Ja bym sie raczej z Aga nie zgodzila. Ciaze powinno sie stwierdzic...przez
badanie ..nie tylko testem..
Dlaczego najlepsza mialaby byc wizyta dopiero po uplywie spodziewanej drugiej
miesiaczki?? nie wiem. Jesli chodzi o to zeby np. nie igerowac badaniem
palpacyjnym...to moj lekarz zbadal mnie raz..na pocatku..stwierdzil ciaze. i
od tej pory nie badal mnie palpacyjnie ani razu. Po za tym musisz miec
zalozona ksiazeczke ciazy. Wszystkie wyniki badan (krew, mocz ) to bardzo
wazne.
Lekow na wlasna reke bym nie brala..bo to zawsze leki..i tobie pomoga a
dziecku zaszkodza..pomimo tego ze no-spa nie jest niby szkodliwa. Ale moze nie
ma wogle potrzeby by ja brac. Takie klucie i pobolewanie na pocatku
ciazy..moze byc normalnym rozciaganiem sie macicy..ja tak mialam. I po wizycie
u lekarza uspokoilam sie.
Po za tym lekarz powinnien byc pod reka na kazda twoja dolegliwosc..czy
zwatpienie. Nie moze to byc lekarz ktory znajdzie dla Ciebie czas raz na 2-3
miesiace, bo takie sa kolejki. Spytaj sie w swojej przychodni czy jest jeszcze
jakis ginekolog ( powinno byc dwoch) (moze drugi jest mniej znany lub
lubiany.. - nie wiadmo czemu?? przewanie wiekszosc kobiet wybiera
facetow..tylko dlatego ze sa facetami i stad tworza sie kolejki)... i zapisz
sie do drugiego, ktory znajdzie wiecej czasu dla Ciebie. Po za tym jesli Cie
stac..slyszalam o takich lekarzach ze szpitala (nie wiem jak z tym jest u
Ciebie - skad jestes)..ktorzy za wizyty prywatne biora ok 50zl...ale po tem
masz ich uslugi w czasie porodu co tez jest super korzystne.
Pozdrawiam Kasik

· 

dobre wyniki badan - trzeba brac witaminy?
witam
jestem juz w drugim trymestrze - mija 16 tydzien i do tej pory biore caly
czas kwas foliowy (0,4mg)
wyniki wszystkie mieszcza mi sie w normie (mocz, krew)
czy mimo tego musze brac dodatkowe multiwitaminki?
wczoraj sobie kupilam i mysle, ze moze brac by co drugi dzien na przemian z
kwasem foliowy,
co wy na to?

cos o trosce o pacjenta
poszłam dzisiaj do przychodni karowa po wyniki badań krwi, poszłam też oddać mocz ale ponieważ byłam niecałe 5min. po 10.00,a ambutalatorium jest do 10.00 to moczu nie przyjęto (jakoś to łyknęłam choć troche się zdenerwowałam). Potem poszłam do recepcji po wyniki poinformowano mnie, że nie wydadzą mi wyników. Powiedziałam, że jest to nie zgodnę z prawami pacjenta, że te wyniki należą do mnie ale lekarz stwierdził, że to prawda nalężą one do mnie ale oni nie wydadzą mi ich dla mojego dobra dostanę je za trzy tygodnie na wizycie.Poinformowałam więc lekarza,że idę właśnie do lekarza prywatnie i te wyniki są mi potrzebne. Na co on dalej, że to dla mojego dobra i mi ich nie wydadzą. Spytałam czy jezeli wyniki są złe to czy dla mojego dobra poinformują mnie o tym telefonicznie, na co on,że chyba sobie żartuję on by miał 5 telefonów dziennie wykonywać. Spytałam w takim układzie czy jeżeli nie pojawię się za trzy tygodnie na wizycie, a wyniki bedę złe to czy mnie o tym poinformują na co on,że nie poinformują ale to juz moja sprawa czy przyjdę czy nie. Powiedział, że mogę napisać podanie to wydadzą mi ksero za króre notabene zapłaciłam.
NIE WYDANO MI CZEGOŚ CO NALEŻY DO MNIE (TO CHYBA ZAWŁASZCZENIE), UZNANO, ŻE TO DLA MOJEGO DOBRA (A WIĘC CHYBA UZNALI MNIE ZA NIEPOCZYTALNĄ).

Zle wyniki moczu i co dalej?
Odebralam dzis wyniki badan i okazalo sie ze mocz mam fatalny (Leukocytow
duzo za duzo, jakies nablonki, liczne bakterie...) pobieglam od razu do
lekarza i on powiedzial ze to faktycznie niedobrze i zapisal mi Furaginum.

Co to jest to Furaginum? Czy moze zaszkodzic dziecku?
Co moze wywolac taki stan zapalny - czy cokolwiek to jest - jakie moga byc
konsekwencje dla dziecka?

Prosze pomozcie

Pozdrawiam
Kasia + Bartus 31t4d

· 

Przesylam Ci liste z mojej szkoly rodzenia:
1. dokumenty: skierowanie, karte przebiegu ciazy, wyniki ostatnich badan (mocz,
morfologia, grupa krwi, Hbs), dowod osobisty, aktualna ksiazeczke zdrowia
2. bielizne osobista, koszule (umozliwiajaca karmienie piersia), szlafrok,
ranne pantofle, klapki pod prysznic, cieple skarpetki
3. pzybory do mycia, duzy recznik frotte
4. ew. poduszke jasiek, cos do czytania ew. sluchania muzyki i do picia (wode
mineralna)
ja do torby spakowalam jeszcze podpaski Bella (takie wielkie pieluchy dla
mnie , wkladki Avent i krem Bepanthen.

Dzisiaj byłam u lekarza, bo przyszły wyniki badań. No i wszystko jest wzorcowe -
morfologia, mocz, odporność na różyczkę i żółtaczkę, toxoplazmoza negatywna,
cytologia - I grupa. Lekarz powiedział, że ja w ogóle wyglądam mu na zdrową i
dobrze funkcjonującą osobę (po badaniach), więc nic tylko się starać, ALE:

1. Zamiast wywalać pieniądze na testy owulacyjne, lepiej kupić coś ładnego lub
dobrego,
2. Nie celować obsesyjnie w dzień owulacji,
3. Najlepiej wyjechać na wakacje, gdzie jest ładnie i ciepło, do każdej kolacji
wypijać kieliszek wina i... cieszyć się towarzystwem męża

A gdyby przez 3-4 kolejne cykle nic nie wychodziło, zbadać męża i przyjść znów
z wizytą.

Chyba poddam się tym radom A poza tym, już nie chcę zapeszać, ale mam
jakieś dziwne przeczucie, że chyba się w tym miesiącu udało!! Na razie jestem w
17 d.c., więc żadne badania tego nie wykażą, ale coś mi po cichutku mówi, że za
3-4 tygodnie pojawię się u pana doktora już w innej sprawie

konsultacje dot badania moczu
jakiś czas temu robiłam badania krwi i oprócz odrobinę za niskiej
hemoglobiny (11,5-norma od 12) wszystko miałam ok. Kilka dni później
oddałam do badania mocz i dzisiaj dostałam wiadomość ze swojej
przychodni (Corfamed) że wyniki badań wymagają konsultacji z
lekarzem Domyślam się że chodzi o ten mocz, bo wyniki krwi
odebrałam już i nikt nic nie mówił...
miałyście podobny problem?
mam nadzieję że to nic poważnego planujemy staranka na grudzień i
chciałabym przy tym planie pozostac...
podnieście mnie na duchu, co to może być?
do gin idę w środę po południu...

No wiec mam wyniki badan - pozytywne. Dostalem je razem z oficjalna oferta
pracy dzisiaj a badania byly 23ego wiec czekalem okolo 2 tygodni.

Wyniki sa chyba szybciej bo kolega z ktorym bylem na badaniach dostal list
papierowy juz po tygodniu ale dlatego ze jgo krew i mocz nie byly w najlepszym
stanie. potwierdza to, ze medical kontaktuje sie z tymi ktorzy maja jakies
problemy, a gdy problemow nie ma to kantaktuje sie ADMIN i wysyla oferte.

Pozdrawiam

Piep. za przeproszeniem ten NFZ. Co miesiąc płacę prawie 300 zł. A jak mam
potrzebę iść do lekarza to muszę się rejestrować conajmniej 3 miesiące
wcześniej. Mam aktualnie kamicę nerkową i prawie co noc zwijam się z bólu. A do
urologa jestem zarejestrowany dopiero na listopad. Nadmieniam, że do drugiego
urologa. Bo tydzień temu po 3-miesięcznym oczekiwaniu przyjął mnie jeden, ale
nawet na wyniki badań nie raczył popatrzeć. A jak powiedziałem, że mam cały
czas mocz koloru coca-coli to nawet nie zareagował. I za co tu płacić. Od
początku kiedy powstały kasy a potem fundusz to pewnie wydałem już na nie z
kilkanaście tysięcy, a chory byłem może ze 3 razy. Za te pieniądze to w
prywatnej przychodni byłbym 1000 razy lepiej traktowany.

tracę piękne włosy
Witam,
prosze o pomoc,
do tej pory miałam grube, piekne, długie włosy od około 3 miesiecy moje włosy
wypadają, garściami, zwłaszcza po umyciu:( wyniki badań morfologia, mocz, mam
ok (miałam operacje zeza i musiałam je wykonać) jedynie OB - 24 po 1h, ale
lekarz powiedziala, że w kontekscie innych, dobrych wyników jest to wynik ok,
czasem cerpie na stan zapalny barku, wtedy pomaga seria zastrzyków, laser,
krioterapia i przez pól roku spokoj (moze jednak to ma wpływ), wydaje mi sie
ze hormony tez mam ok, nie mam zadnych objawów nieprawidowowsci... czy to
chwilowe, czy mam się czegos obawiac, aha, swedzi mnie troche skora glowy...
prosze o pomoc Ola

(Przepraszam.) Zupełnie przez przypadek zostały stwierdzone w piątym tygodniu
życia. AST- 139, ALT 149, bilirubina 2,7. Dziecko miało zrobione szereg badań-
mocz, morf., CRP, cytomegalia, toksoplazmoza, HCV, HAV, MS/MS, dobowy profil
glikemii, Test Beutlera i Baludy, Usg brzuszka i główki. W siódmym tyg. miał
powtórzone badanie: AST 130, ALT 106. Szczepić nie pozwalają. Aktualnie czekamy
na dwa wyniki w kierunku wrodzonych chorób metabolicznych- badania wyszły
pozytywnie- ale lekarz uspokaja że u tak małego dziecka układ trawienny może
być jeszcze niedojrzały- dlatego badania trzeba było powtórzyć. Jeśli nie ma
żadnych chorób wrodzonych - bo na to nie wygląda- to co może to być ? Dodam, że
dziecko ma teraz osiem tyg. Karmię piersią, dobrze przybiera, jest żywotny, nie
widzę żadnych niepokojących objawów zew.- tak jak lekarze. Więc o co chodzi ???
Oj, Bardzo mnie to martwi...Proszę o odp.

WYNIKi BADAŃ-czy naprawdę dzieje się cos złego?
Witam, z moją 17 m-czną Tusią idę na wizytę do pediatry dopiero po weekendzie.
Odebrałam dziś wyniki badań i boję się czy czasami nie powinnam iść wcześniej.
Robiłam profilaktyczne badania krwi i moczu i wyszło:
Hematokryt: 35 % HCT
Krwinki czerwone: 4,53
Hemoglobina:12,2
Krwinki białe: 10,5
MCV: 77,3
MCHC: 34,9
MCH: 26,9
RDW-CV:13,7
Płytki krwi: 303 PLT

MOCZ:
Barwa: żółta
Przejrzystość: lekko mętna
Odczyn: kwaśny
Ciężar właściwy: 1020
Białko:nieobecne
Cukier: nieobecny
Urobilinogen: w normie
Nabłonki płaskie:nieliczne w polu widzenia
Leukocyty: obecne w polu widzenia w ilości 8-10 + pojed. małe zlepy w preparacie
Bakterie: bardzo liczne w polu widzenia
Śluz: dość liczne pasemnka śluzu
Czy to wskazuje na infekcję?

WRZESIEŃ 2003 :)
Witajcie, ja tylko tak na chwilkę....
Byłam dzisiaj z Dominiką na szczepieniu i sie załamałam....
Moje dziecko przez ostatnie półtora miesiąca przybrało na wadze 240g!!!! I co ja
mam robic?? Dominika nie chce jeść obiadków, gdy zje za duzo mleka to
wymiotuje...Lekarka na razie kazała oddac mocz do analizy i...ODSTAWIĆ
MARCHEWKĘ, bo dziecko ma żółta twarz. Ponoć oznacza to, że wątroba źle pracuje
Kurcze, chyba popsułam swoje dziecko...
Poczekam na wyniki badań i wtedy zacznę sie martwic, choc teraz to łatwo mi
pisać....a po wyjściu nie wiedziałam jak sie nazywam
Pozdrawiam Was serdecznie
Karolina

Madziulec, jak cudownie, że jest to forum!
Ziuta, bardzo dziękuję za to, że nam opisałaś swoją historię i poleciłaś przez to dr Gastoła. Byliśmy u niego dziś, aby skonsultować sensowność urografii, na jaką mieliśmy udać się w środę oraz pokazać mu wyniki badań i zapytać o sposób postępowania. Na Litewskiej szykowali nas już do zabiegu, a tymaczasem...
Dr stwierdził, że on nie widzi powodu do tego, aby robić to badanie. Co więcej, on nie widzi powodu, żeby wykonywać jakąkolwiek ingerencję chirurgiczną, póki wyniki badań są tak dobre! Zapytał się o celowość powtórzenia scyntygrafii w odstępie miesiąca (pomimo ZUMu), a różnice w obu badaniach mieszczą się w granicach błędu (+-5%), więc obraz nerek się nie zmienił, nie pogorszył. Zalecenie: nadal tylko obserwować! Za 3 m-ce dobre USG, co miesiąc mocz i czekać, jak się rozwinie sytuacja, bo mamy aż 70% szans na to, że wada zniknie wraz z rozwojem malca!!!
Dla nas szok i wybawienie. Bo ja bardzo nie chciałam tej urografii. Szczęśliwa jestem, że dobry lekarz potwierdził to. Ciekawa jestem, co jutro powie nasza pani doktor...
Myślę, że jeszcze porozmawiamy z dr Gruchalskim, do którego mają nas wysłać na konsultację (choć on chciał tą urografię na dzień dobry, a my jej na razie nie zrobimy).
Jak dobrze, że jest to forum. Jest dla mnie nieocenionym źródłem informacji.
Dziękuję!!!

prośba o radę
Mam do was pytanie - co byście zrobiły na moim miejscu
od ok 2 m-cy badamy mocz córki, wielokrotnie wyniki badań pokazywały
leukocyty mocno ponad normę (nawet do 30 w pw), w posiewie hodowano E. coli

teraz za waszą radą wywaliłam woreczki i złpałam śrdokowy strumień moczu do
pojemnika; wynik - brak bakterii i 1-2 leukocyty w pw

na jutro jestem umówiona na pierwszą wizytę do nefrologa ale NIE WIEM CZY IŚĆ
czy jeśli wyniki są dobre to czy nie dostanę ochrzanu że przyszłam i czas mu
marnuję
wydaje mi się że jeśli leukocyty raz są a raz ich nie ma to należy to zbadać,
ale nie znam się na tym i nie wiem czy nie jestem jakąś przewrażliwioną
mamuśką

pytanie o wyniki badań
Chcę was zapytać jakie wyniki badań miały Wasze Skrzaty przed wykryciem, że
to właśnie reflux?
Mój Maluch ma już 3 raz podwyższony poziom leukocytów w osadzie moczu.
Najwięcej to było 35-40 w polu widzienia, skupione po kilka.
Posiew nie wykazał żadnych bakterii.
Leczyłam furaginem. I potem było OK.
Teraz znów ma podwyższony poziom leukocytów: 15-20 w p. widz. i pojed. skup.
po kilka.
Erytrocyty: 2-4 w polu widz. zm. i wyl.
I białko śladowe.
Dziś zaniosłam mocz na kolejny posiew (musze odczekać ok. 10 dni na wynik). i
zapisalam na USG na 5.10.
Boję się, że może to reflux lub zwężenie cewki.
A Wy co o tym sądzicie?
Jakie wyniki miały Wasze dzieci?
Pozdrawiamy
Ania i Zosia

mam na szaserów pediatre i ginekologa,
Polecam ich z całego serca , ale chodze do nich prywatnie,
A co do obecności bakterii Coli w moczu dziecka,
To przeszłam podobną historie i robiłam mnustwo badań tyle, ze w Centrum
Zdrowia Dzieckai tam zaprzyjeźniony lekarz kazał mi zmienic pediatrę ( tego
poprzedniego) ponieważ ....... itd. Najważniesze aby potwierdzic te badania, bo
ciężko jest pobrać mocz od takiego malucha w sterylnych warunkach.
Wszystko skończyło sie pomyślie i żadnych bakterii dziecko nie miało, to były
tylko wyniki analizy.
Proponuje skonfrontować sprawe z innym lekarzem.
Zycze dziecku i wam aby to wyniki badan okazały sie błędne.

drugie badanie moczu - inne wyniki
przed poł godzina odebrałam drugie badanie ogolne moczu, w pierwszym wyszły
bakterie, teraz w drugim - zadnej flory bakteryjnej (sa tylko: nabłonki
pojedyncze, krwinki białe 1-3, sluz skapy). w posiewie ktory robiłam kilka
dni temu wykryto bakterie e.coli. podejrzewam ze zle wyniki spowodowane były
a. zlym umyciem corci b. uzyciem woreczka do łapania moczu. Teraz go nie
uzywałam, po dokładnym umyciu łapałam wprost do sterylnego pojemniczka.
Pozatym przy łapaniu moczu do posiewu - najpierw do nieszczesnej torebki -
mała zrobiła do pieluchy kupke a e.coli sa obecne w kale jako sładnik flory
bakteryjnej jelita. "cos" musiało sie zawieruszyc..Po przeczytaniu Waszych
postów, tego jak pobierac mocz itp stwierdziłam ze popełniłam kardynalne
błedy, stad pierwotne złe wyniki badan.
Bardzo sie ciesze ze az nie wierze ze tych "robali' w siuskach nie ma,
bo ..jesli byłyby to wykrytoby je i teraz, prawda?

proszę o radę w sprawie wyników badań
Witam. Mój 2,5 m synek jakiś czas temu przez 4 dni miał podwyższoną tem. 38,6
stopnia, wezwana lekarka stwierdziła że może to byż gorączka trzydniowa.
Zaleciła także wykonanie analizy moczu. Zrobiliśmy go w tym samym dniu.
Wyniki dobre. Ponieważ słyszałam,że trzydniówka występuje u dzieci starszych
i kończy się wysypką ( u nas nie wystąpiła)zrobiliśmy także posiew moczu (już
dwa razy), który wykazał bakterię E.coli 10.6. Mocz niestety zebraliśmy do
woreczka. Ponieważ mój synek po urodzeniu przebywał wszpitalu (wada serca)
miał robione usg jamy brzusznej: nerki prawidłowych rozmiarów i
echogeniczności, UKM w obu nerkach nieposzerzony. Jakiś czas potem jeszcze
raz zrobiliśmy usg: wielkość i budowa odpowiednia do wieku. W związku z tym
mam pytanie: czy to może być zakażenie układu moczowego.
Ponieważ mój synek ma wadę serca wiem, że wszelakie infekcje należy od razu
zwalczać i najczęściej przy pomocy antybiotyków. Bardzo się martwię bo już i
tak mamy problem z serduszkiem Maluszka a tu jeszcze te wyniki. C

Nie chce byc zlym prorokiem, ale sporo dzieci jest leczonych na wyniki, a nie
na choroby...tak chyba bylo w naszym przypadku, mocz oddawany w 2 roznych
laboratoriach trafial do tego samego bakteriologicznego(po jakims juz pewnie
dlugim czasie...)i hodowano proteus mirabilis...od kiedy sama woze mocz na
posiew do laboratorium, ktore robi na miejscu i mam do niego zaufanie, to
zadnego proteusa nie bylo...co zreszta potwierdzila mi cystografia i badania
zrobione z cewnikowania w szpitalu, tez nikt nie zauwazyl zadnego proteusa...a
sam chyba nie zniknal...Jestem przekonana, ze w wielu wypadkach leczy sie
wyniki badan a nie dzieci...a dzieciom nie raz nic nie jest.

Pomóżcie zinterpretować wyniki
Witam,mam w ręku wyniki z badań moczu.troszkę mnie martwią składniki
mineralne,ale wyniki są:
barwa słomkowożółta
przejrzystośc mętna
odczyn kwaśny
cw 1020
biało nb
cukier nb
urobilinogen w normie
barwniki żółciowe nb
aceton nb

osad:
nabłonki płaskie pojedyńcze w polu widzienia
leukocyty obecne w polu widzienia 0-2
składniki mineralne(kryształy)
(1) drobne szczawiany wapnia
...bardzo liczne w polu widzienia
składniki mineralne(bezpostaciowe)
(1) moczany bezpsotaciowe
...dość obfite
bakterie dość liczne w polu widzienia
pasemka śluzu pojedyńczy w polu widzenia

No i mocz był nasiusiany do nocniczka a potem do kubeczka.Nocnik był czysty
ale nie dezynfekowany czy sparzony wrzątkiem Mały(22m) czasem przy siusianiu
mówi ałł,ałć..troszkę popłakuje.

Jutro idziemy z wynikami do lekarza.
Dziękuję za pomoc,Ewa

Reflux a niewłaściwe wyniki badań moczu i krwi
Cześć!
Czy Wasze maleństwa mają problemy z wynikami badań?
Moja Ninka ma 8,5 miesiąca i wciąż któreś są niewłaściwe. Dość systematycznie
ph moczu wynosi w granicach 7-8, ASPAT i ALAT bardzo długo (przez ok. pół
roku) miała w granicach 180 (tutaj wyjaśniłam sprawę w Poradni Chorób
Wątroby - lekarz stwierdził, że przyczyną jest niewłaściwe funkcjonowanie
układu moczowego, teraz transaminazy są w granicach 65), poza tym teraz
hemoglobina spadła jej do 10,2 (erytrocyty ponoć w normie - 3700).
No i w zw. z tymi problemami bierzemy 2 razy dziennie Cebion 8 kropli (we
wtorek sprawdzimy, czy w jakiś sposób zakwasił mocz, wcześniej Ninka brała 2
razy dziennie po 5 kropli).
Lekarka z Por. Chorób Wątroby powiedziała, że na krew wystarczy zwiększyć
podawanie małej mięska i zielonych warzyw, natomiast lekarka z przychodni
uznała, że to za mało i przepisała kwas foliowy i vit. B6 (na moją prośbę
zrezygnowała z żelaza - Ninka brała je w czwartym miesiącu życia i znosiła
okropnie). Przyznam się szczerze, że nie zastosowałam się do rad naszego
pediatry (mimo że kw. foliowy i vit. B6 kupiłam) i raczę Ninkę podwójnymi
porcjami mięsa w zupkach, a nieregularnie natką pietruszki (bo ponoć uczula).
Macie jakieś doświadczenia z tymi problemami związane??
Będę wdzięczna za wszelkie Wasze sugestie i uwagi.
Pozdrawiam
Magda

witajcie,
ja też na tym forum pierwszy raz. Krzyś ma teraz 4 miesiąca a za tydzień
pierwszą cystografię. miał mieć wczoraj ale odwołali bo wyszło jakieś świństwo w
posiewie. wczoraj był cewnikowany i okazało się, że jest czyściutki i pewnie źle
pobrałam mocz do analizy. do szpitala trafiliśmy w stanie bardzo ciężkim po
wizycie u 3 pediatry z rzędu. pani doktor z luxmedu (Kurowska) u której byliśmy
na początku zignorowała objawy, gorączkę (39.5) i opdesłała nas do jakiejś
poradni laryngologicznej bo nie była w stanie zbadać dziecku uszu a przewidywała
zapalenie ucha. po 2 dobach jazdy z chorym maluchem po całej Warszawie (pani
doktor nie była łaskawa poinformowac mnie nawet jak skandalicznie złe były
wyniki badań dziecka!!!!!!!!!) trafiłam wreszcie do lekarki, która natychmiast
wysłała nas do szpitala. to było 3 tygodnie temu. teraz organizm Krzysia
dochodzi do siebie po końskich dawkach antybiotyku a my walczymy z Luxmedem, bo
oczywiście pani doktor stwierdziła, że razem z pielęgniarką tłumaczyły mi jak
bardzo złe są wyniki dziecka (głupia krowa) a ja dziekuję Opatrzności,że nie
doszło do uszkodzenia nerek. czeka nas jeszcze dużo leczenia, badań no a przede
wszystkim ta cystografia, która napawa mnie lękiem. może ktoś mnie trochę
pocieszy????

To nie jest prawda!!! Własnie odebrałam wyniki badań córeczki: mocz
ogólny "czysty" (np. białko-nb, w osadzie leukocyty 0-1, erytrocyty - nie
stwierdzono). Posiew: e.coli 10^4. Mamy powtórzyć badanie za tydzień, ale ja
jestem pewna, ze znowu wyhoduje się e. coli i trzeba będzie brać furagin.
Pozdr.

e-coli i furagin
Witam
Jestem po rozmowie telefonicznej ze szpitalem i skołowana jestem. No ale od
początku. Miłek ma niecałe 6 miesięcy, od urodzenia brał już 5 antybiotyków
(po urodznieniu, potem zapalenie oskrzeli, płuc, ZUM i bakteryjne zap. skóry).
Ostatnie trzy w szpitalu, dożylnie. W zeszłą środe miał robioną cystografię
mikcyjną (posiew sprzed kilku dni jałowy) i wykazała ona reflux obustronny
drugiego stopnia. Tuż przed cystografią pobrano cewnikowany mocz na posiew. No
i z posiewu wyszło e-coli 10^4. W szpitalu kazali podawać furagin 2xdziennie
po pół tabletki i czekać na pełny antybiogram, bo po pierwszym dniu nie mogli
znaleźć wrażliwości na nic. I w końcu dziś zadzwoniłam i okazało się ze wynik
pełen jest, bakterie wrażliwe sa na furagin i mam go podawać tak jak
podawałam. Wypis, książeczke i wyniki badań dostanę w poniedziałek po
południu. Jakby gorączkował mamy sie zgłosić na oddział.

I mam pytanie. Możliwe jest leczenie takiej ilości bakterii samym furaginem??
Nie za mało tego?? Bo boję się że będą narastać... Zapomniałam napisać, że
jesteśmy po pełnej diagnostyce przewodu pokarmowego również. Mały wymiotuje i
ulewa od kilku miesięcy, słabo przybiera. I niestety leki również zwraca, w
tym furagin. Może co druga trzecią dwakę uda mu się wchłonąć...
I kolejne pytanie, z kim w Poznaniu można by te wyniki posiewu skonsultowac?

z góry dziekuję za odpowiedzi!

Proszę o pomoc - wyniki badania moczu
Moja córeczka ma 13 m-cy, refliks obustronny II st. Bierzemy na stałe furagin
i vitabutin. Wyniki kontrolnego badania ogólnego moczu są następujące:
Glukoza, bilirubina, ketony - nieobecne
ph - 7,5
ciężar właściwy - 1,015
urobilinogen - w normie
białko, erytrocyty- nieobecne
OSAD MOCZU:
nabłonki płaskie - nieliczne w prep.
leukocyty - 2-4 wpw
pasma śluzu - nieliczne

Odebrałam właśnie wynik posiewu:
Bakterie: escherichia coli - 10^2
stophylococcus sp. koopulazo (-) 10^2
enterococcus sp. z gr. D 10^2
Przepraszam jeśli żle odczytałam nazwy, ale strasznie nieczytelnie Pani mgr
napisała.
Proszę o pomoc w interpretacji wyników badań.
Wg mnie w oparciu o badanie ogólne można by stwierdzić że to nie jest ZUM,
ale przeraziły mnie te bakterie. Nie wiem czy to może być wynikiem
niewłaściwego pobrania i czy na gwałt mam powtarzać posiew? Martwi mnie też
to ph - neutralne - zaczeliśmy brać vitabutin aby mocz zakwasić, a jest
bardziej zasadowy niż wcześniej? Do nefrologa jesteśmy umówione na środę, ale
zakładałam że posiew będzie OK (buuuuuu, a tu niespodzianka).
Może ktoś miał podobną sytuację. Czekam na odpowiedź.
Pozdrawiam
Aneta

jeżeli chodzi o wyniki badan krwi to pamiętaj że podają oni normy dla doosłych
dziecko ma inne. Kreatynina lepiej ,ze jest niska gdyby była wyższa
swiadczyłaby np. o kamienicy nerkowej albo innych chorobach nerek. Podawaj
dziecku wody niskozmineralizowane i sok żurawinowy który zakwasi mocz.
powodzenia.

chlamydia - nie taka znowu straszna...
witam,
kilka miesięcy temu weszłam na Wasze forum w poszukiwaniu informacji
o problemach układu moczowego u dzieci. Moja 8-miesięczna wtedy
córka miała stale kiepskie wyniki badań moczu, podwyższone
leukocyty, nabłonki płaskie i bakterie. Posiewy jednak zawsze były w
porządku. Lekarz zalecił badanie pod kątem chlamydii i jak się
okazało słusznie. Nie wiemy do dziś skąd się wzięła - obydwoje z
mężem mieliśmy ujemne wyniki, nikt inny nie opiekował się córką.
W poszukiwaniu informacji w internecie natknęłam się na straszne
rzeczy - jakoby chlamydia była chorobą dzieci molestowanych, z
rodzin patologicznych. Informacji generalnie bardzo mało.
Przepłakałam tydzień czytając o strasznych skutkach terapii
antybiotykowej (łącznie z wypadaniem zębów).
Córka faktycznie przez 2 tyg brała antybiotyk - nic strasznego nie
nastąpiło. Zęby ma wszystkie, terapię przeszła bez najmniejszego
skutku ubocznego. Dzisiaj (po 3 mies od leczenia) odebrałam ujemny
wynik, ani śladu chlamydii. Mocz też badamy przynajmniej raz w
miesiącu i wszystko gra.
Może mój post jest nie bardzo na temat, ale pamiętam jak wtedy
rozpaczliwie szukałam jakichkolwiek informacji o chlamydii i jak
bardzo potrzebowałam pomocy kiedy nie wiadomo było co dziecku jest,
skąd złe wyniki moczu. Może nasza "historia" komuś pomoże, jeżeli
nie - pewnie nie zaszkodzi.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę wszystkiego dobrego.

E.coli powracająca
Dziewczyny może któraś z Was ma podobną sytuację.
otóż mój synek, 3-letni, dwukrotnie miał zakażenie ukł.
moczowego.Robiąc posiwe wyszło, że ma e.coli, najwyższy wskaźnik 10
do5. Nefrolog postanowił zrobić UCM, wyniki badań ok. Pobrany mocz
przez cewnik jałowy. To było w maju.
Teraz mały zagorączkował, wysoka temp 39, więc oddałam mocz na
badanie ogólne i posiew. Bad. ogólne ok, posiew - e.coli 10 do 5.
Już nie wiem skąd ta bakteria dodam, iz bardzo cieżko zsunąc mu
napletek podczas mycie i nie robimy tego ponieważ mały krzyczy, że
boli. Wykluczono stulejke, taka jego uroda. Mozliwe, że bakteria
zbiera sie pod napletkiem??
Poradźcie coś prosze. Nie wiem co robić ?

Dziękuję za słowa pocieszenia,jednak jutro idą z dzieckie4m na badanie krwi i
moczu.Dowiedziałam się ,że lakarz pediatra przypuszcz ż może to być z
nietolerancji mleka kowiego.Na razie wykluczyli z diety mleko,masło i
jogurty.Zobaczymy jakie będą wyniki badań.Zastanawiam się tylko jak pobrać
mocz do badania od 13-to miesięcznej dziewczynki?pzdr.Kika

wskazówka ze szkoły rodzenia:
1. mama: badania grupy krwi, HBS (wątrobowe), WR (weneryczne, wyniki ostatnich
badań (mocz, morfologia, USG), przy ujemnym Rh u mamy określony poziom
przeciwciał, dowód osobisty, aktualna książeczka ubezpieczeniowa, karta
przebiegu ciąży, jeżeli poród rodzinny to skierowanie do tegoż porodu, dwie
koszule rozpinane z przodu, biustonosz, szlafrok, skarpety, kapcie i klapki
pod prysznic, przybory toaletowe, dwa ręczniki, sok i woda naturalna do picia.
2. dziecko: 2 czapki bawełniane, 3 pary śpioszków zapinanych na ramiaczka, 3
kaftaniki, 3 koszulki (najprostsze przy zdejmowaniu), 2 pary skarpet, ciepły
kocyk, ręcznik, 15 pieluch tetrowych i pampersy, chusteczki higieniczne dla
niemowlat Pampers lub J&J.
Monika i 36 tyg Majusia

Witajcie kochane,

Agrzys-zgadzam się z wypowiedzią Miniaxv-powinnaś zbadać mocz jeszcze raz. U
kobiet w ciąży wyniki badań bardzo skaczą w rózne strony. Moja koleżanka miała
takie wyniki badań podczas ciąży, że lekarz jej powiedział, że jakby nie była w
ciąży to z takimi wynikami nie miałaby prawa przeżyć-ale że jest w ciąży to nie
ma paniki. Więc głowa do góry-powtórz wyniki, bierz leki i myśl pozytywnie (tak
na marginesie, jeśli wyniki się potwierdzą to plus jest taki,że dostajesz
szybką pomoc i nie ma takiego zagrożenia jakby nie wykryli tego teraz tylko
potem. Trzymam kciuki.
Ja za to też mam do Was pytanie. Nie wiem czy to normalne, ąle przez 2 tygodnie
przytyłam 300g, a przez ostatni tydzień nic.Trochę się tym niepokoję. Co prawda
w zeszłym tygodniu robiłam usg i wg niego dziecko było o 1 dzień młodsze-ale
jak robiłam usg 1 miesiąc temu to było starsze o 9 dni. Napiszcie co o tym
sądzicie.Dzięki.

Bella i Krzyś

Acha, jeszcze dowiedziałam się wczoraj, ze mój gin idzie n 3 tyg. urlop i co
najgorsze, prawdopodobnie od 5 sierpnia zamykają cały oddział położniczy w
szpitalu Bielańskim na czas remontu-cudowne wiadomości nie...?Teraz nie mam
pojęcia gdzie rodzić?

Tydzień do terminu porodu,a puchnące nogi !!??????
Witajcie przyszłe mamusie !

Termin porodu mam na 19.06.2004r. Więc już niedługo!
Troche mnie martwią spuchnięte stopy i kolana,dzieje sie tak od tygodnia.
Wczesniej nie mialam takich dolegliwosci, opuchlizna nie schodzi po
wypoczynku nocnym.

Martwie sie, czy to moze nie zatrucie ciazowe?

Dodam,ze cala ciaze wyniki badan byly w normie, cisnienie tez w miare 130/80
mocz i krew o.k

Czy pod koniec ciazy to normalne, ze tak puchna nogi a szczegolnie stopy ?

Prosze, pomozcie mi ( strasznie sie martwie ) !!!

Hej! U mnie w porządku, czuję się raczej dobrze, chociaż wczoraj wieczorem
dałam mężusiowi koncert marudzenia...Ale zrozumiał Dzisiaj odbieram wyniki
badań (krew i mocz), z których pewnie i tak nic nie zrozumiem. A może ktoś mi
pomoże w interpretacji? Tymczasem nudzę się w pracy...
A poza tym rozglądam się powoli za usg, za jakiś tydzień mogłabym już zrobić.
Ciągle jeszcze nikt oprócz męża nie wie o mojej ciąży, wolę nie zapeszać za
wcześnie.
Trzymajcie się dziewczyny i dbajcie o siebie!!!Pa!

przeziębienie a wyniki badań
Witam,
Proszę o radę. Staramy się o dzidzię. Po wizycie lekarz nie był w stanie
stwierdzić, czy zostanę mamą (zbyt wcześnie), ale dostałam skierowanie na
podstawowe badania (toxo, różyczka, cmv, morlogia, mocz itd...). Jestem
jednak trochę przeziębiona i nie wiem czy powinnam wykonywać je teraz. Czy to
przeziębienie nie zafałszuje tych wyników. Dodam, że nie czuję się źle, leczę
się domowymi sposobami, nie boli mnie gardło, nie kaszlę, czuję się tylko
lekko zakatarzona. Co robić?

Witaj,

nie wiem jak u innych, ale u mnie wykonanie badań ma nastąpić w mojej
miejscowości- jest to spowodowane przyspieszeniem zabiegu (a raczej skróceniem
czasu oczekiwania w szpitalu na wyniki badań, które byłyby przeprowadzone na
miejscu) oraz jak mniemam zmniejszeniem kosztów ponoszonych przez szpital. Do
zabiegu potrzebna mi była zgoda pulmonologa na zabieg ze znieczuleniem (bo mam
alergię ja jad osy i dostaję w związku z tym co 6 tygodni zastrzyki) oraz:

*RTG klatki piersiowej (chyba tylko u dorosłych jest to wymogiem)
*EKG
*Morfologia, płytki krwi
*APTT.INR i wskaźnik protrombiny
*Mocz- badanie ogólne
*Poziom cukru we krwi
*Hbs
*Jonogram

oraz zaświadczenie o ważności szczepienia na żółtaczkę

Na wykonanie tych badań mam jeszcze sporo czasu, ale tak na marginesie mówiąc,
nie mam pojęcia na czym polega część z nich...

pozdrowionka

Agusia

Rodziłam w Zdrojach w lutym 2006 r. Poród rodzinny. Nie trzeba już
było zgłaszać, jak napisała moja poprzedniczka, 3 tygodnie wcześniej
ordynatorowi. W dniu przyjęcia ciebie na porodowy oddział
sygnalizujecie, że chcesz aby przy porodzie był mąż i wtedy już mąż
się rozlicza. Nich ubierze coś cienkiego, bo dadzą mężowi, zielony
kubraczek, nie przepuszcza powietrza. Różnic w traktowaniu kobiet z
mężami i bez nie zauważyłam. Położne były sympatyczne. Weż z sobą:
wodę mineralną, piżamę z 2 rozpinane na górze, tak aby potem było ci
wygodnie karmić maleństwo, książeczka zdrowia, ważne wyniki badań (z
tego co pamiętam USG, gr krwi, test HCV, mocz), laczki pod prysznic,
kapcie, ręczniki. Poza tym proponuję zadzwonić do szpitala i zadać
wszytskie nurtujące ciebie pytania. Pamiętaj też, że teraz w
szpitalu w Zdrojach jest również przeniesiony szpital miejski, a
zasady mogły ulec zmianie.

Ciągle gorączka, zielone kupy, brak diagnozy....
Jestem załamana. To ciagnie sie od 1 czerwca. Wysoka gorączka, bóle brzucha,
dostał Bactrim. Po dwóch tygodniach znowu to samo dostał Zinnat. Badanie kału
było dobre. Wczoraj mielismy byc nad morzem, na dwie godziny przed odjazdem
pociągu znowu odkryłam że Miłek ma gorączkę. Znowu zielone sluzowate kupy. A
to jest dziwne, że nie każda. Ta poranna zawsze jest OK. A ta popołudniowa-
koszmar. Robimy teraz mocz na posiew i kał na posiew. Mocz ogólny jest w
normie. Pojawiło sie tylko kilka leukocytów. Mały nadal gorączkuje pomimo
czopków. I musimy czekac na wyniki badan. Jak myslicie co to może być? Mnie
już opadaja ręce. Dodam,że w połowie maja byliśmy w szpitalu z Rotawirusem.
Na pewno nie jest to infekcja górnych dróg oddechowych. Czy w posiewie może
wyjśc coś czego nie ma w badaniu ogólnym moczu ? Powiem szczerze, już powoli
tracę nadzieję że to sie kiedyś skończy. A on sie tak męczy !!!
Może jakies dziecko miało podobne objawy ? Zdesperowana Martyka

badania nerek i moczu
Witam

Dziś jedna z mam, z którymi spotykam sie w piaskownicy, przyniosła mi wyniki
badań swojej niespełna 2-letniej córeczki, prosząc o zamieszczenie ich na
forum. Kobieta nie jest zadowolona z wyników leczenia. Dziecku podano jedna
serie antybiotyków. Obecnie nie robiąz żadnych badań
Czy może ktoś z Was wg tych wyników bedzie w stanie odpowiedziec , czy
córeczka znajomej jest zdrowa ?

mocz:
mieszana flora bakteryjna 10 ( do czwartej) kom/ml
pałeczki + ziarniaki G(+) dod

Usg nerek wykazało, że prawa nerka jest 5mm większa od lewej czy to
fizjologia / czy patologia ?

Dodam, że dziewczynka co miesiąc cierpi na zap. uk. moczowego Kobietę nie
stać na pryatne badania, wiem, że powinna pójść z małą do urologa (
najblizszy urolog na kasę chorych 30km ), ale musi wiedzieć o jakie badania
prosić pediatrę zanim pojedzie.

Licze na Wasza pomoc - lea

jakbaska napisała:

> Witajcie,
> właśnie odebrałam wyniki badań posiewu moczu mojej córeczki i niestety nie
> potrafię ich zinterpretować.
> Trochę się martwię bo wizytę u pediatrey mam dopiero we wtorek.
> Może któraś z Was potrafi zinterpretować te wyniki - będę wdzięczna.
> Wynik jest następujący:
> Bakteriuria 10/3/ml
> Mieszana flora bakteryjna.
>
> Bakteriura to infekcja bakteryjna 10/3, 1000 komórek bakteryjnycjh na ml
moczu. Nie wiem czy mocz jest niajałowo pobrany, bo mnie w laboratoriu od razu
mówię, że wynik trzba powtórzyć. Ta ilość bakterii jest niewielka a badanie na
pewno trzeba zrobić jeszcze raz. Jałowy mocz kosztuje ok. 10 zł z antybiogramem
20 (ceny z Wrocławia). POzdrwiam

Moja mała waży obecnie 7,9 (skończyła 13 mies.) Waga urodzeniowa 3,64 kg.
Gdzieś koło 6-go miesiąca zaczęła gorzej przybierać, początkowo się tym nie
martwiliśmy, rozwija się harmonijnie, jest bardzo ruchliwa, uśmiechnięta.
Warto kontrolować mocz i morfologię - jeśli wszystko jest ok. to widocznie taka
uroda maluszka. My jesteśmy od dwóch miesięcy pod kontrolą gastrologa. Mała ma
dobre wyniki badań ale z racji bardzo małego apetytu nie jest w stanie nic
"odłożyć", dostaje ketotifen (ale nie stwierdzono żadnej alergii!), którego
skutkiem ubocznym jest poprawa apetytu. Oprócz tego mamy w zaleceniach popełniać
wszelkie błędy dietetyczne jakie nam przyjdą do głowy... trochę dziwne ale tu
tak naprawdę chodzi o kalorie (roczne dziecko powinno dostawać ok. 100 kcal na 1
kg masy ciała).
pozdrawiam i życzę zdrówka

_______
Psottka z Zuzanką (02.09.02)
moderator forum eDziecko-Warszawa

Podaję wyniki badań mojej 2 letniej córeczki
krew obwodowa:
hemoglobina - 11,8
MCHC 35g/100
MCV 83
krwinki czerwone-4,1
krwinki białe 4,4
Mocz:
C.właściwy -1010
odczyn kw.
Krinki białe: 6-10-15
kriwnki czerwone: 0-2 św.
wałęczki; śluz obecny. Dzięki za zainteresowanie

U nas przy bezosluchowym zapaleniu pluc kaszel wystapil dopiero w 6 dobie nie
bylo goraczki a wyniki badan byly dobre:morfologia, mocz i inne(robiono wiele
rzeczy dojsc co jest przyczyna) Antek mial jeden objaw ze dzieje sie cos zlego -
nie jadl, odmawial jedzenia , plakal jak go karmilam - chcialam karmic. Spadal
z wagi. Takze u nas to jedyny objaw

U dr Góreckiej od godz.9.00 (pn-czt) pielęgniarka pracująca przy P.dr pobierze
krew, można zostawić mocz (także na posiew). Dotyczy to przede wszystkim badań
jakie dr Górecka zleca w czasie ciąży, w tym badań hormonalnych. Jest to duże
ułatwienie, gdyż przy kolejnej wizycie wyniki badań czekają już na nas.Usg na
miejscu...

Proszę o interpretację wyników
Witam!
Mam pytanie. Odebrałam wyniki badań lekarskich. Proszę o rozszyfrowanie, bo
wizytę lekarską mam w przyszłym tygodni.
AST 38 U/l
ALT 50 U/l (chyba za wysokie, co to oznacza?)
glukoza 82 mg/dl
Na 142,0 mmol/l
K 4,51 mmol/l

Mocz:
SG: 1.005
PH 8 (powinien być chyba zasadowy)
krwinki białe 0-1 w pw
krwinki czerwone 0-1 w pw

Z góry dziękuję za interpretację.

WYNKI BADAŃ - INTERPRETACJA
Właśnie odebrałam wyniki badań, ale nie byłam jeszcze z nimi u lekarza. Może
ktoś się na tym zna ? :-) Byłabym bardzooo wdzięczna..
MOCZ : KREW :
Color - yellow WBC 4.95 K/uL
Glu - Negative NEU 2.49 50.3%N
Bil - Negative LYM 1.78 36.1%L
Ket*- Trace MONO .544 11.0%M
SG ->= 1.030 EOS .085 1.72%E
Blo - Negative BASO .043 .871%B
pH - 5.0
Pro* - Trace RBC 5.12 M/uL
Uro - 1.0 E.U./dL HGB 14.5 g/dL
Nit - Negative HCT 43.9%
Leu - Negative MCV 85.8 fL
MCH 28.3 pg
MCHC 32.9 g/dL
RDW 14.0 %

PLT 227. K/uL
MPV 9.10 fL
User- defined abnormalities: Polycythemia

hTSH_II 4.614 UIU/mL UNDILUTED 0.490 - 4.670
Jesli nie macie pojęcia o tych sprawach, to może zna ktoś jakieś normy albo
coś w tym stylu ?
Pozdrawiam

www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=11095028

Doki, dieta kwasniewskiego to powielenie diety ketogenicznej stosowanej u
dzieci chorych na epilepsje (bialko na pograniczu wymaganego minimum, tluszczu
3-4 razy wiecej i ok. 0,5 (wagowo) weglowodany w przeliczeniu na czysta glukoze.
Powyzszy link podaje wyniki badan z ktorych wynka, ze w badanej grupie 112
dzieci stosujacych diete ketogeniczna ( czyli a la kwasniewski;-) az u
szesciorga dzieci powstaly kamienie nerkowe. U dzieci pojawila sie tez
hypercalciuria, mocz by silnie zakwaszny poczatkowo pH wynosilo 5,5 , pozniej
nastapila stabilizacja do 6. Przy takim pH nastepuje znaczna ucieczka
mineralow z organizmu. Diety ketogeniczne wymagaja z tego powodu
suplementacji. Dostarczanie weglowodanow nawet w ilosci O.8 (wagowo) nie jest
w stanie uzupenic pojawiajacych sie ubytkow. Dieta jest rabunkowa dla
organianizmu.
Czy jest to wiec dieta OPTYMALNA i bezpieczna do dlugiego stosowania??

anna

Dla mnie mechanizm jest prosty i tyle
Stosuję dietę niskowęglowodanową niezbyt ściśle idość ogólnie. Czasem zdarzają
mi się grzechy odstępstwa i wtedy tyję, mam napady głodu itp. Jestem
żywieniowcem (choć nie profesorem;P) i mechanizm działania diety wydaje
strasznie prosty. Dla mnie każdy organizm jest jak piec, w którym się pali,
oczywiście jedzeniem. Tłuszcz jest bardzo energetyczny, więc spala się szybko
(jak benzyna na przykład), a węglowodany są jak mokre drzewo. Mogą sobie leżć w
plomieniach i stanowią zapas energetyczny dopóki nie wyschną (suszeniem tego
drewna są na przykład głodówki). Błonnik jest oboętny jak (materiały niepalne -
magazynują ciepło, zapełniają miejsce, jak cegła szmotowa ;)). Ta dieta musi
więc być skteczna dla dla każdego, choć nikogo nie wolno namawiać. Jeszcze
jedna dla mnie wazna rzecz. Przy diecie wysokotłuszczowej odczuwam węcz ogromną
poprawę nastroju, co przy moich skłonnościac do depresji ma znaczenie
niesamowite. Jeszcze jedno! Mam 39 lat, prowadzę niezdrowy tryb życia (palę,
wypijam morze kawy) i mam wyniki badań dwudziestolatka (krew, mocz,
cholesterol, ekg, test wysiłkowy itp..) Chcę wam jeszcze powiedzieć, że piję
przy tym mnóstwo wody. Pewnie z pięć litrów dzinnie. Acha, jeśli jestem właśnie
na etapie stosowania diety wysokotłuszoczowej, mam spokój z wrzodami
dwunastnicy Ale to nie znaczy, że z Wami tez tak będzie. Nikogo nie zachęcam do
stosowania, ale nikogo nie zniechęcam! Mnie służy wszechstronnie. ;p

Dzięki za odpowiedź!! Prosze napisz mi jeszcze, w którym tygodniu miałas
te "podejrzenia", czy od razu po badanich trafiłaś do szpitala czy może
wcześniej brałas jakieś leki, no i czy urodziłaś w terminie, czy może miałaś
wywoływany poród. U mnie połowa 39 tygodnia, wyniki badań w piątek, a do tego
czasu się zadrapię. Mam też dodatkowe objawy: ciemniejszy mocz, brak apetytu i
bezsenność.
Raz jeszcze dziękuję.

P.S. W tym samym dniu, co pojechałaś do szpitala to urodziłaś, czy pierw
trochę sobie "poleżałaś"?

Jeszcze żyję . Po dwumiesięcznej kuracji klabaxem i zamurem + tinidazol, mam
teraz nowy zestaw leków: bactrim i rulid+ tinidazol. Jest coraz lepiej, jest
poprawa. Może jeszcze troszkę i będę mogła mysleć o zakończeniu leczenia.
Wyniki badań, tzn. morfologia, mocz w normie. To już 11 m-c leczenia. Próby
watrobowe nieco przekroczone ale teraz zrobię badania i zobaczę czy jest lepiej
czy gorzej. Zniknęły bóle stawów i mięśni. Czasami w okresie herxa mnie coś
pobolewa ale to już zupełnie nie to samo co jesienią. Wtedy głowę z poduszki
podnosiłam rękoma, miałam kłopoty z chodzeniem. Obecnie śmigam na rowerze jak
mam lepszy dzień. Zostało jeszcze osłabienie, zmeczenie, kłopoty z koncentracją
i pamięcią. Przy klabaxie i zamurze sporo herksowałam, ciekawa jestem jak teraz
bedzie.
Moja Mama jest 2 m-c na antybiotykach, ma znaczna poprawę. Teą objawy stawowo-
mięśniowe zniknęły. Niestety już w 1 m-cu leczenia podłapała grzybka pomimo
przestrzegania diety. Ale jest twardzielem i nie przyrywa leczenia.

po dłuższej przerwie
O, jest jeszcze mój watek
Od pażdziernika lecze konifekcje-bartonelle i mycoplazme. Biorę
rifampicyne 600 dziennie, doxy 300 i duomox 6g. Korbiasta dawka.
Wciąż czuję sie fatalnie. Zaczynam podłapywać straszne dołki, czuję
że dalej nie dam rady. I albo zwariuję i wyląduję u czubków
albo....ech. Dobę zaczynam o 5 rano, kładę się spać po 20 już.
Jestem przeraźliwie zmeczona. Co parę dni trace przytomność. Mam
bóle mięsni, drętwienia. Muszę chyba zejść z dawek abx bo dalej
nie dam rady. Myślę o całkowitym odstawieniu duomoxu.
Beata sugerowała abym zrobiłe pcr real time, nie bardzo zrozumiałam
po co. Czy jest sens w trakcie kuracji abx go robić i na co będzie
wskazywał? Czy ktoś wie i mi napisze? Poza tym chciałabym wykonać
jakieś wiarygodne badanie na candide, którą miałam w lutym. Teraz
badania z kału wychodzą ok ale czuję, że mogę ją mieć już gdzieś
dalej. Czy ktos może mi doradzić gdzie i jakie wykonać? Pewnie
wszystko bym znalazła na forum ale ja ostatnio nawet nie mam siły
pisać, czytać. Herxów jako takich nie mam, po prostu wciąż jest żle
i bardzo źle.
Wyniki badań ok. Morfologia, mocz, ob, próby watrobowe bez
większych odchyleń. Zbadała z ciekawości poziom witaminy B 12-
mieszcze się w normie ale jestem blisko dolnej granicy.

Ropny migdał i nie tylko...
a)
Od 6 tyg. na moim lewym migdale gromadzi się żółto-biała ropa w postaci kulek
o nieprzyjemnym zapachu i smaku. Miesiąc temu byłem u lekarz ogólnego.
Doktorka (dyplom kupiła raczej na targu) przepisała mi antybiotyk Augmentin.
Antybiotyk ten mi jednak nie pomógł (zresztą jak wszystko co przepisuje mi ta
lekarka). Płukałem też gardło roztworem z wody utlenionej jednak bez
rezultatów. Od jakiegos czasu ściągam rope patyczkiem,jednak ropa po 2 dniach
nawraca.

Czy mam zgłosić się do laryngologa? Jakie badania przeprowadzi laryngolog na
mojej osobie?

b)
Pare miesięcy temu pisałem o moich problemach zachodzących w jamie ustnej. Gdy
wstaje rano to odczuwam:
- nieprzyjemny, słonnawo-kwaśny smak,
- suchość,
- biały nalot na całej powierzchni języka (szczoteczką można wyczyścić tylko
śreodek),
- biały śluz na wargach i zębach,

Zgłosiłem się z tą dolegliwością do lekarza ogólnego. Zrobiłem kilka badań:
krew, hormony tarczycy, mocz, kał, usg. Wyniki badań okazały się prawidłowe
tak więc lekarka przepisała mi Mantigastop i Gastrinal (tabletki te jednak mi
nie pomogły)

Co zrobić z tym fantem?

proszę piszcie jeszcze i pocieszajcie mnie....

wczoraj odebrałam wyniki badań synka. morfologia jest fatalna, żelazo w
najniższej normie, mocz też nie najlepszy. dziś zaniosłam kał na krew utajoną,
niestety dostałam skierowanie tylko na jedno badanie a pani w okienku
powiedziała, że powinno się zrobić 3, szkoda słów na gadanie o tych
lekarzach...

na wtorek, tj. 21.11 jestem umówiona z homeopatą. wiele sobie obiecuję po tej
wizycie, chyba zbyt wiele...

jak dobrze pójdzie to ze 2 razy w tygodniu będę miał chleb żytni na zakwasie,
brat cioteczny będzie przywoził go dla nas z miasta odległego o 50 km, na
szczęście pracuje tam i nie jest to dla niego wielki problem (mam taką
nadzieję).

kupiłam olej z łososia w kapsułakcha le na ulotce pisze, że jest przeznaczony
dla osób dorosłych, co o tym myślicie?

cały czas myślę o tej candidzie i pluję sobie w brodę, że nic nie zrobiłam
kiedy kupki synka przestały być plastelinowate a zaczęły pojawiać się w nich
kawałki jedzenia...

CO MI DOLEGA?--
otoz od kilku lat mam temperature codziennie wachajaca sei od 37 do 38 ,
puchne, dretwiej ami konczyny, mam sucha luszczaca sie skore , nie moge spac,
wypadaja mi wlosy , mam depresje , myslalem ze to tarczyca ale badania mam
ok , serce i nerki tez ok , tak jak i krew i mocz , lekarz sam nie nie co
to , pomozcie
orgaznim , mam wciaz sucha skore, jestem spuchniety, nie moge spac, wypadaj
ami wlosy, ma slabe krazenie i erekcje, dretwieja mi konczyny, mam luszcacy
sie naskorek na brwiach i glowie, zatkane pory na skorze,i bole brzucha,
wymiotuje kwasem z trzustki ,zolcią , to niektore z mojich objawow, wydalem
juz kupe kasy na roznych lekarzy i zaden nie wie co mi jest bo wyniki badan
mam w normie, serce nerki itd, teraz chce zrobic tomografie komputerowa
calego ciala moze to wykaze przyczyne ,ile kosztuje i gdzie najlepiej w
trojmiecie to zrobic>?

To tak dla pocieszenia- to że się płaci nie oznacza lepszej"obsługi".
Ja od początku ciąży chodziłam prywatnie do gin, wszystkie badania typu- usg,
krew, mocz, toksoplazmoza itd robiłam odpłatnie, bo uważałam , ze chodząc do
lekarza prywatnie lepiej sie zajmie mną i Dzidzią. I faktycznie do 4 wizyty
było super,wazenie mnie, ciśnienie, badanie na fotelu, usg Dzidzi albo chociaż
sprawdzanie bicie serduszka, moja gin zadawała wiele pytań ja także sobie na
karteczce zawsze spisywałam co bym chciała wiedzieć, więc tych pytan było sporo
wiadomo pierwsza ciąża nic sie nie wie to sie chce wiedzieć jak najwiecej...i
sie chodziło tak ok 30-40min.....
I tak przez 4wizyty a na piątej to było tak, mimo , że wszystko odpłatnie-
weszłam wpisała tylko wyniki badań, ciśnienie, moja waga i czy serduszko
Szkraba bije i koniec wizyty- łącznie ok 10-15min to max, i dlatego zapisałam
sie do lekarza w szpitalu , w który będę rodziła i jestem bardzo zadowolona,
jak mam jakąś kolwiek wątpliwośc czy coś to poprostu dzwonie , pytam , albo też
umawiamy sie na wizytę i jest tak jak prywatnie nawet lepiej bym powiedziała i
bardzo żałuję, że od początku nie chodziłam do gin państwowo...
pozdrawiam ( obecnie 36tc) . Synuś już bardzo blisko.....

mam straszne bóle nerek - co to znaczy????
dziewczyny, od wczoraj cierpie na kilkuminutowe silne bóle po obu stronach
pleców w okolicach nerek promieniujące do przodu brzucha jakby na wskroś,
takie jakby ataki, nie mam pojęcia to to może oznaczać, nerki miałam przed
ciążą zdrowe (mocz i usg), ostatnie wyniki badań też dobre, dopiero we wtorek
ide do gina... czy to normalne w ciąży czy ja panikuje?

boje się...
Witam!
Dziś z moją partnerką byliśmy na wizycie kontrolnej u ginekologa, jest w 7tyg
i 1 dniu ciąży. Wiedzieliśmy wcześniej i jesteśmy bardzo ))
Problem polega na tym, że mój skarb odczuwa ucisk w podbrzuszu. Lekarz po
zbadaniu stwierdził, że macica jest zbyt napięta. Zalecił zarzywać magnez,
witaminę E, urosept, kwas foliowy i no-spa forte. Postraszyła, że jeżeli bóle
nie ustąpią do 3 tyg trzeba będzie iść do szpitala (po co?). Ponieważ nie
byłem z moją kobietą w gabinecie nie mogłem zapytać o szczegóły. Prosze
pomóżcie. Obawiam się, że doprowadzi to do utraty dzidziusia (oby nie!).
Dodam że wcześniej lekarze mówili, że może mieć problemy z zajściem w ciążę.
Wyniki badań jakie zrobiliśmy do tej pory są ok (morfologia, mocz, itp.).
Czy to co lekarka zaleciła to wystarczy? Następną wizytę ustaliła dopiero za
3 tyg. Czy nie powinna swoich obcerwacji poprzeć na badaniu USG? Patrząc na
listę leków jakie zaleciła to tak jakby grypę leczyć wit.C!!!
Czekam na odpowiedźi i z góry dziekuję.

Z poważaniem
Krzysztof

-karta ciąży
-dowód osobisty
-książeczka ubezpieczeniowa
-wyniki badań - ostatnie badanie usg, krew, mocz
-dokument stwierdzający grupę krwi

Ola tuż po porodzie
Kubuś
Moje Allegro

Ocencie moje wyniki badań
Proszę o Wasza ocenę moich wyników badań:

Krew
1.Hematokryt 41%
2.Hemoglobina 13,9
3.Krwinki czerwone 4370 000
4.Krwinki białe 6900
Mocz
1.Barwa: zołta
2.Odczyn: ph-6
3.C.własciwy: 1019
Składniki mineralne:pojedyncze bakterie, pojedyncze szczaw Ca
Nie mam norm na wynikach, wizyta w czwartek a ja sie martwie

ja też mam swoją opowieść z poprzedniej ciąży,
odebrałam wyniki badan i mocz mi się nie podobał, a ponieważ mój lekarz był na
urlopie, postanowiłam pójść do innego lekarza. Przed wyjściem z domu walnęłam
sobie z nerwów kawkę, pierwszy raz w ciąży, a byłam gdzieś w 35/36 tyg.
starsza, szanowana pani dr ze stolycy przyjęła mnie dość obcesowo i w ogóle nie
spojrzała na wyniki. Więc zdenerwowałam się jeszcze bardziej. Ona zmierzyła mi
ciśnienie i ... miałam baaardzo wysokie(zwykle mam b,niskie). Przeraziła mnie,
nawyzywała, że nie dbam o siebie. Potem mnie zbadała i jeszcze raz mierzy to
ciśnienie. Wyobrażacie sobie jaka byłam zdenerwowana? Znowu wysokie. Więc
powiedziałam jej o tej kawie. Ona w ogóle mnie nie słuchając, kazała iść do
szpitala. Następnego dnia w szpitalu ciśnienie było ok, ale musiałam mierzyć w
domu 4 razy dziennie i co 2 dzień chodzić na kontrolę. Najlepsze, że to było 1
kwietnia. Ja rozumiem, że ona mnie widziała 1 raz i chciała może dobrze, w
końcu mogłam mieć jakieś powikłania. Ale w ogóle mnie nie słuchała. Najadłam
się przez nią strachu jak nigdy. Zero życiowego podejścia. A to podobno świetna
lekarka

Ja wyprawki jeszcze nie szykuje,uwazam ze to za wczesnie.Badania morfologia i
mocz super od poczatku ciazy i nic sie nie zmienilo.Ze wgzledu na moje
dusznosci i to,ze ciagle mi slabo zrobilam teraz mase badan,ale sa podejrzenia
ze to moze byc tarczyca,ale to sie okaze jak bede miala wyniki badan.Z bardziej
pozytywnych rzeczy na plusie dopiero 2,5 kg czyli b.malo,ale pocieszam sie ze
dzidzia rosnie pieknie i wszystko jest ok.Pozdrawiam wszystkie styczniowe
mamy!!!Jowa 29tc

Moim zdaniem poczekaj jednak na wizytę. Zabierz ze sobą wyniki badań typu
morfologia, mocz i co tam tylko masz. Na własną rękę możesz zrobić badania
niepotrzebne albo niewłaściwe. Jeśli to specjalista, jak piszesz, powinien tobą
sam pokierować.
Większość gniekologów to położnicy i bardziej znają się na kwestiach po zajściu
niż przed, a zanim minie rok starań nie widzą podstaw do diagnozowania
problemów z zajściem, jeśli nie ma innych widocznych nieprawidłowości.
Wszyscy lekarze nie kwapią się do kierowania na badania bo za większość muszą
płacić z własnej puli, a poza tym rutyna, diagnozują objawowo i wypisują leki
od których mają procencik.
Dobry gin to skarb

pilne zapalenie pecherza 39 tydz
Witam serdecznie,

w poniedzialek mialam badany mocz, podobno wszystko bylo ok.
od wczoraj mialam problemy z oddawaniem moczu(bol i pieczenie). Dzisiaj rano
okazalo sie ze mam bialko i slady krwi w moczu. Przepisano mi antybiotyk -
amoxicillin. Lekarka uprzedzila mnie ze moze byc nieskuteczny (dokladne
wyniki badan moczu za tydzien)
Mam pytanie czy cala ta sytuacja moze w jakis sposob zaszkodzic maluszkowi,
czy slyszala cos Pani o tym anybiotyku i czy nie byloby bezpieczniej wywolac
porod. Moze powinnam sie skonsultowac jeszcze z innym lekarzem?

dziekuje i pozdrawiam

Aga
ps. dodam, ze mieszkam w UK

Wyniki badań na posiew a mocz ogólny
Witam serdecznie, Pani Kasiu mam gorącą prośbę. Męczy mnie cały czas jedna
sprawa, mianowicie jak byłam ostatnio u mojej Pani doktór z wynikami badań na
posiew a mocz ogólny to okazało się, że wyniki badania ogólnego moczu są jak
najbardziej w normie ale za to przy posiewie wyszło, że mocz zanieczyszczony
(wyhodowano trzy rodzaje ziarenkowców Gram - dodatnich 10^6 cfu/ml). Pani
doktór powiedziała, że nie ma się czym przejmować i że nie będziemy powtarzały
badania na posiew bo obie próbki były pobierane z tej samej partii moczu i
jeśli ogólny jest w porządku tzn że nie dzieje się nic niepokojącego. Czy
rzeczywiście tak jest, że jeśli ogólny jest OK to posiew w porządku?? Bo jakoś
cały czas mnie to nie pokoi, że może jednak jakieś bakterie się rozwijają a ja
nić ich nie leczę i żeby nie zaszkodziło to dziecku albo nie spowodowało
wcześniejszego porodu, no już sama nie wiem. Wolę dmuchać na zimne, bo
pierwszą ciążę miałam zagrożoną przedwczesnym porodem, na szczęście skończyło
się OK. Obecnie jestem w 31 tyg. ciąży. Teraz też od 26 tyg. mam problemy z
ciążą (częste napinanie się macicy, bóle podbrzusza), już sam ten fakt
powoduje że się stresuję, że urodzę wcześniej (a tak przy okazji Pani Kasiu,
od którego tygodnia ciąży uznaje się że poród jest bezpieczny dla dziecka??)
Bardzo, ale to bardzo dziękuję z góry za odpowiedź!!!
Pozdrawiam serdecznie Ewa

czy u 4miesięcznego chłopca można zdiagnozować cho
Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy u dziecka 4 mies. można już określić czy jest chory czy nie. Mój synek miał przedłużającą sie żółtaczkę, więc zrobiono mu próby wątrobowe poziom Alat i ASPAT powyżej normy ostatnio 84,83, lekarz po wykonaniu serii badań(mocz ,tarczyca itp.wszystko OK) kazał zbadać poziom CK.Wynosi 276 przy normie do 177,czy to może świadczyć o możliwości rozwoju choroby w przyszłości? bo z tego co wiem przy dystrofii wyniki przekraczają poziom 1000 i więcej, ale on jest jeszcze bardzo malutki, a chorobę diagnozuje sie zazwyczaj u starszych dzieci. Bardzo prosze o odp.do lekarza idziemy dopiero we wtorek,bardzo się denerwuję.

wyniki badań
Witam i gratuluję wszystkim "nowym" mamusiom

Ja dziś odebrałam wyniki badań. Toxo IgG są a IgM nie czyli ok bo chorowałam,
WR ujemne, Glukoza na czczo ok, morfologia też, no i co mnie cieszy
najbardziej
mocz jakiego dawno nie pamiętam - idealny.

pozdrawiam :)))

bezpłatne badania
Napisałam o moich wynikach i badaniach. W odpowiedzi przyszły pytania o
koszty.ja tych kosztów strasznie się bałm tym bardziej, że na poczatku
chodzilam do gin prywatnie,wiec i prywatnie powinnam robic
badania.Przeczekalam jednak i poszlam do mojej gin państwowo.dała mi
skierowanie na wszystkie te badania(pisze w wyniki badań)skierowanie i za
zadne nie płaciłam ani za toxo,ani za rózyczke, mogłam jeszcze zrobic hiv,ale
stwierdziła, że oszczedze ten wydatek nfz-owi i sobie jeszcze jednej
strzykawki(a było ich chyba 6-7)oczywiscie za podstawowe badania-gr
krwi,mocz, glukoze taz nie placilam.
Chodze do przychodni przyszpitalnej na Solcu i do szpitala na Solcu(usg-gene-
taz free)pozdrawiam

Pół roku po zabiegu i mam stany podgoraczkowe
Pół roku po zabiegu i w ciagu dnia mam stany podgorączkowe
dochodzące do ok. 37,2. W nocy jednak spada nawet do 36.00.Dziwne
czy ktoś z was przyjaciele tak ma. Robilem mase roznych badań i nic.
Miałem tomografie jamy brzusznej w kwietniu, a teraz mam miec
robiona 2 października. Mialem robioną kolonoskopie w lipcu,
gastroskopie i rentgen duży obrazek w marcu. wyniki badan w normie.
Markery nowotworowe niskie CEA iAFP po 1,5 jednostek. CRP 1,5. Gdy
jadam regularnie i gotowane to mam dobre wypróżnienia. W ciągu dnia
najcześciej gdzies przed 12,00 czuje sie tak jakos slabiej brak
apetytu apetyt najlepiej mam na wieczór. Możliwe ze moze miec to
zwiazek z trzustka. Szczęsliwie w usg i tomografi trzustka jest ok.
Jedyne badanie ktore mysle wykonac to EWCP byc moze przyczyna tkwi w
przewodach zolciowych i trzustce. Jednak badania biochemiczne takie
jak bilirubina 0,7 norma do 1,2 amylaza mocz 160 norma 320 amylaza
krew 95 norma 90 GGTP 50 norma 55 Dechydrogenaza 120 norma 240. Nie
wiem co jest grane z moim organizmem. Stawiam na trzustke. Dodam
jeszcze ze szumi mi w głowie już od pół roku. czy ktos z was ma
pomysl skad te szumy. Mialem tez robioną tomografie glowy i OK.
Teraz mam miec robione ABR na słuch. Mam nadzieje ze nie beda
strajkować. Byłym wdzieczny na jakąkolwiek odpowiedź

madzialu napisała:

> Ja myśle, że problem nie jest w tym, że coś z tych pojemników może przeniknąć
> do pokarmu, bo w końcu przechowuje się w nich mocz do BADANIA

wlasnie sek w tym, ze substancje ktore przenikaja z kubka do sikow nie maja
wplywu na wyniki badan i tak s arobione te pojemniki na mocz, za to nie wiadomo
jaki wplyw mialyby na dziecko ;)
lepiej kupic worki do zamrazania

mam wyniki badań
Mateusza z moczu.moze któraś ma pomysł o co może chodzić.białko
śladowe,leukocyty:10-15,erytrocyty:8-10,nieliczne bakterie ale w posiewie
wyszły:Enterococcus faecalis.i teraz badanie było 3 tygodznie temu,nie miał
goraczki,nic go nie boli.pytanie:czy to mógł być przypadek?jutro powtórzę
prywatnie sam mocz,ale skąd takie wyniki?

Asca, na wszystkich listach wyprawkowych wśród rzeczy, które trzeba zabrać do
szpitala, są wymienione wyniki badań, poza książeczką ciąży i innymi
dokumentami. Nawet na mojej książeczce z tyłu na okładce jest taka lista i są
wymienione badania które trzeba mieć ze sobą (HBS, WR, morfologia, mocz, USG).

trzecia wizyta u lekarza
Hej dziewczyny! Byłam wczoraj na trzeciej już wizycie, trwała w sumie może z
10 minut z przygotowaniem do badania włącznie... Lekarz przejrzał wyniki
badań, powiedział, że nie ma się do czego przyczepić, że to jest ciąża
idealna i oby tak było do końca. Zapytał, jak ja się czuję, powiedziałam, że
doskonale, że nic mi nie dolega, zapytał, czy mam jakieś pytania,
wątpliwości, ja powiedziałam, że nie, dał mi kolejne skierowania na następne
badania (krew + mocz) i się pożegnaliśmy :)))) To był superexpress :)
A jak u Was? Jak postępy, samopoczucie?

Kolejna wizyta
wpadlam na pomysl zalozenia nowego watku pt kolejna wizyta
wszystkie co jakies czas odwiedzamy lekarzy, mamy kolejne badania i pomiary
dzidzi
piszmy moze wszystko czego sie dowiedzialysmy a to na 100% pomoze innym
dziewczyna - np waga, wyniki badan i spostrzezenia
zalaczajmy rowniez numerek tygodnia

ja jestem po wczorajszej wizycie u poloznej- tydz 31
przeprowadzaone badania:
pomiar mojego tetna - ok
tetno dzidzi - 140 wiec tez chyba ok
mocz zbadany - wszystko ok
analiza wynikow krwi - ok
kolejna wizyta za 3 tyg

pochwalila mnie ze jestem okazem zdrowia, oj tak bardzo chcialabym aby
dzidzia byla taka zdrowa jaka mama
Pozdrawiam
Aga
Pozdrawiam

Dzieki, pocieszyłyscie mnie troche . Gdzies wyczytałam,ze moze to byc tez
objawem refluxu moczowego. Ale z tego co wiedze to mocz ma ładny kolor bez
zapachowy i oddaje go często bo pieluchy sa ciężke nad ranem jak przewijam.
Przynajmniej to dobre bo i tak ma podejrzenie zakarzenia toxo jeszcze z zycia
plodowego. Siedze jak na szpilkach i czekam na wyniki badań pod koniec tygodnia.

oto lista aktualna:
dokumenty: skierowanie do szpitala, dowód osobisty (z aktualnym nazwiskiem lub
akt ślubu), aktualna książeczka ubezpieczeniowa lub druk ZUS-RUMA, karta ciąży
wyniki badań: HBS, WR, grupa krwi , USG zrobione w I,II, III trymestrze,
ostatnia morfologia i mocz, przy ujemnym RH (-) u matki - okreslony poziom p-
ciał.
Rzeczy osobiste:
Dla matki: wygodna bawełniana nocna bielizna na zmianę, szlafrok, skarpety,
kapcie, paczka podpasek, przybory toaletowe, trzy ręczniki w tym jeden
kąpielowy.
Dla ojca (dotyczy porodów rodzinnych): fartuch jednorazowy, buty na zmianę
(klapki, kapcie)
Dla dziecka: (do pozostawienia na oddziale)paczka pampersó, paczka nawilżanych
chusteczek, puder lub krem.

Ufff... slowo w słowo Ci to przepisałam. Z tym fartuchem jednorazowym to
położna mi powiedziała, ze lepiej w szpitalnym sklepie kupić takie jednorazowe,
zielone ubranie (19 zł) i kupiłam już mężowi to, mozna tez tam kupić te
podpasiory i właściwie wszystkie rzeczy z listy (oprócz dokumentów i wyników
badań rzecz jasna nie wiem dlaczego mi tak wesoło, bo ogólnie to mam dzis
doła, ale się może choć raz dzis na coś przydałam.

własnie na wypisie nie ma nic!! szukałam, czytałam, serce mi waliło A jest
tylko rozpoznanie - sterilitis primaria czyli niepłodność pierwotna
Leczenie:
i tu po łacinie: Laparoscopia. excisio probatoria Chromopertubatio oviducti
bilateralis positiva. Hysteroscopia. H-P
I są wyniki badań morfologia, ciśnienie mocz, rtg usg i tyle. Nic na temat
który by mnie interesował.

Witam i gratuluję wszystkim "nowym" mamusiom

Ja dziś odebrałam wyniki badań. Toxo IgG są a IgM nie czyli ok bo chorowałam,
WR ujemne, Glukoza na czczo ok, morfologia też, no i co mnie cieszy najbardziej
mocz jakiego dawno nie pamiętam - idealny.

Ja też w tejj ciąży bardziej się martwię. W pierwszej powiedziałam rodzicom od
razu a teraz czekamy czy wszystko będzie ok. Boję co będzie jak nie będę mogła
dźwigać Damiana , czy trafię do szpitala, a mam pękniętą szyjkę więc może
będzie konieczny szew???? Wiem że muszę myśleć pozytywnie, ale kobiety w ciąży
chyba mają tendencjędo przesady. )))

Ale nic to. Ważne że robi się cieplej i mniejsza szansa na jakieś paskudztwo do
końca 3 mc.

Pozdrawiam wasz wszystkie

Napiszę Ci to, co dostałam na kartce ze szkoły rodzenia:

DOKUMENTY:
- dowód osobisty
- aktualna książeczka ubezpieczeniowa (ostatnia pieczątka i data
nieprzekraczająca miesiąca)
- karta przebiegu ciąży
- skierowanie do szpitala (niekoniecznie)
- grupa krwi (oryginalny wynik z badania krwi)
- przy ujemnym Rh (czyli Rh -) badanie na obecność przeciwciał anty Rh
- wyniki WR i HBS
- wyniki USG
- wyniki badań laboratoryjnych (krew, mocz itp.)
- konsultacje lekarzy specjalistów (jeżeli takie były podczas ciąży)
- karty informacyjne z pobytu w szpitalu (jeżeli takie były)

RZECZY:
- koszulka bawełniana typu T-shirt (na czas porodu)
- kapcie
- skarpetki
- szlafrok
- ręczniki
- przybory toaletowe
- klapki pod prysznic
- koszulka wygodna do karmienia
- biustonosz do karmienia
- majtki jednorazowe
- jednorazowe pieluchy w kształcie podpasek
- wkładki laktacyjne
- ew. laktator (jeżeli będzie potrzebny, to rodzina doniesie)

Lista ta nie zawiera rzeczy dla maluszka oraz ponadprogramowych dla mamy, które
zabierze wedle własnego uznania

Pozdrowionka ))

Fajnie, że wyniki pomyślne, ale raczej się oszczędzaj, z tym rowerem sobie
odpuść, bo jakby nie patrzeć, to wysiłek, a skoro dali Ci luteinę, tzn., że
masz się oszczędzać!!!! ja brałam duphaston, przez długi czas 37,00 za
opakowanie, a starczało na niecały tydzień. A za badania płacę, różnie to bywa,
raz 5,00 za mocz np., a raz 50 za jakieś tam cudo???,ale te cuda Ci pewnie nie
będą potrzebne, ponoć raz na miesiąć przysługuje darmowy komplet badań, mocz-
krew badanie ogólne, dużo zależy od lekarza,powinien dać skirowanie, niestety
nie daje na usg specjalne to pod bukami.........

MOCZ WYNIKI BADAŃ - BOJE SIĘ :(
wątek załączam również na forum ciąża i poród .

kochane czy możecie mi pomóc odebrałam wyniki moczu i troche mnie
zaniepokoiły czy możecie spojrzeć na nie bede wdzieczna . do lekarza ide
dopiero za tydzien do tego czasu umre z nerwów

cukier - ślad redukcji ( co kolwiek to znaczy )
nabłonniki - płaskie dość liczne
krwinki białe- 2-6
składniki mineralne - liczne pasma śluzu, mierne ilości bakterii, nieliczne
komórki drożdży
krwinki czerwone - brak
Urobilinogen- norma

Troszkę nie rozumiem. Czy badania przeciwko babesziozie zostały wykonane??? Czy
zatrzyk podany był w ciemno??? To bardzo silne leki, jeśli nie było babesziozy
lek ten bardzo obciążył Waszego psiaka.
Co to znaczy, że w żołądku znajdowało się bardzo dużo wody. Czy to zonacza, że
zdjęcie było nie do odczytania ze względu na płyny zdajdujące sie w jamie
brzusznej??? Jeśli tak czy ktoś pobierał ich próbki?? Starał się upuścić płyn?
Co do podejrzenia o robaki mówiąc szczerze grubo wątpie.Jest to psiak 5letni za
pewne wczesniej wsyztsko było u niego w pożądku. Nie podejrzewam, ze tak
znaczne były by objawy jak tygodniowe wymioty i biegunki. A kiedy ostatni raz
go odrobaczaliście? Czy zabezpieczanie psa przed kleszczami? Kiedy i jakie
szczepienia były wykonane na Waszym psiaku???
Być może Wasz pies połknął jakieś ciało obce? a może czymś sie otruł (nawóz do
kwiatków, butelka po domestosie)?
Jak długo nie je? Kiedy ostatni raz wydałał kał i mocz??? jakiego koloru jest
mocz???
Czy wykonaliście badania krwi itp???
Być może przyczyną jest jakis guz w jamie brzusznej, ciało obce. Wyniki badań w
takim rozpoznaniu mogą być bardzo przydatne!!!
Skąd jesteś??? Koniecznie powiedz a napewno Ci jakoś pomożemy wysyłając np do
jakiegos dobrego lekarza.
Powodzenia, czekam na odzew - ava

WYNIKI BADAŃ- bardzo proszę o pomoc!!!
Mój 10-letni pies miał zrobione badania krwi i moczu. Co prawda weterynarz je
widział i stwierdził, że nie jest aż tak źle, jednak proszę o opinię tu,
ponieważ nie ufam weterynarzom u mnie w mieście (nie raz maiałam przykre
doświadczenia)i wolałabym, żeby ocenił je ktoś kompetentny. Niestety, jako, że
studiuję poza moim miejscem zamieszkania, wyniki te dyktował mi przez telefon
mój tato i nie wiem, w jakich to jest wyrażone jednostkach, mam nadzieję, że
nie będzie problemów z rozszyfrowaniem. Oto one:

MORFOLOGIA:
WBC 16,7
RBC 5,2
HGB 13,4
HTC 39,9
MCV 77,5
MCH 26,0
MCHC 33,6
PŁYTKI KRWI 263,0
RDW-CV 13,7%
PDW 13,9
MTV 10,4
P-LCR 29,5%

MOCZ:
przejrzysty
BIAŁKO 100 mg
CIĘŻAR WŁAŚCIWY 1001,020
urobilinogen w normie
erytrocyty 50
leukocyty 500
azotany negatywne
leukocyty bardzo gęsto Z.P.W!
erytrocyty świeże 10-12-15
nabłonki płaskie pojedyncze
bakterie nieliczne w preparacie

BIOCHEMIA:
AiAT 72
ASPAT 26
mocznik 17,9
glukoza 115
kreatynina 0,72

bardzo proszę o pomoc, bo mój piesek jest, jak członek rodziny i bardzo się o
niego boję...
uprzejmie dziękuję i pozdrawiam

jeśli potrzebujesz konsultacji weterynaryjnej to albo idź do innego
lekarza w swoim mieście lub okolicy (wcześniej zabierając z gabinetu
wszystkie wyniki przeprowadzonych badań oraz zażycz sobie wpisania
do książeczki wszystkich wpisanych leków)
Możesz też próbować na stronie www.animalia.pl - jest to sklep i
musisz się zalogować ale tam udziela się lekarz weterynarii - tutaj
pomagają tylko ludzie, ktorzy przeszli to samo ze swoimi
zwierzętami, ale nie jest to jednak siła fachowa. Jednak aby uzyskać
jakiekolwiek sensowne informacje musisz podać wyniki badań (krew,
mocz, wymaz) oraz nazwy podawanych leków. Jednak przy kk 2 miesiące
to nie jest dużo. Jeśli kot jest z hodowli - to warto wrócić do
hodowcy i zażądać konsultacji z innym lekarzem na jego koszt (jeśli
stamtąd kot przyszedł chory), jeśli z pseudohodowli - trzeba
zacisnąć zęby, rozwiązać sakiewkę i wyciągnać wnioski na
przyszłość...

Czekamy na termin i miejsce, ponieważ mieszkamy bardzo daleko od Łodzi (ok.400
km,na styku granicy polskiej, niemieckiej i czeskiej). Powinniśmy leczyć
naszego synka we Wrocławiu, a także czekamy na wyniki badań (urografia,
cystografia i posiew).We Wrocławiu byliśmy już niejednokrotnie i ciągle każą
czekać, ale ja nadal nie wiem na co.Ciągle robimy badania(usg,
scyntygrafia,posiew itp.) i podajemy Furagin.I nadal nic. Po ostatnich
badaniach opis brzmi:"Nerka lewa-poszerzony UKM 38x14x10mm, nerka prawa-UKM
7x10mm.Moczowód lewy o wymiarach 20x10mm, moczowód prawy o wymiarach
7x7mm.Konieczna cystoskopia." To badanie powinni zrobić nam już 7 m-cy temu we
Wrocławiu, ale nawet nikt o nim nie wspomniał.Zajeli się nerkami, a nikt nie
sprawdził dlaczego ten mocz tam zalega. Może przyczyną jest moczowód, który w
pewnym miejscu jest dość mocno zwężony.A ostatnio nawet jak tam byliśmy pani dr
powiedziała, że to moją winą będzie jak dziecku trzeba będzie dializować nerki,
bo rzekomo to ja o niego nie dbam.Powiedziałam jej, że niech napisze mi
zalecenia a ja się do wszystkiego zastsuje i będę robiła wszystko, żeby mały
tylko był zdrowy.Wtedy usłyszałam, że nie może mi napisać, bo moja lekarka
pierwszego kontaktu będzie zła, że ona narzuca jej leczenie dziecka.A tak poza
tym pani dr z Wrocławia ma straszną sklerozę, bo pomyliła badania i leczenie
mojego synka z innym dzieckiem.
Przepraszam, że tyle napisałam, ale musiałam się wygadać.
Pozdrawiam, Ela i Kacperek
Mamy kontakt z prof.Bodalskim z Łodzi, zgodził się nas przyjąć.

zapalenie układu moczowego u dziewczynki
Moja córeczka dostała zapalenie układu moczowego bakteriami colli gdy miała
ponad 3 m-c. Od tego czasu po wyjsciu ze szpitala ( była tam 10 dni na
antybiotykach- koszmar) było wszystko w porządku. Jestem bardzo przeczulona
po tym co już ona przeżyła, wiec regularnie sprawdzam czy wszystko jest w
porządku poprzez comiesięczne badanie moczu na posiew. Oprocz tego bardzo dba
o higiene i czystość wokół dojścia do cewki moczowej. czesto zmieniam
pieluchy, za kazym razem zaraz po zrobieniu przez nią kupki myje jej pupe pod
bierzącą wodą, staram sie robić wszystko by nie było powtórki lub nawarotu
choroby. Pomimo moich starań, dzisiaj wlasnie otrzymałam wstepne wyniki badan
i juz wiem ,ze sa hodowane jakies bakterie.Jestem przerażona. Co może być
przyczyną? Może żle pobrałam mocz? Choć robie to w/g wskazówek nefrologa.
Może pojemnik był niejałowy?( choc kupiłam go w aptece). Już nie wiem co mam
robić. Nie chce by córeczka przezywała kolejny koszmar pobytu w szpitalu- tym
bardziej ,ze za chwile skonczy 9 m-c i juz duzo rozumie.Prosze o porady.

Wyniki badań 3 latka - co sądzicie?
Zelazo - 65
Glukoza - 81 mg/dl
krw.białe - 9,7
krw. czerwone - 5,01
hemoglobina 13,2
hematokryt - 39,1
płytki krwi - 351
OB - 4
CRP - 6
Mocz- pojedyncze krwinki czerwone, świeże wyługowane, krwinki białe 2-3 w
polu widzenia.
Czy przy takim poziomie żelaza powinno podawać się preparat z żelazem?
Czy coś powinno mnie niepokoić?

Ciąża - wyniki badań
Jestem w 7 tygodniu ciązy,robiłam badani amocz,morfologia. Oto moje wyniku
WBC 6,4
LYMPH 20,4
MXD 10,5
RBC 4,00
HGB 12,4
HCT 34,6
RESZTA MIEŚCI SIE W NORMIE.
MOCZ PH 6, CIĘŻAR WŁASCIWY 1,015 UBG NORMA, GLU MORMA, RESZTA NEG, LICZNE
NABŁONKI, KRWINKI BIAŁE 2-3.
Czy te wynki są w miare dobre.Wizyte mam dopiero w piatek,nie chce sie
stresowac.Dzieki.Pozdrawiam

Alveo nie jest złudzeniem i na pewno wzmocni Twój organizm.Powinnaś pić min.2X
dziennie i to przez kilka miesięcy.Wyniki badań wskażą Ci różnicę a wcześniej
powinnas odczuć to sama. Wszyscy "dyskutanci-forumowicze" mający wątpliwości
pochodzące z zasłyszanych opowieści mnie nie dziwią.To oczywiste,że podchodzimy
z wielką rezerwą do czegoś co leczy wszystko.Taka nasza natura i wiedza
pochodząca od lekarzy i reklam.Pijemy w rodzinie Alveo od prawie dwóch lat
i dosyć dużo wiem na jego temat.
Papiok1 ma konkretne pytanie. Moja dla Niego
odpowiedź: pij po dwie miarki dziennie i odstawiaj do jakiegoś naczynia poranny
mocz na kilka godzin.Zobaczysz,że po kilku tygodniach picia preparatu sporo osadu pojawi się w kolejnej porcji moczu.Rób to każdego dnia a sam poznasz kiedy
kamienie będą zlikwidowane.Alveo nie tylko powoduje,że rozpuszczają się kamienie
moczowe.Radzi sobie także z kamieniami żółciowymi.
Na pewno zaraz pojawią się następni wątpiący i kpiący forumowicze.Nie
zamierzam uczestniczyć w kolejnej przepychance słownej.Kto chce uzyskać ode mnie
informację na temat preparatu zapraszam do swojej skrzynki emailowej.
Jacek

Czy ktoś mi zinterpretuje wyniki badań?
Mam następujące objawy, boli mnie głowa w górnej tylnej części i odczuwam
zesztywnienie karku i szyi z głową. Niedawno przeszedłem zapalenie gardła, a
teraz lekarz podejrzewa u mnie mononukleoze. Zrobiłem sobie badania, ale ja
sie na tym nie znam, lekarz obejrzy wyniki dopiero za kilka dni, wiec jakby
ktoś sie znał to prosze o interpretacje:
AST (11-34) 42U/l
ALT (8-45) 42 U/l
Glukoza 83mg/dl

Odczyn PBD ujemny

Mocz
barwa - żółta
odczyn - kw
c. właściwy 1025
urobilinogen w normie
nabłonki 1-2 w normie
Krwinki białe 1-3 w normie

Wynik badania hematologicznego
RBC 4,95, -HCT 41,1 MCV 83, -RDW 11,4, HGB 14,5, MCH 29, MCHC35,5, PLT 420, -
MPV 6,9, WBC 5,2, LYM 2,4, MID 0,3 GRA 2,5, MID% 5, GRA% 48, wszystkie w
normie, +LYM% 47 norma 20-45

Wzór krwinek białych
Podzielone 42
Kwasochłonne 1
Limfocyty 57
OB po 1 godz. 18j

Co sądzicie o moich wynikach? Co może mi być przy takich wynikach i takich
objawach? Z góry dziękuje za pomoc

podwyzszone limfocyty u dziecka
dziewczyny, odebralam wczoraj wyniki badan Synka, WSZYSTKIE SA W
NORMIE, piekne wyniki, ob 4, wszystko fajniutko, mocz tez
ale...........

limfocyty: norma 25 - 50 a Synek ma 50

oczywiscie w przyszlym tyg. ide pokazac wyniki lekarzowi ale
zajrzalam dzis rano na neta i martwie sie ;(

czy to powod do niepokoju ???

badanie kału w placówkach typu medicover- ma sens?
chcialam zrobic córce badanie kału na obecność pasożytów. CZy jest sens robić
takie badania w Medicoverze? jak byłam w ciąży to wyniki badań miałam ze
szpitala bielańskiego, Nova Medical i z ich laboratorium, ale to była tylko
krew i mocz)
Czytałam ze polecacie tutaj laboratorium na Antalla i vega medica.
Co byście mi polecały? PLISSSSSSSS, odpowiedzcie, pomóżcie....

Odstawienie leków a testy
Zapisałam córkę do poradni alergologicznej. Pani w rejestracji poinformowała
mnie abym przyniosła ze sobą wyniki badań (morfologia z rozmazem, OB, mocz i
kał na jaja pasożytów). Kazała mi też odstawić dziecku leki odczulające na 7
dni przed wizytą. Powiedziała, że inaczej nie będą jej mogli zrobić testów.
Nie chciała powiedzieć co to za testy. Ja wiem tylko, że przy skórnych trzeba
odstawic leki. Czy jeszcze sa jakieś inne, które tego wymagają? Dziecko ma 14
mies. i silne AZS więc chyba nie nadaje sie na testy skórne, prawda?

po pierwsze: ferrum lek ma jakis "smaczek" - moze uczulac i stad moga sie brac
niepokojace objawy, o ktorych mowisz. sapka moze byc albo od wlasnie
zaczynajacych szalec pylkow olchy i leszczyny, albo od czegos, co twoj synek
je - taki objaw, nie skorny, nie kupowy, tylko sapkowy. podwyzszona temperatura
to sliski problem. podobno dziecko ma mniej wiecej kocia wiec kolo 37,
dopiero powyzej 37.5 mozna mowic o temperaturze u dziecka. ale moze tez
swiadczyc o stanie zapalnym, wiec bym poszla do lekarza. a jakie ma eozynofile?
zimne raczki i nozki ma Jeremi. nie wiem od czego, bo OB dobre, eozynofile
wrocily do normy, pasozytow i grzybow nie ma - byc moze po mamusi pije, bo
mu bobofrucik smakuje, a przy okazji moze i uczula.
musicie czekac na wyniki badan. ja bym jeszcze zrobila mocz badanie ogolne plus
posiew, usg ukladu moczowego oraz posiew kalu.

Czy wg Was to wyniki badań na koinfekcje dają pewną informację że
dana koinfekcja jest aktywna (kwestia interpretacji wyniku)? Ponadto
pewność wyników jest nie 100%. A co jeśli ktoś sie zbada krew
powtórnie i wyniki będą inne? Czy koinfekcje mogą być ukryte w
innych tkankach niż we krwi? Czy np mocz tam badają?

Jolu ja też chodze prywatnie i lekarz mi każe na każdą wizytę przynosić wyniki
badań, tzn co m-c robię ogólną morfologię i mocz.Wg mnie to dobrze, bo moglismy
zauwazyć, że hemoglobina mi spada, co może skutkować braniem żelaza dodatkowo.
Może rób te badania na własną rękę, przecież jak chodzisz prywatnie to i tak
za wszystkie badania musisz płacić.I jak przychodzisz do niego to daj mu, niech
wyciągnie wnioski.
Pozdrawiam
Renia

tynia3 napisała:

> budzik11 napisała:
>
> > Takie listy są bez sensu, jest gdzieś wątek "Wyprawka - superlista",
> dziewczyna
> >
> > się spisała a reszta ją po prostu wyśmiała, że powypisywała bzdury. Jedne
> mu
> > jest potrzebne to, innemu coś innego.
> > A co to jest Wasserman?
>
> U nas to było obowiazkowe badanie, czy nie ma choroby wenerycznej )). Z
> reguły jest ujemny, wiadomo.
>

Czyli to jest WR??

> HBsów nie miałam nigdy oznaczanych, więc chyba mnie
> > przyjmą bez?
>
> Przyjmą, ale warto mieć. Mnie lekarka prowadząca zaleciła zrobić.

Mnie nikt tego nie zlecał, nie miałam ani raz, warto robić na własną rękę przed
porodem?
>
>
> A ostatnie wyniki badań przecież sa w karcie ciąży, po to ona
> > jest - trzeba mieć dodatkowo jakies wyniki? Ja swoich nigdy nie miałam w
> ręku,
> > z laboratorium zawsze trafiają do mojej karty u lekarza - czy mam je od n
> iego
> > wydobyć?
>
> Nie, nie, chodziło mi o te, które by np. nie zostały w kartę wpisane. Ja
> chodzilam do gin. prywatnie, więc wyniki donosiłam sama. Z ostatnimi można
nie
> zdążyć np. , jeśli między odebraniem a wpisem mama zechce urodzić , ale
to
> rzecz jasna nie często się zdarza. Zabiera się tylko te, ktorych w karcie nie
> ma.
>
Qrcze, to czy ja mam wyciągnąć wszystkie moje wyniki od lekarza?? A nie mam
robionych innych, niż sa w książeczce (krew i mocz).

aha, moge przepisać listę, jaka mam na okładce mojej karty ciąży:
Dla mamy:
dowód osobisty
książeczka ubezpieczeniowa lubinny dokument ubezpieczenia
karta przebiegu ciąży
ostatnie wyniki badań: grupa krwi i czynnik Rh, HBS, WR, USG, morfologia, mocz
dwie wygodne koszule - rozpinane z przodu
jednorazowe, przewiewne majtki
dwa staniki do karmienia
szlafrok
grube skarpety
kapcie, klapki (pod prysznic)
przybory toaletowe
mały ręcznik + ręcznik kapielowy
jednorazowe pieluczy lub podpaski
chusteczki higieniczne
woda w aerozolu do odświeżenia twarzy
dziecięce kółko do pływania (do siadania)
wkładki laktacyjne
ręczny odciągacz pokarmu + butelki 125ml.

dla dziecka:
dwie bawełniane czapeczki (jedna cieplejsza)
trzy bawełniane koszulki
trzy pary śpiochów
trzy kaftaniki bawełniane cienkie i trzy grube
skarpetki
kocyk
ubranko na wyjście ze szpitala
15-20 pieluch tetrowych lub jednorazowych
ręcznik
chusteczki higieniczne dla niemowląt
nieperfumowane mydełko dla niemowląt
oliwka dla niemowląt
zasypka/krem do pupy np. linomag
szczotka do włosów

Od razu zaznaczam, że to nie jest lista stworzona przeze mnie, nie byłam nigdy
w szpitalu, więc proszę na mnie psów nie wieszać.


Składniki moczu rozpuszczalne masz faktycznie w porządku. Przejrzystość jest
ważna jak wyszystko inne, ale mocz mętnieje od dużych składników jak: nabłonki,
śluz czy kryształy, a ty tych pierwszych miałaś sporo wiec już wiesz dlaczego
był mętnawy. Jeśli zadbałaś o dobre pobranie to i pojemniczek napewno miałaś
porządnie wymyty i wyparzony więc nie ma obaw. Ważne by szybko dostarczyć do
laboratorium bo faktycznie uznaje się że należy wykonać pełną analizę do 4h od
pobrania. A przecież taka procedura zbadania właściwości fizycznych, składników
rozpuszczalnych i osadu moczu mikroskopowo -troche trwa tym bardziej że
diagnosta nie wykonuje tylko jednego moczu w laboratorium na raz.
co do leków to genetalnie w pierwszym trymestrze nie powinno się brać żadnych.
Jeśli masz objawy ze strony układu moczowego (np.bolą cię nerki, piecze cewka
moczowa przy oddawaniu moczu itd.) to go bierz, ale obawiam się że zasugerowałaś
się wynikami bad. które tak naprawde nie są złe. Nie słuchaj niekompetentnych bo
każdy przypadek jest inny i do pełnej diagnozy ważne są zarówno wyniki badań
(pełne) jak i obraz kliniczny (objawy).
Moja rada: pilnuj higieny bo w miare wzrostu ciąży będzie coraz gorzej, ale też
nie przesadzaj bo wyjałowienie się może mieć znacznie gorsze konsekwencje.
Pozdrawiam gorąco. Jak będziesz miała jeszcze jakieś pytania dotyczące
interpretacji badań laboratoryjnych to w pisz na emaila. Odpisze (termin mam za
tydzień) jak najszybciej będe mogła.

Ważne pytanie odn. badań
Dziewczyny, powiedzcie prosze czy normalne jest to,że będąc w 25tg. tylko raz
miałam zlecone badania, morfologie i mocz. Wyniki miałam bardzo dobre, ale to
było jakiś czas temu. Wizyte mam w pon.,więc zadzwoniłam do swojego gina z
pytaniem jakie badania(wydawało mi sie,że na ostatniej wizycie po prostu
zapomniał), a on mi na to,że nie ma potrzeby robić żadnych badań. W zw. z tym
co ostatnio o nim słyszałam i z własnych obserwacji, powoli przestaje mu ufać.
Co Wy na to? Jacy są Wasi lekarze? I jakie badania powinnam zrobić,bo chyba
zrobie na własną ręke(tak jak toksoplazmoze, której też mi nie kazał robić!!!)

W moim przypadku glukometr zafałszował poziom cukru we krwi. Musiałam powtórzyć
badanie. Lepiej dla Ciebie będzie, jeżeli pójdziesz do przychodni gdzie pobiorą
Ci krew z żyły - oszczędzisz sobie ponownego testu (75g) i obawy że masz
cukrzycę. Acha, ja wszystkie wyniki (morfologia, mocz itp) też mam świetne, ale
mimo to lekarz zlecił badanie poziomu glukozy. Jest to po prostu jedno z
obowiązkowych badań w ciąży.

Jeszcze raz o wyniku badań
Witajcie!jestem w 27 tyg. Dziś odebrałam wyniki badań, morfologia, glukoza z
krwi i glukoza doustna oraz mocz. Dodam, że jak robiłam badania miałam katar.
I tak: hemoglobinę mam niską 3,34 (norma 3,8 - 5,8), HCT wynosi 29,7 (norma
37 - 54), glukozę zrobioną z krwi mam dobrą, mieszczę się pośrodku w normie,
natomiast glukoza doustną (a później z krwi) wyszła mi 155 a norma jest 65 -
105. Aż się przestraszyłam. Natomiast w moczu stwierdzono u mnie leukocyty
10 - 15 w polu widzenia oraz nieliczne bakterie. Czy tak słabe wyniki mogą
być związane z katarem czy czegoś mi w organizmie brakuje? Najbardziej
martwię się o tą glukozę. Do lekarza idę dopiero w poniedziałek, ale pytam bo
chcę wiedzieć co myślicie o tych moich wynikach. Pozdr. i z góry dziękuję za
odpowiedź.

Przede wszystkim idz do nefrologa.To bardzo wazne. Ja walcze z nawracajaca
kamica nerkowa i ciaglymi stanami zapalnymi i po kiepskich wynikach jonogramu
(zbyt duzo wapnia) wybralam sie do specjalisty. Zlecono mi komplet badan moczu +
USG ukladu moczowego.

Na tej podstawie spacjalista moze ocenic, czy jakiekolwiek ingerenecje lekami sa
wymagane. Sama niczego nie bierz, bo branie lekow moze zaburzyc wyniki badan.

Jesli zapisy do specjalisty u Ciebie sa na odlegle terminy, to sie zapisz, a
poza tym idz do lekarza pierwszego kontakltu po zlecenie badan (mocz badanie
ogolne, posiew, jonogram + wapn i potas, morfologia i OB - to taki standardowy
zestaw) oraz USG ukladu moczowego. Majac wyniki i opis USG w reku zapisz sie
prywatnie (z wynikami to jedna wizyta), zeby lekarz ocenil Twoj stan i
ewentualnie dal jakies zalecenia. bedac zapisana na jakis tam odelgly termin
panstwowo zrobisz sobie kontrole (ja mam co 3 miesiace - jesli nic sie nie dzieje).

Kania

Wyniki badań moczu tydzień 35 ?!
Ciężar 1.020
Leukocyty 500/ul
Erytrocyty 10/ul
Odczyn 6
Komórki drożdży liczne w polu widzenia;
Nitki grzybni bardzo liczne w polu widzenia;
Bakterie liczne w polu widzenia.

Lekarz prowadzący ciąże powiedział mi tak: No co ja mogę ? Prosze jeść
furagine, tak to już jest w ciąży !

Szlag mnie trafia, bo oddając mocz bardzo mnie piecze, ciągle wypływa mi biała
wydzielina, nie przypominająca w żadnym przypadku śluzu ... A ten mi pieprzy
takie głupoty

Co wy na te wyniki ???

Prośba o pomoc-wyniki badań na posiew a mocz ogóly
Witam serdecznie, mam gorącą prośbę, może któraś z Was będzie umiała mi pomóc.
Męczy mnie cały czas jedna sprawa, mianowicie jak byłam ostatnio u mojej
ginekolog z wynikami badań na posiew i mocz ogólny to okazało się, że wyniki
badania ogólnego moczu są jak najbardziej w normie ale za to przy posiewie
wyszło, że mocz zanieczyszczony (wyhodowano trzy rodzaje ziarenkowców Gram -
dodatnich 10^6 cfu/ml) Pani doktór powiedziała, że nie ma się czym przejmować
i że nie będziemy powtarzały badania na posiew bo obie próbki były pobierane z
tej samej partii moczu i jeśli ogólny jest w porządku tzn że nie dzieje się
nic niepokojącego. Czy rzeczywiście tak jest, że jeśli ogólny jest OK to
posiew w porządku?? Bo jakoś cały czas mnie to nie pokoi, że może jednak
jakieś bakterie się rozwijają a ja nic ich nie leczę i żeby nie zaszkodziło to
dziecku albo nie było przyczyną wcześniejszego porodu, no już sama nie wiem.
Wolę dmuchać na zimne, bo pierwszą ciążę miałam zagrożoną przedwczesnym
porodem, na szczęście skończyło się OK. Obecnie jestem w 31 tyg. ciąży. W tej
ciąży też od 26 tyg. mam problemy z ciążą (m.in. częste napinanie się macicy,
bóle podbrzusza), już sam ten fakt powoduje że się stresuję, że urodzę
wcześniej (a tak przy okazji, od którego tygodnia ciąży uznaje się że poród
jest bezpieczny dla dziecka??)
Bardzo, ale to bardzo dziękuję z góry za odpowiedź i pomoc!!!
Pozdrawiam serdecznie

Przy rutynowych badaniach morfologii w czasie ciazy nigdy nie bylam
na czczo. Lekarka wyraznie powiedziala, ze nie trzeba, ze wrecz
nalezy zjesc w domu lekki posilek - zwlaszcza w poczatkowych
miesiacach, gdy ma sie mdlosci, sklonnosci do omdlen (lekarze i
polozne zalecaja lekki posilek jeszcze PRZED wstaniem z lozka, a
potem nawet co 1-2 godziny). Na czczo powinno sie badac krew na
cukier, cholesterol (w czasie ciazy to nie jest rutynowe badanie!),
gospodarke lipidowa (jezeli ciezarna nie miala z tym problemow
wczesniej, to nikt tego badania nie zleca). Tylko do testu
obciazenia glukoza mialam przyjsc na czczo - i to byl jedyny
wyjatek. Mocz z nocy? Ciekawe, ktora ciezarna wytrzymuje cala noc
bez pojscia do toalety - ja latalam co 2-3 godziny, praktycznie cala
ciaze ;-(
Badanie krwi mialam zazwyczaj miedzy godzina 10-12 przed poludniem,
mocz oddawalam bezposrednio do kubeczka po przyjsciu do przychodnii
mojej lekarki - takie mieli standarty. Wyniki zawsze mialam
prawidlowe (norma dla kobiet w ciazy, bo jest to norma zupelnie
inna, niz dla pozostalych "zdrowych" ludzi).
Z drugiej strony, jak zjedzenie sniadania moze miec wplyw na wyniki
badan toxo, hiv, przeciwcial rozyczkowych i hemoglobiny (a to chyba
najwazniejsze standardowe badania w czasie ciazy).
Moja znajoma pracuje w labolatorium i powiedziala, ze oni
standardowo mowia ludziom, zeby stawic sie na czczo, bo ludzie nie
wiedza, na jakie badanie krew ma byc pobierana (wlasnie cukier,
lipidy, cholersterol) i dopiero przy pobieraniu dowiaduja sie o
tym )

Do gosiagrzes

wiesz nie jestem lekarzem,ale przeszłyśmy z małą zum (zaka. ukł. mocz) i wydaje
mi się, że może źle pobrałaś mocz, bo raczej ulewania, wymioty nie są objawem
zum (ale może się mylę . Pobieranie moczu (szczególnie u dziewczynek, chociaż
ty masz jak wnioskuję synka) jest b. trudne w warunkach domowych - uwierz mi
zanim uwierzycie w wyniki badań z moczu zróbcie powtórkę badania. Ważne jest
aby pobrany mocz trafił jak najszybciej do analizy, jak najszybciej po oddaniu
moczu woreczek ściągnąć i umieścić w lodówce a do lab. oddawać tam gdzie od
razu wykonują badania, bo tak to wychodą dziwne wyniki szczególnie bakterie.
Aha i dziecko musi być dobrze umyte nawet przetarte riwanolem w płynie!
Moja córcia 7 m. też zaczęla ulewać, brak apetytu, słaby przyrost wagi, ale my
diagnozujemy to teraz u gastroenterologa, może to być refluks układu
pokarmowego.

Witam Panią dr
Sytuacja unormowała się. Mała przybrała w 10 dni 100 gr. Odrzuciła pierś. Pogodziłam się z tym, bo ma już prawie 6 miesięcy (27.07.07). Doktor zaleciła bebilon pepti. Julka nawet go polubiła. Dosypuję łyżeczkę kleiku ryżowego do każdej porcji. Dałam jej 3 łyżeczki zupki i znowu wysypało pupę. Czy możliwe, że wysypka na pupie jest od chusteczek ? Kupiłam innej firmy i tego samego dnia wysypało.
Dr poleciła, żeby podawać przez 2 tygodnie tylko ziemniaka. Wyniki badań (krew i mocz) będą w środę.
Co Pani dr poradzi ? Ile mam podawać ziemniaka ?
I co z tą biedną pupą ? Nie wiem co robię nie tak.
Pozdrawiam
Marysia

Właśnie dzisiaj odebrałam wyniki badań moczu. Badanie ogólne ok, a w posiewie
nie ma już bakterii z którą nas wypisano ze szpitala (enterococcus faecium),
ale za to jest escherichia coli w ilości 3000 w 1 ml moczu (( I nie wiem czy
to dużo czy nie... Skąd się to cholerstwo wzięło? Jutro idziemy do pediatry,
zobaczymy co powie. A mocz pobierałam do jałowego pojemnika i zaraz po pobraniu
zaniosłam do laboratorium.

buuu brzydkie wyniki badań:-(
byłam wczoraj na teście obciążenia glukozą i zawieźć mocz do analizy. DZis
same brzydkie wiadomości

Glukoza 141 czyli kwalifkuję się do testu z 75g glukozy. Za 2 tyg mam wizytę i
dostane skierowanie. Kurcze jeszcze słodszy ulepek do wypicia i godzina dłużej
głodu . Nigdy nie miałam żadnych złych wyników glukozy ale martwię się bo u
mnie w rodzinie jest genetyczne obciążenie cukrzycą typu II. Co pokolenie ktoś
ma

Siki były brzydkie odtatnio ale jako że nie mam żadnych objawów to lekarz
kazał powtórzyć badanie. Wyniki nadal brzydkie a objawów nadal brak. No i bedę
się furaginować.

A do tej pory wszytskie wyniki takie śliczne miałam to cos musiało się popsuc
a buuuuuu

pisze co sie okazalo :)
poszlam w koncu wczoraj wieczorem do prywatnego
pokazalam wyniki badan i stwierdzila, ze sa "ciut" nie tak
zapytala sie tylko czy miala zielone kupy (miala) i czo odparzyla sobie pupe
(odparzyla)
stwierdzila, ze to zapalenie ukladu moczowego -
zapalenie minelo ale moga ja bolec nerki
tak wiec dzis zanioslam juz mocz na badanie ogolne i na posiew
ogolne beda jutro na posiew z tydzien trzeba poczekac

jak widac - dobrze, ze poszlam
moze w koncu "odzyskam" moje dawne dziecko

a jak pojde do przychodni panstwowej to nie podaruje sobie jak nie powiem
CZEGOS Pani dr

Dziwi mnie to,że pediatra olała. Według mnie powinna skierować na badania,żeby wykluczyć ewentualne bakterie.Ja bym zrobiła morfologie,mocz z posiewem i posiew kału.Kiedy u nas był problem z kupkami to było zrobione jako pierwsze.Może zrób na własną rękę?

Poza tym,nawet bebilon pepti może uczulać.Przykładem jest córcia mojej siostry.To mleko również zawiera cząsteczki białka mleka i są dzieci,które uczula.Jeśli jednak ona pije to codziennie,to raczej mleko odpada,bowiem kupki zielone są sporadyczne.Jak wyniki badań będą ok,to tzreba tropić alergen w jedzeniu.Podawać jeden składnik kilka dni.Nidy kilka na raz,czy dzień po dniu.

Pocieszę Cię,że czasem dzieci tak mają i z tego wyrastają,a te zielone kupki,to nie zawsze alergia.Czasem musi po prostu minąć.Pozdrawiam

obraziła się na łyżkę...
Córka ma 7 miesięcy, od 5 miesiąca ma rozszerzoną dietę, ze względu na mój
powrót do pracy. Do tej pory jadla ładnie- rano porcja kaszki(ostatnio z
owocami), po południu mały słoiczek obiadku, w międzyczasie oczywiście mleko
(nadal karmię piersią). niestety od kilku dni mała obraziła się na łyżeczkę i
odwraca się na sam jej widok (nie wciskam na siłę), najchętniej ssałaby tylko
pierś. Kiedy jestem w domu to olewam jedzenie z łyzeczki, kiedy mala nie chce,
ale boję się co to będzie jak będę w pracy (zapasu mleka na cały dzien nie mam
jak odciągnąć). Wyniki badań ma w normie (mocz i morfologia), ostatnio
ząbkuje, więc moze dlatego?
Nie wiem czy jej to minie, czy już na dobre się "pogniewała".
Z synkiem miałam straszny problme, bo dopóki byl ma piersi to wciśnięcie
innych posiłków z cudem graniczyło. A tu cieszyłam się, ze mała jest inna pod
tym względem, chyba za wcześnie ...

witam
szkoda, że wtedy mam egzamin ( Co do lekarzy - dodam, że poczułam się jak
jakaś hipochondryczka - histeryczka, kiedy wyciągnęłam wyniki badań z ciąży (a
były to krew, mocz, toxo, różyczka, wypis ze szpitala i hist-pat) a ginekolog
naskoczyła na mnie, że "takie jak ja" to właśnie przez to nadmierne przejmowanie
się sobą i swoim zdrowiem ronią...
Minęło ponad 5 miesięcy a mi wszystkie smutki wracają, chcę i boję się ponownej
próby. Nie mam też siły już szukać sensownego ginekologa I właśnie dojrzewam
do psychologa (
Pozdrawiam

verka ja jestem 23 dni po poronieniu. Na wizycie kontrolnej (18 dni po zabiegu)
dostałam skierowanie na : chlamydie, cytomegalię, na krzepliwośc krwi, na
choroby odzwierzęce (czyli toxoplazmozę, mimo tego że w ciąży miałam robioną),
glukoza, zespół antyfosfolipidowy i ogólne na mocz i morfologię + pierwiastki.
We własnym zakresie zrobiłam hormony tarczycy. Jednak mi lekarz nie powiedział,
że muszę czekać do pierwszej @ i dopiero wtedy robić badania. Przeciez jeśli
jest coś nie tak to zawsze będzie zły wynik bez względu na to czy jesteś przed
czy po @. Teraz czekam na wyniki badań, odbieram je we czwratek. Został mi
jeszcze do zrobienia tylko zespół fosfolipidowy. A i jeszcze mój gin wysłał
męża na badanie nasienia. Także chyba powaznie podszedł do sprawy. A to była
moja pierwsza ciąża.

wyniki badań - co dalej?
Odebrałam dziś wyniki badań robionych na własną rękę.

Morfologia, rozmaz krwi i mocz w porządku, chyba, bo laboratorium nie podaje
norm, wrrr.., ale nie ma oznaczeń, że coś jest nie tak.
OB - 12 mm, trochę wysokie, ale chyba może takie być 10 dni po poronieniu?
Toxo - wynik ujemny
Cytomegalia - wynik ujemny
Przeciwciała antykardiolipidowe - IgM, 0,9 (norma 0,0-7,0), IgG 0,1 (norma
0,0-10,0)

Dla mnie nic z tego nie wynika, jeszcze nie byłam na wizycie kontrolnej, bo
cały czas plamię (już prawie 3 tygodnie). Po powrocie z wakacji pewnie zrobimy
badanie nasienia i będziemy się dobijać o badania genetyczne.

Czy coś jeszcze można zrobić, żeby z wynikiem iść do lekarza? Mam za sobą 1
poronienie samoistne w 6 tygodniu i ciążę obumarłą w 8 tygodniu.

Dziewczyno, zastanów się, co Ty piszesz. Po piersze, to mamy dowolność co do
wyboru placówki i lekarza. Jak Ci się nie podoba, to nie wiem, co Cię tam
trzyma? Czasy rejonizacji dawno już za nami więc możesz sama do siebie miec
pretensję, że godzisz się na takie traktowanie. Co do skierowania na badania -
ja w bardzo dobrej prywatnej przychodni jestem prowadzona, jak mam świetne
wyniki badań, to nie kieruje mnie w tym miesiącu (teraz tak mam, że dostałam
skierowanie tylo na mocz, bo krew miałam rewelacyjną), więc to nie żadna
tragedia, tym bardziej w państwowej służbie zdrowia, zgdzie patrzą na
pieniądze. A co do zwolnienia lekarskiego, to przegięłaś. Lekarz daje L4 jak są
wskazania, jak pracujesz w ciężkich warunkach i nie ma mozliwości przesunięcia
Cię na inne stanowisko, albo jeśli ciąża jest zagrożona, albo z Twoim zdrowiem
jest coś nie tak. L4 nie jest na życzenie. Wyobrażasz sobie, że wszystkie
kobiety w ciąży dostają L4 bo nie maja ochoty pracować? I nie pisz takich
rzeczy, nie powielaj opinii o tym szpitalu, bo takie przypadki zdarzają się
wszędzie, a tu, po "horrorze" opisanym przez jednego nieudacznika, który nie
umiał pomóc żonie powstanie mit "Horroru na Polnej".

Trzymajcie za mnie kciuki - zaraz wychodzę do pani doktor od
osteoporozy. Mają już być wyniki badań, które robiłam w zeszłym
tygodniu ( mocz, krew) pod kątem, czy mi wapń nie ucieka.
Jeśli p.doktor przyjdzie punktualnie ( na wszelki wypadek książkę ze
sobą biorę) to do kina LUNA na film ,,Nieznajoma" na 16.30 się
załapię. Dziś poniedziałek, więc bilety po 5 zł.

ja biorę tabletki (harmonet) od 2 lat i wszystkie wyniki badan mam w normie-
watrobe,mocz,krew, nie przytylam. Zaznacze,ze lecze sie na wrzody i mimo to
stosuje tę metodę antykoncepcji. oczywiscie, pod stałą opieką lekarza. Wydaje
się więc, że wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji organizmu. życzę
powodzenia.

Daj szybko znać, jak będziesz już znała wynik. Ja jestem właśnie po
pierwszych "próbach", ale nie wydaje mi się,żeby coś z tego wyszło. Ciekawa
jestem jak Wy, dziewczyny mające już dzieci, czułyście to tak od razu?
Mam już wyniki badań, oprócz cytomegali. Mocz, krew, poziom tarczycy - w
porządku. Robiłam sobie badania na toksoplazmozę i okazało sie, że nie miałam,
więc będę musiała uważać na siostry kota.
Pozdrawiam
xxx

A ja mieszkam w osiedlu ogrodzonym obok kościoła i parku.
Pewnego pięknego dnia rano, będąć na spacerze z psem w parku ( od razu zaznaczę
że po nim sprzątam za pomocą torebek foliowych, ale wdeptuje w kupy innych psów
i nie wiem czy psy są z ogrodzonych osiedli czy nie) zobaczyłem czterech panów
mocno podchmielonych z których jeden oddawał mocz bez krępacji na ogrodzenie
kościoła przy chodniku.
Zwróciłem uwagę, że może jednak powinien pójść gdzieś dalej. Reakcja była taka
że musiałem szarpać się z czterema pijakimi i trzymać swojego psa. Prawda jest
taka że gdyby mi nerwy póściły to oni mieliby problem bo byli w takim stanie.
Ogólnie machali łapkami, próbowali wytrącić mi telefon komórkowy...
Po całym zajściu od jednej pani dowiedziałem się że to tacy miejscowi pijacy od
lat tak robią... Ale od tamtego czasu w parku ich nie widuję, za to gdzie
indziej tak.
I teraz co?? Jakoś twoje argumemt poszły w las.
Ogrodzone osiedle nie ma nic do reagowania gdy kogoś okradają czy biją, oraz do
tego jak wychowasz swoje dzieci. Czy ty sam zareagujesz na zło i czy twoje
dziecko zareaguje.
A i jeszcze jedno od ilu lat powstają osiedla ogrodzone???
Proszę o wyniki badań z ktorych wynika że płot powoduje że społeczeństwo za nim
wychowane jest bezradne i słabe. Oj biedni ludzie wychowani za płotami domków
jednorodzinnych.

Zgadzam sie z Tolką, troche wiedzy choćby od innych czy z netu nie
zaszkodzi a pomoże. Ja ufałąm pierwsze m-ce i Oliwia źle na tym
wyszła bo wiele zaniedbano - ja wiem, że są kłopoty w NFZ , nad
szpitalem siedział komornik sanepid ale kurcze co mnie to, ja mam
dziecko chore na cale życie. Po pól roku zaczełam pytać walczyć
czasem żadać wymagać i to skutkowało - Oliwia miala lepszą opiekę,
dokładne badania a raz dzieki naszemu pismu do ordynator z prosbą o
badania praktycznie uratowaliśmy ją bo dzieki wiedzy z netu
znaleźliśmy przyczyne choroby.
Zgadzam sie lekarze mają 1000 x wieksza wiedze i umiejetnosci ale to
rodzic zna kazdy grymas dziecka jego zachowanie i torodzic ma czas
obserwować swojego malucha a może też i ma intuicje a lekarz nie ma
tyle czasu by dokładnie przebadać obserwować a potem analizowac no
może dr House
pozdr Jola

Ale na podstawowe wyniki badań trzeba poczekac - czesto najwiecej
informacji dają podstawowe badania diagnostyczne:krew, mocz, kał,
posiewy, rtg, usg, TK, RM i inne

Witam chciałabym zapytać o wyniki badań córki- czytam już kilka godzin różne
wypowiedzi i nie moge znaleść odpowiedzi- Mati ma 5 miesięcy i robiłam jej
badanie moczu po wizycie u pediatry gdzie okazało sie ze ma za małe ciemiączko
-wizyta dopiero będzie ale ja nie mogę czekać- Prosze o to wyniki

mocz poranny kreatynina: 40,76 mg/dl
mocz poranny wapń: 0,16 mmol/l

Bardzo proszę osobę która sie zna o odpowiedź. Serdecznie Wam dziękuję
Joanna

Witam.Ja mam 14m.corcie i mam ten sam problem nie przespalam od jej urodzenia
jeszcze ani jednej calej nocy.Ale ja sie wlasnie zawzielam i robie malej
wszelkie badania czyli mocz,morfologia i kal na pasozyty.Dzisiaj bylam u
neurologa i po wywydzie stwierdzil ze to sa zaburzenia snu i jak narazie
dostalismy luminalum taki lek nasenno-uspakajajcy.Mamy go stosowac dwa
tyg.jezeli nie bedzie poprawy to zrobi malej eeg glowy i wtedy mam nadzieje ze
wszystko sie wyjasni.Narazie czekam na wyniki badan i mam nadzieje ze za dwa
tyg.narescie przespie cala noc.Pozdrawiam.

Czy powinnam być przerażona? (wyniki badań)
W poniedzialek bede u lekarza z wynikami badan, ale prosze
powiezcie czy mam powody do przerazenia:
Badania krwi- wszystko w normie, OB-2.
Mocz w normie oprócz:
OSAD:
krew w moczu +
leukocyty w moczu - brak
leukocyty w osadzie moczu 0-1-2 wpw
erytrocyty w osadzie moczu: 3-5-7 wpw świeże
Nie jestem przed miesiaczka ani po (18 dzien cyklu)
Na szczegolowe USG gin czekam, ale badanie przez ginekologa - w normie,
moze troche powiekszona macica)
Dosc czesto siusiam,
Prosze powiedzcie co to moze byc i czy da sie wyleczyc?
Pomozcie zebym cos wiedziala

WYNIKI MORFOLOGII i MOCZU - JESTEM ZANIEPOKOJONA.
WBC - 10,6
HCT - 34,4
PLT - 428

MOCZ:
BIAŁKO - śladnik
krew - +
erytrocyty - 20-25
bakterie i śluz w moczu

Są to wyniki badań okresowych w pracy, lekarz zalecił pilny kontakt z
lekarzem domowym. Co to może oznaczać? czy te wyniki są bardzo złe? Pomóżcie,
bo bardzo się denerwuję...Badania robione tydzień przed okresem (nie wiem,
czy to ma jakies znaczenie).

z góry dzięki za pomoc!!!