Przewlekłe bóle brzucha u dziecka nie muszą być spowodowane tylko przez
pasożyty- to jedna z możliwych przyczyn ale nie jedyna.
Pytanie czy oprócz bólu występują jeszcze inne objawy- wzdęcia, gazy, odbijanie,
nieświeży oddech, wymioty, zaparcia lub biegunki .
Przy przewlekłych bólach brzucha wskazane jest wykonanie USG, badań w kierunku
pasożytów, test na Helicobacter Pylori, badania kału na stopień strawienia.
To nie jest takie proste ze ból brzucha= lamblie lub pasożyty.
Leczenia w kierunku lambliozy nie przeprowadziłabym "w ciemno" bo nie są to
leki obojętne dla organizmu.
Bardzo często silne bóle brzucha spowodowane przez stan zapalny śluzówki daje
Helicobacter Pylori. Warto więc zrobić test na obecność tej bakterii. Przy
pozytywnym wyniku, po konsultacji z lekarzem , rozpocząć leczenie.
Pozdrawiam.

· 

do przeciwniczek szczepień !!!
Brałam udział w takiej dyskusji kiedyś, w końcu nie zaszczepilam na
pneumokoki a tylko na meningokoki, BŁĄD !!
Od tyg jestem z 4 letnim synkiem w szpitalu. Najpierw był długo
kaszel mokry i ciągłe - :"osłuchowo czysty" potem przed świętami
dreszcze, wymioty i gorączka. Nadal :"osłuchowo czysty" bez
antybiotyku, z podejrzeniem jakiegoś pseudo-rota. W nocy płakał że
boli go w piersiach i ramię, na drugi dzień znowu lekarz- tym razem
stwierdził początek zapalenia płuc, antbiotyk i do domu, napytanie o
rtg stwierdziła że szkoda go męczyć. Tego samego dnia kilka godzin
później zostaliśmy przyjęci na oddział, w stanie ciężkim. Ogromny
naciek zapalny na prawym płucu i płyn w opłucnej !!
I to było dzień przed świętami, ale nie koniec dramatu. Mimo mocnych
antybiotyków od wczora znowu gorączka i ból brzucha, dziecko mi wyło
całą noc. Wg. RTG i USG jest lepiej, została niewielka ilość pynu i
płuco wyglądalepiej..ale on czuje się gorzej !!! I nie wiem co to za
gó....może i pneumokoki,może mykoplazma.
Gdybym mogła cofnąć czas i zaszczepić..gdybym..
Przynajmniej bym wiedziała że coś zrobiłam żeby tego uniknąć,a może
byłby dzisiaj zdrowy ?
Więc jak czytam o luźnych tekstach w stylu że nie boimy się powikłań
np.odry..nie bójmy się bo co ???
Bo teraz to szast prast antybiotyk i do domu ???
Chciałabym choćby zaraz..niestety, nie wygląda to tak różowo...

pozdrawiam

Jak sobie pomóc???
Po pytaniu które mam zamiar zadać wiem jak będzie wyglądała większość
odpowiedzi:
Ty wariatko...
Oszalałam ...
opanuj się ...
zastanów się nad sobą...
,ale i tak je zadam :
jak wywoła wymioty???
Gdy kolejny raz dorwę się do jedzenia chciałabym móc sobie ulzyc bardzo
często po kolejnym obrzarstwie płacze z bólu brzucha Ładuje w siebie takie
ilości jedzenia ze sama nie mogę w to uwierzyć!!! Teraz po takich wyskokach
biorę teraz tabletki przeczyszczające ale dzięki temu ból brzucha nie
przechodzi!!!

ból brzucha,wymioty ??
Nie wiem co mi jest. Od mniej więcej tygodnia jadłam normalnie, nie
wymiotowałam. Ale niestety, od niedzieli strasznie boli mnie brzuch(nad
pępkiem i wyżej, trochę po prawej stronie). Na dodatek prawie cały czas jest
mi niedobrze, kilka razy wymiotowałam. Nie wiem od czego to jest i czego to
są objawy.
Możliwe, że to wątroba? Brałam leki na anemię (teraz nie biorę żadneych
tabletek, nawet na grypę).

Czy któraś z Was miała lub ma podobne objawy? Z góry dziękuję za pomoc,
naprawdę boję się co mi jest ;/

· 

Właściwie sama nie wiem jak zacząć... Niby nie jest ze mną jeszcze tak źle,ale
chyba muszę poszukać pomocy.I tak piszę z nadzieją,że może coś się stanie i
będzie mi łatwiej.Plączę się w słowach... Odchudzam się od ponad roku i łącznie
ubyło mi jakieś 30 kg.Wszystko szło dobrze,co jakiś czas zmieniałam diety,bo
szybko się nudzę.Pilnowałam białek,tłuszczów,węglowodanów itp. Owoce,warzywka i
ogólnie było ok.Miałam oczywiście chwile kryzysowe - napady obżarstwa,ale jakoś
sobie radziłam.Leżałam na boku,bo wtedy ból brzucha był mniejszy.Ale pewnego
dnia po takim napadzie zwymiotowałam.Nie było to przeze mnie wymuszone - tak
samo poszło.I najgorsze okazało sie to,że było mi potem tak dobrze, taka
ulga,że tym razem brzuch nie bolał.Następnym razem sprowokowałam je sama.Przez
jakis czas myslałam,że to super,że mogę jeść co chce i nie utyć.Doszłam więc do
momentu,że szłam do sklepu i kupowałam wszystko na co miałam ochotę w ogromnych
ilościach i jadłam,jadłam,jadłam.I wymioty,wymioty,wymioty.I odbijałam sobie za
te wszystkie chude miesiące.I Nutella i Snickersik i dużo więcej! Wprawdzie ten
horror trwa od dwóch miesięcy,ale intensywnie.Kilka razy dziennie.Myślę,że to
dobrze,że teraz już szukam pomocy,dopóki jeszcze nie zabrnęłam tak daleko.Ale
jest mi tak ciężko,bo jestem sama z tym wszystkim.Ech...

postinor, plamienie
nie biore tabletek od jakiegos czasu bo zablokowaly mi jajeczkowanie. lekarz
przepisal mastodynon (a i tak dwa razy musialam miesiaczke wywolywac
luteina). ostatnio pofolgowalam sobie po czym lykalam postinor. 3 razy. po 2
tygodniach od ostatniej miesiaczki mialam brazowe plamienie (trwalo dzien).
Tydzien temu znow sie zaczelo i trwalo przez 4 dni. bolalo mnie tez w dole
brzucha, raz z jednej, raz z drugiej strony (plus notorycznie powiekszony
jajnik, ale to juz od dluzszego czasu). w dniu spodziewanego okresu zrobilam
test ciazowy. wynik negatywny. test robilam jednak 8 dni po ostatnim
postinorze. czy byl on wiarygodny? czy to tak zwykle bywa gdy sie tyle
postinoru wezmie? teraz nie mam zadnych "dziwnych" objawow (jak bol piersi,
bol brzucha, inne niz zwykle uplawy, wymioty....). aha, a postinor bralam w
terminie, czyli do godziny po stosunku (raz tylko wzielam dopiero po 7h).

Straszne bóle głowy, co robić??
Dziewczyny,
strasznie boli mnie dziś głowa, zupełnie nie wiem co robić, nie mogę tego
bólu znieść, rozsadza mi głowę (
Wiem,że nie mogę brać paracetamolu, ale czy jest coś co mogłabym??
może jakieś zioła, maść, cokolwiek, tylko by ten ból odszedł...
Do bólu głowy dochodzą jeszcze potworne nudności, wymioty, ból piersi i
ból brzucha, ciekawe co jeszcze zacznie mnie boleć....
A w domu dwa maluchy krzyczą i biegają, krzyczą i biegają....
Najchętniej zwinełabym się w kłębek i usnęła, tylko,że nie mogę, dzieci jak
widzą ,że zamykam oczy podchodzą i paluszkami ciagną za powieki...
Napiszcie coś, proszę...
Agata.

Hej Pachuli. Wspolczuje. Ja tez mam nieraz bole brzucha. Szczegolnie po np
maslance pomieszanej z czyms tam.
A latem mialam jakiegos wirusa chyba. Jak mnie zlapalo rano, bol brzucha,
zadnych wymiotow nic. Poprostu bolalo. Ale tak, ze nie bylam w stanie sie
ruszyc. Zadne tabletki nie pomagaly, nic. I tak do wieczora. Az po czyms, juz
nie pamietam, tak mnie pogonilo na wymioty, ze ledwo do ubikacji dolecialam. I
po tym mi przeszlo. Tylko ze wtedy tak mnie zaczela bolec glowa i kregoslup(od
lezenia chyba), ze jeszcze gorzej niz z tym brzuchem. Prawie tydzien nie moglam
jesc normalnie, bo jak cos zjadlam to mnie bolalo.
pozdrawiam i zycze powrotu do zdrowia

cześć dziewczyny, ja niestety musze dzisiaj siedzeć w pracy (odrabiamy), a tak
chętnie poszłabym juz do domu, coraz bardziej boli mnie brzuch, wcześniej to
tylko wieczorami, a teraz od rana mnie nie puszcza. Jeżeli chodzi o zwolnienie
binne to wolałabym, zeby nie było konieczne, sama tez nie chcę iść póki co,
chociaz nie cierpię swojej pracy, ale w domu to za dużo bym myślała, a tak to
chociaz czas szybko leci. Ale nie wykluczam, ze będę chodzić na krótkie
odpoczynki. Teraz mam taka fazę ciągłego zmęczenia, tzn. nie jestem bardzo
śpiąca (no może około południa chętnie bym się położyła), tylko czuję taką
niemoc, szybko się męczę i co chwilę bym odpoczywała. Chyba sie nie doczekam
tej wizyty, tak bardzo mnie korci, zeby już powiedzieć rodzicom, ale chcę mieć
pewność, ze wszystko ok. Mam nadzieję, ze wytrzymam jeszcze ten tydzień bez
żadnych sensacji typu wymioty : ) troche mi sie śmiać chce jak słyszę od
rodziny, ze teraz moja kolej, albo no to pomyślcie coś w końcu nie jesteś już
taka młoda ; ) a ja z uśmiechem odpowiadam, ze jak przyjdzie czas to będą
dzieci i mam satysfakcję, ze ten upragniony dzidziuś juz rośnie i niedługo ich
zaskoczy : ) Na razie to gdyby nie ból brzucha i ciągłe zmęczenie (piersi bolą
tylko w nocy) to bym nie wpadła na to, że jestem w ciąży, oczywiście pomijając
brak @ : ) Binne trzymam kciuki, może to jednak faktycznie dzidziuś, ile dni
minęło juz od owu? Olka, a u Ciebie kiedy owu wypada, ten czas tak szybko leci,
ze pewnie za chwilkę znowu będziecie działać, trzymam kciuki : )

Napiszę Wam jak było ze mną. Parę dni temu wróciłam z Hurghady. Przed wyjazdem
naczytałam się na forum na co uważać, czego nie jeść i nie pić, tudzież co pić
itd;) Mieszkałam w hotelu Sea Gull, jedzenie było było urozmaicone ale ja
wybierałam głównie gotowane posiłki, nie jadłam sałatek, surowizny, mleka
itp.itd. woda tylko butelkowana i wszystko co trzeba, czyli po każdym posiłku
wódka. Byłam tam tydzień i zależało mi na tym, żeby się dobrze bawić więc
chciałam wykluczyć ryzyko wszelakie. Gdy patrzyłam ile ludzie nakładają na
talerze i jaki robią sobie misz-masz w żołądku to rzeczywiście nie dziwiłam
się, że mogą mieć później sensacje żołądkowe. Ostatniego wieczoru zadowolona ze
swego organizmu, ze nie zaszwankował poszłam spać, obudziłam się o 3-ej i do
rana na przemian biegunka i wymioty. Trzeba wspomnieć, że o 10-tej był
planowany wyjazd z hotelu na lotnisko. To co przeżyłam przez ten dzień to
koszmar, brałam po kilka tabl. aninalu, no-spy, potem nifuroksazyd, czułam się
strasznie, wszyscy pocieszali że przejdzie w ciągu dwóch dni. Okazuje się, że
męczę się do dziś wprawdzie pozostał tylko ból brzucha ale na tyle natarczywy,
że lekarz skierował mnie dziś do Akademii Medycznej, żeby sprawdzić czy to nie
coś poważniejszego niż zwykłe zatrucie.
Więc nie wiem jaką dać odpowiedź na pytanie w poście;)

Zemsta faraona
Tyle juz przeczytałm o zemście, ale nadal nie wiem czym ona sie objawia, i
jak ja odróznic od krótkiej niedyspozycji zołądkowej. Czy jezeli zemsta juz
dopadnie to nie da sie ruszyc z pokoju? JAde na nurkowanie, i nie chciałabym
miec problemów z zoładkiem,bo cały dzień bede na łódce. Czy sa jakieś leki,
zeby temu zapobiec ( bo wiem ze trzeba uważać z jedzeniem warzyw i owoców
surowych i nie mozena pic wody innej niz mineralna). A jeśli zemsta juz
dopadnie, to jak długo trwa, czy to tylko biegunka, czy jeszcze bol brzucha,
wymioty gorączka. Dzkieki za wszystkie informacje. Pozdrawiam forumowiczów

Czesc wam
Na zatrucie ja ogolnie stosuje lek Arsenic 6, jest on wspanialym lekiem, pomaga
na biegunke i wymioty, jak nie pomoze wtedy Camphora 1X zadziala. Nastepnie gdy
zatrucie, biegunka czy inne objawy sa wynikiem spozywania miesa czy tluszczy,
czy tez pokarmow bardzo tlustych wtedy Pulsatilla 30 pomoze. Nux vom 30 lepiej
dziala jak sie ktos przeje, ijakies pol godziny po jedzeniu wystepuje bol
brzucha oraz mdlosci. W Ipecac 30 przewaznie wystepuja mdlosci ktore nie
ustepuja, ale przewaznie nie ma bola brzucha.
(Zatrucie po posilku: Arsenic 6, Camphora 1X, Pulsatilla 30)

Na biegunke ogolnie, nie zwiazana z zatruciem lek ktory ogolnie pomaga w 80%
cases jest Podophyllum 200.

Podczas biegunki podaje sie lek po kazdym drugim stolcu.

awinn napisał:

> Czesc wam
> Na zatrucie ja ogolnie stosuje lek Arsenic 6, jest on wspanialym lekiem, pomaga
> na biegunke i wymioty, jak nie pomoze wtedy Camphora 1X zadziala. Nastepnie gdy
> zatrucie, biegunka czy inne objawy sa wynikiem spozywania miesa czy tluszczy,
> czy tez pokarmow bardzo tlustych wtedy Pulsatilla 30 pomoze. Nux vom 30 lepiej
> dziala jak sie ktos przeje, ijakies pol godziny po jedzeniu wystepuje bol
> brzucha oraz mdlosci. W Ipecac 30 przewaznie wystepuja mdlosci ktore nie
> ustepuja, ale przewaznie nie ma bola brzucha.
> (Zatrucie po posilku: Arsenic 6, Camphora 1X, Pulsatilla 30)
>
> Na biegunke ogolnie, nie zwiazana z zatruciem lek ktory ogolnie pomaga w 80%
> cases jest Podophyllum 200.
>
> Podczas biegunki podaje sie lek po kazdym drugim stolcu.
>
Jeszcze dodam to: Nux vom 30 przewaznie wymiotuje woda i slina, a Arsenic 6
wymiotuje pokarmem i woda.

Jest jeszcze jeden lek ktory czasem pomaga: Bryonia 6, bole zoladka, gazy,
wymiotuje pokarmem, po spozyciu chleba, warzyw, stare mieso-kielbasa-ser-czy mleko.
Wspanialym lekiem jest tez Carbo animalis 200, po spozyciu nieswiezego,
zlezalego pokarmu.

Dobra troszke zaduzo ;)

Luźne stolce po karmieniu piersią to zupełnie normalna rzecz. Są rzadkie,
koloru musztardowego. Niepokojący objaw to śluz i pasemka krwi w kupie, kolki,
ból brzucha, przelewanie się w brzuchu, obfite ulewanie, wymioty, niechęć do
mleka, no i objawy skórne - sucha, lakierowana, czerwona skóra na policzkach,
przy uszach, w zgięciach łokci i kolan, na łydkach i udach. Odparzona pupa może
być jednym z objawów, ale rzadko jedynym i przy ogólnym dobrym stanie dziecka
to podejrzewałabym raczej kwestie pielęgnacyjne. Częściej przewijaj dziecko,
wietrz pupę przy każdym przewijaniu, przemywaj wodą (zdarzają sie uczulenia na
chusteczki jednorazowe), smaruj bepanthenem przy każdym przewijaniu (polecam
też sudocrem, linomag), sprawdz też, czy dziecko dobrze reaguje na dane
pieluszki (też bywają uczulenia).

Tak, slyszalam o tym rewelacyjnym kozim mleku (sama je bardzo lubie), ale jak
na razie nie bede eksperymentowac. Moze przy skazie bialkowej, albo innych
lzejszych alergiach to mleko jest ok, ale Zuzy alergia jest ogromna i na taka
liczbe produktow, ze jestem wrecz pewna, ze mleko kozie obecnie tez by odpadlo.
Pewnie sprobuje jej to dac po 3 roku zycia, ale teraz EleCare dziala doskonale
i wole wprowadzac jakies mniej drastyczne pokarmy, po ktorych (jesli sie jednak
nie sprawdza) bedzie miala jedynie uczulenie, a nie okropny bol brzucha i
wymioty (tak jak po zoltku i glutenie). Nie moge juz patrzec, jak ona sie meczy
tymi naszymi "eksperymentami" z jedzeniem:(

Przy migrenie brzusznej po prostu nie boli glowa.
Najczesciej maja ja dzieci, ale wystepuje tez u doroslych.
wszystkie inne dolegliwosci, takie jak aura, ogolne oslabienie, ogolne zle
samopoczucie, nudnosci lub wymioty, zimne poty, drzenie rak, i w ogole
wszystko co moze towarzyszyc tak jak atakowi z bolem glowy jest migrena
brzuszna.
Moze wystapic takze bol brzucha ale niekoniecznie. Bol brzucha trwa zwykle do
dwoch godzin, ale tez nie jest to regula - w migrenie wszystko jest mozliwe, i
indywidualne.
leki podane jak przy migrenie z bolem glowy sa wtedy skuteczne.
Venus

droga edith u mnie tez sie troche narobilo i tez troche jestem w strachu .
zajzyj na post do rafala tam troche opisalam .juz od paru dni mecza mnie
wymioty praktycznie nie mam apetytu co zjem to wymiotuje.dzisiaj zaczyna sie 5
tydzien .a dokaldnie 4 tyg,1 dzien.wedlug lekarzy pewnie wiecej.ale to sa moje
obliczenia.edith bierzesz jakies leki oprocz progesteronu,? bardzo sie
zdenerwowalam ostatnoi bo moja gin przepisala mi 2x2 luteine i 2x1 duphaston i
praktycznie od tego dnia jak zaczelam brac te leki wieczorem zaczal mnie bolec
pecherz.edith na bol brzucha dobry jest skopolan bo no spa na mnie np.nie
dziala.

sorki za szybko wcisnęłam. Ostrzegali przed " zemstą Faraona" chodzi o bakterię
która jest w wodzie i wystarczy że opłuczesz nią zęby i rewolucja żołądkowa i
wymioty gotowe i samo nie przejdzie nie ma szans. Koniecznie trzeba
wziąć "antinal" to lek który można dostać w Egipcie u nas nie, a nasze
specyfiki na żołądek nie pomagają i nie wiadomo czy można go brać w ciąży.
Pomaga szybko ale kurację trzeba stosować ok 5-7 dni bo wróci. Wiec za
pierwszym wyjazdem nas ominęła ale za drugim razem mimo że byliśmy jeszcze
bardziej ostrożni dopadła więc chyba lepiej nie narażać się na takie
przyjemności, bo ból brzucha jest dużo bardziej dokuczliwy niż przy naszych
krajowych zatruciach. I nie zależy to od hoteli w obu przypadkach były to
hotele ****+ więc o bardzo wysokim standardzie. taki jest urok Egiptu ale
gorąco namawiam po porodzie to jest raj. pozdrawiam

może ktoraś z was tak miała?
moja 4 letnia córka w styczniu miała wirus Rota ,pobyt w
szpitalu,niby wrociło wszystko do normy...ale...minęlo raptem pół
roku i 3 tygodnie temu znó jakiś wirus,wymioty,ale tylko 2 razy i
miękkie kupy 6-8 razy dziennie,bardzo wysoka gorączka
40stopni,pogotowie i 5 pediatrów,nikt nic nie wie,co to może być i
ból brzucha.Leczenie smecta,orsalit i lacidofil,dieta,wiadomo...2
tygodnie ją leczyłam,znów niby jest zdrowa,ale...boli ja
brzuszek,czasem przed oddaniem stolca,czasem w ciągu dnia,na
kontroli byłam 2 razy i pediatra mówi,ze wszystko ok,zapisalam ja na
usg brzucha na wtorek 27.08 .Ale może też tak ktoraś miala?bo dziwi
mnie te nawracające wirusy ukladu pokarmowego?nie mamy
zwierzat,bardzo dbam o higienę,szczególnie po tym wirusie rota,bo
córka przeszła go okropnie,martwię się,skąd te bóle
brzucha ,zachorowała jakoś 2 sierpnia ,ale do dzis boli ja
brzuch,czy to możliwe,zeby tak długo?Lekarze mówią,ze tak,co wy na
to?

objawy ciązy-kiedy ustąpią?
obecnie jestem w prozni-lekarz straszy,ze ciąza sie nie rozwija,nie bije
serce,jego zdaniem plod nie zyje...

pytanie-jak to bylo u Was?czy ustąpily objawy?ja caly czas mam
mdlosci,wymioty,bol piersi wiekszy jak jeszcze prze tygodniem!bol brzucha tez
wiekszy...zadnych plamien...

mam pytanie w sumie dla mnie bardzo wazne pytalam juz na forum dotyczacym
poronienia ale widocznie wszystkie panie sa zajete otoz jesli ktoras z was
poronila [ja poronilam 4dni temu i ponoc bylo to poronienie samoistnew 2tyg
ciazy]i jesli tak to czy po nim tez mialyscie takie objawy jak mdlosci i wymioty
po nim ???u mnie tak mam caly czas czyli te 4dni po... i to okropne
odczucie?[nie mam zadnych plamien a bol brzucha jest minimalny]??!!!prosze
poradzcie co robic bo teraz sa swieta i to jest straszne!!pozdrawiam

Wirusówka jelitowo-żołądkowa w przedszk. Teligi 3
To właśnie orzekła nam pani doktor po badaniu mojej córeczki (grupa 3latków).
Wczoraj jeszcze wszystko było dobrze do końca dnia, a dziś rano i przed
południem wymioty, mała skrarżyła się na ból brzucha. Wszystko bez gorączki.
Lekarza miałyśmy dopiero na 11, do tego czasu córcia zdążyła się już 2 razy
zdrzemnąć, a jak wracałyśmy zaczęła się już przelewać przez ręce. Za 2 dni
powinno być lepiej. Podobno rozprzestrzeenia się to bardzo szybko.

jelitówka- ćwiczyć?
Dwa dni temu byłam chora na grypę jelitową ja zniosłam to koszmarnie nie
mogłam wstać z łóżka, miałam temperaturę wymioty biegunka. Dziś mój mąż
narzeka na ból brzucha a mała zwymiotowała pewno i ona się zaraziła, jednak
nie ma temperatury, bawi się wygląda dobrze- czy powinnam jej dziś odpuścić
ćwiczenia? wiem że to może zabrzmi śmioesznie ale ostanio stale nam coś wypada
to szczepienie to wizyty u lekarza to moja choroba i w ten sposób przepadają
nam ćwiczenia. Co robić ?

Wczoraj po napisaniu posta zaczely sie problemy:wymioty, i narastajacy bol
brzucha i krzyza, troche tez popuscilam- wydawalo mi sie ze to wody-
sprawdzalam papierkiem i byl kolor zielony- wiec niby zasadowy, czyli plyn
owodniowy. Tak wiec spakowalismy sie i pojechalismy na pogotowie. Zbadala mnie
pani dr. powiadomiona przez mojego lekarza i stwierdzila, ze to nie wody, akcja
porodowa sie nie zaczela i fenoterol mam brac max jeszcze tydz., czyli do
konca 34 tyg., bo dluzej to podobno nie wskazane, poniewaz sa pozniej problemy
z porodem no i fenoterol oddzialywuje rowniez na serce dziecka. Sama juz nie
wiem co mam myslec- z tego co przeczytalam- wiekszoscz babeczek bierze
fenoterol min do konca 36 tyg. Z drugiej strony moj lekarz jest super
specjalista i dr. med. nie lek. Do tej pory sie na nim nie zawiodlam i mysle,
ze dzieki niemu jestem w tym tyg, w ktorym jestem, ale strasznie sie boje
urodzic za wczesnie. Boje sie, ze moje malenstwo bedzie za slabo rozwiniete.

do Elve
ciaza pozamaciczna kazda zreszta(ja mialam w brzuchu nie w jajowodzie) jest z
zalozenia nieprzyjemnym przezyciem. Przede wszystkim musialam pozegnac sie z
radoscia bycia w ciazy (na poczatku lekarze twierdzili ze wszystko ok.).Mialam
dwie operacje, trzeba bylo wykluczyc nowotwór dajacy podobne objawy, spedzilam
miesiac w szpitalu, bylam leczona ,methotrexatem (to chemioterapeutyk-to tez
nie jest przyjemne-wymioty, koszmarne zapacia i bol brzucha). Po tym wszystkim
jeszcze nie doszlam psychicznie do siebie. Fizycznie zreszta tez nie. Stach
przed przechodzeniem tego samego mnie paralizuje.Tak samo jak strach o to, czy
uda mi sie wreszcie zostac mama...
Dziekuje jednak za slowa otuchy. Pozdrawiam serdecznie!
kask

Z moich obserwacji również wynika, że jednym z pierwszych objawów niedoboru
hydrokortyzonu jest ból brzucha, zwłaszcza gdy temu towarzyszy senność, ogólne
osłabienie, a dalej nudności i wymioty. Zauważyłam to już w wielu sytuacjach,
zarówno przy chorobie, jak i innych sytuacjach stresowych, jak np. długotrwały
wysiłek, zwłaszcza latem. Poza takimi wyraźnymi przypadkami synek nie uskarża
się na brzuch, choć jego "staż" w przyjmowaniu hydrokortyzonu wynosi 7,5 roku,
bo w takim jest wieku.

Mojego syna zaczął pobolewać brzuch już w czasie wakacji, myślałam, że to może
ze strach, bo miał po raz pierwszy lecieć samolotem i strasznie to przeżywał. Po
powrocie do domu bóle się uspokoiły na jakieś dwa miesiące. Po tym okresie znów
zaczął go boleć brzuch ze zdwojoną siłą. Lekarz rodzinny wykluczył infekcję czy
zatrucie. Po paru dniach doszło osłabienie i ogólnie złe samopoczucie.
pojechaliśmy do szpitala, syn dostał zwiększony hydrocortizon dożylnie i już
następnego dnia było dużo lepiej. Ból brzucha spowodowany był zbyt małą dawką
leków, wyniki 17 OHP były bardzo wysokie.
Wydaje mi się, że u starszych dzieci ból brzucha może być pierwszym objawem, że
dzieje się coś złego. Jak mój syn był młodszy to pierwszymi objawami były
wymioty ilub biegunka.
Pozdrawiam. :)

Hej ja mam 21 lat ale jak byłam w Podstawówce w 1 czy 2 klasie to miałam
salmonelle (wykrywa się ją za pomocą badania kału). Miałam wymioty, biegunkę i
straszny ból brzucha. Leżałam w szpitalu 2 tygodnie. Badania, wsadzanie rurki
przez nos lub buzię do żołądka, ostatnio o tym wspominaliśmy bo mój brat się
czymś zatruł i lekarz też od razu salmonella, koleżanka to samo. Nie wiem czy
ci lekarze nie znają innych chorób. Brat poszedł do innego lekarza dał mu
lekarstwa i wyzdrowiał po 3 dniach. Radzę bobasa dobrze zbadać zanim
pojdziecie do lekarza bo ja mająć te 8 czy 9 lat pamiętam do dziś te niemiłe
badania.... Mam nadzieję że z Twoim bobasem będzie okiej trzymam kciuki

wymioty gorączka
Czy może to być objaw panującego teraz wirusa. Juz sama nie wiem jutro pojadę do lekarza ale dziś mnie to jeszce martwi. Maluch ma goraczkę 38 stopni i wymiotował ogólnie czuł się dobrze przez cały dzień tylko przed samym wymiotowaniem jakieś 15 minut wczesniej skarżył się na ból brzucha.

hej! Wiesz co? Dla mnie lekarz,który na podstawie takich objawów daje od razu
antybiotyk jest nieodpowiedzialny Gorączka,katar i ból brzucha? Większośc
infekcji wirusowych ma takie objawy. Trzeba dziecko obserwować czy nie dołącza
sie jakieś wymioty,biegunka a na razie obniżac tylko temp. Życzę szybkiego
powrotu do zdrowia i mam nadzieję,że nie będzie to jednak nic poważnego.POzdr!

Moja corka (3,5 lat) wlasnie bierze pierwszy w zyciu antybiotyk na pierwsze w
zyciu zapalenia ucha. Nasz pediatra jest bardzo nieskory do przepisywania
antybiotykow, ale gdy 3 dnia goraczki ponad 39 stopni, dolaczyl bol ucha, nawet
on skapitulowal.
Gorzej, ze po podaniu antybiotyku zaczely sie lekie objawy zoladkowe
(nieznaczny bol brzucha, sporadycznie wymioty i biegunka). Pediatra nie
zmartwil sie tym, twierdzac, ze pewnie to reakcja na antybiotyk. Ja natomiast
wyczytalam wlasnie, ze u dzieci czesto zapaleniu ucha towarzyszy lagodny niezyt
zoladkowo- jelitowy zwany zespolem ucho-brzucho. Czy spotkalyscie sie z czyms
takim?

Mój syn też ostatnio przechodził podobne objawy. Miał lekko zajęte choć nie
bolące gardło i ból brzucha tak jak opisujesz plus wymioty, bez gorączki.
Dostał antybiotyk, chociaż szczerze mówiac nie jestem pewna czy powinien był go
przyjmowac. Lekarka powiedziała ze jest to rodzaj infekcji wirusowej. Wymioty
ustąpiły po tygodniu - lekarkę wezwałam właściwie już po ustapieniu objawów.
pozdrawiam

Czy mogę brać Gravistat 125???Do Pani Dr.
Dzień dobry Pani Dr!
Mam pytanie:choruję na epilepsję,zazywam Clonazepam 0,5 mg 2 X dziennie po 2
tabl.Mam bardzo bolesne miesiączki-1 dzień-(wymioty-nie zawsze,biegunka,ból
brzucha i nóg),okres co 26-32 dni.
Wiem juz,ze tabletką antykoncepcyjną,którą moge stosować jest Gravistat.
Ale czy Gravistat 125 bedzie wystarczający?
Czy koniecznie musze 250??
I czy jezeli mam raczej kiepską cerę,duze owłosienie,włosy mi sie
przetłuszczają to będą to dobre pigułki?
Wiem,ze nie mam dużego wyboru... (
Dziękuję za odpowiedż i pozdrawiam!
Aneta

Zatrucie pokarmowe-co polecacie?
Poradźcie-co moge wziąć żeby lepiej sie poczuc, co mogę jeśc itd-wiem, ze
trzeba duzo pić, ale tylko wody, herbatę można? Miałam ostry bol brzucha w
nocy, wymioty na maxa, biegunka-ledwo zwlokłam sie do pracy, ale musiałam
niestety, jestem osłabiona i mam jeszcze lekką biegunką, wymioty skończyły
sie o 4 nad ranem, jeszcze lekko boli brzuch-czym moge się wzmocnic, co jeśc,
cos może z apteki-jakiś preparat pomoże? doradźcie proszę, tylko chyba nie
mam siły iśc do apteki

ja w zeszłym roku zmagałam się z lamblią. zajęlo to 2 miesiace i tabuny różnych
specjalistów nim sie poznali co mi dolega! w końcu po kolejnym prześwietleniu
jamy brzusznej stwierdzono, że sobie wmawiam te wszytkie dolegliwości!!!!
Objawy: 2 miesięczny, nieustajacy ból brzucha, wymioty, biegunki...W końcu
pojawiło się uczulenie. Całe ręce i nogi w krostach. No i na tym poznała sie
dopiero pani alergolog. Nie pamiętam juz co brałam. Kuracja trwala 7 dni i jak
ręką odjął. Aha...ostatni dzień kuracji spędziłam w szpitalu (silne
zatrucie...albo lamblie się tak żegnały ze mna...).
Mąż lamblie przechodził baaardzo łagodnie.
Co organizm to inna reakcja.
m

GRYPA ŻOŁĄDKOWA????????
Witam
podejrzewam u siebie grype zoladkowa.
tata lezy chory od wczoraj: goraczka biegunka itp
ja dzis.nie mam jeszcze goraczki ale bol brzucha, kreci mnie w nim, bierze
mnie na wymioty mdłosci itp.ogolne osłabienie.zero kataru i kaszlu...
ma ktoś jakies doświadczenia na ten temat??Trzeba iść do lekarza??
Co poradzić żeby poczuć sie lepiej:)
z góry dziekuje za odpowiedz

P.S. to jakas plaga w tmy sezonie: duża liczba chorych na tą odmiane grypy :/

Wymioty mam na skutek silnego bólu brzucha,jak zdąże łyknąc nospe o pyralginę
to mam tylko mdłósci,no i biegunkę,i ten przeklęty ból brzucha az zacznie
działać stoperan i leki przeciwbólowe.Na kolonoskopi lekarz powiedział że ta
krew może być od tego że mam małą dziórkę w jelicie ale na wypisie tego nie
napisał a mi powiedzial że to nic poważnego.Jestem tak zmęczona tymi atakami że
nie wiem już co robić.Najgorsza jest ta ignorancja lekarzy,że według nich ta
przypadłość to pierdola i z czymś takim nie powinno im-powaznym ludziom się
glowy zawracać.Pozdrawiam

Zaczęło się od coraz częstszych i "rzadkich" wizyt w WC. Następnie doszły do
tego wzdęcia, przelewanie i burczenie w brzuchu. Genralenie miałam wrażenie, że
jedzenie "przelatuje" przez mój układ pokarmowy - zjem i od razu do kibelka
(warzywa w nienaruszonej postaci - tzn. nie strawione). I tak przez 3 czy 4
lata... czasem lepiej czasem gorzej. Duspatalin, meteospasmyl, debridat...
chwilowa poprawa. Oczywiscie co lekarz to diagnoza ta sama: IBS.

Ale... dwa miesiące temu zaczęło się... doszły do tego wszystkiego kolki,
wzdęcia i ból brzucha nie do wytrzymania (nawet kroku nie dało się zrobić). Ból
był naprawde okropny - brzuch mi rósł jak balon i nie chciał się odgazować!
Espumisan, no-spa i inne wynalazki mogłam łykać jak cukierki i dalej nic. W
koncu doszło do tego, że pojawiły sie wymioty i omdlenia z bólu (był tak silny,
najpierw cały brzuch, później podbrzusze i lewa strona). I wtedy trafiłam na
lekarza (nareszcie!!!), który stwierdził (na pierwszej wizycie!!!) że bez
kolonoskopii się nie obędzie.

Jak już wczesniej pisałam okazało się, ze mam zapalenie jelita grubego (nie
wrzodziejące, ufff....). Dostałam Pentase i... po sprawie.

Zdecydowałam sie o tym napisać, bo uważam (mądra po fakcie) że bez kolonoskopii
nie mozna stwierdzic IBS. Jest tyle chorób jelita, a jak wiadomo - objawy
bardzo podobne do IBS. Nie ma sie czego bać! Ja żałuje, że nie zrobiłam tego
badania wcześniej - bo ile rzeczy mogłam zrobić przez ten czas kiedy mój brzuch
kierował moim życiem?

Życzę wszystkim aby tych "dobrych, spokojnych" dni było jak najwiecej :)

U mnie tylko właśnie lekko powiększone piersi i troche większy apatyt. W
zaszłym tygodniu miałam zawroty głowy i ból brzucha. Ale teraz ból jest coraz
mniejszy czuję go czasami jak siedze w pracy. Mam nadzieję, ze podobnie jak
moja mame i siostrę - mdłosci i wymioty omina szerokim łukiem :-)
Zazdroszczę Ci, że juz oglądałaś swoja fasolkę. Ja czekam na USG do 7 kwietnia.
Jeszcze koszmarne tygodnie.

Pozdrawiam
Ania

Ten vespa crabo okazał się być łagodnym owadem.

Objawy występujące po użądleniu owadów błonkoskrzydłych można podzielić na:
_ Alergiczne objawy miejscowe
obrzęk,
rumień,

- Alergiczne reakcje uogólnione wg Muellera

I pokrzywka, świąd, ból, niepokój, duszności
II obrzęk naczynioruchowy, chrypka, wymioty, biegunka, bóle brzucha,
zawroty głowy
III duszność, stridor, "granie nad klatką piersiową", dysartria, dysfagia,
lęk, osłabienie, zamroczenie
IV Spadek ciśnienia, utrata świadomości, nietrzymanie stolca lub moczu,
sinica

Żadnego z objawów u siebie nie zauważyłam, choć troszkę mnie kąsał. Może to nie
szerszeń, tylko mucha za niego przebrana.

pomocy nerki
Moze tu sie czegos dowiem. Gdybym byla w Polsce pewnie wiedzialabym
juz co mi jest, ale do stycznia pozostaje w Irlandii, a tu ciezko z
lekarzami, w dodatku nie jestem ubezpieczona. Od paru dni leze w
lozku i zwijam sie z bolu. Na poczatku wygladalo na to, ze to tylko
ostra infekcja gardla,goraczka,oslabienie, poza tym bolalo mnie
wszystko-z nerkami wlacznie. Po pierwszej dawce duomoxu
(antybiotyku), ktory sama zdecydowalam sie wziasc nerki zaczely
coraz bardziej mi dokuczac, odstawilam go po niecalych trzech
dniach, zamieniajac na Furagin, ale bol nerek rosl az stal sie nie
do zniesienia, do tego doszly wymioty-tak bylo przez dwa dni-wczoraj
opanowalam wymioty, ale za to cala noc nieprzespana-tak jakby w
zamian nerki musialy zmagac sie z pokarmem. Dodam ze przez pare dni
niewiele jadlam-czyli brak apetytu rowniez. Do tego dochodzi
goraczka, ktora dzis troche zelzala. Od trzech dni bol nerek pojawia
sie dopiero poznym wieczorem i tak zostaje do wczesnego rana. Bol
jest pulsujacy, do tego caly czas mam mdlosci, przyspieszone bicie
serca i bol brzucha. Prosze o pomoc. Jesli ktos z was wie czy to cos
powaznego albo co to moze byc, niech napisze.

oczywiscie, ze nie musi byc, ale zdarza sie
poza tym, takie objawy jak bol i powiekszenie piersi, bol brzucha podczas
implantacji, wymioty i nudnosci sa bardzo indywidualnymi odczuciami- u czesci
kobiet sa, a u czescie nie, roznie bywa

pozdrawiam
Agga + 38tyg Malenstwo

bole brzucha
Jestem w 12 tygodniu i kilka dni temu przestalam wymiotowac. Nie mdli mnie tez
juz tak bardzo. Niestety wieczorami zaczal bolec mnie brzuch w dolnej czesci i
czasami pod mostkiem.
W pierszych dniach ciązy czułam te dolne podobnie, zanim zaczęly sie
wymioty. Ból przypominał miesiączkowy. Lekarka uspokoila mnie wtedy ze to
macica mi sie powieksza ale znajome ciezarne nic nie boli. Czy bol jest
powodem do niepokoju?

(Biore luteine i witaminy i magnez i potas.)

już któraś na forum to powiedziała, powtórzę za nia : "nie wierzę w poród,
poród to fikcja"

dzisiaj w nocy miałam skurcze a właściwie to jeden nieustający ból brzucha,
przez to się nie wyspałam, ale dzisiaj wszystko minęło, za to czuję się
fatalnie, strasznie mi niedobrze, zbiera mi się na wymioty, bola mnie
nadgarstki i kostki, nie mam na nic siły...

Fasola wyłaź!!

Tyle na szybko znalazłam w internecie:

Objawy i przebieg choroby

Okres wstępnych objawów jest dość krótki, objawy w nim występujące mało
charakterystyczne. U chorego może pojawić się złe samopoczucie, ogólne rozbicie,
utrata łaknienia, dreszcze, podwyższona ciepłota ciała, a u dzieci dodatkowo
wymioty i bóle brzucha. Po okresie objawów wstępnych następuje szybkie
powiększanie gruczołów ślinowych, najczęściej w okolicy przyusznej, sugerujące
czasami zapalenie ucha środkowego. Obrzęk może być jednostronyy, stopniowo w
ciągu 24 - 48 godz. powstaje obrzmienie drugiej ślinianki. Narastającemu
obrzękowi towarzyszy ból nasilający się przy jedzeniu kwaśnych potraw. W okresie
powiększenia ślinianek nadal utrzymują się objawy ogólne, takie jak złe
samopoczucie , ogólne rozbicie oraz gorączka ( na ogół niezbyt wysoka, trwająca
około tygodnia).

Poza tym dobrze , ze cos na ból podałaś, przecież dziecko nie moze sie męczyc.
Napisz ile czasu od tej szczepionki mineło i oczywiscie dzwoń do swojego
lekarza, bo leczenie objawowe.

Nadmierne spożycie wit. D3
Cześć,
dawałam małej wit. D3, chwila nieuwagi i złapała rączką za kroplomierz i
nacisneła. W efekcie 15-20 kropli znalazło się w buzi. Wiedząc, że wit. D3
nie wolno przedawkować, zadzwoniłam do przychodni. Lekarka zabroniła dziecku
przez miesiąc podawać witaminy, twierdząc że i tak już przyjęła końską dawkę.
To akurat i ja też wiem, ale czego się jeszcze mogę spodziewać? Nasza lekarka
będzie dopiero koło 18 więc się do niej wybiorę ale do tego czasu muszę
liczyć na was... Ból brzucha, wymioty, biegunka... co jeszcze? A może się uda
i nic nie będzie? (Tak przybnajmniej powiedziała dyżurna lekarka) MAm
nadzieję, nie chciałabym, żeby moja nieuwaga zaszkodziła małej...

juz nigdy nie zaufam lekarzowi:(((((
Hejka Witam ponownie. Może być haotycznie ale jestem taka wściekła że szok.
Wczoraj Julka dostała w przychodni antybiotyk. Augmentin w tabletkach bo woli
połknąć niż te zawiesiny obrzydliwe pić. Zawiozłam ja spowrotem do babci zeby
sie nie kontaktowała z Zuzią. Babcia podał alekarstwo nio i się
zaczeło .....ból brzucha , wymioty. Rano po podaniu leku podobnie z tym , że
wymiotowała już wszystko, nie mogła sie nawet napic. Dlatego też rano jak
pisałam byłam taka zdołowana i zdenerwowana. Na 13 pojechałam do naszej
prywatnej alergolog-pulmunolog i spedziłam tam 4 godz. Dostała bida z marszu
kroplówke nawadniającą za jakis czas drugą , antybiotyk dozylnie. Lekarka
złapała się za głowę jak jej pokazałam co dałam Julci. Lekarka z przychodni
zapisała jej końska dawkę dla dorosłego!!!!!!!! Słuchajcie jestem taka
wściekła,że najchętniej to bym starą rurę za pirza wyszarpała( nie chce tu
mięchem żucać ale poprostu wszystko mi w środku przeklina).Jutro się wybieram
do przychodni na rozmowę.Najgorsze że musze tam chodzić z Zuzia na szczepienia
bo to rejon. Najchętniej bym tam juz nigdy nie poszła. Rano znowu jadę z Julką
na podanie antybiotyku bo ma zostawiony wenflon. Jestem wypompowana psychicznie:
((((

ciąża a ZUS
Hej. Może mi coś poradzicie, gdyź już sama nie wiem co mogę zrobić..
Obecnie jestem na zwolnieniu i kończy mi się 6 miesięczny zasiłek chorobowy.
W trakcie zwolnienia wygasła mi umowa o pracę i jeszcze zaszłam w ciążę.
Dostałam wezwanie na komisję w celu sprawdzenia czy ZUS powinien przedłużyć
mi zasiłek o 3 miesiące. W dniu komisji byłam już w trzecim miesiącu. Poza
tym mialam wyniki badań, bo mam problemy z zołądkiem, wskazujące iż nie
symuluję. Już nie wspomnę iż ciężko znosiłam pierwsze miesiące ciąży,
mdłości, wymioty, ból brzucha. To wszystko powiedziałam i pokazałam "Pani
orzecznik".Ona tak jak by wcale mnie nie chciala słuchać, uznała iż "jestem
zdolna do pracy" a "ciąża nie jest przeciwskazaniem do pracy" i"powinnam
sobie czegoś szukać, bo ciąża dziś jest a jutro moze jej nie być" i nie
przedłużyła mi zasiłku. Co Wy na to?
Myślicie iż mogę coś jeszcze wskórać z ZUS? Zasiłek kończy mi się za jakieś
dwa tygodnie.
Pozdrowienia!

Nikt nie powiedział, że zaraz dziecko musi się chore urodzić jak się będzie
piło herbatę. Jest po prostu niezdrowa dla dziecka i jego rozwoju. Zresztą, czy
któraś z Was podała by niemowlakowi czarną herbatę albo kawę (nawet słabą)??
Pewnie nie, to czemu serwować je w życiu płodowym? Mnie moi rodzice nie
pozwalali w ogóle pić kawy przed 18-urodzinami, bo źle wpływa na rozwój układu
nerwowego. Ale z drugiej strony, czy MY, ludzie dorośli, odzywiamy się
podręcznikowo? Wszystkie te ciasteczk,a chipsy, Cola i napoje gazowane, słodkie
i słone przekązki, gorące kubki... Kto się odżzywia zgodnie z piramidą
żywieniową? Więc nie ma paniki. Ale trzeba sobie zdawać sprawę z tego, co jest
zdrowe a co nie jest i dokonywac świadomych wyborów. Kawa i herbata NIE są
zdrowe, trzeba to jasno powiedzieć, ale nie znaczy to, że nie można czasem
wypić. Ja np. codzień rano wypijam słaba Neskę z mlekiem (50/50) mimo, że wiem,
że pewnie mogłabym sobie darować.
Aha, mięta nie jest tez za zdrowa, bo podrażnia żołądek. Co mnie osobiście
dziwi, bo zawsze na ból brzucha pojono mnie mięta albo kroplami miętowymi. Ale
tak czytałam, więc przekazuję. Zwłaszcza powinny to pamiętać dziewczyny, któe
męczą nudności i wymioty.

Maria Molicka "Bajki terapeutyczne" gorąco ci polecam.Mój 8 latek w wakacje
niewiadomo z jakiego powodu zaczął mieć lęki nocne.Przed spaniem płacz i ból
brzucha,wymioty.Polecono mi tę książkę .Kupiłam na allegro i
rewelacja.Czytaliśmy przed snem przy lampce i od pierwszej nocy zasnął
spokojnie.

Ból brzucha - pomóżcie!!!!!!
Mój syn od jakiegoś miesiąca cierpi na uporczywy ból brzucha( ma 5 lat)
Za pierwszym razem objawiało sie to bólem i wymiotami- lekarz stwierdził ze
jest to jakis wirus, praktycznie nie przepisał żadnych leków( oprucz wymiotów
i bólu brzuszka nie było innych objawów),tylko smecta,lakcid i dużo
pić.Tydzień dzieciak przesiedzial w domu,tydzien chodził do przedszkola i
potem znowu to samo,też ból brzucha, wymioty ,ponieważ trafiło nam sie że
akurat była sobota, więc pojechaliśmy na dyżur do prywatnej kliniki i tam
przynajmeij zrobiono badanie moczu- naszczescie nic nie wykazało- stwierdzono
że był nie doleczony po tamtym piwerwszym razie..i znowu tydzien w domu,4 dni
do przedszkola i..wczoraj w nocy skręcał sie z bólu, bez wymiotów,ale z
gorączką.Rano byliśmy znowu u lekarza-diagnoza- kolejny wirus.A ja sie
martwie i zastanawiam czy to nie jest coś poważniejszego.Nie jestem lekarzem-
cięko mi to ocenić bez emocji,bo to moje dziecko i po prostu się martwię:
(Zawsze mi sie wydawało że jak juz sie podłapie jakiegoś wirusa to choroba
raczej nie wraca po raz kolejny, tym bardziej z taką częstotliwością.A moze
sie mylę?Może ktoś miał podobne doświadczenia i moze jakoś rozwiać moje
watpliwosci?Była bym wdzięczna.
amela

Posłuchaj, nie jestem lekarzem, więc nie traktuj mojej opini jak diagnozy i
niezależnie badaj dziecko ale: W ubiegłe wakacje mój synek miał zatrucie
pokarmowe- lekkie wymioty, biegunka, po 2-3 dniach poprawa, potem koło
tygodnia, półtora spokój , zdrowe dziecko, potem ból brzucha, biegunka-
ponieważ bardzo płakał-szpital przez tydzień, w którym już się świetnie czuł,
lekarz podejrzewał nawrót rota wirusa, którego przeszedł bez diagnozy tydzień
wczesniej, wypuścił go, zawieżliśmy małego do babci na następny dzień( znowu
jakies 1,5 tyg od poprzedniego razu mama dzwoni ze jest z Kuba na obserwacji w
szpitalu i to samo- T o był skutek rotawirusa- trzykrotny nawrót - dodam że
potem była drastyczna dieta przez 2 miesiące żeby uspokoić podrażnioną śluzówkę
żołądka i jelit, nawet teaz rok później drże jak mówi że go boli brzuszek ale
jest ok. Więc podsumuję - warto go przebadać ale może byc to tylko podrażnienie
po rotawirusie!!!! Więc nie panikuj. Zdrówka dla małego życzę!!! Aga i Kubuś

A jakiś badania miał robione, czy tylko wizyta u lekarza?
Na rota wirusa można z kału. U nas na wynik czekaliśmy kilka dni - objawy w
międzyczasie ustapiły.
Może warto zastanowić sięnad czymś innym - jakimś zatruciem: gorączka i wymioty
to sięzdarza np. przy salmonelli, i innych bakteryjnych historiach. Wtedy
dochodzi jeszcze chyba ból brzucha.
Jesli wymiot ysą intensywne to pojechałabym jeszcze raz do lekarza, ale innego.
Albo nawet do szpitala, bo odwodnienie dziecka może skończyć się
tragicznie.
jakies leki na zatrzymanie wymiotów dostała? Trudno coś napisać, bo za mało
szczegółów

Ciekawe co piszecie. U naswyszlo to kiedy dziecko dostało antybiotyk na który
żle zareagował (ból brzucha, biegunka, wymioty). antybiotyk odstawiono i
zrobiono serię badań, krwi, Mycoplasme, ob i kupy na bakterie. No i wyszlo.
Lekarka kazala poczekac 3 tygodnie, powtorzyc badanie i jak znowu wyjdzie to
trzebaedzie leczyc. W mieedzyczasie bral Nifuroksazyd 4 dni, Lakcid i ma pic
Actimelki. Brzydkie kupy i bóle zniknely na drugi dzien, odkad nie bylo
antybiotyku. Ktos mi powiedzial ze w kale ta bakteria zadko sie znajduje i ze
jest szansa ze jest to wynik zaburzenia flory bakteryjnej niedobrym
antybiotykiem i ze organizm sam sobie z pomoca probiotykow z nia poradzi.
ale mocz i tak na wszelki wypadek zrobie.

ból brzucha i wymioty - jak pomóc
Corka nie jadła nic czym mogłaby się zatruć (no przynajmniej tak sądzę bo
przy zabawie na dworze zawsze jest chyba szansa na załapanie czegoś).
Podejrzewam że to początek choroby, ktorą przechodzili w ostatnich dniach
dwaj bracia. Marcinek zaczynał właśnie od wymiotów. Tyle że to były anginy z
wysoka gorączką a nie żadna grypa żołądkowa czy coś w tym stylu.
Agnieszka w nocy skarżyła się na ból brzucha ktory ustępował na jakiś czas po
wymiotach, potem znów sie wzmagał i po kolejnych wymiotach znowu ok. I tak
kilka razy.
Środki przeciwbólowe czy choćby żołądkowe, miętowe itp na nic się zdadzą
skoro i tak wyląduja w WC.

Mam takie pytanie: czy można i jak można spowodować zwiększone wymioty by
pozbyć się wszystkiego z brzucha i czy jest szansa że wtedy przestanie boleć?

PS. Taka niby duża jestem a nie wiem, ojjj

czesc...ja biore evre przez 6 miesiecy i szczerze nie wiem czy plasterki sa
przyczyna ale 3 razy czulam tez objawy zatrucia..wymioty,bol
brzucha,mdlosci.Nie wiem czy to ma jakies znaczenie ale dzialo sie to na 3
dzien przewaznie po zalozeniu nowego plasterka..biore je do dzis ale chcialabym
znam przyczyne moich problemow...moze ktos podobnie ma?

GRYPA a...GRYPA pilne
witam
moje pytano brzmi tak
czwartek-piątek moja mam chora, w nocy wymioty, mdłości bóle brzucha przed
dwa dni,wyczerpanie - przeszło
sobota-niedziela-ja, gorączka ok 38, straszny ból brzucha, odruch wymiotny,
częste wizyty w WC;)
dziś-siostra, wymioty, skonczyło sie tym że leży w łózku gorączka ok 39, bóle
mieśni - GRYPA najprawdopodobniej.

czy to co miałam ja i mama mogła być też grypa np jelitowa czy żołądkowa?
dodam że nigdy nie miałam w życiu grypy (mam 20 lat), nigdy sie na nia nie
szczepiłam, ale w zeszłym sezonie też miałam jelitową jednak ciut gorszą.
czy jesli to była ta grypa to istnieje mozliwosc zarazenia sie od sisotry
ktora ma tą NORMALNĄ??;)
moze moje pytanko jest idotyczne ale z góry dziekuje za odpowiedz:)
pozdrawiam

bol brzucha
Kilka lat temu bolala mnie dolna czesc brzucha. Chirurg nakazal wyciecie
wyrostka. Przygotowywyalam sie do szpitala ale zwatpilam, bol przeszedl wiec
skierowanie wyrzucilam. Od tej pory mialam 2 razy silne bole brzucha (prawa
dolna strona) az mi sie na wymioty zbieralo i oblal mnie zimy pot. Objawy
wygladaja jak atak wyrostka. Ostatni taki objaw mialam ponad rok temu.
Ale co mi sie niemal codziennie zdarza - tuz przez uczuciem, ze musze sie
wyproznic, pojawia sie nieznosny bol brzucha, klucie. Jak sie wyproznie to
wszystko przechodzi. Czy to moze miec cos wspolnego z tym nieszczesnym
wyrostkiem ?

ból brzucha i nudności 2.dzien - o co może chodzic
wczoraj nagle dopadł mnie dziwny ból brzucha - czułam jakbym połknęła
cegłowkę, cały czas zbierało mi się na wymioty, ciagle taki tępy ból, ale nie
ból żołądka tylko raczej ...jelita? cały czas brzuch jest wzdęty, coś w nim
furczy. Dodam, ze na penwo się ni nie przejadłam, ani nie zjadłam niczego
podejrzanego- raczej same lekkie rzeczy. nie wymiotowałam, nier mam biegunki -
cały czas tylko bolący brzuch (pomniżej żoładka, uczucie ciężaru w brzuchu i
nudności). o co może chodzić?

a ja czekałam i znowu nic : ((( jak nigdy mdłości poranne, wymioty, baaardzo
wrażliwe, bolesne, ciężkie piersi, wyostrzony apetyt, żyłki na piersiach,
częste siku, ból brzucha tylko po jednej stronie, bóle pleców opóżniona @ o
kilka dni...i już myślałam ze sie udało... a tu w niedziele rano... jest @!
dostałam takich bóli jak nigdy (mało brakło a wylądowałabym na pogotowiu)...
strasznie bolała mnie cała miednica... miałam uczucie jakby mnie rozrywało...
nie mam sił...

u każdej kobiety jest inaczej ja np przy pierszej ciązy miałam identyczne objawy
jak przed @ mdłości dopiero od 7tc

teraz czyli przy drugiej ciązy na poczatku jak jeszcze nie byłam pwnia ból
brzucha jak na @ i to dość długo przed terminem w którym powinna się pojawić i
bardzo wczeście bo od 5 tc mdłości całe dnie od rana do wieczora:(( i wymioty

możesz nie mieć objawów typu mdłości czy bóle brzucha piersi a być w ciąży to
jeszcze zalezy ile @ się spóźnia

Moja Julkę tydzien trzymały takie objawy od soboty 7-go do niedzieli
15-go. Ból brzucha, gardło i wymioty. Przez tydzien czasu nic nie
jadla. Piła tylko kasze rano i wieczorem. Czasami zjadła sucha
bułke. Pilnowałam aby duzo pila. Bylam trzy razy u lekarzy -
roznych. Wszyscy stwierdzal - wirus. Zalecenia - duzo pic, enterol 2
razy dziennie, jak jest biegunka to smekta dwa razy dziennie.
Najlepiej inhalacje z pulmicortu i berodual na katar i gardło. Po
siedmiu dniach wszystko przeszło i nadrabia jedzenie:). Jak potrwaja
objawy do jutra to lepiej aby zobaczył go lekarz.

Infanrix hexa, to szczepionka skojarzona, a jak coś jest 6 in 1, to ja
współczuję tak małemu organizmowi walczyć na raz z sześcioma bakteriami,
brrr...I to w imię czego? Że ukłuć będzie mniej ? Ukłucie nie powoduje
powikłań ! A szczepionki owszem. Im mniej szczepień tym lepiej. Jeśli ktoś się
decyduje, to lepiej na obowiązkowe, a ni na milion dodatkowych, bo tylko
szkodzimy swoim dzieciom, a firmy farmaceutyczne zacierają ręce.

Infanrix hexa:

Szczepionka do uodparniania przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi, wirusowemu
zapaleniu wątroby typu B, poliomyelitis i Haemophilus influenzae typu b.

Działanie niepożądane
Bardzo często: ból, zaczerwienienie i obrzęk w miejscu podania, gorączka 38°C i
powyżej, zmniejszenie łaknienia, senność, drażliwość. Często: reakcja w miejscu
podania, nietypowy płacz, niepokój, biegunka, zapalenie jelit, nieżyt żołądko-
jelitowy, infekcja wirusowa, drożdżyca, zapalenie ucha środkowego, zakażenie
górnych dróg oddechowych, zapalenie oskrzeli, kaszel, nieżyt nosa, zapalenie
gardła, wysypka, zapalenie skóry, zapalenie spojówek. Niezbyt często: uczucie
zmęczenia, ból brzucha, wymioty, zaparcie, bezsenność, zakażenie, spastyczny
skurcz oskrzeli, zapalenie krtani, stridor, wyprysk. Bardzo rzadko: naciek w
miejscu podania, rozległy obrzęk, reakcje nadwrażliwości (wysypka, świąd),
reakcje anafilaktoidalne (pokrzywka), drgawki z gorączką lub bez, zapaść lub
stan podobny do wstrząsu (epizod hipotonii - hiporeaktywności).

Mnie to wystrczy, zeby nie chcieć mieć z nią nic wspólnego.

Dzięki kochane za podpowiedzi> mam pytanie czy po 3 dniowym badaniu mozna
wykryć candidię???? pani w renomowanym laboratorium w Szczecinie poinformowała
mnie ze wystarcza im 3 dni aby to stwierdziś ,,więc po co pani tak długie
czekanie na wyniki"- cytat.I jeszcze jedno, czy mam zrobić te lamblie skoro
dziecko nie ma problemów z oddawaniem stolca wydaje mi sie ale tylko wydaje że
są one prawidłowe. Niepokoja mnie jedynie takie napadowe bółe głowy dość mocne
ostatnio w trakcie takiego napadu powiedział że zbiera mu sie na wymioty. Pani
alergolog powiedziała ze może to byc efekt brania zyrtecu bo podobno obniża on
cisnienie. Czy przyczyna moga byc te okropne pasożyty , czy mam ból brzucha
odbierac jako ich obecnośc czy poprostu jakąs niestrawność??
Jeśli komuś udało sie w jakimś laboratorium w Szczecinie wykonać te badania w
wymagany sposób to poproszę o namiar .Pozdrawiam i czekam niecierpliwie.

i jeszcze o lambliach ..
Sposób pobierania próbki do badania:
Najlepiej pobrac trzy próbki kału w odstepach dwudniowych.
Trofozoidy lamblii wystepuja w świezej próbce.

Jeżeli kał nie jest badany od razu powinno zastosowac odczynnik utrwalajacy.
Wykrywalność w jednej pobranej próbce - 50 - 70 %
w trzech próbkach - 90 %.

Objawy zakazenia występuja po 1-2 tygodni po infekcji. U 90 % osób występuje
biegunka; inne - utrata wagi, bóle brzucha, niepokój , wymioty, goraczka,
maziste, żółtawe stolce, ból brzucha przy jedzeniu, bole głowy.

Cysty lamblii występuja w miękkim kale. Wydalane sa juz po objawach infekcji
po tygodniu lub dłuzej.

Badania na antygen lamblii: testy IFA ( immunofluorescencja) lub ELISA.
Testy ELISA - czułość 85-98%, swoistość 90 - 100%.
Przeciwciała w klasie IgG utrzymują się długo po leczeniu. Lepsze są w klasie
IgM.

żródła zakazenia: przychodnie zdrowia! Amerykanie podają że 50% dzieci zakazą
sie w przychodniach.

Kupa ze śluzem, ból brzucha, wymioty,stan podgorąc
jak w temacie.Syn (4 lata 2 miesięce) chodzi drugi rok do przedszkola i
średnio co miesiąc/dwa łapie jakies paskudztwo, zaczynajace sie bólem
brzucha, wymiotami i trwa jakies 2-3 dni..W zeszłym roku na poczatku gdzies
po 2 tygodniach przedszkola pierwszy raz skarzył sie na bóle brzucha,
wymiotował, więcstwierdziłam że to pewnie spowodowane jest zmianą diety, ale
w tym roku juz kilka razy cos takiego mu sie przytrafiło równiez raz na
wakacjach w domu.
Mam pytanie co może byc przyczyną, jakies zrobic badania.Od wieku
niemowlęcego był na Nutramigenie, nie tolerował mleka krowiego.W kwietniu br
(prawie 4-latek) dostał wysypki (głównie w zgięciach, na kolanach, szyji)i
Dermatolog stwierdził poczatki AZS,kazał ograniczyc kakao, owoce cytruso.
etc.,kąpany był w Oilatum, brał Claritine i stosowaliśmy smarowanie maścią na
bazie hydrocortizonu, a później bezsterydową Lpobase i wysypka znikła gdzies
po miesiącu.
Mam więc pytanie co może byc przyczyną tych bólów brzucha, w jakim kierunku
zrobić badania aby coś się dowiedziec, czy to może byc spowodowane
alergią....???
Bardzo prosze o porady, za co z góry dziekuję!

To moga byc robale, ale tez np. retowirus (grypa zaoladkowa) i po
objawach to bym obstawiala. przerabialam to z moja corka. ona
wymiotowala, ja przeszlam to gorzej-goraczka, wymioty, biegunka,
paskudny bol brzucha. a z domowych sposobow na robale swietny jest
sok z kiszonej kapusty. wystarcza 3 lyzki dziennie przez tydzien,
max. dwa. pozdrawiam

Witaj!
Ja jestem w 13 tygodniu ciąży często boli mnie brzuch i żołądek. Poza tym
ostatnie 8 tygodni to droga przez mękę.Torsje, mdłości i wymioty nie dawały mi
spokoju. Teraz jest trochę lepiej.Ból brzucha jeżeli nie uporczywy i bardzo
silny jest normalką w ciąży. Dolegliwosci zołądkowe też są wpisane w ten stan:
zaparcia,wzdecia,etc. Głowa do góry. Będzie dobrze.

A ja dopiero zaczynam porzadnie chudnac dzieki uwaga!! zatruciu
pokarmowemu..Jestem 3 miesiace po porodzie i do tej pory jeszcze zostalo mi 6
kilo do mojej wagi przed-brzuchowej..Wszystko przez karmienie piersia, bo brak
pokarmu wedlug mojej lekarki byl spowodowany tym ze malo jadlam a zalezalo mi
na karmieniu wiec sie odzywialam pyrami (mala miala dodatkowo kolki wiec
musialam wyeliminowac 99% zarcia, napomne tylko, ze i tak nie przynioslo
zadnych dobrych efektow, mala wyla bez przerwy)..Po odstawieniu malej od cyca
(zanik pokarmu calkowity) pojadlam sobie w koncu troszke a nastepnego dnia
przezylam bol brzucha GIGANT, rozwolnienie + wymioty na maksa..Od kilku dni
tylko pije bo jakakolwiek proba zjedzenia czegokolwiek konczy sie w
toalecie..Pomimo bolu troche sie ciesze bo moze w koncu zaczne nosic moje stare
ciuchy, moja obecna garderoba to dwie pary spodni i ze cztery bluzki, ble juz
mam dosc!!

A/H1N1 w Ciechanowie
Ciekawe czym go leczono?
Najprawdopodobniej pacjenci umierają ze względu na sposób leczenia i na
powikłania poszczepienne.
W Polsce, i nie tylko, leczy się Tamiflunem.
Poniżej zamieszczam informację z ulotki:
Możliwe skutki uboczne: Najczęściej obserwowano: wymioty, nudności, biegunka,
ból brzucha, zapalenie oskrzeli, ostre zapalenie oskrzeli, zawroty głowy,
uczucie zmęczenia, ból głowy, bezsenność, wysięk z nosa, niestrawność. U
dzieci najczęściej występowały: wymioty, biegunka, zapalenie ucha środkowego,
ból brzucha, astma (również zaostrzenie), nudności, krwawienie z nosa,
zapalenie płuc, zaburzenia ucha, zapalenie zatok, zapalenie oskrzeli,
zapalenie spojówek, zapalenie skóry, zaburzenia błony bębenkowej. Ponadto
obserwowano: wysypkę, wyprysk, pokrzywka, obrzęk naczynioruchowy, silne
reakcje nadwrażliwości.

kerry_weaver napisała:

> Dziecko leży w pozycji embrionalnej, kolano przyciśnięte do brzucha, nie chce w
>
> innej pozycji leżeć bo wtedy boli, gorączka niezbijalna ale nie bardzo wysoka,
> wymioty, mdłości bez wymiotów, rozwolnienie, tak to u nas wyglądało, a i
> jeszcze: pierwsze 4 dni nic nie bolało, tylko wymioty, biegunka i gorączka, ból
>
> pojawił się na 5 dzień choroby. Kuba miał 6 lat.

U nas jest tylko ból brzucha pojawiający się po zjedzeniu.

Lekarz powiedział, że to może zatrucie albo efekt uboczny przeziebienia. Narazie
zachowawczo nifurocośtamcośtam i kazał Flądrę obserwować.

Nadal wiem, tyle co i rano :/.

a u nas po rotarixie nie było żadnej reakcji
ale na ulotce jest napisane:
działania niepożądane:
-b.często - utrata apetytu, rozdrażnienie,
-często - gorączka, zmęczenie, biegunka, wymioty, zwracanie pokarmu, wzdęcie,
ból brzucha,
-niezbyt często-płacza, zaburzenia snu, senność, zaparcia,
-rzadko - zapalenie skóry, wysypka, kurcze mięśni, chrypka, zakażenie górnych
dróg oddechowych, wyciek wydzieliny z nosa.

Ja miałam hiperstymulację po gonalu.To jest przestymulowanie jajników.Ponieważ
miałam hiper... 3-go stopnia,czyli najgorszą wylądowałam w szpitalu na dwa
tygodnie.Zatrzymanie moczu,nudności i wymioty,wodobrzusze-przybywałam na wadze
do 1i1/2 kg na dobę,poleciał mi układ krzepnięcia,przetaczali
białko,kroplóweczki,zastrzyki przeciwbólowe non stop,ból brzucha był taki ze
mogłam leżeć tylko na wznak.W innej pozycji był nie do zniesienia.Miodzio,co?
Nikomu nie życzę.Całe szczęście doszłam już do siebie i właśnie szykuję się do
transferu mrozaczków.

bol brzucha, zle samopoczucie
Pomocy! Wstalam dzisiaj rano z bolem brzucha w czesci gornej, bylo/jest mi
niedobrze, na wymioty mnie ciagnie, ale nic z tego. I tak sie mecze od kilku
godzin, spac nie moge, lezec nie moge, chodzic nie moge, bo slaba strasznie
jestem. Wczoraj tryskalam energia, a dzisiaj??? Znacie jakies sposoby na
pozbycie sie tego?

Pije gorzka herbate, wode z cukrem i amolem, nacieram skronie amolem, biore
tabletki Validol, ale zero zmian, brzuch jak bolal tak boli i wciaz slaba
jestem :(

Zgodnie z rozporządzeniem MZ z dnia 3 lipca 2002 r., PN-ISO 11014-1 i Dyrektywą
91/155/EEC

Wdychanie pyłów: Zwykle pojawia się utrzymujący się kaszel i kichanie. Bolesność
gardła i ból mięśni rozwija się po 2-3 godzinach od narażenia. Objawy te zwykle
same ustępują po upływie 24 godzin.

Kontakt ze skórą: Może pojawić się bó1 i zaczerwienienie. Mogą wystąpić dermatozy.

Kontakt z oczami: Może wystąpić podrażnienie, zaczerwienienie, ból, zapalenie
spojówek.

Spożycie: Zwykle pojawiają się nudności, wymioty, ból brzucha.

Skutki zdrowotnego narażenia przewlekłego:

Osoby zawodowo stykające się (w dłuższym okresie czasu) z tlenkiem miedzi(I),
skarżą się na przekrwienie błon śluzowych nosa, nieżyt żołądka, a także na
chroniczne uszkodzenie płuc.

Powikłania:

Choroby związane z uszkodzeniem płuc i wątroby, zapalenie spojówek, owrzodzenie
i zmętnienie rogówki, błony śluzowej nosa, uszkodzenie przegrody nosowej,
zmniejszenie się stężenia hemoglobiny.

Objawy gorączki, mogą być wywołane narażeniem na pyły tlenku miedzi(I) w
stężeniu 0,1 mg/m3.

tak na wszelki wypadek gdyby ktoś Tobie uwierzył.

chyba tu się podczepię, bo nie chce mi się wątku zakłądać. U mnie też załamka, z tym że to już drugi rok trwa (. Synek poszedł jako czterolatek i nie mógł/nie chciał (nie wiem do końca) się zaadoptować przez cały rok, tzn. może nie płakał, początkowo trochę zaczął bić dzieci, ale w miarę szybko oduczyl się tego, ale przede wszystkich zaczął symulować choroby: bół głowy, ból brzucha. Nie wspomnę o zwykłych chorobach typu przeziębienie, wymioty, bo to myślę nie było symulowane. Całymi tygodniami nie chodził, bo wiecznie na coś chorował. Przed wakacjami nabrałam skierowań, zrobiliśmy większość możliwych badań, nic nie wykazały. Całe wakacje syn był zdrowiutki, dziś był po wakacjach pierwszy raz, i co? o 10.00 telefon od przedszkolanki, że mały leży, blady i mówi że boli brzuszek. Załamałam się normalnie, myślałam że w tym roku będzie lepiej a tu od początku jazdy. Oczywiście teraz u babci już ozdrowiał, leży i ogląda tv. Nie wiem już co robić

No właśnie ją przeszliśmy Tymon w środę od rana męczył się pół
dnia - wymioty, ból brzucha, potem zasnął, wstał jak nowo narodzony.
I na mnie przeszło, było gorzej, ale przeżyłam. Potem dopiero
skojarzyłam, że w zeszłym tygodniu jak odprowadzałam go do
przedszkola jakiś chłopczyk zwierzał się, że wymiotował całą noc...
cóż, tata chłopczyka lekko spąsowiał ale dziecko do sali
zaprowadził. dla mnie to szczyt chamstwa... ja wzięłam 3 dni
wolnego, dla mnie nie do pomyślenia jest zostawienie chorego dziecka
w przedszkolu.

I skupiskiem różnych E 1500-100-900. Nie rozumiem dlaczego w naszym kraju picie
zwykłej mineralnej jest tak niepopularne lub wręcz uważana za fanaberię
burżuazji. Znam kilka osób, którm lekarze z przyczyn zdrowotnych kazali
zrezygnować z syntetycznycch, gazowanych, świństw na rzecz zwykłej, niegazowanej
wody mineralnej. Niestety osoby te nie zmieniły diety, bo (i tu szereg wymówek
wyssanych z palca) po mineralnej mają biegunkę, nudności, wymioty, etc. Dlaczego
znaczna większośc rodaków nie rozumie, że picie wody to nie bąblowanie litrów
chemii wspomaganej solidną dawką Co2? A potem się dziwią, że cukrzyca, że
cholesterol, ze ból brzucha, etc.

> Od nastu lat
> na szczęscie nie dyzuruje w tej instytucji

Chyba na szczescie osob wzywajacych pogotowie.

Ciekawe ze pogotowie definiuje ostry bol brzucha i wymioty jako objawy
uzasadniajac wezwanie karetki (www.kpr.med.pl/index.php/id-12/)

Poza tym, skoro dziecko zabrano do szpitala z podejrzeniem wstrzasu mozgu, to
chyba tez swiadczy o tym, ze karetke wezwano nie bez przyczyny.

> A dyspozytor nie jest w stanie
> z tłumu idiotycznych wezwań, wyłowić w 100% te naprawdę istotne.

Sek w tym, ze powinien byc w stanie. I tu tkwi sedno sprawy - przerazajaca
niekompetencja dyspozytorek.

HELP Poszukiwany specjalista - diagnosta dziecięcy
Dziewczyny,
poszukuję bardzo dobrego specjalisty - diagnosty od dziecięcych
brzuszków.
Mój synek bardzo często narzeka na ból brzucha, wymiotuje (nawet po
3 razy dziennie), czasem miewa biegunki. Robiliśmy badania krwi i
moczu oraz usg jamy brzusznej i wszystko jest w porządku. Niestety
doagnozy nadal nie mamy
Czy macie namairy na jakiś spwecjalistów którzy mogą nam pomóc? Bóle
są zbyt czeste i wymioty aby można było to zbagatelizować.
Co robić? O jakie badania poprosić? Nadmienię iż dostaliśmy też
skierowanie do alergologa.
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam

Najgroźniejszy jest, jak jest ostry brzuch, taki twardy. Źle też, jak boli z
prawej strony u dołu (wyrostek). Ale wtedy ból jest taki, że na pewno byś
malucha do lekarza wzięła.
Poza tym ból brzucha powinien niepokoić, jeśli dołączają inne objawy - gorączka,
biegunka, wymioty...

Witam!
Ja nie pomogę, bo nie wiem jak. Chcę tylko napisać, że jak byłam mała to miałam tak samo. Codzienne wymioty, ból brzucha, płacz. Skończyło się na tym, że przenieśli mnie do popołudniowej grupy i mój tata przychodził i reperował różne rzeczy w klasie. Wtedy się nie bałam. Ból brzucha przed pójściem do szkoły skończył mi się dopiero w trzeciej klasie :-( A najśmieszniejsze, że wysłano mnie rok wcześniej do szkoły, bo pani psycholog stwierdziła, że jestem bardzo rozwinięta intelektualnie (czytałam, liczyłam itp.)
Niektóre dzieci chyba tak mają.
Pozdrawiam.
Agnieszka i Staś (03.05.2008)

Co to może być?
Mój mąż we wtorek bardzo żle się czuł, bolał Go brzuch i wymiotował. W nocy z
środę na czwartek wymiotowała moja córeczka, potem w dzień spokuj a dziś w
nocy znów, oczywiście przez cały czwartek NIC nie zjadła. Mnie złapało w
czwartek po południu. Każde z nas ma takie same objawy, ból brzucha i
wymioty, ale nie mamy biegunki i gorączki. Córka wymiotowała już drugą noc
czyli najdłużej z nas. Co to może być? Wiem, że grypa żołądkowa to wymioty,
biegunka i gorączka.

Mój podobno też miał szkarlatynę. Piszę "podobno", gdyż nie łuszczyła mu się
skóra dłoni ani stóp po tygodniu czy dwóch (wyczytałam gdzieś, że to niezawodny
objaw tej choroby - szkoda, że po fakcie).
Początki: gorączka, ból brzucha i gardła (napadowy), wymioty, ból głowy,
Następnego dnia, poza wyżej wymienionymi objawami, wysypka na nogach i czerwone
policzki.
Szkarlatyna nie jest, niestety, łatwa do zdiagnozowania. W internecie
znalazłam, że to taka "angina z wysypką"...
Sylwia

Mam już dosyć:(:(:(:(:(:( PODDAJĘ SIĘ!!!!!!!
Okres u mnie to 6 dni w miesiącu wyjęte z życiorysu...mdleję, mam dreszcze,
gorączkę, okropny ból brzucha, wymioty, biegunka...jest beznadziejnie!!! Byłam
lekarza i powiedział,że nic się nie da zrobić i że TAKI MÓJ UROK!! Jak to
usłyszałam miałam ochotę wbić go w ścianę! A ja już nie mogę tego wytrzymać!
Już nawet przeciwbólowe leki nie działają Czy jest jakaś możliwość żeby
okresu nie było????...cokolwiek! Może można coś wyciąć?? Nawet jeśli miałabym
przez to nie mieć dzieci. Może pomyślicie, że jestem egoistką, ale ja nie
wytrzymam kolejnych takich okresów Błagam o pomoc Pozdrawiam!

Wymioty i wysoka gorączka-czy to rotawirus?
Na wizycie dziś po południu lekarz stwierdził krótko: wirus. Nifuroksazyd,
lacidofil,luminal i leki przeciwgorączkowe.Ale czy taka wysoka gorączka (pow.
39) powracająca 2 godz. po podaniu leku to przy tym wirusie norma? I czy ja
mogę bezpiecznie przeczekać noc - mała (2 latka) nie chce nic pić, wypije 2
łyżeczki i narzeka na ból brzucha. Poradźcie co robić?

reakcja po antybiotyku?
Synek jeszcze podczas brania Augmentinu pod koniec choroby nagle zaczął
skarżyć się na ból brzucha i do wieczora wymiotował aż 5 razy. Wymiotował
wszystkim cokolwiek wypił i na koniec nawet żółcią. Myślałam, że coś może
stanęło mu na żołądku,bo w końcu podałam mu (z braku innych środków)sodę
oczyszczoną aby sprowokować kolejne wymioty w których w końcy wydaliłby to co
mu siedzi na żołądku. Ale w tydzień po tym zdarzeniu znowu się zaczęło. Tym
razem jednak ból brzucha i wymioty w nocy+biegunka i od rana znowu ostra
biegunka, ale już bez wymiotów. Nie sądzę, że znowu coś mogło mu zaszkodzić z
jedzenia, bo nic takiego nie jadł. Lekarka nie potrafiła jednoznacznie
stwierdzić jakie są przyczyny. Dodam, że mały chodzi pierwszy rok do
przedszkola. A jakie jest Wasze zdanie? Czy jest możliwe, że tak osłabił
sobie układ pokarmowy po antybiotyku? Czy raczej to jakaś bakteria?

tłustym drukiem co i nam sie przytrafiło po infarnixie hexa
Częstości występowania są podane jako:

bardzo częste: ≥ 10%
częste: ≥ 1% i <10%
niezbyt częste: ≥ 0,1% i <1%
rzadkie: ≥ 0,01% i <0,1%
bardzo rzadkie: < 0,01%

Miejsce podania
bardzo częste: ból, zaczerwienienie, obrzęk
częste: reakcja w miejscu podania
bardzo rzadkie: naciek w miejscu podania*, rozległy obrzęk*

Objawy ogólnoustrojowe
bardzo częste: gorączka ≥ 38oC
częste: nietypowy płacz, niepokój
niezbyt częste: zmęczenie
bardzo rzadkie: reakcje alergiczne (w tym wysypka* i
świąd*), reakcje anafilaktoidalne (w tym pokrzywka*)

Układ pokarmowy
bardzo częste: zmniejszenie łaknienia
częste: biegunka, zapalenie jelit, nieżyt żołądkowo-jelitowy
niezbyt częste: ból brzucha, wymioty, zaparcie

Zaburzenia neurologiczne
bardzo rzadkie: drgawki (z gorączką lub bez)*, zapaść lub stan
podobny do wstrząsu (epizod hipotonii hiporeaktywności)*

Psychiczne
bardzo częste: senność, drażliwość
niezbyt częste: bezsenność

Mechanizmy odpornościowe
częste: infekcja wirusowa, drożdżyca, zapalenie ucha środkowego
niezbyt częste: zakażenie

Układ oddechowy
częste: zakażenie górnych dróg oddechowych, zapalenie oskrzeli,
kaszel, nieżyt nosa, zapalenie gardła
niezbyt częste: spastyczny skurcz oskrzeli, zapalenie krtani,
stridor.

Skóra i przydatki
częste: wysypka, zapalenie skóry
niezbyt częste: wyprysk

Narząd wzroku
częste: zapalenie spojówek

Długotrwały ból brzucha u trzylatki
Moją trzyletnią córkę od kilku dni bolał brzuszek(najcześciej wskazywała na
żołądek lub lewą stronę pod żebrami).Po kilku dniach rano obudziły ją
wymioty,które trwały cały dzień.Zrobiliśmy badania:morfologia,mocz,usg jamy
brzusznej w porządku-jednak CRP-11,a w rozmazie krwi met.Schilinga
Gran.segmentowe-69.
USG wykluczyło zapalenie wyrostka,czekamy na wizytę w poradni
gastroenterologicznej(lekarka ewentualnie bierze pod uwagę refluks).
Wymioty ustały po jednym dniu.Jednak mała nadal skarży się na ból
brzuszka,najczęściej wieczorem przed snem.Często wskazuje na żołądek ale
zdarza się też ,że mówiąc o bólu brzucha wskazuje ramię.
Ogólnie jest wesoła i ruchliwa-jednak co jakiś czas słyszę jak postękuje,
zaraz potem mówi o bolącym brzuszku,a po następnej minucie biegnie do
zabawy.Co jeszcze powinniśmy sprawdzić,jakie ewentualnie zrobić
badania?(czekamy na wynik z badania na pasożyty)

Angina, czy wirus - nawet lekarz tego nie wie.
Mój 6-latek przez 2 dni miał bardzo wysoką goraczke - do 40 stopni, którą bardzo ciężko było zbić - nawet Pyralginą. Pierwszego dnia bolało go lekko gardło, drugiego już bardzo mocno. Doszły wymioty ( syn zawsze wymiotuje przy bólu gardła )i ból brzucha. W poniedziałek - 3 dnia gorączki poszłam z nim do lekarza. Pani doktor stwierdziła, że to chyba angina - gdy opisałam objawy. po zbadaniu osłuchowo czysto, gardło mocno czerwone, ale bez nalotów. Lekarka stwierdziła jednak, że da antybiotyk, bo gorączka faktycznie wyskoka i syn w kiepskiej formie - nic nie jadł + wymioty. Po dwóch dawkach Augumentinu gorączka spadła, ale całą noc syn miał straszną biegunkę. Dzisiaj rano popędziłam do lekarza i spytałam co mam robić, czy dalej podawać lek. Pani doktor kazała odstawić antybiotyk i poczekać do wieczora i przyjść z dzieckiem. Miałam dawać Enterol na biegunkę. Po wieczornej wizycie pani doktor stwierdziła, że osłuchowo jest czysto,gardło nadal boli - trochę czerwone z malutkimi pęcherzykami - widziała je też, ale lekarka nalotów nie widziała. Powiedziała więc, że to raczej wirus i trzeba poczekać, bo nie ma co dawać drugiego antybiotyku, bo musiałyby nim być zastrzyki. Mam więc czekać. Bardzo się boję co będzie. Czy faktycznie to tylko wirus i mały zacznie zdrowieć, czy jednak angina i gorączka znowu się pojawi i będą zastrzyki. Co o tym myśleć i co robić czekać?

moja córka 9 lay miała identyczne objawy na początku wrzesnia lekarz z przychodni oczywiście odrazu przepisał antybiotyk. Ja wielka przeciwniczka antybiotyków żeby było śmieszniej w karcie mała przy każdej chorobie ma przepisywany anybiotyk a brała przez 9 lat tylko dwa razy!!!! nigdy nie wykupuję tego dziadostwa czekam kilka dni i obserwuję potem dzwonię po lekarza prywatnie i razem próbujemy walczyć innymi sposobami. Gorączka przez 3 dni podaliśmy bipoarox gorączka kolejnych 3 dni byłam juz załamana i byłam gotowa podać ten antybiotyk ale w głębi serca wierzyłam że spacery po świezym powietrzu i ten bioparox pomogą i kurcze pomogło po kilku dniach walki przeszło! obyło sie bez antybiotyku który jak stwierdził lekarz z przychodni jest niezbędny bo to ostra angina i nie ma co czekac nawet godziny ja czekałam 6 dni i przeszło. Zawsze czekam nie podaję antybiotyku bo strasznie osłabia organizm i dziecko po 2 tygodniach znowu jest chore, wychodze na spacery, ochładzam ciało, no i w tej sytuacji bioparox okazał się skuteczny mimo że zawiera on antybiotyk to działa miejscowo i nie osłabia organizmu, teraz u małej w klasie 80 procent dzieciaków chorych ona dzieki temu że ma mocny organizm narazie sie trzyma podajemy biostyminę i codziennie wieczorem po kąpieli lodowaty prysznic. Apropo antybiotyku o którym pisałaś moja go brała również przez dwa dni to był jej drugi w życiu antybiotyk i zareagowała identycznie biegunka, wymioty i przez tydzień tak straszny ból brzucha że myślałam że wylądujemy w szpitalu, no niestety antybiotyki tak właśnie działają na organizm, więc my podajemy tylko wtedy kiedy wiem że nic innego nie pomoże. pozdrawiam i życzę zdrówka

Szkarlatyna - dziecko nie chce jeść i pić
Mój dwuletni syn choruje na szkarlatynę. W niedzielę i poniedziałek
bardzo wymiotował, jednak bardzo chętnie pił (niestety wszystko
zwracał). Zaczęłam go poić wodą z glukozą i odrobiną Orsalitu
(większa jego ilość powodowała odmowę wypicia ze względu na
paskudny smak) po łyżeczce co minutę i wymioty ustały. Wieczorem
zdjadł troszkę bułki i kilka chrupków kukurydzianych. Niestety dziś
syn całkowicie odmawia jakiegokolwiek pożywienia, co gorsza coraz
bardziej niechętnie pije. Skarży się na ból brzucha i nudności, po
wieczornej porcji antybiotyku trochę zwymiotował. Mam wrażenie, że
boli go język (który dziś zrobił się "malinowy") bo od czasu do
czasu prosi o coś do jedzenia (bułka, jabłko, cukierek, kawałek
czekolady), wkłada do ust i natychmiast zaczyna wypluwać, pomagając
sobie palcami (wyraźnie chce oczyścić język z najmnieszych
okruszków). Boję się, że się odwodni albo zasłabnie z głodu. Jak
mogę mu pomóc? Psikanie Tantum Verde wywołało wielki płacz i
skargi, że "język szczypie", więc raczej odpada. Bardzo proszę o
pomoc...

Hej! Boł brzucha w dole podbrzusza trochę zmalał, ale mam stan podgorączkowy. Po
lekach zaczeły się wymioty, mdłości cały dzień (szczególnie rano)ogromne zawroty
głowy i nadwrażliwość na zapachy- ciężko normalnie egzystować w takim
stanie!Czuję się jak kobieta w ciąży bo mogę jeść tylko ogórki kiszone! Kurcze
lekarz powiedził mi że jak zaczełam te leki to muszę je skończyć! Czy któraś z
was miała takie reakcje po lekach? pzdr

myślaąm ze może sport spowodował ze wyostrzył Ci sie apetyt i zapotzrebowanie w
składniki pokarmowe, może sie czymś stresujesz? jeżeli nie towarzyszą Ci przy
tym inne objawy jak ból brzucha, trudności z wypróznianiem, wymioty, mdłości to
chyba nie ma się czym martwić. warto jednak zbadać poziom cukru i obecnośc
pasozytów

grypa żołądkowa...
Chyba mam problem:| w poniedziałek ok 22.00 dopadł mnie potworny ból brzucha,
położyłam się do łóżka i zanim się obejrzałam zaczęłam wymiotować. Zrobiło mi
się lepiej, zasnęłam i wymioty powtórzyły się dopiero o 5:30 nad ranem.
Następnego dnia umierałam, było mi źle, słabo i duszno. Mama zrobiła rosół,
ale wcale nie pomógł. W środę poczułam się lepiej, ale nadal mam mdłości. Brak
mi tlenu, jest słabo, mam osłabiony apetyt. Zastanawiam się czy nie jestem w
ciąży, ale to raczej niemożliwe, ponieważ zażywam tabletki antykoncepcyjne od
prawie pół roku. Co mam zrobić, by dolegliwości ustąpiły? Testu nie robię,
ponieważ za 5 dni powinnam dostać miesiączkę - tyle wytrzymam.

Obecnie nie ma jednolitych objawow zapalenia wyrostka. Choc mowi sie ze boli w
prawym dole biodrowym, sa nudnosci, wymioty, podwyzszona temperatura, boli
podczas podnoszenia nogi i jak sie oderwie gwaltownie reke od brzucha, to i tak
kazdy ma inne objawy. Ja mialam bole calego podbrzusza przez tydzien, nie byly
nasilone, dopiero pewnego dnia obudzilam sie z silniejszym bolem i pojechalam
do szpitala. Mialam tylko nudnosci, bylam oslabiona i mialam podwyzszona
temperature(37,8). Bol brzucha nie byl umiejscowiony w prawym dole biodrowym
tylko cale podbrzusze wiec nie mogli na poczatku zdiagnozowac zapalenia wyrostka
( wyslali mnie dodatkowo na ginekologie). Dopiero wieczorem lekarz(nie majac
pewnosci)widziac ze mi sie nie poprawia zdecydowal o operacji.

refluks.. ?
Wszystko zaczęło się jakieś 2 lata temu, na początku był to silny ból brzucha nasilający się po każdym jedzeniu, trwało to około tygodnia a potem powoli ustępowało by potem znów powrócić po około 3 miesiącach. Nie pamietam, ale chyba w tym samym czasie zacząłem odczuwać inna dolegliwość na której bardziej chciałbym się skupić. Zacząłem odczuwać lekki nacisk w klatce piersiowej, najczęściej przy przełykaniu. Następnie doszedł kaszel,nazwał bym go "szczekającym"-nasilający się często po zjedzeniu czegoś.Gdy wstawałem rano to podnosząc głowę do góry brało mnie na wymioty,nie mogłem zaczerpnąć powietrza. Wkońcu udałem się do lekarza który stwierdził chorobę refluksową,zacząłem brać jakies leki-bodajże ulzol i gasprid które chyba,nie jestem pewny pomogły tylko w małym stopniu. Kaszel po jedzeniu nadal pozostał.Przez jakiś czas brałem różne chińskie specyfiki i stwierdziłem sporą poprawę.
Teraz chyba choroba znowu powraca
Piecznie w klatce piersiowej,"szczekający kaszel" najczęsciej po uniesieniu głowy do góry,rano ciągnie mnie na wymioty.Zauważyłem też że wtedy i teraz kawa,alkohol pobudzały do kaszlu.
Ostatnio byłem u lekarza który stwierdził że ten kaszel i pieczenie może być spowodowane alergią pokarmową,notabene był to ten sam lekarz co wcześniej.
a teraz pytania:
czy opisane objawy wskazują na refluks ?
czy mogą one wskazywać jakiś rodziaj alergii ?
czy zespól jelita nadwrażliwego (duże prawdopodbieństwo że go mam) może występować razem z refluksem ?
no i ostatnie pytanie
istnieje jakaś dieta,sposób leczenia na wyelimonwanie problemów jeśli to refluks?
przepraszam za długi wywód :]

wiem co przeżywasz. Kilka tygodni czułam to samo.
Moje dziecko połknęło kulkę 13mmm. Zrobiliśmy prześwietlenie, bo to metal. Po
prawie 2 dobach - wyszło.
Spróbuj zastosować dietę bogatoresztkową, podobno świetnie sprawdzają się
ziemniaczki i kluski. Spokojnie czekaj. Może to trwać nawet 3 tygodnie. Bądź
czujna i szybko reaguj na ból brzucha, zaparcia, wymioty. Od razu - do
lekarza!!! Nam lekarz polecił zrobić dziecku lewatywę.
Na pewno wszystko dobrze się skończy. Pozdrawiam.

Ja Ci jeszcze od siebie napisze że maiłam bardzo podobnie z tym że u
mnie zmiana nastąpiła w 12tc, do 12tc nie miałam absolutnie żadnych
objawów, jakbym nie była w ciąży, wymioty ominęły mnie zupełnie,
mdłości pojawiły się na bardzo krótko, ale ogólne zmęczenie wciąż
się pojawiało i pojawia, jest dzień gdy nic zupełnie nie odczuwam, a
kolejnego potrafię przespać pół dnia. Zmiany nastrojów, lub
delikatne pobolewanie macicy to też nic nadzwyczajnego, teraz
dzidzia jest maleńka, ale Twój organizm musi się dostosować do pracy
w nieco zmienionym trybie, no i musi zrobić miejsce dla maluszka
który już niedługo zacznie rosnąc jak szalony. Powody do zmartwienia
masz wtedy gdy pojawi się plamienie, bądź mocny ból brzucha.
Dziś jestem w 15tc, też specjalnie nie odczuwam że jestem w ciąży,
chociaż nieco szybciej się męczę, rozmawiałam o tym z moim lekarzem
powiedział ze wszystko jest super, a kobiety w ciąży nieco inaczej
przechodzą ten stan.

kochana ciesz się.. ja już nie wiem jak się nazywam.
Jestem w V mcc i jedyne co mi przeszło jak narazie to wymioty. Ja
potrafiłam zasnąć na stojąco w I trymestrze, mdlałam, a wymioty były
tak silne, że już płakałam :) ale na szczęście to najgorsze minęło.
Wracam powoli do świata żywych, ale tak jak też czytałam II trymestr
miał być piękny, a tak nie jest. Mam non stop ból brzucha, odczuwam
jak wszystko się tam rozrasta, do tego po spacerze półgodzinnym
muszę się położyć bo drętwieją mi nogi.. Lekarz twierdzi, że tak
może być i mam się nie martwić, ale jak chodze czasami to wyglądam
jak emerytka, tylko laske albo balkonik mi dać :)

bol brzucha, wymioty
Kochani.
Jak sobie poradzic przy zatruciu pokarmowym u dziecka?
w niedziele byla niechec do jedzenia a o 21 zaczeły się wymioty.Do tej pory
(9.50) było ich 5.
Synek jest blady, ma biały nalot na języku, gardło nie jest czerwone i go nie
boli.
Natomiast skarży sie na bole brzucha.
Nie chce nic jeść ale dużo pije samej wody.
Są momenty że jest wesolutki i oglada bajeczkę w tv a potem pojękuje, że
brzuszek boli.
Dostawał juz 2 ziarenka pieprzu (sposób babuni)dałam do ssania spascupreel z
firmy Heel, a od samego rana popija rozpuszczone antymonium crudum ch 15 (coś
pisze że jest ono na wymioty). Bieże zdrowe kultury bakterii.
Proszę o jakieś sugestie.

bol brzuszka :( mamy pomóżcie!!!!
Witam cerdecznie.Jestem mama 6 letniej Klaudii. Od ponad 2 tygodni uskarza sie na bol brzucha. Niecały tydzień temu przeszła zapalenie wirusowe jelita, z gorączka i wymotami.....myslałam ze to było powodem...i oddetchnełam z ulga gdy wymioty i goraczka przeszły...ale niestety uskarzanie mojego dziecka na bol brzucha nie !. Jestem w trakcie badań na lamblie....nie wiem co jeszcze moge zrobic, a wyjazd na urlop zagranice za pasem.Pozdrawiam i prosze o pomoc. Agnieszka

antybiotyk= wymioty, ból głowy?? proszę o pomoc
witam,
mam następujący problem- moja 2,5-roczna córka półtora tygodnia temu zaczęła
bardzo gorączkować (ponad 39 stopni), potem pojawił się katar i kaszel,
pojawiły sie też wymioty.
na początku brała tylko leki obniżające temp, potem eurespal, stodal,
rutinaceę i syrop z cebuli.
po 3 dniach zaprzestaliśmy podawanie leków obniżających temp, ale mała
kaszlała coraz mocniej - w piątek lekarz zapisał jej Ospamox i Mucosolvan w
syropie. nastąpiła poprawa- choć córka nadal kaszle, ale znacznie mniej,
natomiast wczoraj rano mała bardzo skarżyła się na ból brzucha, póżniej
zwymiotowała lekarstwa...
popołudnie było spokojne, bez żadnych niespodzianek, ale wieczorem (juz po
podaniu leków) córkę bardzo rozbolała główka, strasznie płakała...
sytuacja jest o tyle nieciekawa, że mała od kilku dni jest u mojej mamy- 250
km od domu - ja na dniach spodziewam się drugiego dziecka i babcia zabrala ją,
żeby mnie nie zaraziła tuż przed porodem, zatem martwię się podwójnie, bo nie
ma mnie tam przy niej...
Panie Doktorze, czego to mogą być objawy???? tłumaczę sobie, że być może to
wplyw antybiotyku... może być może należałoby go juz odstawić?? może mala źle
na niego reaguje?? czy słusznie myślę?
bardzo proszę o radę, bo siwieję już z nerwów, a na odległość nic nie mogę
sama zrobić i zamartwiam się tylko co się z nią dzieje...

Ból brzucha + wymioty
Moje dziecko w niedziele zwymiotowało,skarzyło sie na ból
brzucha,brak innych objawów,poza lekko podwyższoną temperatura-
37,4,mąż też źle sie czuł,uznaliśmy że to zatrucie.
W poniedziałek zostało w domu,wszystko było ok,we wtorek poszło do
szkoły, w środe rano -ból brzucha i wymioty przed pójsciem do szkoły-
zostało w domu,potem cały dzien czuło sie dobrze,w nocy wymioty.Rano
w czwartek poszlismy do lekarza -Pani doktor stwierdziła świeżą
infekcje wirusową,uznałą że wymioty sa normalne.Dostalismy
witaminy,leki nawadniajace,przez cały dzien dziecko czuło sie
ok.Wieczorem podałam orsalit(nawadniający),dziecko zaczeło skarżyć
sie na ból brzucha,poszło spac,w nocy, dokładnie co do minuty
obudziło sie o tej samej godzinie co noc wczesniej
zwymiotowało ,godzine nie mogło zasnąć,uskarżając sie na ból
brzucha...No i nie wiem,lekarz mówi że to normalne przy wirusówce,
ja mam wątpliwości,dziecko nie ma żadnych innych objawów,nieco
straciło apetyt,ale je ,nie ma biegunki,jedynie gazy,rzeczywiscie
odbiegajece wonią od tych,że tak powiem codziennych.Nie wiem już co
robić

ból brzucha
Od trzech dni syna 4 letniego boli brzuch,wymiotuje, ma biegunkę. W
poniedziałek miał jeszcze temperaturę 39 stopni, a w tej chwili ok.37. Od
tygodnia ma też przezroczysty katar.
Biegunka i wymioty nie są cały czas, pół dnia jest spokój a później znów się
zaczyna. Tak samo bóle brzucha są napadowe. Nic go nie boli a za chwilę wije
się z bólu. Mówi że cały brzuch go boli. Dzisiaj nawet po wypiciu wody mi
wymiotował. Jest na diecie, dostaje dicoflor, enterol, nifuroksazyd. Doradźcie
mi coś, bo już nie wiem jak mu pomóc i co to może być. Dodam, że wcześniej nie
raz uskarżał się się na brzuszek ale też to były napadowe i krótkotrwałe bóle.

skoki temperatury + ból brzucha
Witam,
mój synek 2,3 roku od niedzieli ma dziwne skoki temperatury tzn. zaczęło się w niedzielę rano silny ból brzuszka, 2 razy wymioty, usnął i po obudzeniu radosny na nic sie już nie skarżył. Po południu temp. 37,8 mierzona na głowie a w uchu 36,8. Po godzinie wszędzie temp. normalna. Cały tydzień mierzyłam mu temp. i są takie właśnie dziwne wahania - co godzinę inaczej, raz jest temp. raz nie ma. Synek zachowuje się normalnie, apetyt dobry, kupki dobre, tylko wczoraj rano i dziś rano wspomniał, że boli go brzuszek, ale zaczął się bawić i nic już potem nie mówił.
Czy takie dziwne skoki temp. mogą świadczyć o jakimś wirusie, jelitówka?
Jeszcze jedno pytanie, gdzie mierzyć temp. żeby była wiarygodna, głowa czy ucho? Mam termometr elektroniczny do pomiaru na głowie i w uchu. Kiedyś mały miał wysoką gorączkę (38-39) i wtedy termometr pokazywał taki sam pomiar na głowie i w uchu, a teraz takie różnice.

Intensywny bół brzucha, 7tc, prosze o pomoc...
Witam,
troszkę pisze nie na temat forum, ale prosze o pomoc.
Jestem w 7tc. Mam 30 lat i jest to 4 ciąża.
Poprzednio na pczatku odczuwałąm bóle brzucha i nudności, jednak teraz te
dolegliwości są nie do zniesienia.
Odczuwam bardzo intensywne bóle całego brzucha, bóle trwają stale, także w
nocy, brzuch jest stale napięty, boli mnie także kręgosłup w dolnym odcinku i
okolice nerek, mam silne nudności także w nocy, wymioty zdażają się dość
rzadko, raz na dwa, trzy dni, mam na zmianę biegunke i zaparcia. Nie mogę jeść
ani pić, jestem potwornie zmęczona, nie daję rady sobie z podstawowymi
sprawami, jak pranie, gotowanie, sprzątanie, robie to, ale potem brzuch boli
mnie mocniej i nawet leżąc płaczę z bólu. Nie wiem co robić, do lekarza idę
dopiero 22 listopada.
Początkowo myślałam, te objawy sa tak silne ponieważ nie chciałam tej ciązy,
żę psychicznie stymuluję organizm do mocniejszych objawów, ale jest coraz
gorzej...prosze o pomoc.

10,5 mies, ból brzucha , wymioty
mały rano super sie czuł, wyszłam na dwór, przespał 2 godz, obudził
sie , 3 minuty funkcjonował normalnie apotem zaczał przerażliwie
krzyczec i aż sie rzucać, skrecać, od razu wygladało na brzuszek.
miał takie napady,nawet pierś nie pomagała. w końcu zaczał miedzy
napadami przysypiać..teraz jak sie budzi to wymiotuje..ale niczym
konkretnym, i dalej przysypia, teraz juz z 10 minut nawet. zrobiłam
orsalit zeby sie nieodwodnił, i nie wiem co dalej. co moge dawać,
chyba tylko piers...dodam ze nic nie jadłam nowego niz dotychczas,
moze mały coś zjadł z podłogi, tego nie
wiem...niestety...poradźcie.. ((

Ból brzucha, wymioty 4 doba
Witam. Mój synek ma 4,5 roku. z czwartku na piątek w nocy zaczęły się wymioty,
6 razy zwymiotował do tego silny ból brzucha nie dający spać. Potem trochę
przerwy, dałam krople od wymiotów, ale zero jedzenia. Byliśmy u lekarza kazał
dać smectę i coś z elektrolitami na odwodnienie.
następny dzień ból brzucha, 1 mały danonek (tylko to przeszło), potem wizyta
na pogotowiu. Pani doktor badała pod kątem wyrostka, dała nifuroksazyd i
lakcid, jak wróciliśmy znów dwa razy wymioty.
Wczoraj już więcej zjadł był weselszy, już wstawał z łóżka a wieczorem 4 razy
pod rząd wymioty (z brązowymi nitkami-mam nadzieję że to po rumianku)i ból
brzucha (całą noc się kręcił).
Podpowiedzcie z własnego doświadczenia co to może być bo zwariuję, w nocy
miałam takie koszmary, że krzyczałam.
Pozdrawiam
Asia

wymioty po zjedzeniu kaszki
Witam,
proszę o opinię czy to cos niepokokajacego. Corka - 19 miesiecy, w
trakcie wczorajszego karmienia kaszka (codzienny rytual przed snem -
butla kaszki) zwymiotowala cala (ogromna) jej zawartosc, nagle bez
zadnych innych objaw jak goraczka, bol brzucha itd. Czym to moglo
byc spowodowane, cos takiego zdarzylo sie jej juz pare miesiecy
temu.
Moge liczyc na podpowiedz?
Z gory dziekuje

Maluch i wymioty
Witam serdecznie

Nie wiem czy mam sie martwic czy tez nie...
Mój synek(5-go grudnia skonczy 10 m-cy) troche mnie martwi. Gdy je
Wyglupia sie i tak jakby zmuszal sie do wymiotów... Zdarza sie ze
Wymiotuje to co zje.bardzo mnie to martwi bonie wiem czy to jego
Uroda czy tez jakas przypadlosc...
Ostatnio w sobote bardzo plakal-wygladalo to na ból brzucha,potem
Goraczkowal cala noc,bylam u lekarza ale tu w anglli(niestety troche
Inaczej podchodzi sie do pacjentów...) Potrzymali go na obserwacji
Przez godzine,dali mu paracetamol i jak dziecko sie uspokoilo
Wyslali nas do domu. Potem goraczkowal cala noc a potem bylo juz ok.
Co mam robic? Martwic sie czy nie.

Prosze o jakakolwiek pomoc,moze jakies rady do obserwacji go-na co
Zwracac uwage. Od malego nie mial problemów z brzuszkiem,przy
Zmianie mleka czy przy wprowadzaniu nowgo produktu wszystko bylo
Zawsze ok.

Pozdrawiam

Ela

Czesty bol brzuszka i wymioty u 4-latka
Nie wiem jaka jest przyczyna, ale od pewnego czasu, tj kilku
miesiecy u mojego synka pojawily sie bole brzuszka i wymioty. W
przeciagu 6 miesiecy byly 4 nawroty. Wszystko zaczyna sie
najczesciej rano, wstaje blady i skarzy sie na bol brzucha, jest
oslabiony, po czym zaczyna wymiotowac. Na pewno nie jest to zatrucie
pokarmowe, bo posilki jakie przyjmuje sa starannie przygotowywane i
nie je ich pierwszy raz. Raczej do tej pory miewal dobry apetyt,
choc zdarzaly sie protesty przed jedzeniem. Nigdy nie zmuszam go do
jedzenia. Teraz od piatku choruje i codziennie boli go brzuszek.
Bylam nawet u lekarza, ktory przepisal nam antybiotyk, bo wykryto u
niego slady krwi w moczu. Jednak ja bardzo martwie sie o dziecko, bo
nie widze poprawy. Nie wiem czy nie zglosic synka na jakies
powazniejsze badania, do tej pory lekarz mnie uspokajal, ze to nic
powaznego. Ale ja uwazam, ze te nawroty choroby maja jakies podloze.

Bardzo prosze o rade i o opienie co to moze byc?
Pozdrawiam

do p .Doktora - wymioty u 2 - latka
Witam, moja 2,5 letnia córeczka co jakiś czas wymiotuje, nie nagminnie, ale
martwi mnie to...często po ostatniej butelce mleka (jada kolację, a po kąpieli
dostaje butelkę) Często jest to niestrawiony obiadek...nie objada się, nie
skarży się na ból brzucha, ale kiedy pije - nagle zaczyna płakać i zaraz
wszystko zwraca...Kiedyś zwymiotowała jabłko, lekarka powiedziała, żebym nie
podawała jabłka skoro nie umie pogryźć, ale to nie o to chodzi...czy wszystko
w porządku???czy zrobić jakieś badania???ja też od razu wymiotuję, kiedy mam
coś na żołądku, lekarka mówiła, że może to taka nasza uroda - nie męczymy się
tylko wymiotujemy??? dziękuję za odpowiedź

Ból brzuca i wymity.
Dobry wieczór chcę zaczerpnąć informacj na temat bólu brzucha. otóż
wczoraj mój syn lat 12 zjadł na obiad ziemniaki i sadzone jajko
popijając jogurtem naturalnym ipo 30 minutach rozbolałgo brzuch i
zwymiotował. Podałam mu herbatę dziurawiec, ale to nic mu nie dało
bo znów wymiotowaqł. Koło godziny 19 zaparzyłam mu ruminek,i potym
zasnął i spał całą noc. A dziś rano dobrze się czuł a znów o18 znów
ból brzucha i wymioty. Bardzo proszę o szybką odpowiedz, za którą z
góry dziękuję.

ból brzucha, wymioty, gorączka co to może byc?
Rano dziecko obudziło się zdrowe, a godzinę rozbolał go brzuch. Potem koło 9
zwymiotował raz, za chwilę drugi, brzuch go mniej bolał ale dostał temperaturę
37. Teraz ma trochę ponad 38 dałam mu panadol. Co to może być.. jakieś
zatrucie? Teraz go już brzuch nie boli złapał się za jedzenie suchej bułki bo
od rana nie jadł. Może być wirusówka bez kataru i kaszlu, słyszałyście o
takiej? Ja też mam ponad 37, może z nerwów

"Dziwne" wymioty, .Podpowiedzcie jak możecie
Gnębi mnie problem z synekiem, ponieważ dość często skarży się na ból
brzucha. Z tego względu, że wybrzydza w jedzeniu czasami nie zje kolacji,
wstaje rano i mówi że boli go brzuch. Ale w ciągu dnia tez ma okresy że się
skarży. Zjada dość dużo, tylko to co zna nie chce spróbować nic nowego, ale
dietę ma dość urozmaiconą, zupy z brokuła, kalafora, fasolki itp. Jest na
bebilonie pepti 2..CZasami i wydaje mi się za często zwraca. Ale jakoś tak
dziwnie i bardzo mnie to martwi. Że pochrząkuje tak jakby mu coś stało w
gardle lub gdzieś dalej i zwraca. Dziś pytam czy boli go brzuch mówi że nie i
otwiera buzię że tam daleko go boli. Kiedyś był lekarz, to powiedział że
pewnie coś stanęło mu na żołądku i dlatego chrzacha i zaraz zwraca. Ale co
niby? Za każdym razem staje mu coś na żołądku? To nie możliwe. Dziecko było
kiedyś u Mikołajewicz, ponieważ co lekarz to co innego mówił że dziecku
dolega, a miał duszności, brzydkie stolce itp. W kwietniu poszedł do
przedszkola i złapał owsiki, odrobaczalismy się wszyscy, powtarzałam badania
i nie wyszły. Czy może być tak że zwraca dziecko bo np. robaki które żyją w
jelitach mogą podchodzić wyżej? Czy ktoś cos takiego słyszał? Czy tylko ja
mam obsesję?

bol brzucha wymioty biegunka
hej cala noc bolal mnie brzuch kilka rzy biegalam do wc oddac
stolca i dalej mnie bolal teraz jest ranek i dalej mnie boli i nawet rano
dzisiaj zwymiotowalam.czy to cos sie dzieje nie tak z dzieckiem czy tylko
zwylke zatrucie??pomozcie mi bo nie wiem a strasznie sie boje.jak nie
przejdzie to ide do lekarza.36tc.

Ból brzucha w 15tc?
Czasami boli mnie dół brzucha, myślałam że to pęcherz ale badania wyszły mi
dobrze. Brzuch już zaczyna mi się napinać ale te skurcze nie są bolesne. Nie
wiem skąd ten ból tym bardziej że nie mam rzadnych innych niepokojących
obiawów tylko w zeszłym tygodniu minęły mi wymioty. Czy też czasami tak macie?

ból brzucha
Dziewczyny jestem w 18 tc od samego początku ciąży mam bąbelkowanie w
zołądku, od 7 tc okropne wymioty i straszne nudności 24 na dobę....teraz te
wymioty przeszły i nudności ale mam za to właściwie w nocy tak jakby skręt
kiszek i to bąbelkownie ..nie mogę spać bo to boli... nie przejadam się
bardzo, chociaż jak jestem głodna to muszę coś zjeść bo mie jeszcze mdli.
pomóżcie dziewczyny co robić.. mam dość, ciągle coś z tym moim żołądkiem jest
nie tak, czy któraś tak miała? może jakaś porada? zwłaszcza z tym skrętem
kiszek...bardzo proszę!!

wczoraj wymioty, dziś gorączka-co to?
Grasuje jakis wurus?
Wczoraj mój 4-latek skarżył sie na ból brzucha, wymiotował, miał
gorączkę do 38 stopni.
Teraz twierdzi że nic go nie boli, wymiotów i biegunki nie ma ale
gorączka z powrotem juz 38. Kataru nie ma, pokasłuje ale to już
było wcześniej (jest astmatykiem), gardło odrobinę zaczerwienione
na łukach. Do pediatry jest zapisany dopiero na piątek.
Miałyście ostatnio u swoich dzieci coś podobnego?
Czekać do piątku czy robić szybciej chociaż badanie moczu, co
radzicie?
Myślałam że to jelitówka, ale jakoś się szybko ten brzuch uspokoił.

wymioty-niestrawność u trzylatka - czym zatrzymac?
moje dziecko od rana skaryzo się na ból brzucha w końcu zaczęlo wymiotpować,
juz 3 razy porzadnie, prawd. za duzo zjadło wczoraj + reakcja na serek wanil.
Danone dziś (
pytanie: jakim donmowym sposobem przyspieszycz dochodzenie jelit do sibnie,
powstrzymac ew. kolejne wymioty?? coś mi się kołacze, że nalezy podac
słodzoną herbate??
i jest glodny....

wymioty przy każdej infekcji?
witam,
moja corka ma niecale 3,5 roku. Czy jest bardzo chorowita - zwykle jakas
infekcja nosa, gardla lub oskrzeli co 3-4 miesiace no i praktycznie cale
przechorowane miesiace styczen-luty-marzec.
W tym roku podobnie. Od Bozego Narodzenia do konca marca tydzien chora,
tydzien zdrowa i tak w kolko. Teraz miala miesiac przerwy w chorowaniu i od
wczoraj znow infekcja gardla.
Ale do rzeczy. W poprzednich latach tak nie bylo, a wlasnie od ostatnich paru
miesiecy - co infekcja, to bol brzucha po jedzeniu/piciu i wymioty. Nie po
kazdym posilku, czasem jeszcze w trakcie, czasem pare godzin pozniej (np
nagle w srodku nocy). Podpowiedzcie, skad sie bierze taki odruch? Dlaczego
przy byle katarze czy czerwonym gardle mala wymiotuje? aha, te jej infekcje
przebiegają z kaszlem, mam wrazenie, ze kaszel wywoluje/nasila odruch
wymiotny.
Mala od wrzesnia chodzi do zlobka - moze dzieciaki jedno od drugiego ucza sie
wywolywac wymioty? jest to mozliwe czy naciagam?
pozdrawiam

biegunka i wymioty
moje dzieci 2 lata i cztery lata mają biegunkę i wymiotują,mam nadz., że to
nic grożnego.4 letni dzis ok 10 godziny zaczął od biegunki,wymioty dołaczyły
około południa,po tym jak wcisnęłam w niego kleik ryżowy na wodzie.Młodszy
trzy razy zrobił radką kopę i dwa razy zwymiotował przez dzisiejszy
dzień.Wprowadziłam dietę,dostali po saszetce smekty,piją gastrolit w miare
możliwości,i inne płyny,nie gorączkują.Młodszy jest bardzo
żywy,rozrabia,starszy uskarża sie na ból brzucha.Czy to może być coś grożnego??

wodnista biegunka,wymioty,dreszcze?
wgilie spędziłam w ubikacji jedną reką trzymając miskę.dostałam strasznego
bólu w okolicy pępka(jak przeczówam było to moje dokuczające jelito grube-ale
nigdy nie bylo tak strasznie jak wczoraj) który promieniował mi do żołądka
wywołując wymioty.spałam może ze 2 godziny cigle przykryta wszystkim co się
da ponieważ oprócz tych objawów mam jeszcze ciągłe dreszcze których nie moge
sie pozbyć.temperatury nie mam.więc grypę wykluczyłam.teraz czuję jak nasila
sie dodatkowo ból głowy(pewnie z głodu i wycieńczenia).moja mama jest
pielegniarką ale wczoraj była bezsilna poprostu rozłożyła ręce.teraz wszyscy
smacznie śpią a ja się dalej meczę.nie wiem już co mam zrobić żeby to
wszystko ustało.wymioty ustały została tylko biegunka i ból brzucha i
żołądka.czy może mi ktoś pomóc?

Oby to nie był twój ostatni wpis!!
Dużo pred toba, ale przejdziesz przez wszystko ,wokół ciebie wielu przyjaznych
osób.Proś o pomoc, nie warto sie bac czy unosic honorem.
Co do mnie to dzięki za sowa otuchy.Usiłuje być szczesliwa...
To troche smieszne, ale ja juz na początku dnia kiedy sie obudze wiem z jakim
nastawienie wejde w ten nowy dzień.Czasem jestem przekonana ,ze sie popddam juz
po kilku minutach.Dzis jednak miałam wiecej wiary niz zwątpienia to przychodzi
samo, a jak przeczytałam twój post od razu utwierdziło mnie to w przekonaniu,
ze jest cień nadziei.
To nie chodzi o wymioty, a raczej nie tylko o to .Dla mnie to reakcja na to co
sie stała, ze zjadłam ,a raczej pochłonęłam zbyt wiele, albo
rzeczy "niepotrzebe".
To jedzenie jest dla mnie głównym problemem.Uciekam w to gdy jest mi zle, cos
się nie udaje, jestem zestresowana, noie daje sobie rady.Reakcja obronna.Zła
reakcja.
Czasem nie panuje nad soba, albo nie chcę panowac, ponoszę sie emocjom i jest
mi przez chwile dobrze.Wszystko dla tego momentu uspokojenia i błogiego
poczucia lekkości.Konczy sie to po chwili i nawet czasami nie chce zwracac tego
co zjadłam,ale jest albo ból brzucha albo cięzkośc i w organizmie i w psychce
albo po prosu lęk przed przytycie.Ja wiem że to nie ma nic do rzeczy, bo jak
sie cos zje to mózg ma to zakodowane i nawet zwrot jedzenia nie jest w stanie
tego "wykasować'.Żoładek to zrozumie ,ale mózg nie ,a to on jest odpowiedzialny
za tycie, przybieraniu na wagze etc.
Taka mądra jestem ,a nie umiem sobie z tym poradzić,wiele przede mną.Ale dzis
byłam na rowerze, jest piekna pogoda ,załatwiłam pewna rzecz na wydziale, ibe
teraz na martszobieg do parku, a wiec moze ten dzięn nie bedzie stracony.
pozdrawiam i sciskam
Mam nadzieję ze wkrótce sie odezwiesz. Nie deneruj sie badz spokojna i
silna.Wszystko wytłumacz henkowi.Nie daj sie ponieśc emocjom.
pa

Witaj,
myślę,że Twoje obawy rozwieje lub potwierdzi dopiero test ciążowy, który, jeśli
minął termin miesiączki już możesz zrobić, ja mam dwoje dzieci i za każdym
razem test robiłam następnego dnia po terminie @ i wychodził pozytywny.
W Twoim wypadku trudno stwierdzić ,czy jesteś w ciąży, u mnie objawami
wczesnej ciąży były: ból piersi, oraz w małej ilości płyn z nich się
wydobywajacy po naciśnięciu, bół brzucha, częste siusiu, ogólne rozespanie i
brak energii, później dochodziły jeszcze wymioty i nudnoścui, ale to
następowało już po wykonaniu testu.
A i w poczatkowym okresie miałam tzw zachcianki, w pierwzej ciąży biała
czekolada i marynaty, w drugiej lody i małosolne ogóreczki.
Teraz mam nadzieję,że znów @ nie przyjdzie, mam jeszcze kilka dni niepokoju,
ale już zaczynają boleć piersi, coś z nich wypływa, brzuszek pobolewa a i dziś
zachciało mi się jeść natkę pietruszki....
Ale i tak nie wiem, czy jest tak jak bym chciała, dopiero test prawdę powie...
Co do twardego brzucha to może to być oznaką ciąży, w moim przypadku
brzuch twardy mam stale ( mocne mięśnie) więc nigdy o tym nie myślałam,
jako o zwiastunie ciąży.
Jeśli chodzi o wydzielinę, u mnie na poczatku jej nigdy nie było, dopiero od
połowy ciąż pojawiała sie i jej ilośc rosła, tak ,że pod koniec musiałam nosić
wkładki.
Jak widać u każdej z nas jest torszkę inaczej )
Pewne jest,że jak jest się w ciąży, wszystko jest inne, zmienia się ciało,
zmieniają się ulubione potrawy, czuje się wszystko jakby mocniej.
Jeśli czujesz się jakoś inaczej, to zwyczajnie zrób test, po co się stresować ))
Życzę wszystkiego dobrego,
Agata.

a pewnie: szczepionka sześciowalentna Infanrix Hexa + szczepionka przeciw
meningokokom z grupy C - Menjugate. Ta pierwsza to przeciw: błonicy, tężcowi,
krztuścowi, wzw B, polio i Hib. Meningokoki to bakterie wywołujące zapalenie
opon mózgowych, posocznicę, sepsę (ostatnio masowe szczepienia w Holandii i
Anglii w związku z większą ilościa zachorowań i dużą śmiertelnością)... Własnie
niedawno przeczytałam na stronie gsk
(www.szczepienia.pl/szczepienia2/index.php?id=247) o możliwych reakcjach
poszczepiennych. Cytuję:

Bardzo częste
Miejscowe: ból, zaczerwienienie, obrzęk.
Ogólne: utrata apetytu, gorączka, senność, drażliwość.

Częste
Reakcje miejscowe wywołane szczepieniem, nietypowy płacz, niepokój, infekcja
wirusowa, zakażenie górnych dróg oddechowych, zapalenie oskrzeli, zapalenie
spojówek, kaszel, katar.

Rzadkie
Zapalenie skóry, osłabienie, ból brzucha, biegunka, zapalenie jelit, nieżyt
żołądkowo-jelitowy, wymioty, senność, zakażenie, zapalenie ucha środkowego,
wyprysk, zaparcie.

Bardzo rzadkie
Drgawki, reakcje uczuleniowe.

Wygląda na to, że załapaliśmy się na "częste" i "rzadkie"... Czy myslicie że to
normalne i nie ma co się buntować, bo korzyści większe od szkód, czy też można
uruchomić jakąś aferę (stłumi sie ją oczywiście w zarodku, koncern pieniędzy ma
sporo). Jasne, że moge zrezygnować ze szczepień, zastanawiam sie tylko na ile
to pieniądze a na ile troska o dobro małych ludzi tym wszystkim kieruje... No i
ta bezsilność. NIE WIEM czy moge NIE szczepić, nie jestem lekarzem, nie wiem
gdzie i jakie czyhaja zagrożenia, NIE WIEM jak uchronić malucha.. Piszcie kto
wie to może nam sie łatwiej bedzie na coś zdecydować... Astria, zazdroszczę Ci
decyzji i pewności tej decyzji... No i przede wszystkim umiejętności, by w
razie czego natychmiast reagować...