drukarką


Na pewno każdą drukarką z niewymienialną wraz z kartidżem głowicą - ze
szczególnym uwzględnieniem produktów Epsona.. Np. na moim starym HP z
czarnym atarmentem pigmentowym można niedrukować miesiącami, po czym z
miejsca "wystartować" z dobrej jakości wydrukiem (bez ciągłych czyszczeń
głowic po przestoju zużywajacych ogromne ilości tuszu jak w Epsonie).
Zresztą nawet w przypadku ew. zaschnięcia głowicy (np. kolorowej gdzie
jest to bardziej realne ze względu na użycie zwykłych atramentów
barwnikowych) rozwiązanie jest banalne - wymiana kartidża za
kilkadziesiąt złotych a nie zakup nowej drukarki jak np. w Epsonie. BTW
- nie wszyscy podzielają cyt. "generalną opinię Epsonów jako bardzo
trwałych" na tle konkurencji, pewnie ze względu na zawsze podatną na
zaschnięcie i raczej nieserwisowalną głowicę.

Pozdrawiam


jak w temacie - przy wydruku kolorowym nie trzyma barw, a kolor zielony
drukowany solo wchodzi pięknie niebieski....:( Pod W98 dzialała OK, pod XP
nie chce, czyzby problem ze sterownikeim - na stronie producenta w ogóle nie
ma do niej sterowników pod XP. Czy czeka mnie wymiana drukarki na nowszą,
czy to tylko jakiś problem z tuszami?

pzdr


Witajcie,

chciałbym kupić do domu tanią drukarkę atramentową. Ale chciałbym
aby spełniała nastepujące wymagania:
- drukować będę _bardzo_ rzadko. Kilka lub kilkanaście stron na kilka
   (kilkanaście ?) tygodni. Czyli chciałbym aby tak długi okres
   "bezczynności" nie miał negatywnego wpływu ani na głowicę ani na
   pojemnik z tuszem
- będę drukował głównie czarno-białe teksty więc pojemniki z tuszem
   powinny być jednokolorowe (wymiana pojemnika jednego koloru nie
   powinna się wiązać z kosztami wymiany innych kolorów)
- koszt eksploatacji powinien być niski i jest to najważniejsze
   kryterium. Tzn. jestem w stanie poczekac dłużej na wydruk ale żeby
   był on tani (np: tanie pojemniki z tuszem, ewentualnie możliwość
   stosowania tanich zamienników)
- cena do ok 300-400 PLN
- wydruki będą głównie pod linuksem (ale z tym, jak przypuszczam, to
   już dziś chyba nie ma problemów)

Czy możecie poradzić jakąś drukarkę spełniającą powyższe warunki ?

Pozdrawiam
przemol


Mam drukarke **HP DeskJet 710C**, uzywam od dawna, ostatnio zaczela mi
migac lampka z tuszem po wlaczeniu, myslalem ze moze trzeba wymienic
pudelko z tuszem, ale okazalo sie ze nawet po wymianie nic sie nie
zmienilo. Drukarka na nic nie reaguje, nic nie drukuje, ta sama lampka
miga nawet gdy wyjmie sie wszystkie pojemniki z tuszem. W instrukcji
uzytkownika jedyne co radza w tej sytuacji to "naprawic problem z tuszem".

Czy ktos moze ma ta drukarke lub inna podobna i napotkal kiedys podobny
problem?

Co moze byc zepsute i jak to naprawic?

Gdzie w Warszawie polecacie zaniesc drukarke do naprawy (gwarancja
wygasla) zeby bylo tanio?

Pozdrawiam!


Mam drukarke **HP DeskJet 710C**, uzywam od dawna, ostatnio zaczela mi
migac lampka z tuszem po wlaczeniu, myslalem ze moze trzeba wymienic
pudelko z tuszem, ale okazalo sie ze nawet po wymianie nic sie nie
zmienilo. Drukarka na nic nie reaguje, nic nie drukuje, ta sama lampka
miga nawet gdy wyjmie sie wszystkie pojemniki z tuszem. W instrukcji
uzytkownika jedyne co radza w tej sytuacji to "naprawic problem z tuszem".

Czy ktos moze ma ta drukarke lub inna podobna i napotkal kiedys podobny
problem?

Co moze byc zepsute i jak to naprawic?

Gdzie w Warszawie polecacie zaniesc drukarke do naprawy (gwarancja
wygasla) zeby bylo tanio?

Pozdrawiam!


mozde elektronia ci padla, Mam tak am model i to samo sie dzieje - wina
elektroniki



Witajcie !

Mam kłopot z wydrukiem w kolorze, kupiłem nowy tusz nr 26, włozyłem w
port, a tu nic..!? okazało się, że port koloru padł, nie mam pojęcia czy
wysiadło połączenie (taśma z przewodami) czy też sterowanie (elektronika
w środku )więc zacząłem się do tego dziada dobierać, przód puścił, ale
tył nie...chyba należy zdjąc pokrywę ze skanerem ...!?

Za każdym razem przed wydrukiem musze od nowa instalować ten kolor bo
program obsługi go nie widzi, czarny jest o.k.....

Jeżeli mieliście podobny problem z takim lexmarkiem to proszę o
podpowiedź, jak najprosciej sprawdzić co padło? jak się dobrać  do
środka ? etc...

pozdrawiam:
Bogdan

p.s.
wiem,że lepiej kupić nową i nie lexmark, ale skoro już mi coś padło to
lubie wiedzieć co jest grane...


Sprawdz przede wszystkim, czy ten nowy tusz nie jest wadliwy. Załóż
stary (jesli go jeszcze masz) i sprawdz czy drukarka chodzi. Niestety
lexmarki bywają kapryśne i zdaża się, że przy wymianie tuszy są z nimi
przygody.
Jeśli to kwestia tuszu, to spokojnie nadaje się do reklamacji.


Witam
Po kilku tysiacach stron skonczyl mi sie toner w drukarce hp lj 5n
Toner to 92298A. Najechetniej kupilbym sobie sam toner bo reszta zasobnika
jest w zupelnym porzadku i nie sadze by wymiana bebna itp byla konieczna.
Problem polega na tym ze przeszukalem cale google i nigdzie nie ma
informacji jak takiej regeneracji dokonac.
Nie ma ktos pod reka jakiejs instrukcji lub linka do niej?
I druga sprawa to jaki toner wybrac. Czy jest cos na co powinienem uwazac
jak w przypadku tuszy czy przy tonerach nie ma az takich roznic
jakosciowych?
Przepraszam za takie trywialne pytania ale to moje poczatki z drukiem
laserowym a jakims cudem w tych kwestiach archiwum milczy :-)
POzdrawiam

Witam
Po kilku tysiacach stron skonczyl mi sie toner w drukarce hp lj 5n
Toner to 92298A. Najechetniej kupilbym sobie sam toner bo reszta zasobnika
jest w zupelnym porzadku i nie sadze by wymiana bebna itp byla konieczna.
Problem polega na tym ze przeszukalem cale google i nigdzie nie ma
informacji jak takiej regeneracji dokonac.
Nie ma ktos pod reka jakiejs instrukcji lub linka do niej?
I druga sprawa to jaki toner wybrac. Czy jest cos na co powinienem uwazac
jak w przypadku tuszy czy przy tonerach nie ma az takich roznic
jakosciowych?
Przepraszam za takie trywialne pytania ale to moje poczatki z drukiem
laserowym a jakims cudem w tych kwestiach archiwum milczy :-)


Toner jak toner.. ale uważaj żebyś nie kupił zmielonego węgla drzewnego albo
po prostu sadzy z komina z jakimiś dodatkami... takie przypadki już były...
Co do dosypania tonera: hm... z teorii wiem że jest przegroda na proszek
nowy i tzw kosz. Kosz należałoby opróżnić po 3-cim czy 4-tym razie, bo jak
się przepełni to saczyna kaseta syfić. Ale to tylko teoria jaką słyszałem i
nie znam dokładnych szczegółów. Mam do swojej 4p jeszcze dwie kasety pełne
więc na raie mnie ten problem nie boli :-)

Poszukaj na ALLERO.  Co niektórzy dodają instrukcję jak zasypać proszek do
kasety.
/Sławicki

Pozdrawiam, Sławicki


Problem jest nastepujacy:
Drukarka jak wyzej chodzila bez problemow do momentu gdy zostala podlaczona
do kolejnego komputera. Po powrocie na swoj zglupialy wskazniki tuszu, ten
od koloru wskazywal koniecznosc wymiany tuszu a po wymianie na nowy
zglosil, ze jest tylko 1/4.
Czy ktos zetknal sie z tym problemem i udalo mu sie dojsc do rozwiazania ?
Zeby uprzedzic watpliwosci zbiorniki z tusze sa tylko oryginalne.

Jaroslaw Blaszczak



Problem jest nastepujacy:
Drukarka jak wyzej chodzila bez problemow do momentu gdy zostala podlaczona
do kolejnego komputera. Po powrocie na swoj zglupialy wskazniki tuszu, ten
od koloru wskazywal koniecznosc wymiany tuszu a po wymianie na nowy
zglosil, ze jest tylko 1/4.
Czy ktos zetknal sie z tym problemem i udalo mu sie dojsc do rozwiazania ?
Zeby uprzedzic watpliwosci zbiorniki z tusze sa tylko oryginalne.


A próbowałeś wyjąc i włożyć zbiornik jeszcze raz?
Spróbuj .... powinno pokazać FULL atramentu..

Jaroslaw Blaszczak


--
__________________________________________
Jarosław Zagórski           UIN#:11215615|

GALERIA SAMOLOTÓW                        |
http://planes.koti.com.pl/               |


Chcę sobie kupić drukarkę. Poprzednio miałem HP710C i byłem zadowolony.
Teraz też chcę sobie kupić HP, ale nie wiem jaką. Długi czas myślałem i
byłem zdecydowany na HP3820. Na moje domowe potrzeby w zupełności
wystarczy
i stać mnie na nią. Drukuje głównie tekst (zamierzam na niej drukować
doktorat), ale czaem coś kolorowego też się trafi.
Musi to być ponadto dryukarka z LPT i taka, która chodziła bu na P166MHz
32MB RAM.
Zauważyłem jednak, że HP3820 jest na tusze nr15 (25ml). I tu jest ból, bo
dotychczas używałem nr45 (42ml),a w sumie prawie tyle samo kosztują
(orginalne). Zaczynam się zastanawiać czy nie kupić więc HP6122, która
jest
na pewno lepsza i "chodzi" na tusze nr45, ale kosztuje dwa razy drożej
(dla
mnie to problem, ale jeżeli mam wydać za dużo na tusze to też źle) od
HP3820. Nie wiem co wybrać. Czy ktoś mógłby mi doradzić. Wdzięczny będę
zwłaszcza użytkownikom powyzszych drukarek. Ciekaw jestem jak się wam
sprawują? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.


Odpowiedz sobie na pytanie jak duzo bedziesz drukowal i czy bedziesz
stosowal oryginalne tusze, jezeli sporo drukowania to 6122 jest jak
najbardziej na miejscu, wymiana 2 atramentow czarnych w 6122 to 4 w 3820. Po
3 wymianach w 6122 masz 6 w 3820 i ceny sie zrownaly bo roznica w cenie
drukarek to jakies 370 zl , a atramenty kosztuja prawie tyle samo w
zaleznosci od sklepu 115 - 130 zl . HP 6122 jest znacznie szybsza od 3820 i
jakby solidniej wykonana.


W HP za każdym razem, przy wymianie atramentu, płacisz za głowicę
lub kupując zamienniki - ryzykujesz, że będą np. powtórnie napełniane,
kosztem jakości wydruku.


zamienniki sie kupuje w takich firmach, co daja gwarancje na CALY czas
uzytkowania tuszu .. i problem z glowy ...

ja osobiscie wybralbym HP


On 8 Mar 1998 14:16:00 GMT, "Tałajczyk Piotr"


| Epsony mają rewelacyjną jakość, jednak są dość drogie w exploatacji.
| Dzbanek czarnego starcza na ok 400-500 stron tylko. Kolejną wadą są
| czułe głowice, niestety się o tym przekonałem :((( Wymiana czarnej
| głowicy 370zł. Narazie czekam na sponsorów..

400-500 stron na jednym cartridge-u to także osiągi HP w wydrukach
nieekonomicznych. przy ekonomodzie ludzie wyciągają z zbiornika około 700
stron.


Panowie!!!
Lexmark na swoim zbiorniku drukuje ok 1300 stron!!!
I w przedciwienstwie do HP nie ma zadnych problemow z tankowaniem -
dysze sie wogole nie zapychaja!!
Tusz do lexmarka jest troche drozszy od tuszu hp

pozdr
                        Michal Sztajer


Witam mam opla Astrę g 2,0 diezel mam o tusz taki problem że miałem już przegrzane świece ponieważ auto jak było zimne to przy zapalaniu silnik nie równo chodził i spadało mu na obrotach i zapalała sie taka kontrolka z silnikiem wiec w piątek wymieniłem świece zapłaciłem za sztukę 58 zeta oczywiście wymieniłem 4. wszystko wydawało sie pięknie i ładnie ale nie zawsze raz jak zapalam silnik oczywiście przedtem podgrzewam świece to zapala od razu i silnik nie dygocze ale raz czy dwa razy zdarzyło mi sie że silnik przy zapalaniu dygoczał i spadało mu z obrotów zachowywał sie identycznie jak przed wymianą świec z tym że nie zapalała już sie kontrolka z silnikiem i nie wiem co ma teraz robić czy świece dostają jobla że raz sie podgrzewają a raz nie czy coś jest innego? proszę o doradzenie mi co to może być?

otóż mam taki dziwny problem z drukarka hp 670c na LPT

zaczeło sie po wymianie kolorowego pojemnika z tuszem - orginalnego. poprzednio drukowała bardzo dobrze.

drukarka poprawnie drukuje strone testowa ale nie chce drukowac nic innego.

nie chce dac sie odinstalowac w panelu sterowania dokumenty stoja w kolejce i nic. dlatego mysle ze to problem z komunikacja.

zastanawia mnie czy to system czy sama drukarka

Bardzo często są to ludzie przypadkowi (bez urazy) niejednokrotnie z "łapanki"

fakt..może tak jest czasami..
swoją drogą podziwiam większość że mają ochotę wogóle się tym zajmować..samo robienie kopi nie jest trudna sprawą..administrowanie SILPem również nie choć na to wszystko trzeba poświęcić sporo czasu, a niejednokrotnie..sam wiem po sobie..jest TEORETYCZNIE przeznaczona na to 1h dziennie..(tak mam w umowie o pracę..) a w ciągu tego czasu jakoś nie bardzo można zrobić choćby obhowiązkowe kopie..nie mówiąc już o reszcie..
a najgorsze jest to, co sugerowali przedmówcy, że każdy z nawet najmniejszym badziewiem typu wymiana tuszu w drukarce albo wciścnięcie Ctrl+Shift gdy "przestawi" się klawiatura goni do administratora..
ale bez urazy..świadczy to o wydeukowaniu informatycznym naszych pracowników (fakt nie wszystkich..ale zdecydowanej większości) skoro z takimi problemami..zgłąszają się do kogoś innego..

Witam!

Mam następujący problem. Mam drukarkę Canon MP370. Wszystko było ok do czasu kiedy postanowiłem wymienić flaki w moim starym pececie. Wymieniłem płytę główną z prockiem i ramy. I od tego momentu zaczęły się problemy z drukowaniem. Podczas drukowania po kilku linijkach nagle drukarka przestaje drukować i wypluwa resztę kartki niezadrukowaną (czasem drukuję 1/5 całości czasem 1/3- najogólniej mówiąc drukuje tylko część). Kiedyś spotkałem się już z takim problemem u znajomych. Mieli tą samą drukarkę i identyczny problem. Walczyłem z tym jakieś dwa dni aż w końcu się poddałem. Problem naprawił im jakiś inny znajomy. Pytałem się ich jak to zrobił to powiedzieli że "chyba zwiększył pamięć drukarki w DOSie" (oni maja bardzo małe pojęcie o kompach tak więc nie wiem czy mieli na myśli konsole czy BIOSa).
Na koniec dodam jeszcze tylko, że sterowniki są zainstalowane poprawnie a tusz jest wsadzony całkiem nowy i jest pełny. Zainstalowany system- WinXP. I jak już wspominałem przed wymianą płyty zawsze wszystko było OK.

Z góry dzieki za pomoc

[ Dodano: Wto Wrz 30, 2008 12:53 pm ]
Jak rozumie, nikt nie zna odpowiedzi

wszystko w tym panelu robi się fajnie i wygląda na to, że problem został rozwiązany .... ale jedyne co mam przy kolejnej próbie drukowania to mrugająca kontrolka i kolejny numer zadania
pomóżcie proszę, na prawdę nie wiem jak sobie z tym poradzić

zaczynam przypuszczać, iż moja wierna drukarka pożegnała mnie na dobre. Pod Windowsem też nie chce nic drukować, tylko mruga do mnie rubasznie
Znacie jakieś szybkie, "domowe" sposoby na sprawdzenie czy jeszcze się do czegoś nadaje ?

----
wymiana zasobnika z czarnym tuszem okazała się lekarstwem

Witam,

Posiadam drukarkę Epson Stylus Photo R220 i przez pół roku drukowała wszystko ładnie i elegancko.

Niedawno, zwróciło moją uwagę to iż drukarka odcień szarości ( 40% czerni w programie Corel Draw) drukuje jako bardzo jasno zielony. Będąc ciekawym jak wydrukuje całą paletę szarości zrobiłem test i wszystkie szare kolory wydrukowała w różnych odcieniach tej że zieleni.

Wszystkie inne kolory również drukuje inaczej,le nie ma takiej rażącej różnicy. odcienie różnią się nieznacznie.
Zaznaczam także, że z drukarki korzystają dwa połączone w sieć komputery, ale bez względu na to z którego komputera się drukuje problem jest taki sam.

Myślałem, że wyrównanie głowic, przeczyszczenie dysz drukujących i jakieś inne bajery drukarki pomogą. nawet wymiana tuszy na nowe nic nie zmieniła:(

Proszę o pomoc, za wszystkie wskazówki z góry

Jacek Krawiec napisał(a):
> dam ci radę. drukuję na płytkach od roku. verbatim jest firmą z którą nie miałem przez tyle czasu żadnych problemów. by uzyskać trochę połysku używam lakieru bezbarwnego do zdjęć. przy okazji zabezpieczam płytę przed przypadkowym rozmyciem nadruku. z dysanami perłowymi jes OK. tylko problem w tym że nie przyjmują lakieru. jeżeli chodzi o drukarkę to najlepsze efekty uzyskasz przy opcji grafika + tekst. porównywałem obie drukarki, epson może jest mniej ekonomiczny od canona lecz wydruk jest z r-200,300 nie do pobicia.

Mniej ekonomiczny to mało powiedziane. Koszt wymiany kompletu orginalnych tuszy w EpsonieR200/300 to kwota ok.410 zł co starcza na oszczędne wydrukowanie ok.200 płytek. W Canonie i865 analogicznie jest to kwota ok.300zł i starcza na ok. 300 płyt. W ciągu godziny na epsonie ledwo można wydrukować ok.20 płyt natomiast na canonie ponad 30 szt. Różnica w cenie zakupu pomiędzy canonem, kóry jest droższy a epsonem zanika już po pierwszej wymianie tuszy. Ponadto komfort pracy z drukarką jest o wiele lepszy z canonem. Wiem ponieważ używałem ich obu. Jakość wydruku jest sprawą subiektywną, ja uważam, że conon ma ładniejsze, bardziej żywe kolory.
maniek

oczywiście wylosowałem koleżankę o tuszy czołgu Tiger no i ocyzwiście wszyscy się z tego śmiali

O tym, że wykazałeś się delikatnoscią "czołgu Tiger", to już Ci napisano powyżej. Ale mam pytanie: po jakie licho chwaliłeś się wszystkim kogo wylosowałeś?
Może ja czegoś nie rozumiem, bo wydawało mi się zawsze, że to kogo się wylosuje jest tajne i nikt nie wie, kto kogo wylosował. U mnie oczywiście cześć ludzi nie dotrzymywała sekretu i albo mówiła dobrym znajomym z klasy kogo wylosowała albo dotatkowo jeszcze dokonywała wymian, ale na pewno nie robiła tego większość klasy. Takie mikołajki gdzie wszyscy wiedzą kto komu kupuje prezent, rzeczywiście są bez sensu i wyobrażam sobie, że są dużym stresem dla nieśmiałego.
Mi kupowanie prezentów na mikołajki, jakoś nigdy nie sprawiało większych problemów, no może z jednym wyjątkiem, gdy wylosowałem wychowawczynie w szkole średniej.
Zdecydowanie gorzej wspominam wigilie klasowe i składanie życzeń opłatkowych.

Pytanie mam z kategorii komputerowej.
Na 3 drukarkach firmy HP (dwie serii 5100 i jedna f300) i 3 roznych komputerach wystepuje ten sam irytujacy problem. Mianowicie drukarki drukuja zdjecia w jakosci fotograficznej na uwaga uwaga: zielono...Wczesniej problem nie wystepowal, zdjecia drukowaly sie porzadnie, teraz cos sie zmienilo. Zaznaczam: tusze sa nowe i oryginalne - od nich rozpoczelam szukania problemu, po wymianie brak poprawy. Potem myslalam, ze to ja jestem tepa i pewnie cos poprzestawialam nawet nieswiadomie, ale gdy bratowa zaczela drukowac u siebie w domu i w jakis dziwny sposob bylo to samo - stwierdzam, ze to nie we mnie lezy wina - tamtej drukarki nie tykalam Jestem przekonana, ze bol tkwi w zmianie jakosci zdjecia z normalnej na najwyzsza/fotograficzna, bo w zwyklej jakosci zdjecia da sie wydrukowac, ale wiadomo nie wygladaja tak, zeby moc je do ramki wstawic. No i wydaje mi sie, ze menu drukarki uleglo jakims malo pomocnym zmianom. Mozliwe, ze to wina jakiegos "przydatnego" updata z hp? moze wie ktos co z tym zrobic, czy zostaje mi wywolywanie zdjec po za domem ? wierze w wasze informatyczne zdolnosci


Chciałbym wrócić do tematu sprzed miesiąca
http://www.kotor2.pl/forum/viewtopic.php?t=40556
Sorry, ze tak pozno ale dopiero teraz znalazlem czas zeby sie zająć troche blizej tą drukarką. W poprzednim temacie moj ostatni post mowil ze nie moge wymienic tych pojemnikow z tuszem bo nie dalo sie wlanczyc monitorowania drukarki, zrestartowalem wiec kompa i monitorowanie bylo, ale pisalo ze jest jakis problem z połączeniem i mam sprawdzic zasilanie itp, wiec powtykałem wszystko jeszcze raz i w koncu musialo dzialac bo drukarka sie wlanczala, ale nadal bylo to samo i i tak sie nie dalo wymienic tuszu.
Dzis dopiero przeinstalowalem drukarke i monitorowanie nie pokazywalo juz bledu z zasilaniem , ale nadal z koncem eksploatacji, wiec kliklem "wymien pojemniki z tuszem" i wyskoczylo okienko wymieniania tuszu gdzie krok po kroku pisalo co trzeba zrobic, ale juz na trzecim kroku
"kliknij dalej aby wysunąć pojemniki z tuszem do odpowiedniej pozycji do wymiany"
kliknelem i wyskoczyl błąd "nie mozna wysunąc pojemnika z tuszem do odpowiedniej pozycji do wymiany"
wtedy sie wkurzylem, zrestartowalem kompa, znow kliklem na wymiane tuszu i teraz za kazdym razem jak w to klikam to sie okienko monitorowania zawiesza i wylancza, wtedy sie jeszcze bardziej wkurzylem i postanowilem napisac ten temat bo juz nic mi nie przychodzi do glowy. Wiec mam nadzieje ze ktoś bedzie wiedzial co zrobic, aby nie isc do serwisu


Doskonale rozumiem Twój problem Ba, mój komp ma nawet gorsze parametry od Twojego. Na 'samoistne wyłączanie się' dobre jest zdjęcie jednej części obudowy. Wtedy komputer się zbyt szybko nie przegrzewa. Niedawno miałem też problem z zawieszaniem się systemu i pomogła wymiana zasilacza. Ze starymi komputerami tak już jest Z moim kompem cały czas są jakieś problemy. Zazwyczaj jak rozwiążę jeden zaraz pojawia się drugi. Aktualnie mam kłopot z drukarką. Nie chce drukować na czarno pomimo tego że włożyłem nowiutki, jeszcze nie używany oryginalny tusz

Mam drukarkę Canon i560, dopóki miałem oryginalne tusze wszystko było w porządku. Gdy zaczęły się wyczerpywać kupiłem na Allegro zamienniki i od tej pory mam problem.
Oryginalne tusze mają oznaczenia:
czarny BCI-3eBK (występuje też BCI-3BK, co oznacza brak literki 'e' ?)
kolorowe BCI-6C, BCI-6M, BCI-6Y.

Na Allegro kupiłem komplet 4 tuszy firmy 'Dulin': czarny (BJC-3000/6000/6100) i żółty (BJC-S800/S820). Tu nie było wyboru, był jeden rodzaj. Natomiast niebieski (BJC-8200/S800/S820D/S900/S9000) i czerwony (BJC-8200/S800/S820D/S900/S9000) występowały w dwóch wersjach: zwykłej i fotograficznej (photo). Ja kupiłem wersję fotograficzną i po wymianie wszystkich 4 kolorów drukowanie w kolorze wygląda jak ze starej wyblakłej fotografii. Przede wszystkim czarny jest szaro-zielony, kolory raz są zażółcone (na papierze foto), raz dominuje niebieski (na papierze ksero).
Wydaje mi się, że powodem tego jest wymieszanie tuszy foto i zwykłych, ale nie jestem tego pewien. Tusze wymieniałem stopniowo, ale nie pamiętam w jakiej kolejności i dopóki nie wymieniłem wszystkich to było dobrze.
Co jest powodem takiego drukowania ?

Proponuję psie sadło.Pozyskiwanie przyczyni się do rozwiązania problemu wałęsających się psów budzącego wielkie namiętności koneserów tego polowania.
Po drugie wielu myśliwych ma szansę na podratowanie budżetu sprzeając psie tusze wietnamczykom, lub wymieniając je na np. optykę.
Po trzecie; nawet na tym forum już czytałem wymianę opinii smakoszy psiny.
Byłbym zupełnie zapomniał. oczywiście nie skrzypiące buty na polowaniu na psy mają kapitalne znaczenie dla skuteczności podchodu!

Po wymianie tuszu nie mogę drukować. Miga mi czerwona dioda. Tusz był nowy niestety nieoryginalny tak jak i jego poprzednik z którym nie miałem problemów. Proszę dajcie znać jak mogę to odblokować. Słyszałem, że jest coś takiego jak reset epsona ale niemogę znaleźć żadnych instrukcji.
Z góry dziękuję

Bedziesz miał problem jak poszła na spacer cała glowica...

ja tez tak miałem ale mój canon miał juz 4 latka ,wymieniłem kardridze i ani kropli na papierze...:(

przeczyśc głowice,niewiem czy sie da ale moze ja jakoś przedmuchaj <??> ją albo włóż glowicę do ciepłej wody (gdzies tak słyszałem ,podobno moze pomóc)

jak długo stała bez tuszy to mogł sie skrystalizować (tak sie czasami dzieje)

i czeka Cie wymiana drukarki..
tak jak i mnie

Ciągniemy atranent z butli a nie z kasety orginalnej.


Zastanów się czy stawiasz na taniość czy na jakość. Z jakością w Rolandach jest marnie nawet przy oryginalnych tuszach, jak lejesz tusz z butli musisz liczyć się z niestabilną pracą głowic, która i tak jest marna.....

Z "solventem" mam ok. 3 lat doświadczeń - od prawie 3 lat mamy GrandSherpę Universal Agfy (te same głowice, co Roland, mechanika Mutocha) i w zeszłym roku kupiliśmy OCE CS6060 czyli Seiko.

Oczucia:
- Agfa - CMYK MicroDot (krople 5,10 i 15 pikolitrów) - 1440 DPi - wydruki zawsze z problemami (przysychanie dysz w czasie wydruku, wymienione 6 głowic w niecałe 3 lata) przy naprawdę nieostrej eksploatacji. Wydruki zawsze z minimalnym bandingiem, ale dokładność taka, że drukujemy na niej znaczki wpinane w klapę z tekstami 3 pt. w kontrze. Realna wydajność (nie podawana przez producenta) 3 m2 na foliach, papierach itp. przy deklarowanej 32 HAHAHAHAHA
- OCE - CcMmYK stałe krople 18 pikolitrów - 720 DPi - przysychanie dysz sporadyczne, problemy jakościowe praktycznie nie występują, aple poza ciemnym bordo (nie pytaj dlaczego ) idealnie gładkie - większe nasycenie kolorów przy mniejszym zużyciu tuszu - katowane po 1000 m2/miesiąc i 0.00 napraw. Realna wydajność (nie podawana przez producenta) 7,5 m2 na foliach 15 na banerach, papierach itp. przy deklarowanej 8 i 16

W obu maszynach stosujemy oryginalne kasetki, co suma sumarum się opłaca - jest o wiele mniej odpadów i wymian głowic. Próby przejścia na system butlowy (2 razy próbowaliśmy) za każdym razem kończyły się wymianą głowic

hehe, ja też mam 710C i nawet nie planuje się z nią rozstawać. Choć ostatnio trochę ma problemy z podajnikiem papieru i jak już mam mało to niestety czasem ma problem z zassaniem. Tusze duże i tanie w eksploatacji jednym słowem chyba polecamy?


Zdecydowanie polecamy. Tusze faktycznie duze, ekonomiczne i stosunkowo tanie - choc ostatnio dwa razy zalalem ze strzykawki dla testu.

Jesli chodzi o zasysanie papieru to w zaleznosci od Twoich zdolnosci manualnych polecam zaopatrzyc sie w zestaw czesci lub oddac na wymiane. To sie da naprawic ... stawiam, ze waleczki sie wyrobily.

Ze starych HP nie do zajechanai sa tez laserowki 1100, kolega uzywa i nie zamierza sie jej pozbyc. No i wystarczy popatrzec po ile te drukarki nadal chodza na rynku ... podobnie jak stare dobre iglowki OKI 3320, ktore sa produkowane od chyba 8-9 lat i jedyne co sie w nich zmienilo to dodano port USB Dla mnie przy 710C problemem zaczyna byc jedynie LPT i bede musial sie postarac o jakis printserwer sieciowy.

ejjjj, no nie narzekaj tak na swój sprzęcik, jest całkiem spoko mój jest o wiele słabszy ale i tak całkiem dobrze się sprawuje (jaka cena taki sprzęt)

ale fotka, jest kiepsko zrobiona, piksele widać :P:P

przepraszam ,że tak z ciekawości zapytam, sprzęt na fotce jest "służbowy", czy domowy ?

a oto w wielkim skrócie mój sprzęt:

celeron 2.0 Gb
płyta o zgrozo Asrock zintegrowana z kartą dźwiękową C-Media AC 97(aż się dziwię, że jeszcze nie mam z nią problemów )
DDR 256
HDD 60 GB Segate barracuda
CD-RW lite-on 48x24x48
DVD Lite-on
karta GeForce 4 MX 440 with AGP8x 64 mb
monitor CTX 17 cali
drukarka HP 3820 (ale muszę przyznać, że świetnie drukuje fotki, rzecz jasna na fotograficznym papierze, chociaz zaprzestałam już praktyk drukowania fotek, bo w błyskawicznym tempie kończył się tusz :D:D)
Realtek 8139/810x Family fast ethernet NIC

przymierzam się do podkręcenia grafiki i procka, ale ostatnio czasu brak
narazie żadnej wymiany sprzętu, czy jego poszczególnych komponentów nie planuję, może za jakiś rok, powód: kasa :D:D

jak widzisz, Twój sprzęt jest o niebo lepszy od mojego piszesz, że ten komputerek służy ot tak do pisywania na forum, to co ja mam powiedziec o swoim, dekoracja mieszkania ? :D:D

pozdrawiam

mój typ to HP - model wg. uznania. bardzo tania w eksploatacji! od zawsze używam hp - mam już 5 egzemplarz z rzędu. co do tuszy, hapeki mają wiele tańszych odpowiedników, a po następne, napełnianie zużytych kardridży jest banalnie proste (są gotowe zestawy do napełniania - kosztują 1/4 oryginalnego wkładu a wystarczają na co najmniej 2 napełnienia)

a jak nie drukujesz jakiś niesamowitych ilości to polecam laserówkę! kupisz już od 500zł. a za 800zł to już naprawdę wypas sobie jesteś w stanie sprawić

przewagą hapeków jest to że głowica drukująca jest związana z wkładem drukującym więc w tym wypadku odpada Ci problem(często spotykany) z zafajdanymi głowicami i wiecznym czyszczeniem (w hapeku w najgorszym wypadku kupisz nowy kardridż za stówe a po wyczerpaniu napełniasz już sam)

mankamentem natomiast z którym sie czasami spotykam to awarie podajnika(ale to długo po okresie gwarancji) - "nie ciągnie" dobrze kartek, że tak powiem. w starszych drukarkach samemu to naprawiałem - wymiana gumek, dokręcenie wałków podajnika. nie wiem jak to teraz sie załatwia, bo moja jest na gwarce i nie chce rozbebeszać

wejdź na skąpca, albo ceneo i porównaj sobie ceny... aha unikaj marketów typu media... - zraziłem się i szczerze nie polecam.

| I jedyne co mi przychodzi do glowy, to to ze twoja odpowiedz to byl po
| prostu SPAM
| Plenti

Hyhyhy. Faktycznie, FAQ grupy - jest zazwyczaj tworzone PRZEZ GRUPĘ - jest
wynikiem pracy kilku osób i zazwyczaj jest przegłosowywane przez grupę :-)
Ja na mojej stronie zrobiłam FAQ (czyli najczęściej zadawane pytania na
grupie, dotyczące MM), ale nie uważam tego, za FAQ "grupowe".
Też odnoszę takie niemiłe wrażenie, że Jan promuje po prostu własną stronę


Misiczka nie było Cię chyba na grupie wiosną 2002, kiedy zrobiłem FAQ. Na
tej grupie wtedy była atmosfera wykluczająca powstanie CZEGOKOLWIEK
STWORZONEGO PRZEZ GRUPĘ. Nienawiść jaką żywią wegetarianie względem
optymalnych to tylko wycinek problemu.

niesamowite pochwały ale w mojej i nie tylko ocenie były by to tylko totalne
bzdury. Otrzymałem korespondencję ale niestety nie mogę takich sugestii
traktować poważnie. Zatem uznałem, że nie ma innego wyjścia jak użycie
"siły" i twarde ocenzurowanie co większych bzdur. Poza tym umieszczam tam
wszelkie wartościowe linki mające związek z dowolną dietą. Zwolennicy każdej
diety mogą nadsyłać swoje linki i będą one opublikowane (nie liczę na
wymianę linków).

Zgadzam się, że nazwa "FAQ pl.misc.dieta" jest na wyrost ale lepiej uprościć
niż skomplikować. W sytuacji, kiedy nie ma szans na porozumienie takie
rozwiązanie jest najlepsze.

Misiczka również promujesz swoją stronę na tej grupie w podobny sposób, więc
nie rozumiem Twojego problemu.

www. A wbrew netykiecie już na pewno jest wrzucanie przez niego co pewien
czas linku do owego FAQ na inne grupy - np. pl.rec.uroda


Chyba nie jako odpowiedź na pytanie o dietę?
Z własnej inicjatywy zwykle wrzucam je tam w tym samym wątku, więc wystarczy
go odznaczyć aby się nie wyświetlały.

Żywienie ma z urodą bardzo wiele wspólnego. Większość pań ma problem z urodą
z powodu problemów z odżywianiem. Kupowanie kolejnych tuszy i szminek mając
30 kg nadwagi to idiotyzm.


Mialem ten sam problem - zaschniety tusz w glowicy.
W moim przypadku udalo sie odmoczyc glowice w serwisie Epsona (300 zl) .
Jezeli nie da rady to lepiej kupic nowa drukarke bo nowa glowica to wydatek
ok 1100zl + koszt wymiany.



| Dz.U. 2002 nr 141 poz. 1176, Art.3, u 3. Sprzedawca jest obowiązany
| zapewnić w miejscu sprzedaży odpowiednie warunki techniczno-organizacyjne
| umożliwiające dokonanie wyboru towaru konsumpcyjnego i sprawdzenie jego
| jakości, kompletności oraz funkcjonowania głównych mechanizmów i
| podstawowych podzespołów.
A co jeżeli takim sprzętem będzie drukarka atramentowa/laserowa?
Można obciążyć klienta kosztami materiałów eksploatacyjnych zużytymi na
demonstracje?


Nie wiem. Mogę pospekulować. Tzn. obciążyć raczej nie można bo równie
dobrze mozna by go obciążać za zużycie prądu i czynsz (co się de facto w
końcu czyni - słowem, należy wpuścić w koszty). Problem głównie w tym, że
faktycznie, część rzeczy nosi po czymś takim ślady użycia. Pół biedy jeśli
to laser lub plujka HP, ale np. canony lub epsony mają głowice przynależną
drukarce (niewymienną z tuszem). MZ ten zapis w tym wypadku dotyczy pełnej
możliwości sprawdzenia już po zawarciu umowy, czyli klient zapłacił i
zgłasza się po odbiór towaru i wtedy jeśli chce to należy mu umożliwić
pełne sprawdzenie. Art.3. jest dosyć wymieszany. Co prawda akurat u.3.  
z jednej strony lekko sugeruje, że te czynności powinny być dokonane przed
zakupem (dokonanie wyboru towaru konsumpcyjnego i sprawdzenie) ale też
nie narzuca takiej konieczności. Z drugiej zaś strony sugeruje że po, bo w
końcu na etapie wyboru nie sprawdza się zwykle kompletności.

Zapewne najlepiej by było aby sklep posiadał model pokazowy do testów
ogólnych (funkcjonalności, etc), a jak już klient zawrze umowę to może też
dodatkowo dowolnie (w granicach rozsądku) przetestować swój sprzęt i
ewentualnie wymienić jeśli ma usterki. Tylko że znowu nie wiem co może
zmusić sprzedawce do wymiany w takim wypadku na nowy.


generalnie HP 500 to nowsza konstrukcja w porównaniu z OCE 5150

1) wady HP- nie ma w standardzie karty HP-GL/2 jako opcja można ją kupić
za ok 1700 zł netto, co plus cena plotera HP 500 A0 daje cenę OCE 5150
2) rozbudowa pamięci możliwa jest tylko poprzez kartę HP-GL/2

a teraz zalety:
- szerokość wydruku 107cm - 42" (oce 36")
- oddzielne głowice i tusze, głowica starcza na 3 wymiany tuszy, tusze
po 69ml pojemności (OCE ok 22ml)
- duża wydajność tuszy (kropla chyba ok 12 pl (piko litrów))
- rozdzielczość 1200x600 dpi w kolorze, OCE 360 dpi kolor 720 mono
- minimalan grubość kreski 0.04mm, oce 0.07mm

kilka uwag użytkownika HP 500
- bezproblemowy wydruk z AutoCAda, bardzo dobre drivery,
- na standardowym sprzęcie bez karty HP-GL/2 drukowałem gościowi
wizualizację architektoniczną, format A2 łącznie z przetworzeniem i
wydrukiem zajeło to ok 5 minut, z tego co mówił gość OCE 5120 poradziło
sobie z tym po ok 20 min ale efekt końcowy był na poziomie wczesnych
drukarek atramentowych
- mam teraz kartę HP-GL/2 w ploterze i 160 MB RAM, rysunki CAD i
wizualiazację drukuję wszystkie nie ma żadnych problemów

gwarancja:

po zgłoszeniu i chyba jest to prawda bo znajomi mają HP 450 i serwis był
jeden dzień po zgłoszeniu usterki
można wykupić gwarancje do 3 lat

: Witam !!!
: Bardzo proszę o opinie użytkowników ploterów:
: HP designjet 500
: Oce 5150
: Interesuje mnie głównie jak spisują się przy czarno-białych wydrukach
spod
: AutoCada.
: I tak na marginesie zastanawia mnie jedna rzecz podawana w danych
: technicznych HP.
: Podana jest minimalna grubość linii 0,0423. A zaraz pod spodem
precyzja
: druku linii +/-0.2 lub 0,38mm (cokolwiek jest większe).
: Jak można uzyskać na wydruku linie szerokości 0,05mm skoro tolerancja
jest
: dziesięciokrotnie większa? Czegoś tu chyba nie rozumiem? Może mnie
ktoś
: oświecić?
: z góry dziękuję i pozdrawiam
: Prezes

-----
Wysłano za pośrednictwem WWW.CAD.PL (http://www.cad.pl)
"AutoCAD -- kurs podstawowy": http://www.cad.pl/kursy


| Wydaje mi się, że najlepszy będzie "atrament". I tu mam problem, czy
| ktoś pracował na poniżej podanych modelach i wie jakie są ich wady i
| zalety w kwestii druku fotografii, dla klientów (głównie odcienie
| szraości i sepia, kolor rzadziej).
| Dam radę nawet kupić epsona pro 4800 ale czy muszę wydawać tyle kasy.

Canona nie znam, więc nie będę się wypowiadał.

Jeśli chodzi o profesjonalne Epsony, to w zasadzie nie mają wad. No, może
poza ceną.


Absolutnie sie z tym nie zgodzę. Epsony mają wady, i wcale nie jest to tylko
cena. Z drukarkami pracuje juz parę ładnych lat w tym między innymi Na
szczęscie ostatnie lata dużo zmieniły. Do podstawowych problemów
(zaobserwowanych na własnej skórze, i skórze klientów) w epsonie zaliczam:
- bardzo czeste problemy z zatkanymi dyszami i ogromne ilości atramentu
idace na czyszczenia - co ciekawe, problem wcale nie dotyczny tych, co  mało
drukują. I jeszcze jedno - nie było tego problemu (tak czesto) z epsonami
pracujacymi na starych atramentach (nie K3), czyli 4000 i 2100. Nowe 2400
czy 4800 wypadaja pod tym względem bardzo słabo
- niestety dość częste pady głowic i innych elementów (pompy ciśnieniwe,
pochłaniacze (w 2400)) a przy tym bardzo drogi serwis. Ostatnio u naszego
klienta posiadającego 1.5 rocznego Epsona 2400 wystąpiły problemy z
kolorystyką - serwis wymienił właśnie pochłaniacz (400) oraz stwierdził
koniecznośc wymiany głowicy (ponad 1000 zł)
-Oczywiście jak drukarka działa - do jakości ciężko się przyczepić.

Z tego też powodu ja sam przesiadłem się w proofingu z Epsona na HP (Z2100)
i muszę przyznać po paru miesiącach eksploatacji, że decyzję podjąłem
słuszną. Miałem też na testach młodszego brata tej drukarki - czyli HP
Photosmatrta B9180 - i powiem tak, jeśli nie potrzebujesz druku z roli -
bierz śmiało tą drukarkę. Tania w eksploatacji, idealne wydruki zarówno
kolorowe jak i b/w, tańsza w eksploatacji od 2400, wymienne głowice.

Canona nie znam, ale poznam, bo na początku listopada mam właśnie testować
9500 w systemie proofingowym - podzielę się więc refleksjami.

W fotografii, daje znacznie bardziej neutralne szarości i lepsze
odwzorowanie w światlach i cieniach niż wszystkie laby. Przestrzeń barwna
rownież jest większa niż sRGB. Epson 4800 ma tą różnicę w stosunku do
tańszych wersji, że może drukować z roli, oraz ma wielokrotnie większe
zbiorniki na tusze.


2400 też drukuje z roli, tyle że nie ma obcinarki.



Od pewnego czasu gnebi mnie pewne pytanie:
Dlaczego producenci drukarek atramentowych robia takie male i drogie
tusze. jest to zupelnie nieoplacalne jesli chcialoby sie drukowac np.
zdjecia z aparatu cyfrowego.
stad pytanie:
czy jakas firma nie moze wymyslic drukarki atramentowej, ktora ma
wieksze pojemniki na atrament, a uzupelnianie tychze pojemnikow
odbywaloby sie na zasadzie dolewania tuszu. wtedy moznaby kupowac sloiki
CMYK z tuszami np. po 1 litr.

czy tutaj chodzi tylko o marketing (tanie drukarki, ale drogie tusze),
czy jakies przeszkody techniczne?


Brawo ten pan. Wygral pan talon na serek topiony. :)
Sporo drukarek (i innego sprzetu) sprzedawanych jest na granicy
kosztow wlasnych. Rowniez np. napedy ZIP sa w cenie ponizej
kosztow produkcji. IOmega robi kokosy nie na napedach, ale
na dyskietkach - zauwazcie, ze raczej nie kupicie dwoch napedow
do komputera, ale pare dyskietek na pewno.
Mozna kupic materialy zamienne niezaleznych, ale raczej renomowanych
producentow.
Tusze do drukarek produkuja m.in. Pelikan, BASF, Esselte.
Godny polecenia jest rowniez Inktec - jakosc jest co prawda gorsza, ale
w dalszym ciagu bezpieczna dla sprzetu, natomiast cena doskonala.
Pelikan i Esselte produkuja rowniez glowice do HP i koszyczki do Epsona,
ktora pozwalaja na wymiane nabojow z pojedynczymi barwami. Koszt
zestawu startowego to dwu- trzykrotnosc normalnego zamiennika producenta,
natomiast koszt jednego naboju lub napelnienia to najczesciej 10% ceny
od producenta.
Grozbami producenta o utracie gwarancji nie nalezy sie przejmowac, wystarczy
przed ew. wizyta w serwisie wlozyc oryginalne, nie zaschniete materialy
eksploatacyjne. Oczywiscie nie dotyczy to przypadkow skrajnych, gdy np.
tandetny zamiennik z glebokich Chin zablokuje nam mechanizm drukarki.

Problem sie robi rowniez przy tuszach typu Photo - nie sa to czyste barwy
CMYK, definicja ich odcieni oczywiscie jest pilnie strzezona, wiec przy
nieoryginalnych tuszach barwy sie moga nieco roznic.

A, jesli interesuja Was ciekawe zamienniki, proscie u dystrybutorow
o katalogi producenta - dystrybutorzy rzadko zamawiaja wiecej niz 20%
oferty.


Czy zaschnięty tusz w pojemniku jest dużym problemem.
Czy wymiana pojemnika na nowy przywraca tej drukarce pełną
sprawność.Pozdrawiam
Juras W.


Jak jest z serwisem hp? Czy sprawnie dziala? Mam drukarke hp deskjet 3550.


No jakby ci to powiedziec , z serwisem HP jest zeby nie mowic brzydko do D
....
Moje doswiadczenia z ich serwisem:
1. aparat cyfrowy ( tak wiem wiem HP aparat to co sie spodziewalem, ale
dostalem w prezencie :) ) , dead pixel na matrycy , czyli kwalifikuje sie do
wymiany , HP powiedzialo ze UWAGA do 5 dead pixeli moze byc , chyba im sie z
monitorami lcd pomylilo , no w koncu po wielkich bojach udalo sie go oddac
do naprawy , gwarancji sam nie wiem czego, dostalem moj aparat po 2
tygodniach , jak wpisano w papierach matryca zostala wymieniona ... no tak w

sam model tyle ze nie moj .... na co mi odpowiedzieli ze maja prawo na
zamiane produktu na taki sam tyle ze dzialajacy poprawnie ( ale nie nowy ..)

2. Drukarka cyfrowa hp designjet 5500 , duza drukarka cyfrowa szerokość
zadruku 1.5 m  :)
no i prosze panstwa tu sie zaczela jazda...  Drukarka siadla , drukarnia w
panice, dzwonie do serwisu HP,
"czy drukarka jest na gwarancji?  Tak oczywiscie - w takim razie nasz
serwisant dotrze do państwa za tydzien bo zajety jest , mamy sygnature bledu
, to jakas pierdola jest do wymiany no ale serwisant musi to zobaczyc,
zdesperowani dzwonimy z kolesiem do autoryzowanego serwisu w miescie na co
kolesie mowia a dobra zaraz sprawdzimy czesci, zachwile dzwonia do nas
mowiac ...sorry ale HP warszawa powiedzieli ze nam nie sprzedazdza tej
czesci bo przed chwila dzwonil gosc z tego samego miasta i pewnie to dla
niego bo takich drukarek na gwarancji wiecej tam nie ma wiec nie ma na
skroty ma czekac na serwisanta ........ w koncu przyjechal
serwisant...wymienil K...WA kawaleczek plastyku ktory sie wyrobil i na tyle,
a przez tydzien polowa produkcji stala bo drukarka stala nieuzywana i
czekalismy na serwis

Podczas drukowania pojawia sie problem z pojemnikiem z tuszem, to z
kolorowym, to z czarnym na przemian.


Mialem taki sam problem z drukarka HP i.... nawet pozyczylem od kolesia
pojemniki z tuszem zeby sprawdzic, no i okazalo sie ze sterowniki drukarki
byl kopniety zdeka, przeinstalowanie sterownika pomoglo. A no i powienienes
miec mozliwosc podlaczenia drukarki do kompa przez USB i przez LPT sproboj
podlaczyc na oba sposoby. no i sprawdz w systemie czy drukarka jest
ustawiona jako domyslna.

Pozdrawiam
Goomy


| Byc moze sie myle, jak tak to poprawcie mnie bo sam ciekaw jestem, ze
| drukarki z oddzielnymi pojemnikami na tusz, owszem sa tansze w
| eksploatacji bo tusz kosztuje do nich jakies 30 zeta, a nie 100.
| Jednakze czy te pojemniki nie sa za male, sa tanie ale czesciej je sie
| wymienia. Widzialem pojemniki w starszym Canonie z serii BJC i bez kitu
| byly b.male, w moim HP roznica jest dosc znaczna.


Porownujesz jednokolorowe do jednokolorowych czy moze jk do 3k, obudowy
czy pojemnosci (w ml) bo np 17 ml (jk x3) to to samo co 51 ml (3k). Niektore
testy
podaja po prostu ile kosztuje jedna strona czb, kolor i foto. I to jest
chyba najwazniejsze
Skoro za 3 "wsady" masz nowa drukarke to chyba lepiej drozej kupic i pozniej
taniej drukowac, a czy pojemnik jest wiekszy czy mniejszy ... trudno trzeba
czesciej wymieniac.

Tylko ze w canonie zapychaja sie glowice. Metoda termiczna nie jest metoda
przeznaczona dla oddzielnych tuszy. CO innego pizoelektryczna epsona.


Nie bardzo rozumiem przeciez one sa osobno tylko w jednym pojemniku
Problem w tym ze jak sie jeden kolor skonczy to pojemnik trzeba wymienic
mimo ze dwie pozostale farby nie do konca zostaly zuzyte, chyba ze bedzie
sie
do konca drukowac dwu a potem "jednofarbowo". Mam startego Canona 4200
i glowice mi sie nie zapychaja ale dwa razy juz mi padla - pol biedy kupuje
nowa
i chodzi dalej. Czego nie moge powiedziec o epsonach ktore mialem przed nia
(Stylus 800 i 800+). Po lecie glowica byla do wymiany (byla na stale) a ze
wymiana
kosztowala wiecej niz drukarka to kupowalem nowa i do nastepnego lata.
Czyli kazdy ma inne doswiadczenia

Mam obecnie na biurku s520 i jakos druku jest powalajaca ale co z tego jak
przy drukowaniu szybkim halas jest po prostu beznadziejny... A ilosc
zajmowanego miejsca przez ta drukarke to juz w ogole skrajny


debilizm...Jak
Kazda cos ma - z testu jaki mam wynika ze s520 jest tylko nieznacznie
glosniejsza
jak np epsony C70-80 z tym ze na wydruk (color) czekasz ponad 2x dluzej nie
mowiac
o foto (ponad 4x) niz przy s520. HP sa zdecydowanie cichsze (poza CP1160)
ale tu
z kazdym pojemnikiem na tusz wyrzucasz glowice przez co nie czyni to
operacji tansza.
Pozdr.
Ryszard


Obawiam się, że to kryterium wielu wyda się dość osobliwe. Niestety
e-sklepy nie bardzo pozwalają wybrać je przy sortowaniu/filtrowaniu ;-)


Faktycznie - kryterium nietypowe ;)
Niedawno sam dumałem nad nową drukarką więc mogę się podzielić moimi
wnioskami :)

Z tym, że - mi zależało po prostu na drukarce, której eksploatowanie nie
będzie drogie a przy tym będzie miała ludzkie osiągi. Zazwyczaj małe
drukarki to low end - nie licząc fotograficznych, ale po co Ci drukarka
fotograficzna skoro nie będziesz drukować zdjęc. Na początku zastanwiałem
się nad laserem - jako, że kolorowy laser to kupa kasy więc - używane lasery
monochromatyczne są dosyć tanie (100-400zł) kupisz super ekonomiczny laser,
ale nie będziesz miał koloru - a wielkość katastrofalna ;) No i to, że jest
używana....
Z kolei nowa drukarka laserowa - tania - około 500-700zł jest mała, ale
koszt eksploatacji wychodzi drożej niż atramentów z tej samej półki cenowej.
300zł toner - 2000szt (hp),. Więc laser wykluczyłem całkiem.
Jeśli nie drukujesz dużych ilości (powiedzmy do 500sztuk miesiecznie) to
spokojnie atramentówka Ci wystarczy - zasada jest taka ze im drozsza
drukarka tym tanszy konszt eksploatacji.
Kupilem deskjeta 6940, jestem z niej zadowolony po pachy :) Koszt to 500zł.
21ml tusz czarny mam za 95zł (800szt.). Głowica jest razem z kartridzem -
więc w razie zaschnięcia nie ma problemu z jej wymianą. Ostatnio HP
wprowadziło nową drukarkę photosmart 8250 - koszt tez 500zł, nad ktora sie
zastanawialem. Jakosc jest po prostu boska, z tym ze glowica jest osobno - w
razie zaschniecia to duzy klopot.

Jesli chodzi o małe drukarki - to canony nie mają podajnikow wiec są
mniejsze. Ale nie mam takiej więc się niewypowiadam. Ale deskjeta 6940 z
czystym sercem moge Ci polecic! Drukuje ultra szybko, jest elegancka, co
prawda nie znowu taka mala... ale pod wzgledem eksploatacji jest naprawde
korzystna. Dla przykładu - w urzadzeniach wielofunkcyjnych hp (tych
najtanszych) tusz czarny 5ml kosztuje 50zł :)



Relatywnie tanią w tym segmencie cenowym :) Wiem, że tani to jest laser.


Tu nie ma relatywnie tanich. Są drogie i bardzo drogie (jednorazówki).

I nieskomplikowaną.


Z tym to chyba problemów nie będzie.

| domowy - podejrzewam, że będzie nie więcej, niż 100 stron miesięcznie,
| wyjątkowo góra 500. Przydałoby się coś taniego w eksploatacji.
| Ja obstawiam, że średnio do 50 ;)


Myśle że na plujce takie 50 to dużo.
Średnio 500 to mam na domowym laserze.

Raczej skaner pełniłby funkcję narzędzia do rozpoznawania tekstu, więc nawet
300dpi by starczyło. A dodatkowy skaner=dodatkowe zajęte miejsce. Nie jest
to bardzo istotne, ale rupieciarni to nikt nie lubi.


Zapewniam Cie, że wbrew takim niskim wymaganiom, da się stworzyć
urządzenie bezużyteczne ;)

Ja mam więc szczęście, bo 5150 chodzi mi już kilka lat bezawaryjnie. Pewnie
się dużo zmienia w tym kontekscie na rynku. Nie siedzę w tym, więc nie wiem.


A moja 5150 padła w zeszłym tygodniu ;/

Niestety nie ma zgody na laser... Wiem, że teraz lasery są taniutkie i sam
się przymierzam do zakupu, ale tu nie ja jestem decydentem. Czasem chce
sobie dziewczę coś kolorowego wydrukować.
Więc na możliwość wydruku zdjęć bym się nie obraził.



plujce. Albo zbankrutujesz na tuszach albo będziesz miał upaprany cały
pokój od napełniania tuszu.
Rozwiązaniem jest plujka (Canon albo Epson) która ma osobne, duże i
przeźroczyste zbiorniczki na każdy kolor (ale obawiam się że cenowo nie
zmiescisz sie w tych 300zł). Nie dość że widzisz kiedy sie kończy to
jeszcze nie masz wiekszych problemów z napełnianiem.
A do Epsonów krąży w sieci program resetujący licznik stron (bo tak to
drukarka zgłasza że tusz sie skończył i koniec).

Ponawiam prośbę o radę. Raczej Lexmark odpada - może ładnie drukuje, ale nie
chcę, żeby wymiana tuszu kosztowała pół drukarki ;). Kiedyś pamiętam tani w
eksploatacji był Canon.


Ja kupiłem (z tym że jako drugą drukarke w domu) HP PhotoSmart D5160
(~370zł). Czytnik kart, BT, podajnik do zdjęć, druk bez komputera, druk
na CD, itp.
Najtansza która była z sensownymi parametrami a potrzebowałem takiej "na
wczoraj" ;)

Tusze (oryginalne) nie wychodzą drożej niż w HP 5150, a w napełniacze to
sie chyba przestane bawić bo na to to trzeba mieć silną wole i czas przy
takiej drukareczce za te 300zł ;/


Jako sprzedawca HP polecam Ci....  Epsona.  ;)))))


He, he. Sam fakt, ze sprzedajesz HP wyjasnia dalsza tresc listu.
Poprostu nalezy to rozumiec, ze EPSON to gowno totalne, ktore zepsuje
sie przy pierwszej wymianie glowicy i w ogole to pomylka, i cud ze
dziala.

Kup, kup.
To drukareczka drukuj=B1ca w technologii PIEZO. G=B3owica jest niewymie=


nna. Oszczedzisz na tuszu Pelikana czy Basfa....

O Basfie i Pelikanie nie slyszalem, ale uzywam tuszu jeszcze innej firmy
(zapomnialem jakiej), i drukarka jak narazie dziala (juz 4 pojemniki
zuzylem). O tym, ze glowica do wymiany na pewno wyczytales z instrukcji,
lub od sprzedawcow Epsona, ktorzy z przyczyn oczywistych nie moga
polecac tuszow innych firm. HP tez definitywnie zabrania napelniania
glowic, a moj brat tak juz robi od paru lat i jak na razie nie mial
problemow.

Wyci=B1gniesz stary, przez tydzie=F1 nie dostaniesz nowego, zaschn=B1 d=
ysze
i....



masz nowego. Jesli bedzies przestrzegal tej prostej zasady to nic sie
nie stanie. Poza tym ta drukarka informuje swojego uzytkownika o braku
tuszu, a HP ma coraz gorsze wydruki, az w koncu stwierdzasz, ze trzeba
wymienic tusz.

g=B3owica do wymiany.
G=B3owica nie podlega gwarancji (sic) jest materia=B3em eksploatacyjnym=
,
wi=EAc
za ka=BFdym razem zabulisz z w=B3asnej kieszonki - jakie=B6 200 PLN kos=
zt
g=B3owicy + wymiana + VAT :)))))).
Tzn 200 + VAT.


ROTFL. Rozumiem, ze kazda wymiana tuszu to w twoim rozumieniu wymiana
glowicy. Chyba za bardzo przyzwyczailes sie do HP.

A predkosc wydrukow - kolego, przy wspomnianym wiadrze kawy HP wydrukuje
powiedzmy 100 kartek a EPSON 90. Czy jest to powod do jakis kompleksow ?
Za to jakosc druku zdecydowanie lepsza na EPSONIE.


| wtedy udalo mi sie je udroznic
| ale zasugerowalem sprzedajacemu
| ze mam zastrzezenie do jakosci tuszow

Może jest jakiś tusz, który prawidłowo zachowuje sie w głowicach
Lexmarka ale ja takiego nie znam, stosowałem nawet dedykowany tusz OCP
produkowany specjalnie dla danego modelu lexmarka, rozbierałem kartridż,
myłem specjalnym płynem, wymieniałem gąbkę na specjalną oczywiście, po
napełnianiu odsysałem powietrze z dysz i nigdy nie udało mi się utrzymać
kartridża bez drukowania przez więcej niz 2 dni, to co nazywasz
zasychaniem to najczęściej efekt cofania sie tuszu i zaciągania
powietrza do dysz. Radziłem się nawet w firmie, która napełnia kartridże
lexmarka profesjonalnym sprzętem próżniowym dając na nie roczną
gwarancję!!! i wychodzi z tego, że napełnianie Lexmarka domowym sposobem
nadaje sie tylko dla tych , którzy drukują prawie co dzień.


:))))))
o ile takim razie moim bledem bylo kupienie tego Lexmarka
to sprzedajacy te zamienniki powinien o tym wiedziec
i ich nie sprzedawac .
:)
zanim zalicytowalem zapytalem sie
czy napewno jest to dobry tusz do mojego Lexmarka
twierdzil
ze tak
:)
nie mialem powodow nie wierzyc komus majacemu
 11 negow na prawie 6000 aukcji
:)
 ...Koniec
końców kupiłem Canona, głowice stałe


:)
drukarka ma ze dwa miesiace
uprzedni HP sluzyl mi wiernie przez kilka lat
i nigdy nie bylo z nim problemow po napelnieniu
:)
Sprzedajacy dogadalismy sie na wymiane
na tusz ktory podobno nie "zasycha"
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe
ps. a nie ma do Lexmarka takich lepszych kardridzy
zeby nie bylo tych cofek
?



| Jak kupowalam drukarke to tez byl dylemat pomiedzy epsonem a hp. Stanelo
| na ho820  jestem z niej zadowolona. W porownaniu do hp 670 i 690 , ktore
| mam w pracy top moja drukarka jest na prawde oki, szybko drukuje (tez
| robie okladki na plyty) i jakos jest tez niezla. Nie wiem jak sparwa
| dolewania tuszu, nie probowalam. Wada drukarki jest na pewno cena
| oryginalnego tuszu.

| Czesc!

| OK! Spytam inaczej. Jaka drukarke kupic? Wymagania tak jak w tamtym
| poscie.

| Ktos tu polecal Lexmarka 5700, warto???

Witam!

Ja osobiscie polecam HP od 820 wzwyz jednak jest on strasznie drogi,
predkosc jest niezla, ale podobno Epson 800 i wzwyz ma fantastyczna
predkosc
przy niesamowitej jakosci (1440x1440 dpi).
Jak chcesz dolewac tuszu to opis jest podany na stronie
http://www.inkpol.com.pl i do tego maja fantastyczne ceny na tusz.
Jednak
jezeli sie zdecydujesz na HP 820 z Photo Ret II to nie dam glowy czy na
dostepnych tuszach uzyskasz odpowiedni efekt.
Lexmark robi tandete, ktora jest droga i do tego jeszcze nie spotkalem
sie z
egzemplarzem, ktory by nie zabieral pliku kartek zamiast jednej. :(((


Z kad takie dane?
Wedlug mnie to HP robi przestarzala technoligicznie tandete. To samo tyczy
sie Epsona, chociaz jest kilka lat do przodu to nie potrafi poradzic sobie z
awaryjnoscia swojego sprzetu, i nie chodzi tu tylko o ciagle psujace sie
glowice.
Problemy z pobieraniem sporadycznie wystepowaly w modelach od 1200 do 3000,
w 5700 a ni wyzszych niespotkalem sie z nimi. Co do ceny to chyba nie jest
az taka wysoka porownujac cene L5700CJ wynoszaca 1200zl do EpsonaS800,
ktorego cena wynosi ok.1500zl. Jezeli jako jej konkurenta uznac jakis
tanszy(gorszy) model Epsona to i tak cena sie zwroci po pierwszej wymianie w
nim glowic.

Artur Gatty


Wert- wszystko zależy od tego, jak zamierzasz tego komputera używac.. Jeśli chcesz miec komputer do podstawowych działań takich jak internet, tekst, ogólnie multimedia i gry komputerowe (a jestesmy na forum Neverwinter2, wiec tusze iz właśnie o to chodzi) to mam kilka uwag co do tego zestawu który opisujesz... Wiec jesli chcesz miec sprzet na którym bedzie wszystko płynnie chodziło i ładnie wyglądało, to proponowałbym kilka rzeczy zmienic
Znawcą nie jestem, ale mniej wiecej wiem co i jak.

1. Core 2 Duo to drogie procesory. Uwazam ze lepiej narazie dac sobie spokój i kupic Pentium D. Sam takowy posiadam i jestem bardzo zadowolony... a jest mniej wiecej dwa razy tanszy. Różnicę w cenie o wiele rozsądniej byłoby wpakowac albo w mocniejszą kartę graficzną, albo pamięc RAM.

2. Warto zaopatrzyc sie w 2GB DDR2 RAM. Kingstone to dobra firma. Jesli wydatek +100zł to nie problem- mozna poszukac kości z własnym chłodzeniem. Wydajniejsza praca.

3.Karta: Jesli za rok planujesz wymiane- bardzo dobrze. Za rok standardem bedzie juz Direct10, a kombajny ktore kosztują teraz tyle co cały komputer- znacznie stanieją.
Zeby jednak wybrac karte dobrą warto zwrócic uwage na
-DDR3 taki rodzaj pamiec jest wydajniejsza. Różnica w cenie o ile wiem niewielka jest. chyba warto
-nie ma sensu kupowac karty ponizej 256MB. 128 to juz moze byc troche za mało. Znam opinie ze 512 to za duzo i sie nie opłaca. Ja sam kupiłem Sapphire Radeon x1650pro DDR2 512 i choc jest to karta dosc ostro krytykowana- jak dla mnie jest ok, choc gdybym teraz miał kupowac, to chyba zastanowiłbym sie nad jakims GeForcem. Rozsądnie wygląda moim zdaniem Gigabyte GF7600GT 256MB (około 500zł). Mojej karcie w sumie nie moge nic zarzucic oprócz tego, ze potrafi hałasowac... Gothic3 w wysokiej rozdzielczosci i z wysokimi detalami śmiga ładnie, ale komputer słychac z sasiedniego pokoju.

Reasumując- jesli zalezy Ci na rozsądnym stosunku cena/wydajnosc, odpuśc sobie Core2Duo, a różnice w cenie zainwestuj w lepszą karte graficzną, lub nawet lepiej- dodatkowy 1GB RAM. Generalnie nie opłaca sie kupowac czesci z górnej półki... Najlepiej ze środka. Raczej nie bedziesz zawiedziony.

Amerykanie za grubi na rentgen

mp 27-07-2006, ostatnia aktualizacja 27-07-2006 15:15
Źródło: www.gazeta.pl

Co raz więcej Amerykanów nie może uzyskać prześwietlenia ze względu na swoją tuszę. Wielu nie tylko nie mieści się do aparatu rentgenowskiego, lecz również ich tusza uniemożliwia promieniom X przeniknięcie ciała - donosi BBC News.

Liczba Amerykanów tak otyłych, że nie można zrobić im rentegenu, wzrosła w ciągu ostatnich 15 lat dwukrotnie. Tendencję zauważył Dr Raul Uppot z Głównego Szpitala stanu Massachusetts. Wraz ze swoim zespołem postanowił spadać podobne przypadki w latach 1989 - 2003.

Wnioski z raportu przygotowanego przez uczonych są alarmujące. Autorzy ostrzegają, że nieudane prześwietlenia mogą być przyczyną przeoczeń i zbyt późnego zdiagnozowania wielu niebezpiecznych schorzeń. Problem może dotyczyć ogromnej liczby pacjentów, bo według rządowych danych, 64 proc. Amerykanów cierpi na nadwagę. Ilu z nich nie można prześwietlić?

Szpitalne łóżka do wymiany

Problem otyłości Amerykanów wymusza już zmiany w innych branżach. Producenci samolotów pasażerskich projektują maszyny o większej ładowności za względu na wzrost wagi pasażerów.

Otyłość w takiej skali przestaje być również problemem wyłącznie amerykańskim. Brytyjczycy już produkują mocniejsze szpitalne łóżka, bo dotychczasowe nie wytrzymywały ciężaru niektórych pacjentów.

Dr Colin Wayne z brytyjskiego Krajowego Forum Otyłości potwierdza, że w Anglii występuje trend podobny do amerykańskiego. - Wielka Brytania jest obecnie pierwszym w Europie kraj jeśli chodzi o wzrost liczby osób otyłych - mówi Wayne BBC. - Brak możliwość wykonania podstawowych badań z powodu otyłości to zły znak. Jest to jednak tylko czubek góry lodowej. Dużo bardziej niebezpieczne dla zdrowia pacjentów są m.in. zaburzenia metabolizmu występujące u osób z nadwagą - podkreśla Wayne.

Ciekawe, dlaczego amerykanka nie została taką miss? Pewnie dźwigu o takim dużym udźwigu nie mieli

Drukarka. Ten dziwny przedmiot, który zgrzyta, piszczy, mruga lampkami i do tego jeszcze te ciągłe wymiany! Papier, tusz... to się przecież NIGDY nie kończy! Tutaj naprawdę można zwariować... jeśli akurat jest się serwisantem.
10) Facet skarżył się, że napisał piękny dokument w Wordzie, ale drukarka "oszukuje" i nie chce dobrze drukować. Jak się potem okazało, klient pisał przy użyciu animowanego tekstu i chciał, żeby taki sam był na papierze...
9) Szkolny przypadek. Dzieciak skarży się, że komputer nie drukuje jego dokumentu. Nauczycielka prosi, by chłopiec jeszcze raz pokazał jak drukuje dokument. Chłopiec, co dziwne, wykonuje wszystkie czynności poprawnie. Po czym wskazuje na monitor i z wyrzutem w głosie mówi:
- No i co? Nic nie wychodzi!
- A sprawdzałeś w drukarce? - spytała nauczycielka i wskazała 24 kopie tego samego dokumentu...
8) Klient: Mam problemy z drukowaniem. Tak się zastanawiam... Czy to może mieć jakiś związek z deszczem meteorytów?..
7) Inny mądry Pan skarżył się, że jego komputer wciąż wyświetla: "Can’t find the printer".
Klient: Panie, ja nawet trzymam mu tę drukarkę przed monitorem, a ten baran nic...
6) Pewna Pani zadzwoniła skarżąc się na powolność drukarki. Wręcz domagała się, by jakiś technik przyjechał i zainstalował pokrętło do przyśpieszania wydruku...
5) Klient: Czy można zmienić driver w mojej drukarce na hiszpański, tak aby drukarka tłumaczyła mi tekst z Angielskiego?...
4) Kolejna skarga, że nie można wydrukować pliku...
Serwisant: Czy Pańska drukarka jest w sieci czy bezpośrednio podłączona do pańskiego komputera?
Klient: W sieci... ale to nie ma znaczenia. Obecnie padła nam cała sieć w firmie i oprócz mnie nikt inny nie próbował drukować...
3) Klient: Czy jak kupię sobie kolorowy monitor, to będę mógł drukować w kolorze?..
2) Jeden z klientów zakupił drukarkę. Po pewnym czasie zadzwonił do serwisanta i powiedział:
- Sprzedaliście mi lipną drukarkę! Właśnie skończył się w niej papier - przyślijcie mi natychmiast nowy!!
Serwisant delikatnie wytłumaczył mu w czym rzecz. Po tym jednak, jak klient go zwymyślał i rozłączył się, doszedł do wniosku, że może jednak faktycznie trzeba było mu wysłać trochę papieru... faxem!
1) Klient: Włożyłem coś do drukarki i to się zaklinowało...
Serwisant: A co Pan tam włożył?..
Klient: Tortillę!
Serwisant: CO PROSZĘ?!! Włożył Pan tam tortillę? Dlaczego?!
Klient: Prowadzę małą firmę produkującą tortille. Pomyślałem sobie, że fajnie byłoby mieć na nich swoje logo...

translation Š Kozak & JoeMonster.org
Kopiowanie i (o zgrozo!) drukowanie wskazane z podaniem źródła!

Ploter HP DesignJet 230

czarno-biały
format : A1

ploter w pełni sprawny, świeżo po przeglądzie w serwisie HP (sprawdzenie+czyszczenie+konserwacja+wymiana pasków)
CENA : 500 zl

Ploter HP DesignJet 350c A0

Ploter pracujący z rolką lub formatkami do formatu A0 (91,4 cm).
Ploter sprzedawany wraz z pełnymi, oryginalnymi kartridżami.
Posiada podstawę (nogi wraz z koszem oraz rolką do rozmiaru A0), wolnostojący.
Rozdzielczość 300 dpi x 300 dpi (adresowalna 600x600) w czernii i kolorze.
Obsługuje HPGL2.
Port transmisji LPT.
Stan techniczny bardzo dobry.

Ploter poprzez przejsciówkę USB-LPT (koszt 30-50 zł wraz z kablem) można podpiąć do komputerów nie posiadających portu równoległego (LPT). Sterowniki w windows 95, 98, millenium, xp, linux (wszystkie), zintegrowane w oprogramowaniu AutoCAD, emulacja języka HP GL-2.

UWAGA ploter posiada nowe tusze (pełne) oraz pamięć rozszerzoną do 20 mb (orginalny moduł HP kosztujący około 400 zł!!).
CENA: 1700zl

Ploter HP DesignJet 350c A0

Ploter pracujący z rolką lub formatkami do formatu A0 (91,4 cm).
Ploter sprzedawany wraz z pełnymi, oryginalnymi kartridżami.
Posiada podstawę (nogi wraz z koszem), wolnostojący.
Rozdzielczość 300 dpi x 300 dpi (adresowalne 600x600) w czernii i kolorze.
Obsługuje HPGL2.
Port transmisji LPT.
po dokonanym przeglądzie, czyszczeniu i wymianie pasków w serwisie HP, posiada gwarancję
CENA 1600 zl

Plotery działają bez problemu pod każdym systemem operacyjnym (sterowniki nawet w win xp, emulacja HP-GL/2, AutoCAD itp.), przez przejściówkę za 40 zł w MediaMarkt można je podpiąć do portu USB (lub "normalnie" do LPT).

No cóż... Stary się uparł i nie chce dłużej czekać, bo potrzebuje kompa do układania pasjansów.

Mam jeszcze pytanie jaką drukarkę warto kupić? A może warto zainwestować w tzw. urządzenie wielofunkcyjne (druk, ksero, skan)?


wiec na to pytanie odpowiem w 2 czesciach:
a) jesli postawienie osobno skanera i drukarki nie jest dla Ciebie problemem - kup osobno - jesli chcesz zaoszczedzic miejsce kupujesz wielofunkcyjna - musisz miec wtedy swiadomosc ze ograniczasz sobie dosc wybor

b) rozumiem ze chodzi o drukarencje Atramentowa....
Wiec tu stoisz na rozdrozu - drukarki dziela sie na 2 typy:

typ 1 - gdzie głowica drukujaca jest zintegrowana z pojemnikiem na tusz... - koszta wymiany sa dosc duze - ok 60 zl za regenerowany (90 kolor) i 120 za orginał (160 kolor) takie tusze mozna napełniac ok 3 razy - glowica idzie potem do lau i trzeba kupic nowke
takie drukarki to wszystkei HP i Lexmark
W przypaku kiedy glowic zaschnie i nie da sie jej udroznic poprostu kupujemy nowy cartridge i po sprawie)

typ 2gi:
Pojemniczki na tusz i glowica sa osobno - glowica jest trwalsza - moze wytrzymac do 3 lat ! koszt regenerowanych pojemniczkow to grosze (9 zl czarny 12 kolor) ale i pojemnic mmniejsza (10 ml zamiast 30 ml jak w HP)

plusy sa takie ze:
mozna lac atrament "z butli" ile wlezie - koszty sa wtedy strasznie niskie - ja kupilem zestaw 250 ml czarny + 3x40 ml kolory - pojemnosci cartridgy to 10,5 i 3x5,5 ml - jak latwo obliczyc starczy nam na 25 napelnien czarnego i 8 koloru - ta przyjemnosc kosztowala mnie 43 zl

Jest tez druga sttrona medalu - jesli w takiej drukarce zapcha sie glowica (co ptrzy niefirmowych tuszach sie zdarza) to musimy ja udroznic albo jestesmy powazna kase w plecy... od 150 do 400 zl!) wiec uzywajac takiej drukarki nalezy raz na 3 dni wydrukowac sobie strone tekstu gdzioe polowa jest na czarno a reszta w kazdym z kolorow skladowych)

Oczywiscie - na zapychanie glowic sa rady - plyny do udrazniania - ja mam zapchane 2 dysze w glowicy (czego narazie nie widac na wydruku - bo to dysze na brzegu
Czy tez wlasnie usluga oczyszczania myjka ultradzwiekowa (ok 25 zł - szukam firmy tu gdzieś blisko....)

z takich drukarek polecam bezwzglednie Canona - chcesz taniej Canon i350 - dobra jakosc foto szybka tylko dosc klockowato wyglada - cena ok 310 zł

jesliu chcesz drukare o klase wyzej polecam Canon Proxima i3000 - szybka jak cholera - 4 osobne cartridge na tusz (nie trzeba czesto dopelniac i wogole jest wygodniej - a jakosc foto duzo lepsza - oraz uwaga DRUKUJE NAPLYTACH CD/DVD
Cena 510 zl około

maszynka rotacyjna o ktorej bylo juz kilka gdyban.

Proste kilka informacji z tego co widac ( moze jutro ja przetestuje)

Koszt w UK 260Funtow
igly zabudowane z koncowkami (jednorazowe) pudelko 10sztuk 27 funtow , nie wazne czy magnum czy liner, jest dostepnych wiecej rozmiarow niz bylo wczesniej mowione ( ze 4ry)

maszynka jest robiona w niemczech wiec z gwarancja nei powinno byc problemu 24 miesiace
duzo ludzi mowilo ze jak zrobi sie popularniejsza to spadnie cena igiel, mam nadzieje ze inni producencji rowniez zaczna je robic.

igla jest bardzo fajnie zrobiona, ma bardzo dlugi skok ( powinna zabierac bardzo duzo tuszu), nie porownywalny z cewkowymi, igla umieszczona jest w szufladzie z krawedziami tak wyprofilowanymi ze trzymaja igle w jednym miejscu, nie trzeba uzywac juz zadnych gumek.

maszynka ma bardzo wiele trybow pracy, a innaczej to nazywajac tego jak daleko wychodzi igla, krecac "uchwytem prawo lewo zmieniamy te tryby) bardzo dlugi zakres, wraz z dlugoscia skoku zmienia sie twardosc pracy igly.

sama igla z dziobem ma w sobie sprezyne ktora chowa igle do srodka, jedyne zadanie maszynki to wypychac ja na zewnatrz.

maszynka pracuje bardzo cicho ale jednak ja slychac, naszczescie nie wpada w wibracje jak to sie dzialo z innymi rotacyjnymi.

kabel do masyznki jest inny, jest tam mini jack stereo, wyglada ze jest to slaba czesc maszynki, do maszynki dodawane sa przejsciowki na inna jacki, czincze, koncowki bananowe itp.

spora insturkcja w srodku.

wyglada na to ze jedna ta maszynka jest w stanie zastapic kilka innych maszynek z roznymi ustaweiniami, poprostu wymieniajac koncowke i zmieniajac expresowo ustawienia, wymiana koncowek jest expresowa.

porobie zdiecia jak i napisze wiecej jutro po pracy.

Poszukuje opinii modeli drukarek atramentowych do wydrukow
projektow/fotografii o idealnej jakosci wydruku i kolorystyce. Istotne
cechy to drukowanie bez spadow oraz tania eksploatacji drukarki.
Rozgladam sie za modelami firm Epson i HP, moze ktos pomoze, doradzi.
Moze ktos ostatnio zakupil sprzet i wlasnie go testuje i jest w stanie
powiedziec cos wiecej?


Witam

Akurat sam jestem na etapie zakupu atramentówki do firmy
i pogooglałem już sporo na ten temat.
Moje wnioski nie są zbyt optymistyczne, wręcz wydaje mi się,
że brak na rynku jakiejkolwiek rozsądnej cenowo i dobrej drukarki.

Pod kątem jakości druku z pewnością warto rozważyć Canony i Epsony.
Z HPkiem i Lexsmarkiem mam raczej złe doświadczenia i chyba
nie jestem w tym odosobniony. Przed wszystkim drogie w utrzymaniu.

Zarówno wyższe Canony (np. typu 4200) jak i Epsony (2xx/3xx) drukują
podobno naprawdę dobrze, ale...
Canon wycofał dobrą serię Pixma 3000/4000 i inne "tysiączki",
a w ich miejsce puścił drukarki 4200 i inne x200. Podstawowy
szkopuł z nimi, to nowy typ atramentów - pojemniki wyposażone
są w chip, "dzięki" czemu nie prędko pojawią się zamieniki,
a oryginały mają małą pojemność i wcale tanie nie są.

Epson także używa chipów w pojemnikach, ale producenci niezależni
już dawno sobie z tym poradzili i dostępne są tańsze zamienniki
dobrej jakości. Podstawową wadą Epsona (przynajmniej z tego co wiem
o drukarkach z serii R 2xx/3xx)jest atramentożerność -
drukarka po włączeniu ustawia sobie kartridże, przy czym zużywa
atrament. Ekstremalne przypadki opisywane na googlach dotyczyły
zużycia się atramentów kolorowych mimo, że drukarka nie wypuściła
ani jednej kartki w kolorze! Do tego drukarki maja "licznik"
i po wydrukowaniu "iluś tam" kartek drukarka krzyczy o wymianę
atramentu, mimo że atrament jeszcze jest (to akurat da się
podobno obejść software'owo). Podobno inne elementy eksploatacyjne
w drukarce też mają liczniki... :(

Zarówno Canona, jak i Epsona dotyczy problem zasychania tuszu
na głowicy przy dłuższym nie drukowaniu. Z udrażnianiaem
głowic róznie bywa, choć z tego co wiem, to Canon trudniej się
zapycha, choć u mnie własnie tak ostatni Canon skończył.
Jak jest z odtykaniem Epsona, nie wiem... może ktoś napisze.

Kolorowe lasery typu minolta 2400W też podobno lepiej sobie odpuścić..
Prawdę mówiąc nie za bardzo widzę obecnie jakikolwiek sensowny wybór,
planuję jeszcze poczytać o lepszych HP'kach może coś sensownego
uda mi się znależć. Zostają jeszcze Epsony A3, ale ceny już
nieco z innej bajki.. ;)

Po tym przydługim referacie dołączam się do pytania o radę... :)

Pozdrawiam

Michał



ktora z dostepnych na polskim rynku drukarek atramentowych jest
najbardziej oplacalna w eksploatacji ?


Pewnie ta, do której można kupić najtańsze tusze.
Ja zdecydowałem się na kupno drukarki Canon z oddzielnymi pojemnikami.
Uwagi poniższe odnoszą się do s500, s520, s750, i850 i i865, których
używam w pracy i w domu. i550 i i560 sądzę, że też ale ich nie używałem.
Zalety takiego rozwiązania:
- łatwe napełnianie, pojemniki są przezroczyste poza tym driver na
bieżąco informuje o ilości tuszu (UWAGA: pokazywane są tak naprawdę
tylko trzy stany: jest tusz, mało, brak)
- zwykle jeden kolor kończy się wcześniej, wystarczy wtedy kupić tylko
jeden czyli mniejszy jednorazowy wydatek
Wady:
- głowica choć wymienna (po zakupie drukarki zakłada się ją samemu - w
odróżnieniu od Epsona gdzie jest zintegrowana z drukarką) pracuje przez
cały czas tzn. nie jest zmieniana tak jak w kartridżach HP
Ale okazało się w praktyce, że głowica pracuje niezawodnie. Dlaczego?
Sądzę, że jest po po prostu tak zaprojektowana. W okresie gwarancji
ew. wadliwe głowice podlegają wymianie. Z danych firmy Canon wynika, że
powinny wytrzymać ok. 10000 stron.
- wyższa cena takiej drukarki
Jak to wszystko wygląda finansowo:
oryg. pojemniki: czarny ok 50 zł, kolorowe ok. 44 zł
innych firm: od 13 zł (Modecom) do 25 zł za pojemnik
Ja kupuję od dłuższego czasu zestawy firmy Inktec ze strzykawkami:
  3x20ml trzy kolory za ok. 60 zł (na ok. 2,5 napełnienia)
  2x20ml czarny za ok. 45 zł ( na 2 nap.)
Alternatywa to wielopaki Inktec (10 but. jednego koloru) lub
tusze w butelkach np. na http://www.agawa.pl.

Jakość wydruków (zwłaszcza i850 czy i865) jest na tyle dobra, że można
pokusić się na drukowanie zdjęć (Uwaga: drukują bez marginesów w
formatach A4, 4x6, 5x7 i letter). Problemem jest papier foto. Trzeba
znaleźć nie tylko tani ale i pasujący papier (np. papier HP nie pasuje).
Ja znalazłem go w firmie Rudimex.
Koszt 1 szt. A4 (216g) to ok. 1,20 zł przy zakupie większej ilości.
Średnio zestaw kolorowych tuszów starcza na ok. 50 stron A4.

Ogólnie można powiedzieć o tych drukarkach, że są szybkie, mają dobrą
jakość wydruków, są ekonomiczne i niezawodne w eksploatacji.
Do tego mają b. dobry driver i bogate oprogramowanie. Pewną
niedogodnością jest automatyczne czyszczenie głowic, które trwa przed
każdym drukowanie od kilku do do kilkunastu sekund (przed pierwszym
włączeniem). Działa to na zasadzie odsysania tuszu. Wierzę, że tylko
minimalna ilość tuszu wędruje do specjalnego pojemnika w drukarce.

Uff... mam nadzieję, że komuś pomogłem. Chętnie odpowiem na wszelkie
pytania dot. tych drukarek.
Pzdr.



Do końca roku mam zamiar kupić
drukarkę
I mam problem
A to z powodu rozbieżnych informacji od szanownych
sprzedawców.
(każdy mówi co innego na ich temat)
Do wyboru mam HP 690C, Lexmark 3200
no i może Canon BJC-4300.
Podobne parametry i ceny.
Którą wybrać ???
Jeden gość mówił, że to g... (Lexmark)
że ta rozdz. 1200x1200 to fikcja -fizycznie niemożliwe
a wydruki nie są tak dobre jak np.HP,
tusz też nie jest najlepszy...(może sugerował się wcześniejszymi typami (?)
(w Chipie ma być w lutym jakiś test ale pewnie nie będzie HP690
bo to dość stary typ :(
Canon znów jest opcją skanowania, ale i tak chcę kupić osobny
skaner.
Facet w sklepie powiedział mi że 1200x1200 (w Lex)
wogóle nie widać (oko już nie rozróżnia) i to co HP oferuje 600x300(kolor)
w zupełności wystarczy - nie wiem...


Powiem ci tak. Osobiscie w akademiku mialem nastepujace drukarki :
HP 520, HP 320 kolor, HP 600, Canon BJ 240, Okipage 4W, Epson 300, Epson
600, teraz mam LExmarka 3200. Przez 2 lata taki przemial - wiec raczej
wiem o czym mowie. Poza tym duzo handluje sprzetem i do roznych ludzi
rozne drukarki poszly i z tego co moge wywnioskowac to :

- dwie drukarki HP690 rozlecialy sie po roku uzytkowania. Objaw ten sam -
nagle wydruk sie zatrzymuje, ew. drukarka wali smieci na kartke,

- Epson 300 - rozwiazanie dobre jak ktos naprawde malo drukuje i
potrzebuje tej drukarki raczej tylko do grafik

- Okipage oraz tanie lasery ( Panasonic KXP, Brother ) - bardzo dobre
rozwiazanie jesli walisz tylko czarno-biale wydruki. Jesli nie trzymalo by
mnie tak bardzo przy kolorze, to siedzialbym teraz z laserowka Brothera.

- jeden Epson 300 mial problem z glowicami - wydawalo sie ze sa
zaschniete, po wymianie zbiornika problem ustapil

- raz udalo mi sie zepsuc zbiornik z atramentem nawet go nie ruszajac -
przelezal w zbyt niskiej temperaturze ( do Epsona ) i cos sie mu wytracilo
:))

- drukarki HP-ka sa szybkie, ale jakosciowo nienajlepsze. Lepsza jakosc
oferuje Epson i nowe Lexmarki, za to szybkosciowo sa troszeczke slabsze.

- do wydruku fotografii na najwyzszym poziomie - Epson 600, 800, lub
wyzsze, Epson Photo, Lexmark 3200 i wyzsze z Photo kardridzem. HP tutaj
nie zdaje rezultatu.

- do wydruku tekstu - Lexmark 3200 i wyzsze, HP 690 i lepsze, potem Epson
od 800 w dol.

- jakosc wykonania - Epson nie ma rownych. Najcichsza praca,
najestetyczniejsza drukarka, najlepiej przemyslane. HP to straszny klocek
w dodatku glosno pracujacy, Lexmark 3200 i lepsze tez mu nie ustepuja
wielkoscia

- cenowo Lexmark 3200 jest nie do pobicia w swojej klasie. 660 zl za
drukarke z pelnym kolorem i 1200 dpi, oraz mozliwoscia zainstalowania
phoyo kardridza - to brzmi niezle.

- Canonow bym sie wystrzegal. Zarowno jakosc tekstu jak i grafiki jest
mierna, cos w poblizu HP, ale sa nieco wolniejsze przy porownywalnych
cenach z HP.

- najekonomiczniejsze sa HP - do nich jest najwiecej niefirmowych tuszy,
refillerow itp pierdol, ale napielnianie zbiornikow to jest niestety
strata na jakosci druku - niewielka ale zawsze. Nie ma to jak nowy firmowy
zbiornik.

- najladniejszy tekst na atramentowce do Lexmark 3200 ( dlatego teraz ja
sobie uzywam :)) ). Potem Epson potem HP.

Generalnie - jesli mialbym obecnie ustawic drukarki wg ich mozliwosci i
oplacalnosci zakupu to wygladaloby to tak :

Lexmark 3200, potem 5000 i 5700
Epson 600 potem 800
HP 710, 720
Epson 400 na rowni z HP690
nizej Canony BJC4300 itd.

a laserowki ( z tanich ) to :
HP6L
Brother
Panasonic KXP6300, potem 6150, potem 6500
Okipage 4W

Kwestia teraz kto na ciebie bardziej wplynie. Ja sugeruje LExmarka 1200 -
te 1200 dpi to naprawde robi wrazenie szczegolnie jak zainstalujesz
Photosa - po wydruku lezysz i kwiczysz ... NIe ma goscia ktory zrobi to
ladniej na jakimkolwiek HP-ku.

                                     Tomasz Jarnot, tel. 0602 175699

                          TELNET IN PEACE ...
********************************************************************