1
Po dwutygodniowej przerwie Agatka w końcu wychodzi z ukrycia
Dziś miała relację na temat wypadku awionetki w Pile
Outfitowo nieco odmieniona - powrót do jednej z fryzur sprzed wakacji Bluzka już wzbudziła kontrowersje Ponoć styl w tvn-ie modny
Natomiast merytorycznie wciąż ta sama

Aaaa i wczoraj znów był materiał Agatki we Flashu
Temat: ''rozmowy telefoniczne kontra jazda samochodem'' Mówiła, jako o przyczynie częstych wypadków, nie tylko o telefonach, ale i o gadatliwych pasażerach i o ''żywiołowej dyskusji'' z nimi, którzy mogą z równowagi (to już ode mnie ) kierowcę wyprowadzić
A, żeby rozluźnić atmosferę, na koniec Agatka znowu błysnęła swoim powalającym na kolana poczuciem humoru i stwierdziła, że są rzeczy, które bardziej, od tych przez nią wymienionych, kierowców rozpraszają i ukazała w materiale roznegliżowany (częściowo) na ruchomym plakacie tułów kobiety

Ja nie muszę wspominać, że ... że odwrócić moją uwagę od kierowania pojazdem, byłaby w stanie (nawet ubrana po samą szyję ) tylko i wyłącznie piękna, zgrabna, powabna i utalentowana dziennikarka - bez znaczenia w tym momencie jest czy siedząca tuż obok mnie, czy przechadzająca się chodnikiem, czy przechodząca przez jezdnię, czy jadąca innym pojazdem, czy ...

OOOO Właśnie była drugi raz - relacja jeszcze lepsza od pierwszej

· 

O życie wieczne dla pilota, który zginął dzisiaj w Pile, rozbijając się awionetką na naszym lotnisku oraz o powrót do zdrowia szkoleniowca, który w wyniku tego wypadku trafił do szpitala.

Kpt. pil. Antoni Mroczkowski – 5 (lub 1 + 4 prawdopodobne, a wg. niektórych autorów nawet 9 zwycięstw!)

Większość źródeł anglojęzycznych przypisuje mu jednak 1 zwycięstwo i nie uznaje za asa (taką interpretacje stosuje na przykład w książce "Aces and Airmen of WWI" Alan Wood).

Swego czasu opracowałem dokładną biografię pilota Antoniego Ernesta Mroczkowskiego:
Urodził się 29 maja 1896 roku w Odessie. Tam ukończył szkołę realną Św. Pawła. W 1910 roku, wraz ze swym kolegą zbudował w warsztacie ojca (który był hydraulikiem) szybowiec. Wykonał na nim kilka lotów ze stromego brzegu morskiego na plażę. W 1913 roku rozpoczął studia na wydziale budowy silników spalinowych w Petersburgu. W sierpniu 1914 roku powołany do armii rosyjskiej. Po trzymiesięcznym kursie podchorążych został skierowany do Wojskowej Szkoły Lotniczej w Sewastopolu którą ukończył 2 lipca 1915 roku. Dostał dyplom lotniczy nr 37.
W latach 1915-1917 latał jako pilot bojowy na froncie rosyjsko- niemieckim. Latał mni. Pod Przemyślem, koło Łucka, nad Dźwinią i na froncie ryskim. Koło Łucka odniósł swe pierwsze zwycięstwo. Lecąc na Farmanie zestrzelił z rewolweru typu Nagan niemieckiego Albatrosa który spadł w rejon jednego z tamtejszych majątków.
W czasie wojny był dwukrotnie ciężko ranny. Koło Berezyny został zestrzelony przez własną artylerię. Będąc na urlopie zdrowotnym oblatał w sierpniu 1916 roku na lotnisku Chodynka w Moskwie trójpłatowy samolot konstrukcji por. inż. Bezobrazowa.
Otrzymał za ten czyn nagrodę- złoty zegarek z 12 brylantami. Jeszcze w czasie wojny zdał egzamin uzyskując tytuł inżyniera mechanika lotniczego. W 1917 awansowany do stopnia kapitana. W czasie wojny zestrzelił łącznie według różnych źródeł od 5 do 9 maszyn.
W sierpniu 1917 roku wstąpił w Odessie do polskiej formacji lotniczej. W dwa lata później przybył do eskadry lotniczej dywizji generała Żeligowskiego a z nią udał się do Polski.
1 września 1919 roku objął w Centralnych Warsztatach Lotniczych funkcję szefa kontroli wojskowej i pilota oblatywacza. Wziął udział w międzynarodowym mityngu akrobacji lotniczej w Warszawie. Na pożyczonym S.E-5 zdobył 1 nagrodę. Wyprzedził takie lotnicze sławy jak Habera- Włyńskiego czy Włoch Mainardi. W okresie od 24 lutego do 31 października 1920 roku był pilotem i dowódcą eskadry lotniczej w 162 Eskadrze Lotniczej i 19 Eskadrze Myśliwskiej. Wykonywał loty bojowe na froncie wojny polsko- radzieckiej. 1 listopada 1920 roku został awansowany na stopień polskiego porucznika. Przeniósł się do tworzącego się w Pucku polskiego lotnictwa morskiego. W styczniu 1921 roku wyszedł z wojska na bezterminowy urlop i jako pilot cywilny 1 lutego ponownie objął stanowisko oblatywacza w Centralnych Zakładach Lotniczych. Tam pracował do końca września 1921 roku. Później wysłany do Francji na staż do zakładów lotniczych Farmana w Paryżu. Przebywał w stolicy Francji w dniach 1 października 1921- 28 lutego 1922 roku. Tam przyjął propozycję pracy w towarzystwie żeglugi powietrznej Compagne Franco- Romaine. W marcu 1922 rozpoczął loty komunikacyjne. Latał mni. Na trasie Paryż- Warszawa. Został dzięki temu pierwszym lotnikiem polskim który zdobył międzynarodowy dyplom pilota transportu publicznego. W okresie 3 lat pracy w liniach lotniczych przelatał 2, 5 tysiąca godzin i przeleciał około 300 tysięcy km. Za swą prace (jako jeden z najlepszych lotników Linii Lotniczych) został nagrodzony specjalnym medalem francuskiego Towarzystwa Lotniczego.
Na medalu znajdował się napis: „Naszemu odważnemu pilotowi A. Mroczkowskiemu za loty w trudnych warunkach atmosferycznych”.
W latach 1925- 1931 pracował jako pilot oblatywacz w fabryce samolotów E. Plage- T. Laśkiewicz w Lublinie. Oblatał tam 344 typy samolotów i 4 prototypy. W 1928 roku wziął udział na samolocie konstrukcji Dąbrowskiego i Uszackiego Pta- Pta w międzynarodowym konkursie awionetek, zdobywając 1 nagrodę za największą prędkość. W sierpniu 1930 roku nastąpiły wydarzenia które spowodowały że por. Mroczkowski został zwolniony z zakładów Plage- Laśkiewicz. W fabryce wybuchł strajk a Mroczkowski został wybrany na przewodniczącego komitetu strajkowego. W kilka miesięcy później stracił pracę bez możliwości dalszej pracy w lotnictwie w charakterze pilota.
Od tamtego czasu pracował jako inżynier w firmie Auto- Remont w Warszawie, w Państwowych Zakładach Inżynierii w Ursusie (w latach 1932- 1935), jako kierownik hamowni silników lotniczych, w Oddziale Ruchu Drogowego miasta Stołecznego Warszawy (w latach 1935-1938), jako ekspert techniczno- samochodowy oraz aż do wybuchu II wojny światowej w fabryce Lipop-Rau w Warszawie (była to firma montująca samochody, mni. Chevroleta). We wrześniu 1939 roku wraz z innymi lotnikami polskimi uciekł przez Rumunię i Francję do Wielkiej Brytanii. Tam latał początkowo na maszynach wielosilnikowych. Ze względu na wiek został przeniesiony następnie do pracy w personelu naziemnym. Ukończył wtedy Centralną Szkołę Latania Bez Widoczności (tzw. Linktrenerów) i aż do zakończenia wojny był polskim seniorem personelu naziemnego. Wykonał także dwa usprawnienia- wynalazki do symulatorów lotu.
W marcu 1946 roku wrócił do Polski i w stopniu kapitana pilota został przeniesiony do rezerwy. Pracował kolejno w Państwowych Zakładach i Warsztatach Samochodowych (1946-1948), jako radca wydziału technicznego Departamentu Lotnictwa Cywilnego w Ministerstwie Komunikacji (1948- 1951), w Instytucie Transportu Samochodowego (1951- 1953), w Technicznej Obsłudze Samochodów (1953- 1955) oraz jako normalizator lotnictwa w Polskim Komitecie Normalizacyjnym (1955- 1961). Przed przejściem na emeryturę z dniem 1 września 1962 roku pracował jeszcze w Ośrodku Badań Transportu Samochodowego.
Antoni Mroczkowski był ciotecznym wujem sławnego polskiego lotnika- Bolesława Orlińskiego, którego wychował jako pilota. Znał obce języki: rosyjski, niemiecki, francuski i angielski. W 1959 roku został członkiem Klubu Seniorów Lotnictwa Aeroklubu PRL, którego był aktywnym działaczem.

Ogólnie podczas swej kariery pilota wylatał 8000 godzin na 85 typach maszyn. W czasie służby w lotnictwie wojskowym był 4- krotnie ranny, został poparzony oraz miał dwa wypadki jako pilot oblatywacz.
Był odznaczony Krzyżem Virtuti Militarii V klasy, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Niepodległości, Medalem X- lecia Polski Ludowej, pamiątkowym Krzyżem Amerykańskim. Ponadto odznaczony był odznakami pilota rosyjskiego, francuskiego, polową odznaką lotnika polskiego (nr. 115) i angielskiego RAF oraz odznaką Zasłużonego Działacza Lotnictwa Sportowego. W 1965 roku otrzymał od redakcji „Skrzydlatej Polski” honorowe wyróżnienie „Błękitne Skrzydła”.
Zmarł 26 grudnia 1970 roku w Warszawie.